Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj mam to samo wrażenie. I ich bezcenne teksty.

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monjovika współczuję sytuacji :( niestety faceci czasami nic nie rozumieją :(
    Tusiaa może Kubuś poczeka na tatę do piątku :)

  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mari jakos pobyt w szpitalu mnie nie pociesza. Jak do srody nic sie nie wydarzy to mam isc i ciekawe co beda mi tak robić. Czy samo ktg czy bede chcieli mi wywoływać czy nic mi nie zrobia i bede leżec aż opadne z sił.

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • monjovika Ekspertka
    Postów: 184 100

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zapomnialabym " Ciąża to nie choroba" co nieraz słyszałam. to mu powiedziałam, ze jak mi się nic nie dzieje i nie jestem chora, to niech nie pyta jak się czuje bo w szpitalu jestem przecież na urlopie. Boi się teraz do mnie zadzwonić tylko SMS-y pisze. Niech się boi i niech wie,że przez nerwy mogę przez niego za wcześnie urodzić. Może jestem wredna ale zasłużył.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2016, 12:46

    201602171662.png201311165165.png
  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczyny widze ze dzis emocje nieciekawe :( Wspolczuje Wam, ale pamietajcie ze wszystko mija i nawet taki wnerw tez. Na mojego meza na szczescie nic zlego nie moge powiedziec, jest jak do rany przyloz, nie wyobrazam sobie rodzic bez niego.

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 8 lutego 2016, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monjovika myśle, że nie jesteś wredna. Po prostu im wszystko trzeba uswiadamiać i jak słowa nie działaja, krzyk nie działa to trzeba w czyn to zamienić ale nie zawsze tez działa.. Oni sa przeciez bezproblemowi i my tylko mamy zawsze jakies "ale" . Jak o cos proszą to trzeba to od razu zrobic ale jak my o coś prosimy to możemy i sie prosić tygodniami... Oczywiście nie zawsze ale z reguły tak jest.

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • monjovika Ekspertka
    Postów: 184 100

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myszka biorytm niekorzystny ;-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lutego 2016, 13:12

    201602171662.png201311165165.png
  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    oj to chyba prawda bo mnie strasznie glowa boli :( po kawie troche przeszlo ale dalej tak sie niemrawo dzis czuje ;/

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    myszko ja niemrawo zawsze w pon sie czuje jak mój mąż zbiera sie do pracy a ja nie moge spać od 5-7 :/ a poźniej nagle mi się zasypia i się do 9-10

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • Kri Autorytet
    Postów: 1201 814

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój też nie chce być przy samym parciu :-) ale wogle w szpitalu i we wcześniejszych fazach chcę żeby był, mogłyby być do końca ale on nie chce a ja nie będę zmuszać przecież :-)
    A jak usłyszę jak ktoś mówi z taką pogardą ze przecież ciąża to nie choroba to mam ochotę dać w pysk.


    oar8flw1nowd9vtv.png
    74dipiqv6mmnfuyl.png

  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kri przecież ciąza to nie choroba ;D czekam az mi w pysk przywalisz hehehe :D

    Ciekawe jak tam nasze dzielne dziewczyny :)

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusiaa wrote:
    myszko ja niemrawo zawsze w pon sie czuje jak mój mąż zbiera sie do pracy a ja nie moge spać od 5-7 :/ a poźniej nagle mi się zasypia i się do 9-10


    dokladnie tak dzisiaj mialam, poszedl przed 8 i potem jak zasnelam to do 10 i to tak twardo, ze az bolesnie bylo jak sie obudzilam. Ale ja tak mam prawie codziennie ;D

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 8 lutego 2016, 13:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a polecacie jakas fajna lekka komedie? cos sobie chyba wlacze ale nie mam pomyslu co :/

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • Kri Autorytet
    Postów: 1201 814

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusiaa wrote:
    Kri przecież ciąza to nie choroba ;D czekam az mi w pysk przywalisz hehehe :D

