X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne MAMUSIE CZERWIEC 2014 !
Odpowiedz

MAMUSIE CZERWIEC 2014 !

Oceń ten wątek:
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny, ale głód mi się włączył. Jakoś nie mogę się najeść. Idę lodówę opróżniać :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • Galanea Autorytet
    Postów: 1892 3987

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepisałam z poradnika:

    MIT: Najbardziej uciążliwe podczas karmienia jest to, ze trzeba przejść na dietę i zrezygnować z pokarmów, które mogą dziecko uczulać.

    Wiele kobiet tak właśnie robi, ale jest to zupełnie niepotrzebne. Z badań naukowych jasno wynika, że nie trzeba stosować diety eliminacyjnej na wszelki wypadek, gdy u dziecka nie stwierdzono żadnych objawów alergii ani kolki. Kobieta karmiąca piersią powinna stosować zdrową, zbilansowaną dietę. Nie
    może pić alkoholu i nie powinna napojów z kofeiną. Nie musi natomiast rezygnować z nabiału, napojów cytrusowych, truskawek czy orzechów.

    vikus001, Nalka, nick nieaktualny, ivv, Edyta84 lubią tę wiadomość

    uadlpo551f9.png
    txp35oa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 20:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi położna z lekarzem wczoraj i przedwczoraj wyraźnie powiedzieli że mam nie głupieć i nie dać się zwariować, jeść wszystko. Byleby starać się unikać wzdymających i smażonych potraw. Od dwóch dni jem wszystko-wcześniej właśnie bułki z masłem i indykiem-do tzw. porzygu, aż mi niedobrze było na samą myśl a raptem jadłam tak kilkanaście dni. Strach ma wielkie oczy,ale warto dziecko obserwować i będzie chyba dobrze. A tak naprawdę kolki i wzdęcia ma prawie każde dziecko i nie do końca jest to efektem jedzenia matki a też niewykształconym układem pokarmowym.

    Nalka, masz racje, wydaje mi się że należy dać Sunset spokój,nie ma pewnie głowy do niczego, jak będzie miała ochotę to się odezwię, a sądzę że wie że myślami jesteśmy z nią.

    Tak wygląda mama po porodzie(bardziej blada niż kartka papieru ;-) ) za to Franek akurat się spinał aby rozpocząć codzienny terror :D
    3251232cbee628bdm.png

    vikus001, Galanea, Mucha, Nalka, nick nieaktualny, maggda, evas, RewolucjaSięDzieje, Duchess, Paulina1986, Edyta84, Agusia2312, Bea_tina, Tusia84 lubią tę wiadomość

  • Nalka Autorytet
    Postów: 1349 3321

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czułam, że coś nie halo. W końcu na szkole rodzenia mówiły mi dwie położne to co Wam! Jem wszystko a słodycze wciągam tj. ciastka owsiane, bo czuje się po nich lepiej i 1/3 kit kata białego. Potrzebuję węglowodanów. Chleba z ziarnami broń Boże położna twierdzi. A Anna póki co kolek nie ma. A jak ma mieć to i tak będzie je miała. Włączę zapobiegawczo herbatę z koperku i tyle. Potrzebowałam jakiegoś potwierdzenia. Dzięki dziewczyny. A położnej nie będę informować o zmianach w diecie. :D

    Ivv zacznij rodzić w kinie może darmowe bilety będzie miało to końca życia.:D

    Natalia pięknie wyglądacie. Mi się tam podobają "blade twarze". :)

    nick nieaktualny, Galanea, nick nieaktualny, RewolucjaSięDzieje, ivv, Agusia2312 lubią tę wiadomość

    20120810580117.png

    26ympwo.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natalia wyglądasz pięknie, prawdziwa mama przez duże M :-) ja na razie zabraniam mojemu k robić mi zdjęcia wyglądam jak zombie ;-)

    nick nieaktualny, RewolucjaSięDzieje, vikus001, Agusia2312 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronikabp wrote:
    Natalia wyglądasz pięknie, prawdziwa mama przez duże M :-) ja na razie zabraniam mojemu k robić mi zdjęcia wyglądam jak zombie ;-)
    Jak Cie widzialam,to nie sadze zebys nawet po porodzie wygladala jak zombie :) :*

    Nalka no widzisz, a mi z kolei mowily ze 2-3 kromki z ziarenkami wskazane byleby tylko nie przeginac z iloscia:D chyba trzeba sie przekonac na wlasnej skorze jak to dziala :) Franek poki co nie narzeka bardziej niz zwykle :D

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • evas Autorytet
    Postów: 2077 2672

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczynki ;)
    Chyba nie dam rady Was nadrobić, próbowałam, ale czasu brak.

    My od wczoraj jesteśmy w domku. Bartoszek grzeczniutki je i śpi, a ja korzystam z okazji i też odpoczywam.

