SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Kwas foliowy to nie wszystko:
Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Dlaczego pierwsze 90 dni przed poczęciem
ma kluczowe znaczenie?
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   Z GŁOWĄ O SUPLEMENTACH   

Pod choinkę polecamy Ci produkt dedykowany etapowi planowania ciąży
SPRAWDŹ
SUPLEMENT DIETY

   NOWY ROK - NOWY PLAN NA ŚWIADOMĄ CIĄŻĘ   

Postaw na dopasowaną formułę i dawkę folianów.
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Listopadowe szczęścia 2016
Odpowiedz

Listopadowe szczęścia 2016

Oceń ten wątek:
  • katerineczka Ekspertka
    Postów: 180 64

    Wysłany: 25 marca 2016, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie bóle brzucha trochę też się zmniejszyły ale ja ciągle leżę i mi się wydaje ze to od tego. A mdłości tez tak ze jednego dnia masakra totalna, a drugiego dnia lajcik

    Mnie się wydaje ze to nic zlego, ja cie z tego ciesze bo mogę chwile odpocząć.

    Fajnie ze toxo przechorowane teraz jesteś bezpieczna.

    Ja mam ujemne niestety wolałbym tez juz dawno przechorowac i mieć to z głowy. A tak to ciągle myślę a może brudne owoce a może zwierzęta i takie tam inne głupie mysli

    16udskjo53emf7uv.png74dij44jpribg1eo.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magda-lenka wrote:
    Siedzę w robocie u klienta 80 km od domu i odliczam minuty. Nie dam rady nic robić. Nie wiem jak dojadę spowrotem. masakra!
    senność i ból głowy.

    Senność... Mam to samo :(
    Ja już wróciłam z pracy. Ledwo weszłam do domu momentalnie wskoczyłam w dres i leżę pod kocem. Nie jestem w stanie nic zrobić, żadna aktywność nie jest możliwa :(
    Mam tak od kilku dni i wydaje mi się że to się pogłębia... A dziś jakoś mi dodatkowo dziwnie- produkuję tyle śliny że nie daje rady tego połykać (sorry za szczegóły) aż mi niedobrze :( Może to są właśnie mdłości?

  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodam jeszcze że dziś zaczynamy 8 tydzień (7t 0d) :)

    Karolka14, megimeg, Jolcia1985 lubią tę wiadomość

  • pabelka88 Autorytet
    Postów: 1391 1500

    Wysłany: 25 marca 2016, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się i ja :-*

    2007 Maciuś <3
    02.03.2016 transfer Blastocysty 411, 7dpt beta 54,9,9dpt beta 165,12dpt beta 625 <3 KOCHAM!!!
    2 mrożaczki -blastki 422 i 322 <3
    c899c781c5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ellasi- od tego mi sie zaczynało. Taki posmak zolci żołądkowej mialam. A dzis w nocy. Caly czas wymioty, 8 rano dalej. 13 znów, a teraz czekamy co dalej. Jesli będzie gorzej mam skierowanie do szpitala.

  • Karolka14 Ekspertka
    Postów: 211 99

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ellasi wrote:
    Senność... Mam to samo :(
    Ja już wróciłam z pracy. Ledwo weszłam do domu momentalnie wskoczyłam w dres i leżę pod kocem. Nie jestem w stanie nic zrobić, żadna aktywność nie jest możliwa :(
    Mam tak od kilku dni i wydaje mi się że to się pogłębia... A dziś jakoś mi dodatkowo dziwnie- produkuję tyle śliny że nie daje rady tego połykać (sorry za szczegóły) aż mi niedobrze :( Może to są właśnie mdłości?
    Ślinotok to jeden z pierwszych objawów ciąży ;-) gdzieś to ostatnio wyczytalam

    7u22s65gmika7d3f.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka14 wrote:
    Ślinotok to jeden z pierwszych objawów ciąży ;-) gdzieś to ostatnio wyczytalam

    Możliwe bo ja już jakiś czas temu miałam ślinotok, potem odpuściło a teraz powraca, ale tym razem jest tak intensywny że aż mi niedobrze :/
    Zxc,
    Moźe u mnie też to zwiastuje początek wymiotów :(
    Wolałabym tego jednak uniknąć.

