Listopadowe Szczęściary 2017
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć Dziewczyny, chciałabym się przywitać
Czytam Was codziennie od miesiąca, ale do tej pory nie miałam odwagi zapeszać.
Staraliśmy się prawie 5 lat, przeszliśmy 4 procedury in vitro, a udało się naturalnie...
Nadal bardzo się boję, nie odetchnę tak na prawdę do wyniku badań prenatalnych, ale dziś byliśmy na kolejnym usg, i podobno mamy śliczną i bardzo zdrową ciążę, więc może czas, żeby zacząć się po cichutku cieszyć
Termin porodu wg om to 28 listopad, wg suwaczka mam dziś 8t3d, a wg usg8t5d
CRL 2,12 cm i serduszko bije jak szalone:)
A ja ciągle nie wierzę... Mój partner miał robić zdjęcia (bo ostatnio nie dostaliśmy), a nagrał filmik, i ciągle sobie go puszczam, żeby do mnie dotarło, że tam na prawdę jest mała żyjąca istotka...Kaczorka, moremi, annggela, mietata, agagaga, Kaczuszka86, Jooozefka, Penelope, antonna, Mama2kituszek, Holibka, Rysiowa, karola205, afrykanka lubią tę wiadomość
-
Tak, czas zacząć się cieszyć
Normalnie słucham cały czas tego serduszka - jak dobrze, że on to nagrał!
Na poprzednim usg 3 tygodnie temu już było serduszko, ale tylko mrugające (podobno) na ekranie. Ja niestety nic nie widziałam, bo monitor był pod takim kątem, że było widać tylko ogromną czarną plamę... No i nie dostaliśmy zdjęcia, a jedyne jakie mieliśmy to pusty pęcherzyk z pierwszego usg. Więc dopiero dziś mogłam zobaczyć... i usłyszeć przez kilka sekund -
Holibka wrote:Ja dziś zrobiłam mocz, tsh i morfologię i w sumie wszystko ok, tylko ciężar właściwy moczu minimalnie za mały, ale zrzucam winę na sikanie w nocy ;P
mietata u mnie też mimo utrzymanej dawki euthyroxu delikatnie podniosło się TSH. Startowałam z 2,174, po euthyroxie spadło coś koło 1, a teraz jest 1,3. Za miesiąc powtórzę, na razie nie robię paniki, przecież to wszystko w normie
Co do fotelików samochodowych kilka dni temu wpadłam na opinię popartą testami uderzeniowymi, że lepsze są foteliki, w których dziecko siedzi tyłem do kierunku jazdy. Na pewno mocno ten wariant rozważę. Polecam filmik z testu uderzeniowego na youtube.
A jak planujecie jeździć w ogóle z dzieckiem, jeśli kierować będzie partner? U mnie są 2 opcje do rozważenia, bo jak gdzieś jeździmy w komplecie, a jeździmy dość często, to zwykle jest to ponad 100km i jedzie z nami pies.
Opcja 1: pies z mężem z przodu, ja z dzieckiem z tyłu
Opcja 2: pies z dzieckiem z tyłu, ja z mężem z przodu
Opcja 3: mąż z dzieckiem z tyłu, ja z psem z przodu
Najchętniej widziałabym psa i dziecko z tyłu, ale nie wiem czy to się uda trochę powątpiewam, ale życie nas zweryfikuje, może akurat?
Dla niemowlakow foteliki sa ZAWSZE tylem do kierunku jazdy. Maja sie teraz tez zmienic przepisy i chyba bedzie okreslony wiek do ktorego dziecko ma w takim foteliku jezdzic bo teraz to chyba jest tylko wagowo.
Moj jezdzil w maxi cosi mniej wiecej do 1,5 roku. Teraz jezdzi tez w takim tylem do kierunku jazdy. Sa drozsze fakt ale bezpieczenstwo jest najwazniejsze!
Maly jezdzi z tylu, ja z mezem z przodu.
