CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • monjovika Ekspertka
    Postów: 184 100

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie chce żeby siedział bo on z tych maluchow jest że względu na moje gabaryty. Córka tez drobną była. Gdyby on już z 2500g miał to bylabym spokojniejsza a tu dopiero może 2200g o ile. USG nie klamalo.

    Będę pisać. Tyle mi zostało :-)

    Dzięki za wsparcie. Jakoś tak łatwiej się wyglądać. Za córka tesknie... Najbardziej jak słyszę jej głosił w telefonie.

    201602171662.png201311165165.png
  • ksanka Autorytet
    Postów: 1577 2831

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monjovika powodzenia, dzidzia już bezpieczna a ty i maluch pod obserwacja. Niech maluszek ładnie rośnie i się rozwija.

    bl9cuay3kworwxbg.png
  • gorgeous Autorytet
    Postów: 1145 839

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany, ale zazdroszczę tym, które mają już maluszki przy sobie :) przesłodkie są... nie mogę doczekać się swojego łobuza :)

    dxom9vvj2dzo2yyb.png
  • Doti87 Autorytet
    Postów: 2470 1307

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też już bym chciała mieć synka na świecie tulic go :-) a z drugiej strony mam dziwne obawy że jeszcze troszkę by mógł posiedzieć w brzuchu hihihihi i nie dogodzisz kobiecie :-)

    f2w3s65g6ss24352.png

    f2wli09k74bg1ma0.png
  • mallinka Autorytet
    Postów: 421 324

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej. Gratuluję wszystkim mamusią! :)
    Ja też już pomału szykuje się do rozpakowania <3

    Ale widzę że tabela nie uzupełniana a szkoda :(

    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1N0-FZO6TDGA4PmQDuBDv2reIhX3LRrxQh1gDlPvzZdY/edit?usp=docslist_api

    Zachęcam :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 09:46

    201602031762.png
    200602041778.png
  • dana222 Autorytet
    Postów: 1591 803

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi wczoraj metoda 3S nie pomogła w przyspieszeniu porodu. Chyba dzisiaj wszystkie okna umyje.

    zem33e5e6q3eb1ur.png
    zem32n0aejiedvpj.png
  • Joanna_88 Autorytet
    Postów: 477 102

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuli, a to cewnikowanie boli?

    ex2bx1hp35w324su.png
  • mallinka Autorytet
    Postów: 421 324

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://docs.google.com/spreadsheets/d/1N0-FZO6TDGA4PmQDuBDv2reIhX3LRrxQh1gDlPvzZdY/edit?usp=docslist_api

    TABELA LUTÓWKI <3

    201602031762.png
    200602041778.png
  • Joanna_88 Autorytet
    Postów: 477 102

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I jeszcze jedno - to jak z tymi laktatorami? Bierzecie czy panowie Wam przyniosą jak coś?

    ex2bx1hp35w324su.png
  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna_88 wrote:
    Tuli, a to cewnikowanie boli?

    Zacewnikowanie jest przy cesarce. Ja miałam kiedyś przed operacją i nic nie boli, tylko nie można się spinać podczas zakładania. A jeśli mimo zacewnikowania będziesz odczuwała ból tam w środku i dyskomfort to oznacza że cewnik został źle założony. i o tym trzeba poinformować pielęgniarkę.

  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A... właśnie Roberta trzymam kciuki za szybki bezbolesny poród!
    szukałam na liście w którym tygodniu jesteś, al;e niestety Cie nie znalazłam...


    Jedyne co znalazłam to to ... że na liście jestem ostatnia hehe i nasłucham się tu o tych waszych porodach :P

  • Joanna_88 Autorytet
    Postów: 477 102

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ja właśnie będę miała cesarkę i tak się zastanawiam czy cewnikowanie jest już w znieczuleniu czy jeszcze przed :P

    ex2bx1hp35w324su.png
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no własnie Moniaa ja tez wczoraj chciałam zobaczyć w którym tyg jest Roberta a tu niespodzianka i jej nie ma na liście :/

    Mallinka ja tam uzupełniam tabelkę :)

    Czy to prawda , że maleństwa przed porodem sie mniej ruszają? Mój w sumie wczoraj był aktywny ale nie az tak bardzo, dzisiaj tak samo jakoś tak średnio.. ale za to wczoraj miał mega czkawkę po kanapce z szynką i musztardą i nie dał mi spać :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 10:21

    mallinka lubi tę wiadomość

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • Moniaa Autorytet
    Postów: 2529 3251