    Ciekawe jak tam nasze dzielne dziewczyny :)
    Jak mówi to stara prukwa /facet np., że przecież dlaczego nie pracujesz, kiedyś kobiety w ciąży w chomoncie orały pole. O to mi chodzi ;-)
    Ciebie bić nie będę heheeh. Jak ma się ochotę normalnie funkcjonować i można bo nie ma przeciwwskazań to oczywiście ciąża to nie choroba i można wszystko lub prawie wszystko :-) ale jak ktoś poucza i się mądrzy że to nie choroba to mnie krew zalewa.
    Myszko włącz sobie Zohan. Nie zadzieraj z fryzjerem :-) albo złoto dla zuchwałych.

    Tusiaa, szara myszka lubią tę wiadomość


    oar8flw1nowd9vtv.png
    74dipiqv6mmnfuyl.png

  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ashley mam nadzieję że szybko poszło. ;)

    Ja po teście. Dopiero. O 8 zaczęli podawać oxy. I stopniowo zwiekszali dawkę. Cały czas pod ktg. O 10 skurcze zaczęły się robić coraz silniejsze. Gdzieś kolo 11 były już regularne co niecałe 4 min. Dochodziły do 130 i bolało jak diabli. Miałam namiastkę porodu. Łzy mi leciały przy prawie każdym. O 13 odlaczyli oxy i od razu zero bólu i skurczy. Po tych kilku godzinach rozwarcie nic nie ruszyło. Czop tylko wypadł do końca. Jak dziś w nocy nic się nie wydarzy to jutro wymuszam wypis. Położne same mówiły ze czekać moge w domu. Tym bardziej, że Mały bardzo dobrze reagował. Ba nawet lekarka się śmiała ze oxy nic go nie rusza.

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • Kri Autorytet
    Postów: 1201 814

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lexi to Cię tylko wymęczyli :-( czyli to prawda o tych oksytocynowych skurczach, że nap**** a powiedz cały brzuch się spina przy tych skurczach czy też tylko partiami? Bo w sumie przeżyłas część porodu ale bez finału....

    Justaw lubi tę wiadomość


    oar8flw1nowd9vtv.png
    74dipiqv6mmnfuyl.png

  • mallinka Autorytet
    Postów: 421 324

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :)
    Jest gdzieś jakaś aktualna tabela rozpakowanych lutowek? Chciałabym podejrzeć.
    Od piątku jesteśmy w domu :) Leo tylko je je je i śpi. Przez to jego siedzenie przy piersi nie mam czasu na nic. W pamiętniku aktualne zdjęcia.
    Pozdrawiam wszystkie i życzę szybkich i łatwych rozwiązań <3

    Ale jestem szczęśliwa!

    Kri, Lexi150, nick nieaktualny, Biedroneczka29, nick nieaktualny, Astra, Mila920 lubią tę wiadomość

    201602031762.png
    200602041778.png
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cały brzuch się spina. Miałam wrażenie, że zaraz pęknie. Masakra. Już teraz wszystko mi jedno kiedy urodze. Byle mogłabym czekać sobie w domku. :)

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • Kri Autorytet
    Postów: 1201 814

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Malinka na 3 stronie powinna być ;-) super, że ma apetyt :-) gratulacje jeszcze raz.

    mallinka lubi tę wiadomość


    oar8flw1nowd9vtv.png
    74dipiqv6mmnfuyl.png

  • mallinka Autorytet
    Postów: 421 324

    Wysłany: 8 lutego 2016, 14:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kri wrote:
    Malinka na 3 stronie powinna być ;-) super, że ma apetyt :-) gratulacje jeszcze raz.
    Dziękuję :)

    201602031762.png
    200602041778.png
‹‹ 1452 1453 1454 1455 1456 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z płodnością, brak owulacji? 3 przepisy na koktajle wspierające owulację.

Sprawdź jak pyszne i łatwe do zrobienia koktajle, mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę. Działaj kompleksowo i wspieraj swoje starania w naturalny sposób. Poznaj 3 propozycje przepisów na pyszne koktajle propłodnościowe. 

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