X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majowe mamy 2018
Odpowiedz

Majowe mamy 2018

Oceń ten wątek:
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    fatalita
    kciuki za was
    dzieci do roku sa poza kolejnością

    Fatalita lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fermina, moj w nocy spi w miare, ale w dzien tylko czuwanie chwilowe, max ciagiem 1,5h.

    Od 3 nie spal do 8 dopoki z takim wrzeszczaym dzieckiem nie wyszlam na dwor i nie zaczelam spacerowac, a wlasciwie telepac wozkiem jak popieprzona. Darl sie, a ludzie tylko sie patrzyli, ale ostatecznie zasnal.
    Nakarmoony ponownie i siedze w cieniu na lawce, ide zaraz do domu i az sie boje, znowu bedzie sie dzialo :/

    Padam na pysk. Dzisiejsza noc to jakis koszmar, wynagrodzil mi wczorajsza gdzie obudzil sie tylko raz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 11:04

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4172

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja też ma żółte kupki, nawet ze sluzem takie. Wcześniej przez kilka dni były zielone, miałyśmy problem z brzuszkiem :( Ale już jest ok.

    Ja zmieniam pieluche dopiero jak narobi. Nie zmieniam przed karmieniem, bo zazwyczaj w trakcie lubi się zesrać :)

    Fatalita kciuki :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 11:05

    Fatalita lubi tę wiadomość

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • Fermina Autorytet
    Postów: 3025 5816

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fatalita, dziękuję również. Współczuję, ale miło przeczytać, że nie jestem sama, bo czasem już mi ręce opadają. Julek zasnął po trzech godzinach, po 10 minutach obudził się z wrzaskiem. Dałam cycka, wziął do buzi i zasnął znowu. Teraz śpi. Zobaczymy jak długo.
    Kciuki za profesjonalizm u służb medycznych.

    W sumie przypominają mi się słowa mojej siostry, która, kiedy ja się urodziłam, była już nastolatką. Mówiła, że od 6 miesiąca życia nie spałam w ogóle w dzień. Ani minutki. Pamięta, bo musiała mnie bawić. Może to geny?

    Mycha, czyli mogło być jeszcze gorzej? To też jakieś pocieszenie.

    Zdrówka, Hoope!

    Kattalinna, ja zmieniam pieluchy co chwilę, bo jak nie, to kupa leci na wszystko dookoła. W nocy też. Nie ma reguły. ;)

    Edit: J.S. wyobraziłam sobie Ciebie nad ranem, z podkrążonymi oczami po nieprzespanej nocy i wózkiem pełnym wrzasku i mnie ten obrazek rozbawił. Przepraszam. ;)
    Chyba też muszę zacząć chodzić na poranne spacery. Mam tylko problem - jak karmić? Wokół lasy, łąki, pola, ślicznie, ale ławeczek niet. Koc mam brać i na kocu?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 11:14

    Hoope, Fatalita lubią tę wiadomość

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 -👶

    age.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 9708 9176

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kwiatkowa, mleczne kupy takie są :-) mnie położna dobiła mówiąc, że może być tych kup mniej, nawet przez 10 dni może nie robić i to jest ok. Tymczasem u nas 3 pieluchy bez kupy to już święto ;-) od kilku daję się nabrać przy przewijaniu - zapominam, że czeka mnie niespodzianka i ni z tego, ni z owego fontanna ;-) muszę przyznać, że mała, ale ciśnienie ma imponujące, prawie wszystko leci na podłogę ;-) dziś rano najpierw miałam wystrzał z kupy, zdążyłam zwinąć tetrę i wytrzeć przewijak gdy poszedł ciepły strumień. Chyba czas na naukę higieny normalnie :-)

    Feeva, u nas jest permanentnie narobione.

    Fatalita, kciuki!

    Fermina, kocyk będzie super :-) i nie musisz chować przed wścibskimi :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 11:18

    Fermina, Fatalita lubią tę wiadomość

    age.png
  • Fermina Autorytet
    Postów: 3025 5816

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ha, Kattalinna, ja też czytałam z niedowierzaniem, ze na kp dzieciak może robić kupę co dwa tygodnie a nie co dwie godziny. :O Chociaż muszę uczciwie przyznać, że Mały chyba się uczy i powooooli zaczyna robić raz a porządnie a nie na raty.

