Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Lutówki 2016
Odpowiedz

Lutówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Jul_ka90 Znajoma
    Postów: 20 2

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie z tych względów ja nie robię usg genetycznego, stwierdziliśmy z mężem że co będzie, to będzie :-) nie chce się stresować przez resztę ciąży, że coś wyszło nie tak i czy będzie zdrowe dziecko.
    Dzisiaj czekam na wyniki krwi, a jutro już podejrzę naszego Robaczka :-)

    f2w3yx8d7ot44fz8.png
  • Warkocz Bereniki Koleżanka
    Postów: 52 10

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, gratulacje pozytywnych wieści z wizyt dla wszystkich, które mają je już za sobą, kciuki zaciśnięte za te które jeszcze czekają :)

    Lexi, współczuję, też przeżyłam chwilę grozy wczoraj, ale luteina okazała się u mnie wystarczającym środkiem zapobiegawczym.

    Dziewczyny, robicie te badania prenatalne z krwi ze względu na zalecenie lekarza? Pytam bo w pierwszej ciąży nic takiego mój gin mi nie zalecił...

    a74d089cfe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Problem ze znieczuleniem mnie nie dotyczy bo i tak nie mam zamiaru brać znieczulenia. Jestem wytrzymała na ból. A znam przypadki dwa które niezbyt dobrze się skończyły po znieczuleniu. Jeden w moim rodzinnym mieście drugi w Warszawie.
    Ja prenatalne mam za 3 dni w piątek i wtedy też wkraczam w II trymestr. Później mam wizytę 11.08 ale bez usg no a później chce 11.09 albo trochę później bo może odrazu połówkowe zrobię :) Ale oczywiście to od lekarza będzie zależało. :)

  • Kasia02 Autorytet
    Postów: 508 263

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia wrote:
    Problem ze znieczuleniem mnie nie dotyczy bo i tak nie mam zamiaru brać znieczulenia. Jestem wytrzymała na ból. A znam przypadki dwa które niezbyt dobrze się skończyły po znieczuleniu. Jeden w moim rodzinnym mieście drugi w Warszawie.
    Ja prenatalne mam za 3 dni w piątek i wtedy też wkraczam w II trymestr. Później mam wizytę 11.08 ale bez usg no a później chce 11.09 albo trochę później bo może odrazu połówkowe zrobię :) Ale oczywiście to od lekarza będzie zależało. :)


    Agnesia ja też prenatalne mam w pt! na którą masz? ja na 09:15.. będę trzymać kciuki:)

    za pozostałe wizytujące w tym tyg, też oczywiście trzymam kciuki:)

    relgj44jj7raepwj.png
    w5wq8ribfp4w977l.png
  • Warkocz Bereniki Koleżanka
    Postów: 52 10

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 13:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam znieczulenie przy pierwszym porodzie - też myślałam że jestem wytrzymała na ból, ale moja Córcia nauczyła mnie trochę pokory ;)

    Nie bardzo potrafię sobie wyobrazić jak to będzie teraz funkcjonowało, bo rok temu znieczulenie mogła dostać ta dziewczyna, która sobie je zażyczyła o ile anestezjolog nie miał "pod swoją opieką" już dwóch rodzących - takie restrykcje były w moim szpitalu. Tą decyzję można było podjąć w ostatniej chwili - zanim rozwarcie nie osiągnęło 7 cm. Przyznam że było to dosyć komfortowe rozwiązanie, dlatego dziwi mnie ta zmiana...

    a74d089cfe.png
  • Biedroneczka29 Autorytet
    Postów: 2857 2098

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witajcie dziewczynki :)
    Trochę mnie nie było ,ponieważ miałam gości a pozniej byłam nad morzem.
    widze,ze jakas burza tutaj była ale nie wglebiam sie w temat.

    Pianistka i wiadomo co będzie czy chłopczyk czy dziewczynka??

    Sofija <3
    Udalo sie w <3 <3 <3 <3 <3 <3 cyklu :)
    201602294556.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 14:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia02 wrote:
    Agnesia ja też prenatalne mam w pt! na którą masz? ja na 09:15.. będę trzymać kciuki:)

    za pozostałe wizytujące w tym tyg, też oczywiście trzymam kciuki:)
    Ja mam dopiero na 16 :(

    Ja biorę alternatywe podtlenet azotu, ale też nie mam zamiaru z niego korzystać. Jak nauczy mnie pokory to nauczy :) jak powiem że nie chcę znieczuelnia to nie odwołam tego podczas porodu :) Mam kruche koleżanki, a nawet moją siostre które urodziły bez znieczulenia. Moja siostra rozmiar 34 w pasie rodziła bez znieczulenia pierwszego syna 23godziny, drugiego tez bez znieczulenia półtora roku po pierwszym 17godzin. Ja jestem wszedzie szeroka :)
    Wolę się przemęczyć i mieć pewność że nic się nie wydarzy :) oczywiście każdy zrobi jak uważa ja się po prostu boję znieczulenia i konsekwencji jakie za sobą niesie:)

  • Warkocz Bereniki Koleżanka
    Postów: 52 10

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia, jasne, zrobisz jak będziesz uważała, ale pamiętaj że możesz zmienić zdanie nawet w ostatniej chwili ;) Rozumiem Twoje obawy, bo ja też mocno się nad tym zastanawiałam jak przedstawili mi listę możliwych skutków ubocznych ;) zawsze warto o tym wcześniej poczytać :)

    a74d089cfe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No właśnie o to chodzi że ja nie muszę czytać bo znam dwa przykłady dość smutnych i stresujących skutków ubocznych. Wolę przecierpieć :) o ile będę mogła rodzić naturalnie.

