Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Majowe mamy 2018
Odpowiedz

Majowe mamy 2018

Oceń ten wątek:
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 11 listopada 2018, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pawojoszka, zdrówka dla Uli. I smacznego rosołu ;)

    Patk, zupki robię tak: mięsko z kością gotuję osobno i łączę na koniec, mięsko bez kości wkładam do garnka, podgotowuje, później wrzucam pozostałe składniki, np. ziemniaka, marchewkę, pietruszkę, dynię itp, gotuję do miękkości i blenduję. Ż przypraw używam koperku i pietruszki natki.

    Jak mam pozamrazane kawałeczki mieska, dyni, to trzeba tylko włożyć wszystko do gara, ewentualnie obrać ziemniaka czy marchewkę.

    Sama robię też mus z owoców i aktualny hit, kisiel :) idzie cały, ja mogę co najwyżej wylizac miseczkę :D

    W ogóle to Skrzat ostatnio zrobił się smakoszem i fanem jedzenia. Mleko idzie tylko jak jest śpi albo półśpi. Dzisiaj była kaszka na mm i tylko jedna porcja mleka. Na dobranoc będzie jeszcze mm.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2018, 17:29

    pawojoszka lubi tę wiadomość

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • Mała Matylda Autorytet
    Postów: 1478 2760

    Wysłany: 11 listopada 2018, 17:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feeva, co za ulga, nadrabiając forum w napięciu przesuwałam stronę. Jak dobrze, że wszystko w porządku. Odpocznijcie po całym tym stresie.

    Pawojszka, dobrze że to sprawdziłaś, zdrówka dla Uleńki.

    Fatalita, cieszę się, że wyjazd udany, a Wikusia tak dobrze się spisała <3

    Smacznego Basieńko! Urocza jak zawsze, cieszę się, że nowe produkty smakują :)

    Wowka, pochwal się jeszcze przepisem na kisiel rekomendowany przez Skrzata ;)

    Dziewczyny, długo dawałyście pojedyncze produkty? Każdą nowość podawałyście pojedynczo, czy od razy w połączeniu z czymś już znanym i lubianym?

    U nas skok rozwojowy, nie jest lekko, ale chyba nauczyłam się podchodzić do takich momentów z większym dystansem. Na zmianę śmiech i marudzenie, zmiany następują z sekundy na sekundę – jak ja przed okresem XD. Jednak coś po mnie ma :P
    Poza tym nauczyła się piszczeć bardzo głośno, aż uszy więdną. Z zasypianiem bywa ciężko, w nocy wprawdzie 2-3 pobudki, ale zdarzają się bardzo długie przerwy w śnie. Oby szybko minęło.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 grudnia 2018, 13:11

    Wowka, Patk, kamciaelcia, amygdala, Cola87, Katy, kattalinna, Fatalita, D_basiula, nick nieaktualny, pawojoszka, Sela, Feeva, Hoope, nick nieaktualny, Magda33 lubią tę wiadomość

    uch59vvjdzcznt8y.png
    tb73e6ydy4fz1gcd.png
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 11 listopada 2018, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Matylda, jaka radosna Iskierka :)

    Ja podawałam nowe produkty i osobno, i razem z czymś znanym i lubianym. Zaczęłam od każdego składnika osobno, a później (jakies dwa, trzy tygodnie) zaczęłam dodawać je do siebie i dodawać nowe.

    Kisiel robię tak jak mus, tylko więcej wody. Po zblendowaniu musu, zagotowuję. W małej filiżance mieszam zimną wodę z łyżką mąki ziemniaczanej. Do gotującego się musu powoli wlewam wodę z mąką do odpowiedniej konsystencji, raz potrzeba więcej, raz mniej. Rozlewam do miseczek (akurat najlepiej mi pasują do tego filiżanki :D), daję jeszcze ciepłe. Dziś był taki kisielek z dwóch jabłek i garstki mrożonej borówki amerykańskiej. Mniam.

