X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 25 lutego 2016, 20:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kri u mnie podobnie. Ciezko mi sie podniesc, usiasc, a urodzilam we wtorek. Do tego hemoroidy... Ktoras z Was miala je po porodzie naturalnym? Wchlona sie w koncu? Moj maly tez jest spioch-possie z 6 razy i zasypia. Dalam mu troche mm i ladnie zjadl. Martwie sie, ze sie nie najada :( a u mnie wciaz siara tylko i w nieznacznej ilosci.

    Kri lubi tę wiadomość

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 25 lutego 2016, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i tez Wojtus:)

    Kri lubi tę wiadomość

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 25 lutego 2016, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieczyny ale to tak jest, najpierw siara kilka dni, na 3 dobę dopiero przychodzi pokarm, a i wtedy nie jest go jakoś dużo mega i jest żółtawy bo jeszcze z siarą się miesza...spokojnie, nie martwcei się, nie zadręczajcie bo to tylko gorzej działa.

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • tulipanna Autorytet
    Postów: 4719 2091

    Wysłany: 25 lutego 2016, 20:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Brusia, ja się nie dziwię ze Twój syn tak przybrał jak butlą karmisz :P Z ciekawości, ile zjada mililitrów??? I ile ściągasz przed karmieniem laktatorem na jedno karmienie??? I ile pokarm może stać w butelce?? To się podgrzewa jakoś??? Szykuję się na randkę bo jutro moja mama przyjeżdzą w odwiedziny więc robimy ucieczkę z Lubym na kilka godzin :P tzn takie są plany :P

    wnid9vvjl1hs5kx5.png
    419005497f.png
  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 25 lutego 2016, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka nie czekaj az hemoroidy sie same wchłona. Niech Ci ktos kupic czopki i masc do smarowania. Lepiej od razu bo poźniej moga nawracac :(

    MOj ma tak samo zassie pare razy i koniec jak zamknie buzie to nie otworzy juz ale czesto jest tak że zasnie, zassa, i tak w kółko moge cały dzień z nim lezec :/ a i tak mi sie wydaje ze sie nie anjada. Jestem przerwazliwiona bo był odwodniony i boje sie że znowu cos mu bedzie :(

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
  • Bruśka Autorytet
    Postów: 3155 1897

    Wysłany: 25 lutego 2016, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tuli butelka karmilam dwa dni aby bo się przejadal potrafił nawet i 70-80 wypic. A było tak że po karmieniu z dwie godziny zaczynałam ściągać i z obu piersi sciagnelam do pełna mała butelje aventu. Tzn pod sam korek. A dziś też ma jakiś leniwy dzień. Wczoraj jadł ostatni raz o 22 i obudził się o 3. Potem o 5. Kolejne jedzenie było o 8 i 10,30. Z tym że na tym ostatnim jadł z obu piersi. Potem na spiocha pociumkal o 14 30 prawie i o 17 też niezbyt chętnie. Przed kapaniem dostał trochę bo był już zły i po kąpieli tak słabo dokonczylismy. Czekamy co zrobimy po 22.

    Pokarm odciagniety możesz trzymać 48 godzin. Tylko lepiej go na małe porcje dzielić żeby nie odgrzewac w kółko tej samej porcji i nie mieszać z tym z którego dziecko już pilo bo ślina itp nie zbyt dobrze działają. A podgrzewalam w podgrzewaczu. Jak nie masz to w garnuszku z wodu byle nie w mikrofali.

    tulipanna lubi tę wiadomość

    dqprqtkfus8kbbbd.png
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 25 lutego 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko, że ja mam siary sporo. I doradca tez pokazywala jak Malego pobudzać ale on zassie raz i śpi. I nie mozna go obudzić a jak go próbuje odłożyć to płacze i szuka cyca. Narazie udalo mi sie uspokoić go smokiem i szumisiem. Ale jak dydus wypada to zaczyna się krzyk. Zobaczymy czy będzie współpracował przy następnym karmieniu. Jak nie to pójdę niech go dokarmia.