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    cewnikowanie jest z reguły przed znieczuleniem, przy operacjach. I lepiej nie sikać tuż przed, aby pielęgniara wiedziała że trafiła tam gdzie trzeba.
    Jeszcze przenigdy nie rodziłam, ale myślę że ta sama zasada ma się do cesarki. Bo jednak jak już zaczyna działać to znieczulenie podpajęczynówkowe to mięsnie się rozluźniają i se można posikać pod siebie

    Joanna_88 lubi tę wiadomość

  • Ashley Ekspertka
    Postów: 164 161

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusiaa wrote:
    Czy to prawda , że maleństwa przed porodem sie mniej ruszają? Mój w sumie wczoraj był aktywny ale nie az tak bardzo, dzisiaj tak samo jakoś tak średnio..
    Tak, to bardzo możliwe. Mój też już nie taki ruchliwy, bardziej czuje bolesne wypychanie niż ruchy. Pytałam o to nawet gina i dzieciaczki już mało miejsca mają stąd możliwa zmniejszona ilość ruchów. Także bez obaw ;)

    ___Bartuś___ 4050g /57cm
    * 08.02.16r. godz. 15.05
    lprk2n0ax3utoe40.png[/url]
  • Ashley Ekspertka
    Postów: 164 161

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mąż mnie nerwami chce pogonić na porodowkę chyba. Z wielką łaską chce pojechać ze mna do szpitala na wywiad. Stwierdził że znowu mi się coś odwiedzi. I będę co chwila zmieniać miejsce. Jak on mnie wkur...Odechcialo mi się z nim jechać. Jutro pojadę z mamą. Zero wsparcia z jego strony. Dla niego to takie łatwe, jedziesz byle gdzie i tyle.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 stycznia 2016, 10:39

    ___Bartuś___ 4050g /57cm
    * 08.02.16r. godz. 15.05
    lprk2n0ax3utoe40.png[/url]
  • e-ness Autorytet
    Postów: 719 430

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joanna cewnik zakładają tuz po znieczuleniu wiec już nawet nie czujesz :)

    Drętwienie nóg następuje błyskawicznie wiec nasze pipencje też już są mega rozluźnione ;)

    Przy zdejmowaniu odrobinke szczypie ale tez nic strasznego.

    Tusia maluszki już nie maja miejsca na mega harce, a u ciebie to synek w ogóle już na wylocie skupia się do nadejścia godziny 0. ;D

    Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
    córeczka luty 2013, córeczka luty 2016

    Moja Wielka Rodzina 2+4+kot
  • e-ness Autorytet
    Postów: 719 430

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i dupa z wyjścia !!!!! niania się rozchorowała !!!!!

    No nic nie mogę zaplanować ostatnio :(

    Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
    córeczka luty 2013, córeczka luty 2016

    Moja Wielka Rodzina 2+4+kot
  • Ashley Ekspertka
    Postów: 164 161

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    e-ness wrote:
    No i dupa z wyjścia !!!!! niania się rozchorowała !!!!!

    No nic nie mogę zaplanować ostatnio :(
    Oj szkoda :( trochę dziwne że nie mogła ta niania dać znać szybciej

    ___Bartuś___ 4050g /57cm
    * 08.02.16r. godz. 15.05
    lprk2n0ax3utoe40.png[/url]
  • e-ness Autorytet
    Postów: 719 430

    Wysłany: 27 stycznia 2016, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ashley już wole jak da znac w ostatniej chwili ze coś ja dopadło niż ma przyjechać z jakimś choróbskiem bo u nas to działa taśmowo, jedno zaczyna , ostatnie kończy wiec 3-4 tyg z głowy :)

    Załatwiła niby zastępstwo ale już nie chce dzieciakom mieszac w głowie, i odpuściłam. No nic zajme się mieszkaniem a na wieczór wrzucimy coś na dvd :)

    Córeczka lipiec 2007, synek luty 2009,
    córeczka luty 2013, córeczka luty 2016

    Moja Wielka Rodzina 2+4+kot
‹‹ ‹ 1371 1372 1373 1374 1375 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zwiększyć szansę na ciążę? Poznaj badanie PGT wykorzystywane w leczeniu in vitro.

Starania o dziecko dla wielu par stanowią najważniejszy i najbardziej emocjonalny etap w życiu. Gdy naturalne poczęcie okazuje się trudne lub niemożliwe z pomocą przychodzi medycyna. Dzięki nowoczesnym technologiom i coraz lepszemu zrozumieniu mechanizmów genetycznych specjaliści są w stanie nie tylko wspierać proces zapłodnienia pozaustrojowego, ale także zapobiegać potencjalnym trudnościom. Coraz większą rolę w leczeniu niepłodności odgrywa diagnostyka genetyczna zarodków – a jednym z najbardziej przełomowych narzędzi w tym obszarze jest badanie PGT (Preimplantation Genetic Testing).

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