  • Karolka14 Ekspertka
    Postów: 211 99

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja chodzę dzisiaj jak błysk ;-) ale to pewnie ekscytacja przed wyjazdem ..nic mnie nie boli, super się czuje i tak trzymać a za 4 dni pierwsze USG nie mogę się doczekać będę w 6 tyg 1 dzień i jestem ciekawa czy może będzie już serduszko co myślicie?

    magdaa lubi tę wiadomość

    7u22s65gmika7d3f.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka14 wrote:
    A ja chodzę dzisiaj jak błysk ;-) ale to pewnie ekscytacja przed wyjazdem ..nic mnie nie boli, super się czuje i tak trzymać a za 4 dni pierwsze USG nie mogę się doczekać będę w 6 tyg 1 dzień i jestem ciekawa czy może będzie już serduszko co myślicie?
    Z pewnością:) jeśli ciąża nie jest młodsza:))

    Karolka14 lubi tę wiadomość

  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka14 wrote:
    A ja chodzę dzisiaj jak błysk ;-) ale to pewnie ekscytacja przed wyjazdem ..nic mnie nie boli, super się czuje i tak trzymać a za 4 dni pierwsze USG nie mogę się doczekać będę w 6 tyg 1 dzień i jestem ciekawa czy może będzie już serduszko co myślicie?
    Ja usg miałam w 6t 4d- serce było :)
    Liczę na to że Ty też zobaczysz serduszko :) Ale to kwestia indywidualna więc musisz czekać. Trzymam kciuki :)

    Karolka14 lubi tę wiadomość

  • rudi Ekspertka
    Postów: 204 78

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, wy chodzicie na wizyty prywatnie czy na nfz?

    A czy można i prywatnie i na nfz? Tylko jak mam to powiedzieć lekarzowi, do którego chodzę prywatnie? I co mam powiedzieć lekarzowi na nfz, że co - że przychodzę do niego tylko ze wzg. na bezpłatne badania?

    Za same wstępne badania czeka mnie wydatek ok 520 zł plus płatne wizyty.
    A na nfz można część badań mieć bezpłatnie.
    Już sama nie wiem co robić...:/

    gyxwtv73y2bcylsz.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja następną wizytę mam 7.04- już się na nią cieszę :) i nie mogę się doczekać!

  • takasobieja Autorytet
    Postów: 2289 1530

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdaa wrote:
    Hmm ja nie mam żadnych ale spokojnie to nie jedyny wyznacznik. Oj mamuśki ile my nerwów mamy...mnie dziś ciągnie podbrzusze nie fajne uczucie:((
    Pytałaś o plamienie... teraz juz jest brązowe, ale rano normalnie podtarłam czerwoną rzadką krew :/
    Kochana masz dopiero 4+5 Ty dopiero bedziesz miała objawy :D nie martw się... zazwyczaj w tak wczesnej ciazy nie ma ich wcale... choć ja już miałam od samego początku :)

    Gameta Rzgów
    III procedury ivf. (4 mrozaczki :))
    4 Crio 29.02.15 2x4cc - 7dpt - betaHcg 109.6, 9dpt - 273,6 11dpt- 603,2, 14dpt - 1897 ;)
    08.09.2016r. - narodziły się moje skarby w 30t+0d.
    Leoś 1580g i Laura 1420g. <3
  • Karolka14 Ekspertka
    Postów: 211 99

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magdaa wrote:
    Z pewnością:) jeśli ciąża nie jest młodsza:))
    Kurczę z mężem celowalismy w chłopca tak więc seksik tylko w owulację, robilam testy owu pik miałam pierwszego marca of wyznaczył owulację na 2 marca liczę, liczę i wyliczyć nie mogę ile ten mój fasolek już ma :-) 7 dnia po owu miałam spadek tempki jak na implantacje a dwa dni później pierwszy pozytywny test mhh ciekawe jak to będzie

    Ellasi, magdaa lubią tę wiadomość

    7u22s65gmika7d3f.png
  • Karolka14 Ekspertka
    Postów: 211 99

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ellasi wrote:
    Możliwe bo ja już jakiś czas temu miałam ślinotok, potem odpuściło a teraz powraca, ale tym razem jest tak intensywny że aż mi niedobrze :/
    Zxc,
    Moźe u mnie też to zwiastuje początek wymiotów :(
    Wolałabym tego jednak uniknąć.
    Podobno jest to spowodowane zwiększona produkcja kwasu w żołądku i pewnie prędzej Cię zgaga dopadnie niż rzyganko ;-)

    7u22s65gmika7d3f.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rudi wrote:
    Dziewczyny, wy chodzicie na wizyty prywatnie czy na nfz?

    A czy można i prywatnie i na nfz? Tylko jak mam to powiedzieć lekarzowi, do którego chodzę prywatnie? I co mam powiedzieć lekarzowi na nfz, że co - że przychodzę do niego tylko ze wzg. na bezpłatne badania?