    Będę jak rusałka z tym kocem i gołym cycem, wśród traw. :D

    kattalinna, Fatalita, Katy lubią tę wiadomość

    2018 - 👱🏻‍♂️
    2019 - 👱🏻‍♀️
    2025 -👶

    age.png
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fermina, mnie to dobija, tancuje z dzieckiem 3 godziny aby zasnal, karmie bo sie nie udaje zeby chociaz na chwile przysnal a on mi spi 10 minut. Dzisiaj krzyczal a ja szybko pod prysznic zanim wyszlam, no bo niby jak z miesiaczka mam sie nie wykapac po nocy, no nie da rady. Jesc nie jem, tyle jak pojde do sklepu to uda mi sie przekasic jakas bulke, jak jestem sama z malym.

    Fermina, musialam wygladac super z tym wozkiem w ktorym wrzeszczal on jakby go obdzierali. Wczesniej jak widzialam takie kobiety to myslalam, ze serio cos dziecku dolega, a teraz wiem ze sa takie typy po prostu. Wybujalam w koncu sen.

    Bedziesz rusaleczka na kocyku, ciesz sie ze masz wokol tyle terenu, ja bym wystawila wsrod aut i blokow gdybym karmila piersia, ale tez zawsze szukam miejsca spokojnego do karmienia, bo moje dziecko wije sie jak wegorz przy karmieniu, wydziera sie, wypluwa smoczka, prezy, robi sie czerwone, macha witkami, ludzie pomysla ze cos z nami jest nie tak XD

    Wiecie co... dobrze poczytac, ze nie jestem sama, ze wy tez tak macie, niektore oczywiscie. Wszystkie dziewczyny z mojej szkoly rodzenia zachwalaja swoje dzieci, ze nie placza, ladnie jedza, spia. Ej serio?

    Fermina lubi tę wiadomość

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • Hoope Autorytet
    Postów: 2564 3299

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kłamią suki XD

    Sorry za wyrażenie ale inne nie przychodzi mi do głowy.

    J.S głowy mu nie obiłaś przy tym bujaniu?
    Współczuję, serio, Twój przebija nawet mojego, chyba wsadziłabym słuchawki w uszy z ulubioną muzyką i robiła swoje bo to oszaleć można. Ale jesteś dla mnie przykładem, że wrzaskun to wrzaskun i sposób karmienia nic nie poprawi ani nie ograniczy krzyku ani nie wydłuży snu. Swoje musi wywrzeszczeć.

    Fermina karmić można nawet na stojąco o ile dziecko nie wisi na cycu 2 godziny. Bo wtedy wyglądałabyś pomiędzy tymi drzewami nie jak rusałka a jak debil XD

    J.S, Feeva, Fatalita lubią tę wiadomość

    ❤ Bartuś już z nami :D 15.04.18 ❤
    Wrzaskun I Wielki Książę Moczu i Mleka

    dqpr9vvjvyn8nf6w.png
  • Hoope Autorytet
    Postów: 2564 3299

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas kupa raz, góra dwa razy dziennie, sporadycznie kleksik. Ale za to córka robiła ich 100, także może być i tak. W ogóle dzieci mam z dwóch biegunów co trochę mnie martwi, bo mam przekochaną, niekłopotliwą córeczkę a to może znaczyć, że syn będzie potworem. A mówiłam, że chcę Rozalkę!

    ❤ Bartuś już z nami :D 15.04.18 ❤
    Wrzaskun I Wielki Książę Moczu i Mleka

    dqpr9vvjvyn8nf6w.png
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 12:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hoope, a moze obilam, oby klepki od wrzasku sie poprzestawialy XD

    Karmienie serio nie ma nic do rzeczy, teraz tez to wiem. Po prostu te typy tak maja widocznie, jedne bardziej, drugie mniej, ale nie wydaje mi sie aby ktos mial zlote dziecko, a jak maja to chyba jakies ewenementy, ale na pewno nie taka liczna grupa ze szkoly rodzenia :D
    Dobrze powiedziane, klamia! Od razu mi lepiej.
    Mam ochote zalozyc sluchawki i nie slyszec tego, ale z tylu glowy mam ze sie zapowietrzy, tylko to mnie blokuje przed tym XD

