Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › MAMUSIE CZERWIEC 2014 !
Odpowiedz

MAMUSIE CZERWIEC 2014 !

Oceń ten wątek:
  • nutka Autorytet
    Postów: 1577 2184

    Wysłany: 15 maja 2014, 14:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mucha, nie martw się, ja ostatnio płakałam bo mój mąż powiedział, że mu nie smakuje makaron z serem:P A ja zaczęłam wyć jak nienormalna, jakby to moja wina była;P

    Mucha, Nalka lubią tę wiadomość

    f2w39n73l8deede4.png
    90zm9tq.png
    Jezu ufam Tobie! Jezu Dziękuję Ci!
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 15 maja 2014, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dobra - męża odebrałam :) synek może zaraz zaśnie - leży i supercyfry ogląda :) może sama się zdrzemnę jak zaśnie :)
    Nutka - ah te hormony ;) ja czasami też mam takie jazdy, że chłopaki moje nie wyrabiają :) na szczęście rzadko mi się to zdarza :) co jednak nie zmienia faktu, że się zdarza... a później mam wyrzuty sumienia, że tak się roznegliżowałam emocjonalnie :)
    kurczę - truskawek bym zjadła, ale już się skończyły. U nas jeszcze polskich nie ma, w auchan hiszpańskie kupiłam - ale dobre były :) prawie jak nasze - prawie...

    nutka lubi tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • Mucha Autorytet
    Postów: 1696 2245

    Wysłany: 15 maja 2014, 14:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia ja sie zebralam w sobie i spakowalam przedwczoraj :) ale teraz caly czas mysle czy za malo ciuszkow dla malej nie wzielam, no i odkrylam ze nie mam ani jednej pary spodenek dla niej na teraz (w sensie zaraz po porodzie).

    Nutka takie wlasnie teraz emocjonalne z nas stworzonka ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2014, 14:51

    Tusia84, evas lubią tę wiadomość

    iv09g7rf258kfw3a.png
  • nutka Autorytet
    Postów: 1577 2184

    Wysłany: 15 maja 2014, 14:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wczoraj torbę spakowałam, kilka rzeczy musze dokupić, ale jakby przyszło co do czego, to najważniejsze mam i mogę jechać;)

    MonikaS lubi tę wiadomość

    f2w39n73l8deede4.png
    90zm9tq.png
    Jezu ufam Tobie! Jezu Dziękuję Ci!
  • Tusia84 Autorytet
    Postów: 1655 3538

    Wysłany: 15 maja 2014, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monika ja mam truskawki i jutro z siostrą mamy zamiar na obiad zrobić pierogi z truskawkami :) uwielbiam ze śmietaną z cukrem mniam.. już się nie mogę doczekać.. a dzisiaj zaraz zrobię deser z truskawkami..o może to mi poprawi samopoczucie ;)

    MonikaS, Galanea, evas, Agusia2312 lubią tę wiadomość

    ggfxf7q.png
  • Galanea Autorytet
    Postów: 1892 3987

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tusia84 wrote:
    Monika ja mam truskawki i jutro z siostrą mamy zamiar na obiad zrobić pierogi z truskawkami :) uwielbiam ze śmietaną z cukrem mniam.. już się nie mogę doczekać.. a dzisiaj zaraz zrobię deser z truskawkami..o może to mi poprawi samopoczucie ;)

    Tusiaaaa... sadystko :P

    Tusia84, MonikaS lubią tę wiadomość

    uadlpo551f9.png
    txp35oa.png
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    też lubię pierogi z truskawkami - niestety tylko ja :) mąż woli ruskie albo z mięsem, albo z kapustą i grzybami, z samymi grzybami... takie konkrety bardziej. A ja lubię owocowe, z jagodami, truskawkami... rzadko robię, bo jak robię to te pod męża bardziej, choć czasem i dla siebie z owocami parę zrobię. Tyle co sobie to od czasu do czasu kupię gotowce :) narobiłaś mi smaka :)
    mam jeszcze mrożone truskawy - może coś z nich zrobię :)

    Galanea, Tusia84 lubią tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    w tej ciąży kilogramy pomarańczy zjadłam a teraz przechodzę na truskawki :) kupiłam kg prawie i sama go zjadłam przez 2 dni :) czasami cieszę się, że tylko ja przepadam za owocami - mąż nie wyjada ;) on za słodyczami przepada, jak mam na coś ochotę to muszę przed nim zdążyć :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2014, 15:07

    Galanea, Limerikowo lubią tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • Galanea Autorytet
    Postów: 1892 3987

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja przed ciążą nie przepadałam za pomarańczami, a teraz bardzo mi smakują i aż się ślinię na ich widok. Tak samo na sok pomarańczowy i wiśnie :) Ogólnie owoce i słodycze (niestety cukier), nie mam ochoty na mięso, warzywa i kwaśne.

