Planujesz zajść w ciążę jesienią?

Odkryj dopasowaną formułę z aktywnym folianem na czas starań o dziecko.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne MAMUSIE CZERWIEC 2014 !
Odpowiedz

MAMUSIE CZERWIEC 2014 !

Oceń ten wątek:
  • Kota Autorytet
    Postów: 452 654

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No boje sie troche tej cesarki bardziej niz porodu naturalnego. Ze bede obolala, nie bede sie mogla nia zajmowac od razu i bede meic problem z laktacja.

    Na dzien dzisiejszy wazyla 3840 gr, glowke ma juz w przekroju na 96 mm co jest sporo chyba od 100 mm jest wskazanie do CC z tego co mowila lekarka. Gdyby byla juz ulozona w kanale rodnym i by sie obnizyla to mozna by zawalczyc o porod naturalny, ale to wyglada tak jak ona by nie miala zamiaru sie urodzic w najblizszym czasie. Lekarka mowi, ze nie ma co sie silic na herozim i ze tylko bym sie wymeczyla a i tak jest duza szansa, ze skonczyloby sie cesarka.

    nick nieaktualny, Mucha, ivv, evas lubią tę wiadomość

    syy2cwa1kqnjs0p4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kota wrote:
    No boje sie troche tej cesarki bardziej niz porodu naturalnego. Ze bede obolala, nie bede sie mogla nia zajmowac od razu i bede meic problem z laktacja.

    Na dzien dzisiejszy wazyla 3840 gr, glowke ma juz w przekroju na 96 mm co jest sporo chyba od 100 mm jest wskazanie do CC z tego co mowila lekarka. Gdyby byla juz ulozona w kanale rodnym i by sie obnizyla to mozna by zawalczyc o porod naturalny, ale to wyglada tak jak ona by nie miala zamiaru sie urodzic w najblizszym czasie. Lekarka mowi, ze nie ma co sie silic na herozim i ze tylko bym sie wymeczyla a i tak jest duza szansa, ze skonczyloby sie cesarka.
    lekarka wie najlepiej kochana, ale duża Dziewczyna :)chyba jednak jest starsza niż 37 tc :)

  • Kota Autorytet
    Postów: 452 654

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 17:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dlatego sie nie upieram jednak przy SN. Wazne zeby byla bezpieczna i zeby ona sie tez nie meczyla. Poczytam troche o cesarkach i oswoje sie z tematem :)

    nick nieaktualny, Modelka, Duchess, Galanea, Tusia84, evas, MagdaO lubią tę wiadomość

    syy2cwa1kqnjs0p4.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kota wrote:
    Dlatego sie nie upieram jednak przy SN. Wazne zeby byla bezpieczna i zeby ona sie tez nie meczyla. Poczytam troche o cesarkach i oswoje sie z tematem :)
    bardzo dobry pomysł :) a ja się oswajam z wywoływaniem porodu ;)

  • Tusia84 Autorytet
    Postów: 1655 3538

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 18:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Topa ja nie byłam w tym tyg na wizycie... mój lekarz powiedział, że to już skończony 37 tydz. mogę rodzić udało nam się dotrwać..
    On teraz poszedł na urlop i mówił, że jeśli do 12.06 nie urodzę to mam się umówić na wizytę tak w okolicach 17.06 ale ja się umówiłam na wtorek już to będzie akurat 2 tyg od ostatniej wizyty :) Jak nie urodzę to za kolejne dwa tyg będę już miała wizytę u mojego gina bo będzie po urlopie.

    Kota cc nie jest takie złe i straszne jak trzeba to trzeba ja tak miałam z Hanią.. powiem Ci, że teraz też chce rodzić sn ale mój lekarz powiedział, że mam się nie nastawać bo po cc przy przyjęciu do porodu będa badali i sprawdzali i może się okazać, że konieczne jest cc.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2014, 18:41

    ggfxf7q.png
  • Bea_tina Autorytet
    Postów: 2760 3068

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 18:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kota ja jestem po cc i powiem Ci najwazniejsze jest nastawienie! Ja sie nastawilam ze bede nietomna a szczerze powiedziawszy jak wstalam to staralam sie wszystko sama robic i moze nie w ekspresowym tempie, ale dawalam rade. Teraz 4 tygodnie po jestem w pelni sprawna, w zasadzie samowystarczalna jestem od powrotu do domu, wiec cc nie jest takie tragiczne, wazne zebys byla pozytywnie nastawiona:-)

    alexast, Modelka, evas lubią tę wiadomość

    1usapiqvs8bdmaac.png
  • topa42 Autorytet
    Postów: 1948 2350

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia dokładnie wytrzymałyśmy :-) Ja w niedzielę wskoczę w 37 tydzień i będę już spokojniejsza :-)

    evas lubi tę wiadomość

    zem3i09keg891u11.png
  • ivv Autorytet
    Postów: 960 1572

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry :)
    Czytam co piszecie o wodzie i aż mi zaschło w ustach!! :)

    Co do gbs to miałam dodatni przy Weronice, dostałam przez 10 dni antybiotyk, a przy porodzie (z racji braku potwierdzenia, że został wyleczony) i tak dostałam. Wczoraj na wizycie pytałam co jeśli teraz będzie dodatni, to powiedziała, że nic nie robimy bo i tak mi dadzą przy porodzie i nie będzie mnie faszerowała bez sensu lekami.