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • Bruśka Autorytet
    Postów: 3155 1897

    Wysłany: 25 lutego 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lexi bo tej siary to niewiele potrzeba bo jest kleista i bardzo odżywcza. Ale jak nie masz pokarmu to pewnie idź z tym że nie daj aby się wyzywaly jak na mnie w szpitalu że mam dostawiac bo pokarm miałam dopiero w 5 dobie i to mało.a mały był głodny i płakał. Dopiero jak awanturę zrobiłam i dostałam ciśnienia 170 na 120 to dawały mleko bez problemu. Sciagalam po 20 ml i do 50 musiały mi dolewac bo mały dostał zoltaczki i miał zjadać po 50 ml.

    dqprqtkfus8kbbbd.png
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 25 lutego 2016, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i mnie strasznie bola sutki, pewnie zle przystawiam, ale nie potrafie inaczej. Kapturki z canpolu sa do niczego. Nie wiem tez kiedy wyjdziemy zeze szpitala bo maly ma podwyzszone crp,a dzisiaj jeszcze taki zolciutki jest :(

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • d84 Autorytet
    Postów: 2125 1098

    Wysłany: 25 lutego 2016, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja jak ściągam mleko to trzymam je max 8h w pokojowej temp. i nie podgrzewam.
    Ale chyba zacznę ściągać więcej i trzymać w lodówce, bo mój różnie cyca łapie.W dzień mogę się bawić w przystawianie, ale w nocy daję butelkę. Nocami śpi czasami nawet 5-6h i położna radziła go nie wybudzać, twierdząc że w dzień nadrobi.

    Mój uwielbia być kąpany, ale od 3 kąpieli jak daliśmy mu cieplejszą wodę niż wcześniej o ok 1-2st.

    17/2/2016 B
    11/3/2018 I
  • Lexi150 Autorytet
    Postów: 3877 2819

    Wysłany: 25 lutego 2016, 22:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dostał mleko w strzykawce i śpi jak Aniołek. :)

    Bruśka lubi tę wiadomość

    Mama 4 Aniołków <3 <3 <3 <3
    ♥ IGOR ♥ 24.02.2016 (3390g, 56cm, 10pkt.)
    mhsvh371f8hry86r.png
    0d1ygywl27duo1io.png
  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 25 lutego 2016, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny karmiace piersia, myslicie, ze mimo tego, ze dokarmiam Malego mm w szpitalu ( nie wiem ile tu bedziemy) to czy na spokojnie w domu moze udac sie powrot tylko do cycusia? Maly musi otrzymywac wiecej pokarmu teraz.

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • Bruśka Autorytet
    Postów: 3155 1897

    Wysłany: 25 lutego 2016, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agulineczka wrote:
    Dziewczyny karmiace piersia, myslicie, ze mimo tego, ze dokarmiam Malego mm w szpitalu ( nie wiem ile tu bedziemy) to czy na spokojnie w domu moze udac sie powrot tylko do cycusia? Maly musi otrzymywac wiecej pokarmu teraz.

    U mnie był dokarmiany przy zoltaczce bo miałam po 20 ml własnego pokarmu i dolewaly mi miesznki. Ważne zebys też i swoje mleko dawała a jak leży pod lampa to karm butelka bo to szybciej i zaraz pid lampę niech wraca.zebys go na puersi i 40-50 min nie trzymala bo musi jak najwięcej tam być. a po powrocie do domu raz daliśmy mm. Laktacja się ogarnęła i dajemy radę.

    dqprqtkfus8kbbbd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lutego 2016, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej.
    Ja po porodzie naturalnym dostałam pokarmu dopiero w 4 dobie. Mało tego mała dużo straciła w drugiej dobie i musiałam podać mm. Podałam tylko raz 90 ml, które wypiła partiami przez noc.
    A tak cały czas starałam się ją przystawiac jak najczęściej.

    Brodawki bolą bo muszą się zahartowac.
    Osłonki są pomocne, ale w moim przypadku mała nie wyróżniała do końca piersi i robiły się gózki.

    Teraz brodawki bolą mnie tylko jak Zuza zaczyna ssać, bo jak już się zaśsie i je rozciągnie to jest ok.