    Za same wstępne badania czeka mnie wydatek ok 520 zł plus płatne wizyty.
    A na nfz można część badań mieć bezpłatnie.
    Już sama nie wiem co robić...:/

    Ja zaczęłam od prywatnych wizyt u gin do której chodzę od kilku lat. Ona pracuje w jednym ze szpitali w moim mieście. Na ostatniej wizycie zapytałam ją czy nie ma nic przeciwko temu źe zapisze się do przychodni przyszpitalnej w jej szpitalu żeby badania mieć w części refundowane- nie miała nic przeciwko temu. Jeszcze mi podpowiedziała jak szybko i sprawnie to załatwić i kiedy ona będzie w tej przychodni przyjmowała :) Dziś się zapisałam i mam wizytę u mojej gin, dostanę skierowania na badania bezpłatne :) Ale prywatnie też będę do niej chodziła żeby się nie obraziła bo bardzo ją sobie cenię :)

  • rudi Ekspertka
    Postów: 204 78

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ellasi wrote:
    Ja zaczęłam od prywatnych wizyt u gin do której chodzę od kilku lat. Ona pracuje w jednym ze szpitali w moim mieście. Na ostatniej wizycie zapytałam ją czy nie ma nic przeciwko temu źe zapisze się do przychodni przyszpitalnej w jej szpitalu żeby badania mieć w części refundowane- nie miała nic przeciwko temu. Jeszcze mi podpowiedziała jak szybko i sprawnie to załatwić i kiedy ona będzie w tej przychodni przyjmowała :) Dziś się zapisałam i mam wizytę u mojej gin, dostanę skierowania na badania bezpłatne :) Ale prywatnie też będę do niej chodziła żeby się nie obraziła bo bardzo ją sobie cenię :)

    No to ładnie załatwiłaś sprawę.
    Mnie będzie prowadził ordynator szpitala, pierwszą wizytę prywatną mam u niego 6.04. i tak się zastanawiam czy już nie zapisywać się do jakiegoś lekarza na nfz.
    Sam koszt wizyty to 400 zł :(
    A i pewnie jeszcze badania mi zleci

    gyxwtv73y2bcylsz.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka14 wrote:
    Podobno jest to spowodowane zwiększona produkcja kwasu w żołądku i pewnie prędzej Cię zgaga dopadnie niż rzyganko ;-)

    Hmm... Zgaga- też ciekawie ;)
    Dla mnie sam ślinotok jest wystarczający ;)
    Serio to wymiotów obawiam się najbardziej bo z tym nie dam rady pracować i będę zmuszona w pracy powiedzieć wcześniej niż planowałam :( Ale jak będzie mus to trudno.

    Swoją drogą u mnie w pracy poza mną 2 dziewczyny są w ciązy aktualnie i obie właściwie od początku, tj. ok 5 tc są na L4 i ja tak sobie myśle że ja to jednak frajerka jestem ;)

    Na takim L4 u mnie w pracy podobno lepiej niż na chodzeniu do pracy się wychodzi bo wypłata jest liczona jako średnia o ostatnich 12 miesięcy a u nas były trzynastki i kilka premii i nagród wiec to dodatkowo powiększa wypłatę za zwolnienie ciążowe :)
    A ja latam do tej roboty! Rozsądne to to nie jest ;)

  • rudi Ekspertka
    Postów: 204 78

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na L4 od samego początku. Pracują w szkole z małymi dziećmi, więc to w moim środowisku jest normalne.

    gyxwtv73y2bcylsz.png
  • Ellasi Autorytet
    Postów: 544 230

    Wysłany: 25 marca 2016, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    rudi wrote:
    No to ładnie załatwiłaś sprawę.
    Mnie będzie prowadził ordynator szpitala, pierwszą wizytę prywatną mam u niego 6.04. i tak się zastanawiam czy już nie zapisywać się do jakiegoś lekarza na nfz.
    Sam koszt wizyty to 400 zł :(
    A i pewnie jeszcze badania mi zleci

    Moja dr też jest ordynatorem wiec zależy mi na niej bardzo :)
    Ale na spokojnie powiedziałam o co chodzi i nie było żadnego problemu, sama powiedziała że miała mi to zaproponować :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 marca 2016, 14:47

‹‹ 100 101 102 103 104 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czego nie jeść  w ciąży - 7 produktów zabronionych

Ciąża to okres wzrostu apetytu i wielu zachcianek kulinarnych. Czy oznacza to zatem, że możesz pozwolić sobie na wszystko i jeść do woli? Niestety nie. Zapoznaj się czego nie jeść w ciąży, aby zachować bezpieczeństwo dla rozwijającego się płodu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Rana po cc – jak o nią dbać na każdym etapie jej gojenia?

Rana po cesarskim cięciu to nie tylko ślad na skórze, lecz także miejsce, które przez wiele tygodni wymaga uważnej pielęgnacji. Od pierwszych dni po operacji aż do momentu, gdy blizna blednie i mięknie, zmienia się zarówno jej wygląd, jak i potrzeby. Sprawdź, co jest typowym etapem gojenia, jak dbać o ranę w domu, czego unikać, a także kiedy zmiany w okolicy blizny wymagają konsultacji z lekarzem.

CZYTAJ WIĘCEJ