    nick nieaktualny, Modelka, Duchess, Tusia84 lubią tę wiadomość

    tb73ej2889smms8d.png
    tb73qtkfof50vibw.png
  • Modelka Autorytet
    Postów: 857 1104

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, czy Was też bolą sutki? Mnie bolą od kilku dni... Niemiłe uczucie, szczególnie że staram się robić masaż sutków, a tu gucio, bo bolą...

    zem3upjygjyf6uag.png
  • topa42 Autorytet
    Postów: 1948 2350

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mogę zapytać po co robicie masaż sutków? Jak to robicie - jest jakaś technika ? ;-)

    zem3i09keg891u11.png
  • ivv Autorytet
    Postów: 960 1572

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 19:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nie wiem jaka technika ani po co, ale powiem mężowi, że wszystkie robicie to i on musi - ustami :D

    evas, alexast, Galanea lubią tę wiadomość

    tb73ej2889smms8d.png
    tb73qtkfof50vibw.png
  • topa42 Autorytet
    Postów: 1948 2350

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ivv wrote:
    nie wiem jaka technika ani po co, ale powiem mężowi, że wszystkie robicie to i on musi - ustami :D
    He he he od razu przedstawił mi się obrazek że na suteczku dla mojego m robię kropeczkę z bitej śmietany ;-) - ehh chyba brak sexu wypala mi mózg he he he

    evas, ivv, alexast lubią tę wiadomość

    zem3i09keg891u11.png
  • ivv Autorytet
    Postów: 960 1572

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mi też :D

    evas lubi tę wiadomość

    tb73ej2889smms8d.png
    tb73qtkfof50vibw.png
  • Modelka Autorytet
    Postów: 857 1104

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja zasypiam i się budzę myśląc o seksie... Męża nie ma, to nie mam nawet na co liczyć :(

    A masaż sutków podobno przyspiesza poród, a ja już WYJĘ o poród, chociaż się go trochę boję. Przede wszystkim moja Mama musi pilnować, żeby mnie nie nacinali bez potrzeby.

    Znalazłam ciekawe forum "co nas zaskoczyło w porodzie i po" - wklejam link, ale uprzedzam, tylko dla odważnych:
    http://babiniec-cafe.pl/viewtopic.php?t=8680&postdays=0&postorder=asc&start=30

    zem3upjygjyf6uag.png
  • topa42 Autorytet
    Postów: 1948 2350

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Modelka fajny link :-)

    zem3i09keg891u11.png
  • AISAK Autorytet
    Postów: 1631 2682

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Topa ty pomyslalas o bitej śmietanie, a mi siara stanęła przed oczami... Ciągle się skrapla.

    Limerkowo gdzie ta Twoja dzidzia?

    MagdaO wspaniały opis. Powiedz a jak Zuzia zareagowała na braciszka?

    EvelineQ widzę Hania zawzięta. U mnie od rana skurcze/napiecia chodzić nie dają... Brzuch tak mi się bardzo obniżył, ze myślałam ze niżej się juz nie da, a jednak się dało.

    Nalka a jak tam u Ciebie sytuacja?

    Monalisa dalej masz skurcze?


    nick nieaktualny, Evelineq, Galanea, Limerikowo lubią tę wiadomość

    relgjw4zpdnh5t68.png

    74di3e5e3a0mwqjq.png[/
    [
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Magdaa a jak wy sie trzymacie? Jeszcze w dwupaku? :-)

  • topa42 Autorytet
    Postów: 1948 2350

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AISAK wrote:
    U mnie od rana skurcze/napiecia chodzić nie dają... Brzuch tak mi się bardzo obniżył, ze myślałam ze niżej się juz nie da, a jednak się dało.
    A to jakaś konkretna akcja ? Jedziesz to sprawdzić ? Czy na razie skurcze nie są regularne ?

    zem3i09keg891u11.png
  • Tusia84 Autorytet
    Postów: 1655 3538

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika kciuki za Ciebie i Polę i za jutrzejsze ktg i ilość wód, oby wszystko było dobrze i poród rozpoczął się sam :)

    Aisak czas najwyższy na skurcze oby przerodziły się w te porodowe :)

    Ja to chyba będę rodziła jak MagdaO ;) łapie mnie trzyma kilka godzin i puszcza i tak już od 3 dni..

    Ciekawe jak nasza Limerikowo?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 6 czerwca 2014, 20:37

    MagdaO, nick nieaktualny, Limerikowo lubią tę wiadomość

    ggfxf7q.png
  • topa42 Autorytet
    Postów: 1948 2350

    Wysłany: 6 czerwca 2014, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny też tak macie że czujecie nacisk taki party na pęcherz ? Wcześniej miałam ale taki że szło to opanować i co godzine dwie do toalety chodziłąm. Chodzę dziś cały dzień do toalety i za 5 minut znów bo mam takie bolesne parcie :-( Juz zaczynam się martwić bo nigdy tak nie miałam

    zem3i09keg891u11.png
‹‹ 1202 1203 1204 1205 1206 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ

7 faktów o karmieniu piersią, o których nie miałaś pojęcia

Czy wiesz, że karmienie piersią może zmniejszyć ryzyko zachorowania na nowotwór jajnika oraz piersi? A czy słyszałaś, że mleko matki zmienia się nawet w trakcie jednej sesji karmienia? Poznaj 7 faktów ciekawych i nieoczywistych faktów na temat karmienia piersią! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