    Gratuluję świeżo upieczonym mamom :)

    Muszę zaktualizować listę, ale troszkę to potrwa, więc wybaczcie opóźnienie.

    maggda, excella, Duchess, RewolucjaSięDzieje, Mucha, nick nieaktualny, vikus001, nick nieaktualny, ivv, Galanea, Judi2014, Paulina1986, Edyta84, Agusia2312, Bea_tina, Paula222, Tusia84 lubią tę wiadomość

    9bsp388.png
  • RewolucjaSięDzieje Autorytet
    Postów: 1826 1992

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 22:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NataliaK wrote:
    Mi położna z lekarzem wczoraj i przedwczoraj wyraźnie powiedzieli że mam nie głupieć i nie dać się zwariować, jeść wszystko. Byleby starać się unikać wzdymających i smażonych potraw. Od dwóch dni jem wszystko-wcześniej właśnie bułki z masłem i indykiem-do tzw. porzygu, aż mi niedobrze było na samą myśl a raptem jadłam tak kilkanaście dni. Strach ma wielkie oczy,ale warto dziecko obserwować i będzie chyba dobrze. A tak naprawdę kolki i wzdęcia ma prawie każde dziecko i nie do końca jest to efektem jedzenia matki a też niewykształconym układem pokarmowym.

    Nalka, masz racje, wydaje mi się że należy dać Sunset spokój,nie ma pewnie głowy do niczego, jak będzie miała ochotę to się odezwię, a sądzę że wie że myślami jesteśmy z nią.

    Tak wygląda mama po porodzie(bardziej blada niż kartka papieru ;-) ) za to Franek akurat się spinał aby rozpocząć codzienny terror :D
    3251232cbee628bdm.png



    Rany Julek Natalia, jesteś klonem mojej dobrej koleżanki z pracy! tylko masz ciemniejsze włosy! normalnie jak bliźniaczki:):):):)

    Co do bladości to nie grzesz kobieto, bo mnie nie widziałaś, Morticia Adams może się przy mnie kryć:D:D:D
    A Franio kochany bardzo, bardzo :):):)

    nick nieaktualny, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    oar8vkcbjvmdwxz8.png
    Chciałabym móc zanurzyć głowę w strumieniu twojej świadomości.
  • Evelineq Ekspertka
    Postów: 218 667

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane nie miałam jak pisać, ale właśnie dzisiaj wróciłam ze szpitala...
    Hania przyszła na świat 17 czerwca po wcześniejszej indukcji, ale siłami natury...
    Waży 3200 i ma 52 cm długości :D Jest dla mnie największym cudem i nic lepszego mi się w życiu nie mogło przytrafić...
    Z pewnością nie uda mi sie nadrobić tego co się tutaj działo , ale gratuluje Tym które doczekały się swoich Maleństw, a za te które jeszcze czekają będę w dalszym ciągu trzymała kciuki ... Jutro dodam fotkę Hani :) Miłej nocy ...

    evas, ivv, aswalda, Galanea, kambel, alexast, nick nieaktualny, vikus001, maggda, Judi2014, Paulina1986, Duchess, Kota, Karola:), Edyta84, Agusia2312, pillow, Mucha, nick nieaktualny, Bea_tina, Paula222, Tusia84 lubią tę wiadomość

  • evas Autorytet
    Postów: 2077 2672

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evelineq serdeczne gratulacje ;)

    Evelineq lubi tę wiadomość

    9bsp388.png
  • Niesforna Autorytet
    Postów: 746 1327

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 23:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś w końcu miałam trochę czasu dla siebie bo przyjechali moi rodzice i mama zajęła się trochę małym.
    On cały czas niespokojny, mało śpi, budzi się co chwila i terroryzuje mnie.
    Więc korzystając z wolnego zaczęłam bawić się laktatorem... No i się okazało ze mam mało mleka :-(
    Udało mi się ściągnąć tylko 20 ml :'(
    Tak czułam że mogę mieć mało pokarmu, ale położna naciskala na sutki i mówiła że niemożliwe... A jednak :/
    Więc od razu mąż do apteki po mm... No i mam zupełnie inne dziecko. Czyli on się poprostu nie najadal mimo że wisiał przy cycu po pół godziny.