Polecam blog 8gwiazdek - facet pisze bardzo smiesznie i podpiera sie roznymi testami i badaniami. -
mietata wrote:ja nie mam podziału na trymestry tylko tygodnie, teraz miałam między 11 a 14 tyg zrobić badanie moczu tylko. tych pierwszych badań jest bardzo dużo potem to tylko kontrolnie morfologia, mocz, ewentualnie toxo jak wyszedł brak odporności.
Akurat odebrałam wyniki, mocz w normie, wszystko jak z podręcznika. Miałam też zlecone przez endo badania vit D, wyszła ok, ft4 tez, tsh mam teraz 0,9, a biorę cały czas dawkę euthyroxu 88, a jakieś 3 tyg temu miałam tsh 0,34 więc jednak zapotrzebowanie rośnie i warto to tsh sprawdzać.
ASSA, ja to chybą będę dziecko w koszyku spuszczać linką z tego 4 piętra ...nie mam zielonego pojęcia jak ogarnę kwestię wózka bez windy, bez schowka, bez bagażnika i innych udogodnień.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2017, 22:25
-
Wózek w takiej sytuacji najlepiej znosić w częściach, najpierw stelaż, później gondole. Jednak wózek swoje waży + dziecko, torba, zakupy... Moja mama też źle wspomina okres wozkowy swoich dzieci, wdrapywala się z wózkiem na 3p. Od zawsze pamiętam jak mówiła ze to było ciężkie doświadczenie.Syn
-
Ale ci zazdroszczę ja codziennie wstaje o 6 a przecież siedzę cały dzień w domu.
Czarnulka byłaś na tej wizycie uspokajającej?
25.11.2013 [*] 8tc zaśniad częściowy
23.11.2014 [*] 9tc puste jajo płodowe
31.10.2015 [*] Ula 22tc niewydolność szyjki
19.11.2017 nasz największy skarb Norbert -
Dzień dobry my wstałyśmy dziś późno, ale za to moja córa marudziła, że jej niedobrze. Postała chwile nad toaletą i przeszło jej tak szybko jak przyszło. Nie wiem co o tym myśleć... Podejrzewam próbę zwrócenia całej mojej uwagi na nią. Cieszy się z dzidziusia w brzuszku ale mówiła coś mojej mamie, że boi się, że nie będę miała dla niej czasu. Ech. Nikt nie mówił, że będzie łatwo
-
Rysiowa
Moja bratowa rodziła w szpitalu ProFamilia i była szalenie zadowolona. Miała własną salę i było zupełnie jak w domu.
ASSA
Ja miałam wózek Camarelo Carera i byłam bardzo zadowolona. Jednakże teraz kupiłabym tylko 2 w 1, czyli gondole i fotelik. Spacerówki od wózków 3 w 1 są kiepskie w większości. Teraz mam spacerówkę Britax B-Motion 3 i jestem bardzo zadowolona. Fotelik dla malucha, jaki posiadam to Maxi-Cosi CabrioFix.
Holibka
Nie wiem, czy nie ma obowiązku by fotelik był usytuowany tyłem. Dopiero później dziecko może jeździć w foteliku na wprost.
My mamy USG umówione na 5 maja
Czytam o tym, co piszecie na temat badań i jestem przerażona kosztami w Polsce. Dobrze, że ja mieszkam w UK i tu badania mam zupełnie za darmo.Rysiowa lubi tę wiadomość
-
Ja mam wozek po starszym synku wiec nie bede inwestowac w nowy a pytanie do dziewczyn, ktore wlasnie maja juz male dzieci takie do 2 latek-bo moj obecnie spi jeszcze w lozeczku ze szczebelkami,ale planuje go przeniesc do takiego lozeczka ktore rosnie z nim ale tez jeszcze ma barierki bo bez nich raczej spadnie...a Wy jak planujecie przestaweic swoje dziecko? Czy moze kupujecie drugie lozeczko niemowlece,czy moze juz zwykle bez barierek?
NIEPOKORNA lubi tę wiadomość
-
Agagaga czyli już powiedziałaś Córce?
A Ty Invis?
Jakie były reakcje? Ja na razie nic nie mówilam mojej, ale myślę, że Ona coś czuje przez skórę Na pewno będzie bardzo szczesliwa, bo od dawna czekamy na dzidziusia, wszyscy:) Nie mogę sie doczekać tego dnia jak Jej powiemy, kurcze, oby tylko wszystko było w czw dobrze..