    MonikaS, Agusia2312 lubią tę wiadomość

    uadlpo551f9.png
    txp35oa.png
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Galanea ja tak samo :) uwielbiałam zupy a teraz gotuję dla nich a sama nie jem... zjadłabym sobie czereśni, grejftrutów tych zielonych - sweetie, arbuza... mmmmmmm
    aż Piotruś czkawki dostał...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2014, 15:13

    evas lubi tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • Tusia84 Autorytet
    Postów: 1655 3538

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MonikaS wrote:
    też lubię pierogi z truskawkami - niestety tylko ja :) mąż woli ruskie albo z mięsem, albo z kapustą i grzybami, z samymi grzybami... takie konkrety bardziej. A ja lubię owocowe, z jagodami, truskawkami... rzadko robię, bo jak robię to te pod męża bardziej, choć czasem i dla siebie z owocami parę zrobię. Tyle co sobie to od czasu do czasu kupię gotowce :) narobiłaś mi smaka :)
    mam jeszcze mrożone truskawy - może coś z nich zrobię :)


    No my jutro też będziemy robiły dla mężów i mojego synka ruskie.. a dla siebie i córeczek z truskawkami :) ach Ci mężczyźni.. ;)

    MonikaS, evas lubią tę wiadomość

    ggfxf7q.png
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    albo bułki na parze z jagodami :D u naszych facetów nie przejdą - mama zawsze piekła dodatkowe w piekarniku... :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2014, 15:17

    Tusia84 lubi tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • AISAK Autorytet
    Postów: 1631 2682

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Normalnie kobitki katujecie tym jedzeniem.

    ja też miewam napady histerycznego płaczu , najczęściej z bezsilności ze sama nie moge czegoś zrobić chociaż tak bym chciała. Bo to trzeba coś przesunąć, podnieść, wejść na stołek albo całkiem na kucka. Wrrr . Albo m pomysli inaczej niż ja w obecnej chwili. Paranoiczne to jest. Chociaż staram się jak moge wszystko robię w domku i nawet rabatke spielilam, zakupy, obiadki, ciasta, deserki, pranko, prasowanio. A i tak czuje się ograniczona strasznie.

    Moja Panna to mam wrażenie ze ciagle zmienia jeszcze ułożenie. Albo czuje dupcie pod zebrami tworząc storzek z brzucha, a zaraz dwie kule po bokach dwóch brzucha tworząc prostokąt.
    Co do ułożenia to rozmawiałam ostatnio z położna i mówiła ze ok 3% dzieci zle się ustawia do dnia porodu. U pierworodek przeważnie do 2 tyg przed porodem jest pozycja prawidlowa. 3mam kciuki za wasze wiercipietki.

    MonikaS, Mucha, Tusia84, Galanea, Nalka, Limerikowo, Agusia2312 lubią tę wiadomość

    relgjw4zpdnh5t68.png

    74di3e5e3a0mwqjq.png[/
    [
  • Nalka Autorytet
    Postów: 1349 3321

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limerikowo - fakt, biust to ja mam słuszny. Moja zmora, tak jak i uda. W chwilach totalnego załamania i płaczu, żeby pogrążyć się jeszcze bardziej dołączam żale na temat biustu i ud. No i weź znajdź odpowiedni stanik. Chociaz az tak mi nie urosły w ciąży. Z 60F do 60H. :D

    MonikaS - problemy to ja mam z wysławianiem się i koncentracją. Pamięć jest w porządku, ale to chyba wynik treningu mózgu. :P

    Nutka - co to znaczy " nie smakuje"?! :) to niech nie je, albo lepiej: niech sam zrobi i poda do stołu.

    Byłam dzisiaj oglądać sale porodowe i jestem zadowolona. Nawet mają kominek do olejków, które mogę sobie przynieść, przyciemnione lampy.. klimat ogólnie niesamowity. Super. :) No i spotkanie z anestezjologiem też było ciekawe, racjonalne podejście do tematu - to jest to co lubię. :)

    Galanea, Limerikowo lubią tę wiadomość

    20120810580117.png

    26ympwo.png
  • MonikaS Autorytet
    Postów: 2408 3249

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AISAK przepraszam - rozmarzyłam się z tym jedzeniem :) sama siebie tym katuję :) ostatnio tak mi się apetyt poprawił. Nadrabiam za całą ciążę...

    Dziewczyny ja też trzymam kciuki żeby Wam się dzieciaczki prawidłowo ułożyły w brzuszkach :)
    mój od dawna mi głową pęcherz ugniata, muszę powoli wstawać bo jak za szybko to czasem tak zakłuje, że od razu spowrotem padam na łóżko... mało przyjemne w szczególności jak tak podczas spaceru zaboli.