    Mała Matylda, kattalinna, Magda33 lubią tę wiadomość

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 11 listopada 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja Piotrusiowi gotowałam "kisiel " wg własnego pomysłu
    mrozone maliny-wrzucałam do garnka z odrobiną soku jabłkowego i gotowałam, następnie przecierałam przez sitko i z powrotem do garnuszka, dodawałam płatki jaglane i gotowałam az zagęsciły całość
    kochał :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2018, 17:58

    Mała Matylda, kattalinna, Magda33 lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 11 listopada 2018, 18:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u nas kołyska złożona...nowy etap w zyciu o.O

    spacerówka juz uzbrojona w śpiworek, jeszcze jeździmy w gondoli

    u nas rozszerzanie diety narazie bez widocznego schematu
    mam tubke owoców jednoskładnikową - daję jednoskładnikową
    mam tubke trzyskładnikowa-daje trzyskładnikową
    i zdarzył sie słoiczek bee-brokuły+groszek+cukinia :D
    mamina pomidorowa też srednio, więc nadal nie motywuje do gotowania
    treraz jakoś żołtko musze wprowadzic

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2018, 18:05

    D_basiula, pawojoszka lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 11 listopada 2018, 18:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dawalam na poczatku wszystko pojedynczo, a teraz juz bardziej łącze:p Ale u nas to dalej opornie idzie wszystko xd

    Zrobilam dzisiaj Skalpel z Chodakowska, myślałam, ze szybko wymiekne, a zrobilam caly :o

    kattalinna, Mała Matylda, Wowka, pawojoszka, Sela lubią tę wiadomość

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 11 listopada 2018, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    właśnie obieram marchew
    jakieś 6kg
    taka prawdziwa eko :D :D :D
    5-10cm
    brudna od ziemi
    robaczywa bywa :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2018, 07:29

    kattalinna, Mała Matylda, Katy, Sela lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • kattalinna Autorytet
    Postów: 9710 9177

    Wysłany: 11 listopada 2018, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mała Matylda, ja wczoraj założyłam to body z myślą, że chyba ostatni raz bo już krótkie się zrobiło ;-)

    Wczoraj szykując jabłka do ciasta spontanicznie jedno odłożyłam i Bożenka miała swój debiut. Tata dawał do paszczy w kawałku - ssała i skrobała jak wiewiórka ;-) dziś ja dawałam łyżeczką, trochę zjadła. Dałam też całe, znowu wiewiórka :-D są u nas znajomi, byli zdziwieni, że to jej pierwszy raz bo tak ładnie jadła. A największa radość dziś to kąpiel - tata posadził i było super :-)

    Mała Matylda, Katy, Wowka, Sela lubią tę wiadomość

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feeva zdrówka dla Mani,Pawojoszka dla Was także.

    My póki co dajemy słoiczki te domowe i te kupne. Jak buraka robicie?

    Mojej koleżanki córka nie chciała pić mleka, nie wiem jak ale wpadli na pomysł dodania kakao i jakiś czas piła mm z dodatkiem kakao.

    pawojoszka lubi tę wiadomość

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 11 listopada 2018, 19:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    buraka
    też dałam w słoiczku-ta wersja jabłko + burak

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Patk Autorytet
    Postów: 1023 1889

    Wysłany: 11 listopada 2018, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama upiekła ze skórą w piekarniku potem obrałam i zblendowałam ale trzeba było dodać trochę wody. Ale pycha. Nawet mi smakował taki nieciapowaty tylko w całości. Bardzo słodki więc pewnie dlatego nic więcej potrzebne nie było

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 listopada 2018, 19:31

  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 11 listopada 2018, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    skonczyłam...ufff

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • Katy Autorytet
    Postów: 5261 5672

    Wysłany: 11 listopada 2018, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dalam ze sloiczka :p

    Przed chwila znalazlam zabawke dzieki, której Kamil tak sie smial glosno, ze az ja sie poplakalam ze smiechu xd Butelka z woda :p Az zaluje, ze tego nie nagralam...

    Wowka, kattalinna, Mała Matylda lubią tę wiadomość

    K - 08.04.2018 2520g 49cm (36+5tc)

    K- 26.02.2020 3060g 51cm (39+2tc)
  • Wowka Autorytet
    Postów: 3997 5560

    Wysłany: 11 listopada 2018, 20:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katy, u nas butelką z wodą też jest super :) mam swojego fana picia wody :)

    Kattalinna, gratulacje dla Ani pierwszego jabłuszka :) smacznego! Już będziesz wprowadzać dalej czy jeszcze czekasz tydzień? :)

    U nas warszawskie body dalej ciut przyszerokie były ostatnio... obawiam się, że jakbyśmy się spotkały to Skrzat by wyglądał przy Waszych pannach jak ich cień :D

    Katy, kattalinna lubią tę wiadomość

    Julia ❤
    3ffafe9500.png
    Jano ❤
    c2513a0522.png
  • kamciaelcia Autorytet
    Postów: 35730 18204