  • Warkocz Bereniki Koleżanka
    Postów: 52 10

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja znam przykłady gdzie dziewczyna nie zdecydowała się na znieczulenie i skończyło się cc, bo nie miała już siły - przypadki są różne i każda z nas najlepiej będzie wiedziała co zrobić.

    a74d089cfe.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No oczywiście też znam przypadek ze po 30godzinach porodu powiedziała ze nie da rady i już wiecej nie prze. No tak jak mówię każdy ma swoje przekonania :) dlatego też wybrałam alternatywę gdyby jednak zbyt mocno bolało to będę miała gaz który delikatnie uśmierza ból :) samemu sobie go dawkujesz :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie ma co teraz zakładać jak będzie podczas porodu, wszystko wyjdzie w praniu. Chciałbym urodzić naturalnie bez znieczulenia i nacinania ale jak będzie czas pokaże :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No wybrać rodzaj znieczulenia można przed porodem jeżeli będzie naturalny, w praniu może wyjść nagła cesarka. Ja nie będę się broniła przed nacięciem krocza a sama nawet o nie poproszę, że jeżeli będzie potrzeba to niech nacinają

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnesia jak będzie konieczność to pewnie niech nacinają ale wolałabym nie. Pewnie w szkole rodzenia dużo się dowiemy o różnych możliwościach i wszystkich za i przeciw

  • Bagabaga Autorytet
    Postów: 1917 1018

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wam zazdroszczę ze już pewne jesteście, czego będziecie chciały. Ja dalej nie mam zielonego pojęcia. Znieczulenie czy bez, zewnątrzoponowe czy tylko gaz. Nacinać/nienacinać... Jak wy to robicie, ze sie umiecie zdecydować?

    atdc6iyei0o27of5.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja od dawna wiedziałam czego chcę :D Jak zaczęłam planowac ciążę to zaczęłam planować też resztę :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bagabaga wrote:
    A ja wam zazdroszczę ze już pewne jesteście, czego będziecie chciały. Ja dalej nie mam zielonego pojęcia. Znieczulenie czy bez, zewnątrzoponowe czy tylko gaz. Nacinać/nienacinać... Jak wy to robicie, ze sie umiecie zdecydować?
    Dużo dają rozmowy z koleżankami, które mają już to za sobą, warto też sobie poczytać stronę rodzić po ludzku. Ja nie chcę nacięcia krocza bo uważam, że w PL lekarze tego naduzywają, oglądałam holenderski program o kobietach z naciętymi ktoczami i te powikłania mnie przerażają. Pęknięcie jest fizjologiczne, zazwyczaj pęka skóra a nacięcie to przecięcie mięśni, gorzej się goi. Są też wyjątki, sytuacje w których jednak lepiej naciąć.

  • kada24 Autorytet
    Postów: 5602 3455

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 16:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    2 raxy miałam nacicane i jakoś funkcjonuje wole naciac niż popekac bo skóra pęka aż do odbytu i nawet pochwa może strzelić wiec moje zdanie takie źr niech natna i poszyja 2 tyg i po sladzie szwów

    Hanna<3
    5cfa36e136.png
    countdown-1431234000z1455429600zp.png
    Mateuszek <3 13.08.2014
    Emilka <3 08.07.2010








  • Bagabaga Autorytet
    Postów: 1917 1018

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 17:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    :) No właśnie tak się kończy moje decydowanie. Jedne koleżanki zachwalają SN drugie CC. Jedne nacinanie drugie pękanie. :) To może ja pójdę na żywioł...

    gorgeous, tulipanna lubią tę wiadomość

    atdc6iyei0o27of5.png
  • Warkocz Bereniki Koleżanka
    Postów: 52 10

    Wysłany: 4 sierpnia 2015, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kada24 wrote:
    2 raxy miałam nacicane i jakoś funkcjonuje wole naciac niż popekac bo skóra pęka aż do odbytu i nawet pochwa może strzelić wiec moje zdanie takie źr niech natna i poszyja 2 tyg i po sladzie szwów

    Wiesz, mnie nie nacinali i skończyło się tylko otarciem naskórka. Siedzialam po turecku tego samego dnia ☺ myślę że jak trzeba to trzeba, ale jak można uniknąć to tym lepiej

    a74d089cfe.png
‹‹ 618 619 620 621 622 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

USG, test PAPP-A. Nieprawidłowe wyniki badań w ciąży – co dalej?

W badaniu USG lekarz wykrył jakieś nieprawidłowości? A może wyniki testu PAPP-A są niezadowalające? Co dalej? Jakie kroki podjąć? Czy w takiej sytuacji nieinwazyjny test genetyczny może okazać się pomocny? Jakich informacji może dostarczyć test NIPT?

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