    Bosz, Hoope, leje XD Miedzy drzewami z cycem i takim wijacym sie, wypluwajacym, dracym sie malym wegorzem XD

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 12:08

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie narzekam. Zostawiam to na specjalne okazje. Ale nie chwalę :) na tym można się niezle przejechac :)
    Ale ja nie spodziewałam się dziecka śpiącego i jedzacego na zmianę ;) spodziewałam się co najmniej złotego. Coś za coś. Nad dniem popracujemy. Pewnie szybciej niż się wydaje-mąż wraca do pracy w poniedziałek (nie wiem na ile czasu)
    Widzę też zależność miedzy moim funkcjonowaniem w ciąży a dziećmi :) w nocy spałam. W dzień nic a nic :) nawet godziny jedzenia(zwlaszcza sniadania) u synów te same co w ciąży :)
    Zobaczymy
    Najpierw"magiczny" pierwszy miesiąc, potem szczepienie...
    Sasiadka sama stwierdzila po pierwszym tygodniu w domu ze Patryk chyba częściej daje głos niż Piotruś. AAle ja po zastaniwieniu znam odp-chyba nie...po prostu nad Piotrusiem więcej się skakalo by tak nie było :) w końcu tak go poznalismy że nie było okazji do płaczu. Jesteśmy na dobrej drodze z Patryczkiem. Są jeszcze sytuacje ktore zaskakują ale nadal uczymy się siebie. Najwiecej pracy(trzeci w sumie raz) bedzie nad dziennymi drzemkami. Nauczymy się ;)
    Chyba że w poniedzialek się nie odezwę-wyskocze z okna :D jak nie dam rady z ddwójka :)
    Na pewno też płacz trzeciego dziecka tak nie rusza jak pierwszego :) zwlaszcza ze nie ma on podstaw

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4172

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje dziecię czasem przy karmieniu, jak ma ochotę na dwójkę prezy się, wygina, macha łapami i nogami, charcze, parska, sapie, poplakuje, wypluwa cyca, żeby zaraz szukać z powrotem i zasysa ssąc jakby ktoś miał tego cyca zabrać, szarpie.

    Wygląda to mniej więcej tak:

    https://m.youtube.com/watch?v=6jpnzAaPwuY

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 12:25

    Mycha666, Fermina lubią tę wiadomość

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • Hoope Autorytet
    Postów: 2564 3299

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feeva moje też i pierwszy raz takie mam. Zwalam to na płeć, faceci mają jakiś problem ze sobą od urodzenia XD

    Kamcia wyślij wiadomość w locie XD

    Umarłam
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/a57346c2cd72.png

    kamciaelcia, Feeva, Fatalita, Fermina, Katy, pawojoszka, Tanda lubią tę wiadomość

    ❤ Bartuś już z nami :D 15.04.18 ❤
    Wrzaskun I Wielki Książę Moczu i Mleka

    dqpr9vvjvyn8nf6w.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 12:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hoope
    Bunt dwulatka to dla mnie nowość
    Wyzwanie też :)
    Krzyczacy nowowrodek?phi
    Pikuś :)
    Choć moj dwulatek(jeszcze?!?) nie rzuca się na podłogę, nie wali głowa w ścianę, nie gryzie, nie kopie :) ale dziecko jest twórcze i nieograniczone w swojej wyobraźni :) mieszkam na 3.pietrze więc raczej będzie czas na wyslanie wiadomosci ;)

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 13:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JS rozumiem Cię, ale mój chociaż na rękach milknie.
    Właśnie miałam się Was pytać ile śpią Wasze wrzaskuny.
    Za to mam pytanie macie już pory jedzenia/spania takie stałe?? Bo u mnie to loteria...
    I wieczorem macie rytuały? Kąpiel, cyc spać o konkretnej godzinie? Bo ja przez to że nie kąpie codziennie zapominam o tym i boje się co to będzie później...

