X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majowe mamy 2018
Odpowiedz

Majowe mamy 2018

Oceń ten wątek:
  • Patk Autorytet
    Postów: 1023 1889

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 03:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W mojej toyotycie można samemu wyłączyć kluczykiem tym samym co do stacyjki jest. Normalnie używamy bazy ale jak jadę sama swoim to tylko z przodu żeby reagować jak coś.

    Ja właśnie bym też chciała mieć więcej brwi bo są takie wyliniałe...

  • kattalinna Autorytet
    Postów: 9709 9177

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 03:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    3 karmienie za nami... Kolejne znowu za godzinę bo jadła 4 minuty. Wije się jak wąż od 2 godzin. Nie wiem czy to kupa czy stado bąków a leżenie na brzuszku nie pomaga. Szkoda mi dziecka ale siebie też. Rano jedziemy do babci, ale teściowa nie przejmie młodej jak moja mama więc nie pospie w dzień...

    age.png
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 04:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My tez 3, po 1,5h i tez sie wije, ale jemu na pewno nic nie jest. Nerwa mam juz na to wstawanie dzisiaj po niepelnych 2h.

    Kattalina, lacze sie w bolu :(

    W ogole nawet nie moge go odlozyc do siebie do lozka, bo sie drze. To co na rzesach mam stanac. Spac mi sie chce i jestem sfruatrowana. Czemu inne dzieci moga spac tylko nie on.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2018, 04:30

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 04:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nawet my właśnie zaliczyliśmy trzecie jedzonko. Na ewentualne czwarte karmienie umylam już butelki bo mam tylko 3 :) żeby chociaż porządnie zjadł...

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Sela Autorytet
    Postów: 1523 943

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 05:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wowka też mam toyote i szczerze nawet nie eiem jak wyłączyć poduszki. A gdyby policja złapała to można przewozić dziecko z przodu? Bo jak jedziemy z tyłu to mój dzieć całą drogę jest wpatrzony we mnie. Lusterko tez mam i naprawdę mi mega pomaga. A isofixa też nie mam z przodu tylko na tyle.
    Tak mąż jest weterynarzem :-)

    W końcu się udało...

    qb3cwn152gntqsgf.png
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 9709 9177

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 05:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawa sprawa z tymi dziećmi, że mają wbudowane zegarki... Godzina minęła i znowu jedzone było. A jak najpierw położyłam na przewijak to syrena jakby wielka Krzywda. Dziś drugi raz tak. Bo przecież matka głodzi... I znowu 4 minuty. Jakby ze stoperem jadła.

    Nadrobiłam wieczorne posty bo przecież nie opłaca spać już...

    Wowka, jakie mufinki zrobiłaś? Coś bym przegryzła. ;-)

    Sela, sprytne babsko...

    Coś mnie uzarło w paliczek palca serdecznego. No masakra! Nie wiem co to bo już nie siadam na ławki z mrówkami. Zacznę mieć schiza że coś mam w domu. Oczywiście już mnie wszystko swędzi.

    JS, śpicie czy jecie?

    age.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 05:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jedzenie+wiercenie. Można zegarki ustawiać faktycznie. Codziennie 5:30 mrówki w dupce. O ile będzie jeszcze sen to dośpimy oboje. Wygląda jak na razie na kupę a nie sen...

    Sela, zgodnie z prawem można z przodu. Warunek: wyłączona poduszka i tyłem do kierunku jazdy. Wiadomo że bardziej bezpiecznie jest z tylu, ale możemy się też zastanowić czy bezpiecznie prowadzi samochód matka z wyjącym dzieckiem z tyłu...

    Jak widać nie ma reguły co do wyłączania poduszek nawet w zakresie jednej marki :D

    Kattalinna, nic specjalnego nie wymyśliłam w myśl zasady, że najprostsze jest najlepsze. Muffinki najzwyklejsze na maślance, wrzuciłam owoce leśne w ramach oczyszczania zamrażarki. Dobre :) jak chcesz to napisze dokładny przepis, robią się 5 minut.

    Dobra, Skrzat usypia, podążam jego śladem :) paluszkiem sobie macha przez sen, jakby podobała mu się jakaś piosenka :D

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • Sela Autorytet
    Postów: 1523 943

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 06:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wowka dawaj przepis ;-)

    Co do jazdy z przodu to nawet nie wiedziałam. Myślałam
    , że to zabronione. Dzisiaj jedziemy w trónke na zakupy i tak się zastanawiam czy siadać z nim z tyłu jak zwykle czy lepiej nie przyzwyczajać? Chyba, że po prostu jest jeszcze mały i nie kmini, że nic mu się nie dzieje i stąd ten histeryczny płacz. Wczoraj też mu śpiewałam i mówiłam do niego ale to nie działało... :-(

    W końcu się udało...

    qb3cwn152gntqsgf.png
  • Katy Autorytet
    Postów: 5247 5666

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 06:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry :p

    Tez myslalam, ze nie mozna z przodu :p

    Obudzialam sie z bólem gardla, ale juz mi przeszlo xd

    U nas nocka średnia, dwie pobudki, ale nawet nie musialam wstawac bo spal ze mna...