    Dziewczyny, które miały już problem z laktacja? Co robić?
    Jak często sciagalyscie pokarm laktatorem? Czy mimo ściągania przystawialyscie jeszcze maluchy do cyca czy już nie?
    Jakieś jeszcze metody żeby wyjść z tego kryzysu? :-(

    km5shdgeq6lxrwmj.png
  • ivv Autorytet
    Postów: 960 1572

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 23:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronikabp wrote:
    Ivv ale bylby czad gdybys zaczęła rodzic w kinie :-) torbę bierzesz? :-)

    No nie zaczęłam :) W dodatku malutka przez cały film robiła salta - dawno tak jej mocno nie czułam, bo już trochę leniwa była :)

    Ale powiem Wam, że dziś po esach floresach z mężem położyłam się spać i przez godzinę nie mogłam zasnąć, bo cały czas miałam skurcze - nie jakieś bolesne, ale coś tam się spinało. Chyba go wymęczę przez najbliższe dni, bo coś to daje ;)

    Film naprawdę dobry, nierozpakowanym polecam ;) "Gwiazd naszych wina"

    Rozpakowane raczej nie będę miały na to czasu :)


    Evelineq - gratulacje :)

    Evelineq lubi tę wiadomość

    tb73ej2889smms8d.png
    tb73qtkfof50vibw.png
  • Niesforna Autorytet
    Postów: 746 1327

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 23:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i oczywiście Topa, Evelineq gratulacje!
    I tym co zostały porodu wymarzonego dnia :-)

    Evelineq lubi tę wiadomość

    km5shdgeq6lxrwmj.png
  • Galanea Autorytet
    Postów: 1892 3987

    Wysłany: 19 czerwca 2014, 23:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evelineq, gratulacje! Cieszę się, że wszystko u Was ok, bo już się martwiłam :)

    Evelineq lubi tę wiadomość

    uadlpo551f9.png
    txp35oa.png
  • excella Autorytet
    Postów: 674 709

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 00:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewelineq, gratulacje :)

    Evelineq lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 00:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evelineq gratulacje kochana!!! :-))) tak sie martwiłam..

    Evelineq lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 01:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evelineq gratulacje :)

    Niesforna odciagam co 3 h i pije herbatki laktacyjne. Franka tez przystawiam. I jakos sie rozkreca, startowalam od zera a dzis odviagnelam na raz 120 ml! :) ale do tej pory zdarza sie podac mm jak maly jeszcze glodny :)

    madamama lubi tę wiadomość

  • madamama Autorytet
    Postów: 277 613

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 01:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niesforna wrote:
    Ja dziś w końcu miałam trochę czasu dla siebie bo przyjechali moi rodzice i mama zajęła się trochę małym.
    On cały czas niespokojny, mało śpi, budzi się co chwila i terroryzuje mnie.
    Więc korzystając z wolnego zaczęłam bawić się laktatorem... No i się okazało ze mam mało mleka :-(
    Udało mi się ściągnąć tylko 20 ml :'(
    Tak czułam że mogę mieć mało pokarmu, ale położna naciskala na sutki i mówiła że niemożliwe... A jednak :/
    Więc od razu mąż do apteki po mm... No i mam zupełnie inne dziecko. Czyli on się poprostu nie najadal mimo że wisiał przy cycu po pół godziny.

    Dziewczyny, które miały już problem z laktacja? Co robić?
    Jak często sciagalyscie pokarm laktatorem? Czy mimo ściągania przystawialyscie jeszcze maluchy do cyca czy już nie?
    Jakieś jeszcze metody żeby wyjść z tego kryzysu? :-(

    z okazji nawału i wiszenia na laktatorze odpiszę :)
    przede wszystkim nie denerwuj się, mleko przyjdzie, gdy się rozluźnisz. najlepiej pobudza laktację ssanie malucha, więc przystawiaj przed ściąganiem na minimum 15 min i nie dłużej niż 30 min. zanim to zrobisz połóż na piersiach gorącą pieluszkę lub wygrzej biust strumieniem ciepłej wody. po karmieniu butla (najlepiej niech mąż daje) a Ty na spokojnie, z driniem ze słodu jęczmiennego w dłoni ściągaj jednym z dwóch systemów (7-5-3) lub (5-3-1) czyli siedem minut jedna pierś, siedem druga, potem pięć minut jedna i pięć druga, aż po trzy minuty na każdą - razem 30 minut. ściągaj nawet, jeśli nie leci. mi poleciało po trzech dniach.
    trzymam kciuki!

    Evelineq lubi tę wiadomość

    sjr9qqa.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 03:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odpadł nam kikucik :-)

    nick nieaktualny, madamama, vikus001, Paulina1986, Duchess, alexast, MagdaO, Evelineq, Agusia2312, Nalka, Galanea, Bea_tina, Tusia84 lubią tę wiadomość

  • madamama Autorytet
    Postów: 277 613

    Wysłany: 20 czerwca 2014, 05:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronikabp wrote:
    Odpadł nam kikucik :-)

    u nas się mocno trzyma :/

    sjr9qqa.png
‹‹ 1294 1295 1296 1297 1298 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zagnieżdżenie zarodka - ile dni po stosunku? Jakie mogą być objawy zagnieżdżenia?

Czym jest i kiedy następuje zagnieżdżenie zarodka w macicy, ile dni po stosunku dochodzi do implantacji? Czy zagnieżdżenie zarodka można zaobserwować? Jakie objawy mogą towarzyszyć implantacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