Co do wózków to mi sie podobają bardzo firmy Adamex;) Po młodej sprzedaliśmy i bardzo dobrze, moda się zmieniła i nasze gusta pewnie też. A fotelik do samochodu jeszcze mam- maxi-cosi. Mam i lóżeczko drewniane i turystyczne i fotelik do karmienia tez po młodej. Nic tylko niech się dziecię pojawi...
W ogole to chyba fajnym rozwiązaniem na początek są te lóżeczka chicco next 2 me, kurcze tylko drogie są.
Córcia ur. w 2011r. i dwa Aniołki [*] -
Invis to podziel się może swoimi odkryciami ja wiem, że jeszcze wcześnie na rozmyślania tego typu, ale w sumie, 1 trymestr się kończy z ciążą wszystko ok, więc doszłam do wniosku że mogę zacząć się w końcu cieszyć i myśleć o wyprawce, a co
Do tego ja mam bardzo specyficzną sytuację i wózek to będzie najdłużej poszukiwany element bo jak czytałyście mam same niekorzystne warunki i zero udogodnień, ale w sumie wielce to się tym nie przejmuję, bieganie na 4 p. jest świetne dla kondycji
Rozważam na razie 2 opcje. Przypinanie stelażu na podwórku linką (stoi u nas mnóstwo rowerów), ale wtedy myślałam o używanym wózku, bo szkoda mi nowego, jak ktoś mi zakosi ten stelaż to będę musiała kupić kolejny wózek....
Druga opcja, kupno nowego wózka ale wnoszenie tego wszystkiego na górę.....najgorszy czas zimowy plucha, zimno, tarabanienie się po schodach z gondolą stelażem....
Przejrzałam olx i ceny używanych wózków mnie poraziły, ludzie sprzedają za 70% wartości wyjściowej co dla mnie jak na używany 1--1,5 roku wózek jest trochę niepoważne. Ja sporo rzeczy odsprzedaję i za używaną rzecz to najwięcej brałam 50% ceny czasami jeszcze mnie. Jak np nowy wózek kosztuje 4 tys, a ktoś używany sprzedaje za 3 to w sumie żadna oszczędność i wolałabym chyba dołożyć i mieć nowy.
-
Ceny wózków to jakiś kosmos. Chyba zacznę brać udział w konkursach, może jakiś wygram
Dzięki za info co do fotelików, nie sądziłam że wywołam tym taką dyskusję
Co do dzisiejszych zajęć to praca, a wieczorem impreza u koleżanki. Mam nadzieję, że wytrzymam chociaż do 20tej, nie zasnę i nic nie zwrócę mimo niepicia % Będzie śmiesznie jeśli jako jedyna trzeźwa pierwsza pójdę na pawika ;]
Dziewczyny jak sypiacie? Ja padam po pracy około 20-21, pobudka koło północy, pokręcę się, ogarnę i idę spać koło 2, w międzyczasie często jakaś przekąska, a pobudka przed 7. Czy to możliwe, że mój bobas zarządza mi takie pory snu?
Gdyby nie praca to pewnie też koło 15-16 bym padała na drzemkę bo mnie wtedy ścina, no ale niestety, cywię w pracy.
Od kilku dni co wieczór pawik mnie dopada muli, muli, aż w końcu ble. Ileż jeszcze!
Swoją drogą zrobiłam samowolkę i już około tydzień nie biorę luteiny w ogóle. Z resztą od początku miałam wrażenie że jem ją bez sensu, ani plamień nie miałam (poza implantacyjnym), ani nikt mi progesteronu nie sprawdził. A jak u Was?
-
Holibka u mnie raz ciut lepiej, raz gorzej, wieczory najgorsze, mdli strasznie, a nie daj Boże mąż wyciągnie mięso lub kiełbasę-wrrr!!! I ta senność jak u Ciebie... Tez się zastanawiam ile jeszcze...