    W ogole dalej nie dostalam okresu liczac, ze mialabym takie cykle jak przed ciaza xd

    Ja z brwiami nic nie robie oprocz wyskubywania jak mi sie przypomni i chyba sa ok, jakos niespecjalnie zwracam na nie uwage xd

    Dzisiaj sie umowilam z kuzynka, mam nadzieje, ze Kamil bedzie grzeczny i wytrzyma w wozku chociaz troche :p

    qdkkj48axof4swbx.png

    qb3c2n0af5u2yzmp.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 06:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pisałam pisałam i dupa
    z przodu nie można tyłem wozić dziecka jesli są włączone poduszki powietrzne (dotyczy to wszystkich fotelików montowanych tyłem)można z przodu przodem ale wiemy, ze te pierwsze foteliki są montowane tylko tyłem
    na foteliku Piotrusia napisane że od 9kg można przodem (a więc z przodu przodem jeżdził ze mna sporadycznie jak mąż wyjeżdzał), on szybko tę wagę osiągnął i szybko musiał zmienić fotelik
    nadal jednak jeździ z tyłu i tyłem, póki co nie marudzi
    Patryk obok, a więc zazwyczaj sami jezdzą
    lusterko mam dla Patryka, Piotrek za wysoki i ich obu nie łapie
    Patryk póki co przysypia w aucie
    Piotruś i Emilka z tych co nie spią, ewentualnie drzemią 30 min, nie płakali, Piotrek tak-ale z grzania sie w foteliku
    są auta z wyłacznikiem poduszki, w innych wyciaga sie bezpiecznik, naszego nie rozszyfrowaliśmy
    przyznaję że ze 3-4 razy przewiozłam kawałek dziecko z przodu z poduszką (te łupinke własnie)

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jakoś dziwna pobudka u nas była przed 6, ani na jedzenie, ani na przewijanie, ani z dobrym humorkiem, ani z tęsknoty za mama
    zrobiłam sobie kawunie i wyszłam
    nie słyszę szumów więc maleńki raczej usnął
    mąż do pracy we wtorek...super bedzie :D

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • laurka83 Autorytet
    Postów: 283 237

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 06:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam, nie śpię od 5.30 bo pies mi zdechł. Stary już był.Jeszcze go słyszałam jak w nocy wychodzil z budy :-( a wstałam o 5.30 bo Emilka się obudzila to biedny lezal kolo budy :-(

    No i nie śpimy już może choć przysniemy jeszcze, Filip też się obudził ale zasnął koło mnie bo dziś jedzie na wycieczkę do Wrocławia i lepiej żeby się wyspal.

  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kamcia, rozwinęłaś temat fotelików na kolejne :) a o bezpieczniku nie pomyślałam, a przecież to takie proste :D

    Sela, jak my jedziemy w trójkę, to robię tak. Ja z mężem z przodu, Młody grzeje tył. Jak zaczyna być awantura to przesiadka pasażera na tył (nie ma reguły czy ja czy mąż). W dalsze trasy na noc jechałam z tylu do czasu kiedy głęboko usnął.

    Napiszę przepis przy kolejnym razie, bo jednak panicz usnął i ja też nie pogardzę ;)

    Sela, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • J.S Autorytet
    Postów: 3823 2968

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 07:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kattalina, od 3:50 nie spal do 5:30. Zasnal i obudzil sie o 7. M

    Laura, przykro mi :(

    My mamy isofixa z tylu. Zawsze ja siedze z tylu, prawie nie jezdze z nin sama, bo sie boje ze tam siedzi sam XD

    Lubi jezdzic, ale auto musi jechac, jak staniemy np po kawe do maca to jwst darcie.

    Pije kawe i jem bulke slodka, dziec na macie szaleje.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2018, 07:26

    <3
    mhsvqps6hiiqioin.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wowka
    w mazdzie tego bezpiecznika nie znaleźliśmy hahahahaha

    Wowka lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    j.s.
    korki i światła nie tylko na moje dzieci działaja, ale od zawsze na kota :D :D :D jazda z kotem to była udręka
    im szybciej auto jechało tym lepiej kot spał, i dzieci zasypiały
    choć Piotrek to naprawde wyjątek z tym spaniem :d :D :D
    i ta jazda autem to mój największy (choć nie naciągany) argument, ze do teściów z dziecmi szybko nie pojedziemy (z zachodu PL na wschód, mamy jakieś 600km)
    może kiedyś pociągiem???ale pociąg z kotem odpada, więc póki kot zyje i tej opcji nie rozważam
    mi to nie przeszkadza

    a mój dzieć zasnął, mąż obok lezy, jego wybór, ze nie poszedł spać

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 sierpnia 2018, 07:32

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 08:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U brata fajnie jest :) tylko starszy brat tak mało zainteresowany ;)
    I ten piotrusiowy paluszek wylądował w nosku Patryczka :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 sierpnia 2018, 11:21

    D_basiula, Mała Matylda, nick nieaktualny, Katy, Cola87, Wowka, Hoope, Sela, pawojoszka lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 9709 9177

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Laurka, bardzo mi przykro :-(

    Wzięłam tę małą france niż nie wiem kiedy do nas: 5 czy 6. Nie wiem czy spała, na pewno gadała i kopała matkę. Dwa razy dawałam przez sen cycka. Żądam kawy!

