MAJ 2020
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyOj z tymi chrupkami kukurydzianymi to jak ze wszystkim, tyle opinii ilu ekspertów.
Wiadomo soja i kukurydza są często z upraw modyfikowanych. Przy starszej, z anafilaksja na soję wiem, że tego wszystkiego nie da się w pełni uniknąć.
To jest w mleku modyfikowanym, ketchupie czy wędlinie..
Więc my też nie wariujemy, żeby całkowicie być eko. Co można to się staramy ale bez fanatyzmu.
Natalka tak się cieszyła na chrupka kukurydzianego, że to wynagradza wszystko. Zabawa na jakieś 5 min była. -
Dzięki za pytania o mnie.
U nas ok.
Teraz toczymy rozmowy o wykonczeniu lokalu wiec czasu malo.
U nas tez chrupki sa na porzadku dziennym...
I...mamy szpileczke zabkaCatlady, Lilka94 lubią tę wiadomość
Patrycja
22.04.2022 Mateusz juz z nami 🤱
23.08.2021 II na teście ❤
16.05.2020 Lilianka juz z nami 🤱
13.09.2019 dwie kreski na teście ciążowym ❤️
29.06.2019 🤵👰 -
My dzisiaj po wizycie u neurologopedy. Pytałam m.in o rozszerzanie diety i według tej neurologopedy nie trzeba dawac papek, mozna spokojnie zaczac od kawałków jeżeli dziecko sobie z nimi radzi. Wiec standardowo, każdy specjalista ma swoją własna opinie. Szatanka pytałam o łyżeczkę, tutaj Pani mowila ze są różne szkoły jeśli chodzi o karmienie łyżeczka i jedna z zalecanych jest żeby kłaść na srodku języka i dziecko samo zgarnialo. Natomiast jeśli dziecko samo chce jeść z łyżeczki, to nie widzi żadnych przeciwwskazań, bo dziecko samo sobie ją odpowiednio nakieruje i nauczy jeść jak ogarnie że na łyżeczce jest jedzenie😏
Muszę też jakieś chrupki ogarnąć, ciekawe czy młody polubi😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 11:35
Catlady lubi tę wiadomość
Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020 -
Drzemka, ta moja mowiła o papkach gdy dziecko jeszcze nie jest gotowe na kawalki... bardziej chodzilo ze etap papek jak najbardziej ma sens i nie ma co czekac za zrdzo z rozszerzaniem diety w imie podania od razu kawałków, ale jak juz dziecko jest gotowe na kawalki...to kawalki.
Ja wczoraj robiłam mlodej zestaw kawalków... i nawet byłoby ok, bo ewidentnie jest gotowa do jedzenia tych kawałków, raz tylko naładowała do buzi za duzo i probowała połykac, ale wszystko wrociło na zewnatrz w mało spektakularny sposob... tylko cholera nie podoba mi sie jak ona siedzi... o ile na starcie jest ok, o tyle po jakims czasie przechyla si na bok troche nie fajnie... ona juz niby sama zaczyna siadac, ale moze jednak nie powinnam jej na razie sadzac w foteliku... hmmmWiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 11:46
Drzemka lubi tę wiadomość
2020
2023 -
Dzisiaj ważyłam młodego i ma 7080g, wychodzi 15 centyl. I nie wiem czy się martwić? Nie jest to za mało? Miesiąc temu był na 20. centylu, dwa miesiące temu na 14. Od urodzenia był w sumie drobny więc może taka jego uroda? Sama nie wiem. Z ciekawości jak to u Was wygląda?
No i ostatnio się trochę martwię bo młody zamiast wchodzić w wysoki podpór to coraz częściej robi „samolot”. I znowu się denerwuje leząc na macie na brzuchu. Mata wodna średnio go interesuje. Mam wrażenie jakby się trochę cofał w rozwoju bo już był czas kiedy na brzuszku spoko sobie lezał ehhh
Dzisiaj kończymy pół roku 🙉Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 19:39
Karolllla, Ajka, Lilka94, Kama92, Anka12, szatanka lubią tę wiadomość
Baby H.
Baby T.
