Lutówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Moj tez śpi zazwyczaj 2 razy dziennie po od pół godziny do 2. Oczywiście jak zaplanuje sobie pomalowanie paznokci jak śpi to akurat ma ta krótsza drzemkę.
Jeju co moje dziecko wyczynia ostatnio przy jedziemy. Je jakieś 5-10 min a potem dźwiga sie do siedzenia, potem znowu pociągnie przez chwile cyca i znowu siada. Ja nie wiem czy on sie w ogole najada
-
A my dalej bezzębni, chociaż lekarz mówił, że idą jakieś 1,5 miesiąca temu.. ba nawet mamusia moja mówiła ostatnio, że dzień dwa i będą (a przecież mamy wiedzą najlepiej!
) mi też wydawało się, że już je czuje.. Ten Tymonek to wszystko mamie na przekór - nawet teraz śpi już od 1,5 godziny.. a zazwczyaj go kładę już na noc spać o 20stej..
A piszę z innym tematem, dostałam antybiotyk przez nieszczęsną ósemkę... jestem spuchnięta i obolała, trzeba wyrwać, ale najpierw zaleczyć stan zapalny.. Ale niby nie ma antybiotkyku bezpiecznego przy karmieniu i muszę odstawić Tymoniastego od piersi na te kilka dni(niby i tak je tylko w nocy) i nie wiem co robic, bo boje sie ze calkiem mi pokarm zniknie.. laktator juz nie daje rady. bo sciagam nim 30ml z obu piersi..a Tymuś widze, ze duzo wiecej wyciaga. Moze masci i plukanki dadza rade? Wiecie boli jak cholera, szczegolnie w nocy, ale co to jest w porownaniu do porodu
-
Mila, a nie mogą dać jakiegoś antybiotyku odpowiedniego przy kp? A moze to amoksycylina i oni każą odstawić bo sie nie znają...kiedys widziałam na fb dziewczyna dała wpis ze nie mogła karmić bo antybiotyk, a pozniej okazało sie, ze jednak mogła tylko lekarz wprowadził w błąd. Z reszta hafija.pl nie raz pisała o tym. Współczuje ósemek mi jedna wyszła troche i tez mnie to czeka
-
Mila spokojnie pokarm tak szybko nie zaniknie raczej może młody mniej chętnie chwytać ci pierś zwłaszcza że karmisz tylko w nocy.
Ósemkę wyrywałam w ubiegłym tygodniu nic nie czułam tzn nie bolalo w momencie rwania tylko ze dwa dni kolejne. Współczuję bólu możesz spróbować płukać szałwią albo rumiankiem tylko nie wiem na ile przy takim stanie ci to pomoże -
Myszka a może mały skok rozwojowy przechodzi? Długo to trwa? U nas przeważnie są dwie drzemki do południa i popołudniu i trwają najczęściej 1-1,5 czasem mniej czasem więcej zależy od dnia. Co do spania na rękach to u nas normalka Ada śpi w łóżeczku jakies 15-20 min po czym zaczyna się wybudzać więc chcąc by pospała chociaż tą godzinę bujam ją na rękach
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2016, 20:01
-
Zosia_wop wrote:No jednak brzuszek mi został i nie tylko, bo w żadne spodnie/spódnice/koszule/marynarki/sukienki sprzed ciazy sie nie mieszczę, w zasadzie mam 3szafy ubrań i tak sobie wiszą, a ja ciagle w tym samym. Nigdy nie miałam super figury- taka budowa obfity dół, szczupła góra niczym Brazylijka haha, a teraz stałam sie obfitsza i ciezko mi z tym jakos, ale nie mam motywacji. Obiecałam sobie ze od połowy września jsk wrócimy z wakacji kupuje karnet na siłownie i bede śmigać
Ja tam w spodnie i bluzki wchodzę tylko w sukienkę na której najbardziej mi zależy jeszcze nie wejdę tzn zapnę zamek ale ciasna jest w okolicy klatki piersiowej. Piersi mam takie jak przed ciążą czy to możliwe że zebra w ciąży się rozeszły i przez to klatka piersiowa się poszerzyła? Wiem brzmi głupio .
-
L tez myślałam o skoku i mam nadzieje ze to ma wpływ i minie. Dziś chodziłam z nim w deszczu ludzie jak na wariatka na mnie patrzyli xd ale przynajmniej spał za każdym razem po godzinie
-
My już prawie wszystkie szpargaly wywiezlismy i jest tak pusto i smutno w domu. Jutro czeka mnie ciężki dzień bo mąż wyjeżdża i będziemy sami do środy wieczór nawet do późna więc się obawiam jak bedzie. Mam nadzieję ze dam rade.
to my z dziś.
Jutro od nowa zaczniemy rozszerzać dietę więc trzymajcie jciuki wracamy od początku. Marchew z ziemniakiem będzie.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 sierpnia 2016, 20:33
L, vayn, Zosia_wop, Moniaa, Lexi150, tysiaa93, Mila920, d84, Biedroneczka29, dana222, marissith, Kri, Joanna_88, Evans lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualny
-
Brusia wyglądacie cudnie!
L wiesz co ja tam biust mam wiekszy, ale tez wlasnie mam wrazebie ze w klatce jestem szersza i buty na mnie jakies ciasne no masakra po prostu, chyba łeb mi tylko nie urósł choc kto wie...Moniaa, Bruśka lubią tę wiadomość