    My jeździmy z młodą z tyłu, mąż za kółkiem. Nie wpadłam na to, żeby zostawić ją samą bo z kotem też tak jeździłam ;-)

    Kamcia, czemu kot w pociągu nie?

    Następny fotelik też będę chciała tyłem

    age.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 08:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kattalinna
    bo w aucie jest nie do wytrzymania a co dopiero przy obcych w pociągu?
    dobrze ze ona nie umie glośno miauczeć :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Mała Matylda Autorytet
    Postów: 1478 2760

    Wysłany: 4 sierpnia 2018, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry!

    Dzisiaj Zosia kończy dwa miesiące :D

    Za nami całkiem udana noc, choć wieczorne zasypianie szło wyjątkowo opornie. Pobudka o pierwszej, kwadrans cycania bez odbijania ;) (dziękuję dziewczyny!) i zaśnięcie podczas jedzenia, ja też zasnęłam gdy Mała jeszcze co jakiś czas ciumkała przez sen. O piątej pobudka i koniec spania, ale to u nas standard, nawet nie ma znaczenia o której ją położę. Jeśli noce będą wyglądały tak jak dziś nie będę narzekała, choć byłabym szczęśliwa gdy spała chociaż do szóstej.

    O szóstej wyszłyśmy na spacer, było przyjemnie chłodno, a ja byłam szczęśliwa że wreszcie mamy okazję pospacerować. Spacer trwał prawie 2h, Zosia przespała tylko 25 minut ale przez resztę czasu była spokojna, jak nie moje dziecko ;). Wpatrywała się w karty kontrastowe lub we mnie i przesyłała uśmiechy :D. Po powrocie do domu cycanie, trochę zabawy i teraz drzemka. Ciekawe ile pośpi, wczoraj w ciągu dnia 6 drzemek po ok. 20minut i jedna godzinna – dla nas to słabo, bo w nocy Mała śpi maksymalnie 8h.

    Kamcia, współczuję, jeszcze pamiętam jako to był dla mnie trudny moment. Na szczęście człowiek ma niesamowite mechanizmy adaptacyjne i gdy trzeba dostosowuje się do sytuacji. Silna z Ciebie kobieta, szybko się odnajdziesz, a i nam będziesz w wolnych chwilach służyć radą ;)
    Chłopcy słodziaki:D

    Laurka, bardzo mi przykro z powodu pieska.

    J.S, współczuję trudnej nocy :(

    nick nieaktualny, kamciaelcia, Katy, kattalinna, Feeva lubią tę wiadomość

    uch59vvjdzcznt8y.png
    tb73e6ydy4fz1gcd.png
‹‹ 1450 1451 1452 1453 1454 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

MUUVO Quick SE 2 – dlaczego jest idealny na pierwszy wózek dla dziecka?

Zastanawiasz się, który wózek sprawdzi się najlepiej już od pierwszych spacerów z maluchem? MUUVO Quick SE 2 to wyjątkowa propozycja, która łączy w sobie elegancki design z praktycznymi funkcjami docenianymi i przez dzieci, i rodziców. Warto zwrócić uwagę na innowacyjne rozwiązania, takie jak regulowana budka, wentylowane oparcie i wygoda składania. Sprawdź, co sprawia, że Quick SE 2 może stać się idealnym wyborem na start.

CZYTAJ WIĘCEJ

Naprotechnologia - naturalna metoda podczas starania o dziecko i nie tylko.

Naprotechnologia (Natural Procreatice Technology, w skrócie: NPT lub NaPro) to metoda naturalnego wsparcia prokreacji. Ma wiele zwolenników, jak i całkiem sporo przeciwników, zanim wypowiesz swoją opinię, przeczytaj informacje jakie dla Ciebie zebraliśmy. Przeczytaj, na czym dokładnie polega naprotechnologia, czy jest przeznaczona tylko dla kobiet, czy również wspiera mężczyzn, w jakich przypadkach okazuje się najskuteczniejsza, a w jakich raczej się nie sprawdzi. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Droga ku rodzicielstwu - inspirująca historia Danuty i Adama

Dla wielu par starających się o potomstwo, droga do rodzicielstwa często bywa pełna wyzwań i niepewności. Jednak dla Adama i Danusi Dzionków ta droga, choć trudna, okazała się pełna nadziei i wreszcie spełnionych marzeń. Ich historia stanowi inspirujący przykład siły i determinacji w staraniach o dziecko, ukazując jednocześnie istotną rolę męskiej części sukcesu w procesie leczenia niepłodności.

CZYTAJ WIĘCEJ