🙋🏻♀️• MTHFR c.677C>T / MTHFR c.1298A>C układ heterozygotyczny; • Niedrożny prawy jajowód
💁🏻♂️• Nekrospermia / brak ruchliwych plemników
07.05.2019 - punkcja: 16 komórek, 12 zapłodnionych, 4 zarodki
12.05.2019 - ET 5.1.1 ☹️
05.06.2019 - FET odwołany (endo 6,6mm)
14.08.2019 - FET 4.1.1 ☹️
11.09.2019 - FET 4.1.1 😊
7dpt - bhcg 13,3mlU/ml prog 33,28ng/ml; 9dpt - bhcg 46,03mlU/ml prog 45,37ng/ml; 11dpt - bhcg 120,9mlU/ml prog 49,25ng/ml; 15dpt - bhcg 1052mlU/ml prog 36ng/ml
27dpt - mamy ❤️
11.08.2021 - FET 3.2.1 😊
5dpt - bhcg 12mlU/ml; 7dpt - bhcg 35mlU/ml prog 64ng/ml; 9dpt - bhcg 92mlU/ml prog 47ng/ml; 13dpt - bhcg 689mlU/ml; 15dpt - bhcg 1668 mlU/ml
28dpt - mamy ❤️ -
Ajka wrote:Drzemka, ta moja mowiła o papkach gdy dziecko jeszcze nie jest gotowe na kawalki... bardziej chodzilo ze etap papek jak najbardziej ma sens, ale jak juz dziecko jest gotowe na kawalki...to kawalki.
Catlady jaki slodziak!🙂 z ta wagą cały czas oscyluje na podobnym centylu wiec może taka jego uroda po prostu, tak jak piszesz. Myśle ze ważne, że nie ma jakiegoś spadku tylko równomiernie się rozwija. U nas Kuba od poczatku był wysoko w centylach, a teraz tez zaczal spadac, ale póki co nie jakoś gwałtownie.
A jeśli chodzi o szczepienia to któraś z Was szczepiła już Nimenrix na meningokoki? Chce połączyć je z Bexero na kolejnej wizycie i ciekawa jestem jak dziecko je zniosło😏Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020 -
Ja też chciałam tak zrobić ostatnio, zwłaszcza że Weronika super wszystkie szczepienia znosi, ale mi lekarka nie chciala się zgodzić. To znaczy powiedziała ze niby mozna, ale dzieci to polacznie źle znoszą, a nas i tak za miesiac czeka żóltaczka... to akurat dolozy mi Nimenrix... Troche jestem zla, wolalabym zeby juz te meningokoki były załatwione... A po ostatnim Bexero, nie było ani gorączki, ani marudzenia, ani nawet tej grudki na nóżce.2020
2023 -
Catlady wrote:Dzisiaj ważyłam młodego i ma 7080g, wychodzi 15 centyl. I nie wiem czy się martwić? Nie jest to za mało? Miesiąc temu był na 20. centylu, dwa miesiące temu na 14. Od urodzenia był w sumie drobny więc może taka jego uroda? Sama nie wiem. Z ciekawości jak to u Was wygląda?