    Także dziewczyny spokojnie. Mleko na pewno się pojawi. Trzeba dużo pić i przystawiac do piersi niech maluchy się ucza ssać.

    Grunt to pozytywne nastawienie. Ja ciągle sobie powtarzałam ze chce karmić piersią i nic mi nie przeszkodzi.

  • d84 Autorytet
    Postów: 2125 1098

    Wysłany: 25 lutego 2016, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mój też był dokarmiany w szpitalu,jak 99% bejbików na oddziale, teraz je tylko moje.
    Grunt to też mieć dobrą butelkę już w szpitalu,ja mialam jakąś zwykłą i mój się rozleniwił.
    Mąż dowiózł mi do szpitala laktator i ściągałam swoje mleko i potem tym go karmiłam zamiast mm,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 lutego 2016, 23:03

    17/2/2016 B
    11/3/2018 I
  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 26 lutego 2016, 00:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej! Urodziłam Michalka we wtorek 3200 i 56cm SN bez znieczulenia. Przebili mi wody i dali oxy. Całość trwala 4h! Nie wiem jak dalam rade bo bol ogromny ale jestem z siebie dumna : )

    nick nieaktualny, Lexi150, Bruśka, nick nieaktualny, Kri, Tusiaa, tysiaa93, tulipanna, Moniaa, nick nieaktualny, Doti87, Astra, Mila920, d84, L, Biedroneczka29, Zosia_wop, nick nieaktualny, niecierpliwa_92, dana222, Evans lubią tę wiadomość

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • szara myszka Autorytet
    Postów: 2339 715

    Wysłany: 26 lutego 2016, 00:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Teraz placze a on mi ciągnie z cyca przez oslonke, dzis sie okazalo ze mam juz piersi pelne mleka ale dopiero przez oslonke chwycil. Szarpie jak szalony caly czas, a jeszcze narobilam dziadostwa bo dalam mu mm żeby odsapnąć i namieszalam mu w ciagu 3h miał i mój i mm i caly czas teraz wisi na moim

    szczęśliwa mama :)
    www.babelu.pl polecam - ubranka i akcesoria dla maluszków ;)

    f2wlj48apsehglf6.png
  • madzia2526 Ekspertka
    Postów: 283 83

    Wysłany: 26 lutego 2016, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szara myszka gratuluję!!!

    Dziewczynu proszę o kciuki za szybkie rozkręcenie akcji. Dzisiaj zgłaszam się do szpitala i wieczorem początek prób wywołania balonikiem. Zjada mnie stres, oby trwało to tak krótko jak się tylko da.

    Powodzenia dla jeszcze nierozpakowanych. Biedroneczko trzymam kciuki!

    nick nieaktualny, d84, Biedroneczka29, Zosia_wop, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    7a4ap07wpy0eq58n.png
  • Kri Autorytet
    Postów: 1201 814

    Wysłany: 26 lutego 2016, 06:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje Myszka!
    Mojemu podobno podały butlę i zjadł. Wogle nie chce ssać mojego cycka wiec mi nawet siara nie poleciała. Jak jestem inna? Mam nadzieje ze to przez osłabienie ale krew mi wczoraj podali i czuję się już lepiej


    oar8flw1nowd9vtv.png
    74dipiqv6mmnfuyl.png

  • Tusiaa Autorytet
    Postów: 2163 1140

    Wysłany: 26 lutego 2016, 07:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Madzia ja miałam balonik w sumie nic strasznego ale trzeba się przyzwyczaić do tego. Miałam go dzień i noc i niby rozwarcie ruszyło ale nic się nie działo później u mnie.

    Myszko gratuluję :)
    Kri mojemu e szpitalu też podawali butlę. Ale niby coś ssal cycka. Tyle że teraz problem bo dam mu cyca a on chwilkę zje i tyle :( i tak w kółko. A z butli ciągnie w sekundę chociazvtez ma problem ze zlapaniem jej. Myślę że maluszek musi się też nauczyć ssac :) przystawiaj go ile się tylko da żeby wyjadl Ci ta siare.

    Kubuś <3
    1usae6yd1m2ge70e.png
‹‹ 1517 1518 1519 1520 1521 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