Dziewczyny odnośnie wózkow, tachania na górę i dół, to ja tylko dodam ku przestrodze, że wlaśnie dzięki temu, że codziennie tak robiłam z Młodą, bo bałam się, że mi ktoś ukradnie moje cudo, nabawiłam się przepukliny pachwinowej, no i coż, operacja, szpital jak mała miała 1.5 roku. Potem kupiliśmy najlżejszą wówczas na rynku spacerówkę (parasolkę) i odetchnęłam.. Teraz będę zostawiać na dole, nie wiem, coś wykombinuje, ale o wnoszeniu nie mam mowy;p
Córcia ur. w 2011r. i dwa Aniołki [*] -
Madziula wrote:Ja mam wozek po starszym synku wiec nie bede inwestowac w nowy a pytanie do dziewczyn, ktore wlasnie maja juz male dzieci takie do 2 latek-bo moj obecnie spi jeszcze w lozeczku ze szczebelkami,ale planuje go przeniesc do takiego lozeczka ktore rosnie z nim ale tez jeszcze ma barierki bo bez nich raczej spadnie...a Wy jak planujecie przestaweic swoje dziecko? Czy moze kupujecie drugie lozeczko niemowlece,czy moze juz zwykle bez barierek?
Ja na razie zamierzam kupić drugie łóżeczko. Ono jesst takie, że potem zamienia się w tapczan zupełnie bez barierek. Jak zobaczę, że moja córka jest gotowa by na takim spać to zamienię. Ale na razie barierki są kwestią bezpieczeństwa.
-
Mama2kituszek tak, my powiedzieliśmy córce dosyć dawno, bo po pojawieniu się serduszka. Właściwie to wyszło przez przypadek, rozmawiałam z mężem "szyfrem" a i tak się domyślila, i spytała wprost czy jestem w ciąży. Powiedziałam jej prawdę, nadmieniajac że to jeszcze taka fasoleczka, i że czasem bywa tak że z tej fasolki rośnie dzidziuś, a innym razem niestety tak się nie dzieje. Mamy dość rezolutną córkę, która bardzo dociekala dlaczego ja nagle nie chodzę do pracy tyle czasu, skąd złe samopoczucie, dlaczego tyle odpoczywam. Nie można było tego ukryć dłużej Jeśli chodzi o jej reakcję to oczywiście niesamowicie się ucieszyła, jest bardzo pozytywnie nastawiona- męczyła nas o rodzeństwo już od dłuższego czasu.
mietata mam parę modeli obczajone z firm takich jak Stokke, Xlander i Bugaboo. Ale często zmieniam zdanie i pewnie jak przyjdzie do wybierania to będzie burza mózgów i przetrzepanie internetu od góry do dołu
Jeśli chodzi o łóżeczko to pisalam już kiedyś że raczej nie będę się decydować na razie na tradycyjne drewniane, tylko na początku dostawka (póki co wybór padł na Chicco Next2me) a później się zobaczy.
Po córce jedyne co mi zostało to spacerówka Graco Evo, nawet o niej już nie pamietałam :p ale przyda sie jako wózek dodatkowy, bo dla dzieciaczka chciałabym jakiś nowy.
-
U mnie z objawów ustąpiły bolące piersi - nadal są wrażliwe, ale jak się przejdę po domu bez stanika to nie bolą przy każdym kroku
Mdłości nieco słabsze, ale nadal trwają prawie cały dzień. Sikam w nocy nadal, ale już 1-2, a nie więcej razy.
Za to potrafię przespać nawet 4-6 godzin w ciągu dnia, a o 21szej położyć się do łóżka i zasnąć od razu Niestety w nocy się nie wysypiam przez te częste wizyty w łazience.
Włosy przestały mi już wypadać jak to się działo na początku, przeszedł też trądzik, chociaż skóra nadal się nadmiernie przetłuszcza (włosy myję codziennie).
Kurczę jak tak czytam co u Was, to cieszę się, że mam mieszkanie na parterze, z tarasem i ogródkiem 80m2 - będzie gdzie z maluchem posiedzieć w lecie Chociaż małe, bo 50m2 i tylko jeden pokój (sypialnia) + duży salon z aneksem i łazienka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 kwietnia 2017, 15:46