No i ostatnio się trochę martwię bo młody zamiast wchodzić w wysoki podpór to coraz częściej robi „samolot”. I znowu się denerwuje leząc na macie na brzuchu. Mata wodna średnio go interesuje. Mam wrażenie jakby się trochę cofał w rozwoju bo już był czas kiedy na brzuszku spoko sobie lezał ehhh
Dzisiaj kończymy pół roku 🙉
A przelicz sobie wagę do wzrostu...może zwyczajnie mniejsze dziecko i tyle
https://www.infantchart.com/infantweightlength.php
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 12:18
2020
2023 -
Ajka wrote:Ja też chciałam tak zrobić ostatnio, zwłaszcza że Weronika super wszystkie szczepienia znosi, ale mi lekarka nie chciala się zgodzić. To znaczy powiedziała ze niby mozna, ale dzieci to polacznie źle znoszą, a nas i tak za miesiac czeka żóltaczka... to akurat dolozy mi Nimenrix... Troche jestem zla, wolalabym zeby juz te meningokoki były załatwione... A po ostatnim Bexero, nie było ani gorączki, ani marudzenia, ani nawet tej grudki na nóżce.Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020
-
A i któraś z Was pytała ostatnio o sylabizowanie, nie pamietam kto... pytałam tez o to bo Kuba w ogole nie sylabizuje jeszcze ani nadal się głośno nie śmieje i trochę mnie to martwiło. Pani neurologopeda powiedziała co do śmiechu, ze jeśli jest dobry kontakt wzrokowy, dziecko się uśmiecha j jest resonsywne to może po prostu jego charakter taki jest. Oczywiscie mowila to na podstawie zachowania Kuby, że nie muszę się tym przejmować. Co do sylabizowania, generalnie ma czas jeszcze do 8 miesiaca, w porywach do 10. Oczywiscie jak najwiecej do niego mówić i sylabizować. Dawać mu też czas na odpowiedź🙂 jeżeli do tego czasu nie zacznie to wtedy będziemy się martwić i działać.Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020
-
Catlady ale słodkie zdjęcie
z podporem tez u nas był taki moment ze tak jakby się cofnęła i panikowałam, ale wszystko wróciło do normy wiec może u was tez tak będzie.
Co do wagi to ja nawet małej nie wazę, zabijcie mnie. Jakiś czas temu tak pi razy oko było około 7 kg...22.12.21 Synek 💙
03.06.20 Córcia ❤️
10.07.19 Aniolek 9 tc -
A Drzemka, widzę że o ten głośny śmiech zapytałaś... bo ja w sumie jak byłam ostatnio to o tym zapomniałam, bo Weronika się ostatecznie zaczęła normalnie chichotać jak miała 5,5 miesiąca... a w sumie dzis się zaczełam nad tym znów zastanawiać, że może to coś znaczy że tak póxno zaczeła...
Jakoś mnie pociesza strasznie to co piszesz... W moim przypadku nie sposób się nie martwić nawet najdrobniejszymi rzeczami...
Drzemka lubi tę wiadomość
2020
2023 -
Ajka wrote:A Drzemka, widzę że o ten głośny śmiech zapytałaś... bo ja w sumie jak byłam ostatnio to o tym zapomniałam, bo Weronika się ostatecznie zaczęła normalnie chichotać jak miała 5,5 miesiąca... a w sumie dzis się zaczełam nad tym znów zastanawiać, że może to coś znaczy że tak póxno zaczeła...
Jakoś mnie pociesza strasznie to co piszesz... W moim przypadku nie sposób się nie martwić nawet najdrobniejszymi rzeczami...Kuba jest już z nami 🙂 16.05.2020 -
Drzemka po prostu go dobrze nie rozbawiłaś jeszcze 😁 Oli na maxa chichra ze słowa mama wypowiadanego w stylu akuku w różnych tonacjach. No co gość ma ubaw po pachy to nie wiem. Z tata już się tak nie śmieje 🤦🏼♀️
Młody wczoraj już palce w kontakcie miał muszę kupić te zatyczki i pranie mi ściąga dzizaaas. A od paneli dziś zauważyłam pęcherz na dużym palcu stopy, no masz, i teraz nie wiem czy to od pełzania czy od tego jego stawania na palcach na prostych nogach. Trochę kicha bo jak pęknie to będzie boleć. -
Oj Karolla... my jako wielbiciele rozwiązań tymczasowych mamy wszystkie kontkaty pozastawiane najróżniejszymi sprzetami ... ten najbardziej popularny przedpokojowy jest ukryty za wózkiem... w pokoju młodej stoi fotelik do karmienia...
Weronik mi dzis ze dwa razy próbowała ruszyć do przodu z czworaków i zaryła głową w podłogę... i chyba będzie guz bo akurat na kafelkach...
Muszę kupić coś na kafelki na przedpokój - mata, chodnik... kurcze nie wiem co tam położyć, żeby się nie ślizgało... mam bardzo długi i wąski przedpokój, a Weroniki już nie mogę upilnować ma takie tempo...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 listopada 2020, 15:05
2020
2023