    Nalka u mnie pamięć siada pomimo dobrego treningu mózgu :P z tym też da się przesadzić - uwierz mi :)
    ciągnęłam dwa kierunki studiów dziennych jednocześnie i na ostatnim roku nie wiedziałam co się wokół mnie dzieje :) aż się bałam co to się ze mną dzieje - myślałam, że jakaś chora jestem... do tej pory pamiętam te uczucie :) najzwyczajniej w świecie się przepracowałam :) chyba z 1,5 roku dochodziłam do siebie :) później już było ok tylko z przerwami na ciążę ;) to chyba od anemii...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 maja 2014, 15:29

    Mucha, Limerikowo, Nalka lubią tę wiadomość

    1usa9vvjq7ibxdkr.png
    74di2n0aqoseb314.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja krótko - to jeden z najgorszych dni w ciąży :(( gorsze tylko bylo uszkodzenie błędnika w styczniu, na IP trafiłam na studentkę, lekarze byli zbyt zajęci żeby się mną zająć, przeżyłam tam horror, jeszcze nigdy tyle nie płakałam, także tak naprawdę dopiero o 18:50, kiedy mam prywatne USG dowiem się czy na pewno wszystko dobrze z Polą.

    Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze, niestety nie jestem w stanie czytać ani skupić się na niczym.
    Niestety pojechałam na IP do MSWiA i bardzo tego żałuję, po prostu tam miałam dziś bliżej, a bardzo się denerwowałam.

    Limerikowo lubi tę wiadomość

  • Mucha Autorytet
    Postów: 1696 2245

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Weronika, ale jak to? Co ta studentka Ci powiedziala?

    iv09g7rf258kfw3a.png
  • Galanea Autorytet
    Postów: 1892 3987

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    weronikabp wrote:
    Ja krótko - to jeden z najgorszych dni w ciąży :(( gorsze tylko bylo uszkodzenie błędnika w styczniu, na IP trafiłam na studentkę, lekarze byli zbyt zajęci żeby się mną zająć, przeżyłam tam horror, jeszcze nigdy tyle nie płakałam, także tak naprawdę dopiero o 18:50, kiedy mam prywatne USG dowiem się czy na pewno wszystko dobrze z Polą.

    Mam nadzieję, że u Was wszystko dobrze, niestety nie jestem w stanie czytać ani skupić się na niczym.
    Niestety pojechałam na IP do MSWiA i bardzo tego żałuję, po prostu tam miałam dziś bliżej, a bardzo się denerwowałam.

    Ale co się stało? Czemu płakałaś? Co powiedzieli w szpitalu?

    uadlpo551f9.png
    txp35oa.png
  • madamama Autorytet
    Postów: 277 613

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O rany, weronika trzymam kciuki i przesyłam same dobre myśli. Wszystko jest ok, miałaś pecha trafić najwyraźniej na kiepskich ludzi :(

    Ja jestem po wizycie i dowiedziałam się, że szyjka przepuszcza dwa palce. Czy któraś z Was wie, co to oznacza właściwie? Bo moja lekarka tłumaczyła mi to chyba po chińsku...

    sjr9qqa.png
  • Galanea Autorytet
    Postów: 1892 3987

    Wysłany: 15 maja 2014, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    madamama wrote:
    O rany, weronika trzymam kciuki i przesyłam same dobre myśli. Wszystko jest ok, miałaś pecha trafić najwyraźniej na kiepskich ludzi :(

    Ja jestem po wizycie i dowiedziałam się, że szyjka przepuszcza dwa palce. Czy któraś z Was wie, co to oznacza właściwie? Bo moja lekarka tłumaczyła mi to chyba po chińsku...

    Może, że ma rozwarcie na dwa palce?

    uadlpo551f9.png
    txp35oa.png
‹‹ ‹ 984 985 986 987 988 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Prolaktyna a zajście w ciążę. Jak regulować poziom tego hormonu?

Prolaktyna to bardzo ważny hormon zarówno na etapie starań o dziecko, w ciąży, jak i po porodzie. Jakie są normy stężenia prolaktyny? Kiedy jej poziom może utrudniać zajście w ciążę i co robić w takiej sytuacji? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z zajściem w ciążę - 13 niepokojących objawów

Czy problemy z zajściem w ciążę można przewidzieć? Przeczytaj listę 13 potencjalnych symptomów, którym powinnaś się bliżej przyjrzeć. Nieregularme miesiączki, obfite miesiączki, niskie libido czy utrata włosów - nie ignoruj tych i innych symptomów mogących świadczyć o zaburzeniach hormonalnych czy innych schorzeniach powodujących problemy z zajściem w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