  • Feeva Autorytet
    Postów: 3402 4172

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas jest kąpiel o godzinie 20:30, cycanie, spanie koło 22-23 w zależności jak się uda. Mała budzi się 3:30 na cyca, zje, idzie spać. Potem wstaje ok 7. Znów Cyc. Tutaj loteria ile jej się zejdzie, ale mniej więcej usypia koło 11 i spi 3h. Koło drugiej się budzi, wisi na cycu, koło 17 idziemy na spacer, wracamy, trochę ja nakarmie żeby nie darla papy i się tak schodzi do kąpieli :)
    Kapiemy codziennie. Chcemy, żeby właśnie to był taki rytuał :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 13:19

    Kocham Cię <3
    12.05, godz. 5:30, 3510g, 53cm, 10/10pkt <3
    k3pcdgm.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nynka
    Ogolnie nie widzę potrzeby kąpać codziennie (u nas kąpiel nie usypia)ale są upały więc ta kąpiel konieczna(Piotruś ma kąpiel 2/3razy dziennie). Jednak pora stała, rytuały na przewijaku(oboje) mają. Pory karmienia-na mm-nie są stałe. Podobnie z drzemkami. Na pewno pora porannej aktywności jest już powtarzalna

    Kąpiel Patryka o 19. Mąż nalewa wodę, trzyma małego, potem ja w pełni go przejmuje. Równocześnie napuszcza wodę do wanny dla starszego.
    Starszy zasypia od zawsze okolo 20. Patryk 20-20:30. Z jedzeniem różnie narazie. Jak je po kąpieli to już w ciemności i w ciszy w sypialni. Jeśli nie je(jak wczoraj)to tulimy się w salonie i go odkladam do kolyski

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 13:25

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nynka, moj na rekach tez milknie na chwile, pod warunkiem ze nie siedze tylko chodze :/

    Ja kapie codziennie o 19:39-20, zazwyczaj zasypia 21 i spi do 1, a potem sie dzieje albo spi 2 albo 3, bardzo roznie. Pory karmienia jak tam w brzuchu zaburczy, ale zazwyczaj ladnie sie wyrabiamy i po kapieli akurat dostaje. Kapiel + oliwkowanie delikatny masazyk go relaksuje, do tego dostaje butle i odplywa. Wtedy lozeczko i spi, to sa nasze chwile wtedy kiedy nie musze z nim walczyc ;)

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3996 5558

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 13:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam zjazd formy. Siedzę w oplutej mlekiem bluzce, od rana nic nie jadłam, za to sprzatalam w kuchni. Znowu będą goście- tzn teściowa, a mój mąż właśnie wyświadcza przysługę przyjaciołom i jestem sama. Skrzat ulewa dziś bardzo i to nie daje mu spać. A za godzinę muszę być wypoczęta, w czystym ubraniu i w uporządkowanym domu. No i z niepłaczącym dzieckiem.

    Łączę się z Hoope glutem. Zaciagam nosem bo nie mam jak wstać po chusteczkę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 czerwca 2018, 14:01

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • Mycha666 Autorytet
    Postów: 533 712

    Wysłany: 9 czerwca 2018, 13:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    J.S wrote:
    Nynka, moj na rekach tez milknie na chwile, pod warunkiem ze nie siedze tylko chodze :/

    Ja kapie codziennie o 19:39-20, zazwyczaj zasypia 21 i spi do 1, a potem sie dzieje albo spi 2 albo 3, bardzo roznie. Pory karmienia jak tam w brzuchu zaburczy, ale zazwyczaj ladnie sie wyrabiamy i po kapieli akurat dostaje. Kapiel + oliwkowanie delikatny masazyk go relaksuje, do tego dostaje butle i odplywa. Wtedy lozeczko i spi, to sa nasze chwile wtedy kiedy nie musze z nim walczyc ;)

    U nas dokładnie tak samo. Początkowo kąpałam co 2 dni, ale wtedy były problemy z zasypianiem. Teraz przy codziennej kąpieli po cycu ładnie mi usypia gdzieś ok.21. Ale kąpieli cały czas nie znosi. Wczoraj kąpałam go w stoperach.

    Hoope mój czasami przypomina tego dalmatyńczyka :D

‹‹ 1261 1262 1263 1264 1265 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