    Wysłany: 11 listopada 2018, 20:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marchew sąsiada kontra marchew z warzywniaka
    Można wierzyć/nie wierzyć w bio ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 listopada 2018, 07:28

    Magda33, Sela, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    klz9ej28tijlen3y.png
    qb3canliacwxsitv.png
    qb3c3e5e7p2phfgk.png[
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2018, 21:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My pojedynczo tylko na poczatku podawalismy. Teraz jak coś nowego to po prostu dorzucam do sprawdzonych rzeczy. U nas już mięso wjeżdża :)
    A co do jajka to podałam od razu całe, pediatra mi tak zalecila. Że nie ma powodu rozdzielac.

    Pawojoszka zdrówka dla Uli.

    Katy u nas butelka też jest super ale do jedzenia :D

    A Warszawskie body za małe ;D

    Katy, pawojoszka lubią tę wiadomość

  • Hoope Autorytet
    Postów: 2564 3299

    Wysłany: 11 listopada 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Feeva aż mi serce stanęło, jak dobrze, że nic się nie stało!

    Pawojoszka zdrówka dla Uli, oby dalej nie poszło na płuca.

    Burak, że też wcześniej o tym nie pomyślałam!

    Ja gotuję inaczej. Przerabiam nasz jadłospis tak, żeby Prezes też mógł zjeść. Np gotuję rosół. Odlewam Baryłce przed przyprawieniem, blenduję, na dwa-trzy dni ma obiad a my możemy w międzyczasie zjeść coś niedzidziowego. Po 2-3 dniach znowu coś wspólnego, np. z ziemniakami. Zamiast kaszy manny z owocami (jak mi się nie chce robić) podaję bułkę z szynką (UWIELBIA, zjada całą (miękki środek), albo twarożek z bananem albo co tam mam pod ręką. Choćby biszkopt moczony w herbacie. Jajko (średnio wchodzi). Dziś np. parówka cielęca. Zjadł całą, patrzył za drugą, ale matka parówom nie wierzy, raz w miesiącu wydziela.

    A w ogóle kupiłam ta siatkę/gryzak z babyono do podawania owoców. Kupię jeszcze silikonowy. Sama idea świetna ale siatka ma pewne mankamenty. Prezes zachwycony.

    pawojoszka lubi tę wiadomość

    ❤ Bartuś już z nami :D 15.04.18 ❤
    Wrzaskun I Wielki Książę Moczu i Mleka

    dqpr9vvjvyn8nf6w.png
  • Patk Autorytet
    Postów: 1023 1889

    Wysłany: 11 listopada 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No ta siatka mnie obrzydza XD ale idea super.

    Ale co normalny rosołek z solą itp? Bo ja nic nie wiem... normalnie głupia jestem jeżeli o to chodzi.

    5tzn ogólnie jestem głupia jak na swój wiek XD XD XD ale w tym temacie wybitnie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Patk, nie jesteś sama ja też nic nie wiem. Potrzebuje rozpiski kiedy co należy/nie można podawać bo nic nie wiem.
    Burak z piekarnika upieczony w folii aluminiowej mmmm pycha, do carpaccio tak robimy. Muszę zrobić Zuzi i odrazu w słoiki dać do zamrożenia bo z 1 buraka to pewnie będzie miała jedzenie na kilka razy.

    Basia widać zadowolona.
    Zosia tak uroczo się uśmiecha.

    Mała Matylda lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 listopada 2018, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Biedna Mania. Ale najważniejsze ze wszystko z nią dobrze.
    U nas Julka wariuje na całego.
    Ostatnio podczas próby wstawania lekko się uderzyła w brewkę :(
    Od kilku dni radzi sobie super ale wiem ze teraz muszę mieć oczy dookoła głowy.

    Zdjęcie z jej wyczynów
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/148618bb8ca1.jpg

    Wowka, Sela, kamciaelcia, Katy, nick nieaktualny, nick nieaktualny, pawojoszka, Hoope, Mała Matylda, kattalinna, MonikaJ, Feeva lubią tę wiadomość

‹‹ 1779 1780 1781 1782 1783 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Testy hormonalne w leczeniu niepłodności

Problemy hormonalne są jedną z najczęstszych przyczyn trudności z zajściem w ciążę. Jakie testy hormonalne warto wykonać podczas diagnostyki i leczenia problemów z płodnością?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