Mamusie Luty 2019.
-
WIADOMOŚĆ
-
Lutyska ja też się ciągle dziwię kiedy Jacek tak urósł, o córce to nawet nie mówię bo powoli moje bluzki/golfy zaczyna przymierzać i niektóre ma ok.. dziś mały wytrzymał bez spania 7h (12-19 nie spał.. wstał o 6:30 jedną spanie zaliczył w dzień 1,5h) i już padł.. do 17 nie zasnął więc skapitulowałam. Mamy nowy rekord 😉 ciekawe jak nocka i o której pobudkę urządzi.. u niego 10h to z reguły max.
-
My jeszcze kpi ale już wygaszam, zaraz będę schodzić na 2 sesje, czekam na okres bo wtedy ilości mi spadają i łatwiej zejść. Trudno, będzie piła tylko mm. Albo może jeść się nauczy w końcu
Dobrze, że u Was tak lekko z tym mmr poszło. Nam lekarka mówi żeby już szczepić i że opóźnianie nie ma uzasadnienia. Odra niestety w Polsce jest, a to może być śmiertelne dla takiego dziecka. Nam nie chce podać razem z ospą bo ponoć wtedy częściej zdarza się gorączka. Mówi że najpierw mmr a potem ospa. Jak widać co lekarz to inna teoriaAle z tego co sie orientuję to mmr jest dopuszczone już po 9mż, a niektóre kraje szczepią od 11mż.
Aniołki 8tc 2016 i 6tc 2017
Kochana Kruszynka - hipotrofia 2019 -
Agatka ostatnio codziennie wstaje o 6:30. W okolicach 11 zasypia na drzemke ( spi ok godziny) o 19 mycie i spanie.
Do północy spi w miare ok ( czasem sie raz obudzi, czasem nie) potem juz ciezko, nad ranem to spi na mnie z cyckiem w buzi.
He heMalami tez mam takiego pomocnika
Najbardziej lubi rozpakowywac zakupy. Przynosi mi po jednej rzeczy do kuchni, wracajac zawsze bije sobie brawo.
Nie sprząta, woli rozwalac wszystko. Tez duzo rozumie ale malo mowi ( mama, tata, to, hau, da, co, ba, pa). Ostatnio zauwaza powtarzające sie rzeczy w swoim otoczeniu ( ze konik jest na obrazku w ksiazce i w jej pokoju, ze ma maskotkę zebry, zebre na macie, w ksiazce itd. I kazda musi mi w danym momecie pokazac.malami.91 lubi tę wiadomość
-
Malami mój padł o 19 a o 20 się obudził kiedy byłam na dole i się nie spodziewałam
więc usłyszeliśmy już wielki ryk i leciałam do niego.. przytulił się do cyca i zasnął ekspresem i odłożyłam do łóżeczka.
Artemida z tym cycem w buzi to mój też często tak ma nad ranem między 3 a 6 zazwyczaj.. jak go odłożę to za 40 powtórka..
Lutyskaa haha no w tym.wieku a taka strojnisia, kto by pomyślał 😁 nakręć ja kiedyś i pokaż na np. Fejsie , i będzie pamiątka ☺️ mój to rozrzuca ubrania, kiedy gdzieś sięgnie szuka sznurka albo zamka błyskawicznego i chcę go przeżuwać.. 😐 długo Ci wytrzymuje panna na codzień.
Fajnie, że polubiła nianię i masz ten komfort powrotu w tej kwestii.
Tak porównuję rozwój mowy i chęć do powtarzania to mały raczej po swojemu gada i nie powtarza po nas.. widać, że rozumie ale uparciuch - obserwator z niego.. mój mąż ponoć do 3roku taki był a potem ruszył z kopyta. Wero strasznie szybko znowu wszystko - w wieku 13 m-cy to już zdania budowała: mama cycy mniam mniam... Tata papa brum brum a jako 1,5roczna to już można z nią było pogadać.. każde dziecko inne jest😊Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2020, 20:54
-
Lutyska wrote:Moja przewaznie po poludniu ma 6-7godz aktywnosci
bynajmniej wieczorem pada i moge ja do lozeczka odłożyć
U nas zlobka brak ale do niani mala sie juz przyzwyczaila,tylko ze niania do nas przychodzi ale ja moge w tym czasie wyjscza 2 tyg do pracy na 6 godz.
Symbolica mojej corci do moich bluzek jeszcze daleko ale moja torebke bardzo lubi i grzebac w niej, lubi tez torby z ubraniami, szuka w nich czegos dla siebie i przymierza czy pasuje. Ubaw wtedy z niej mam, jak taka mala lumpeksiara
A ile czasu u Was trwała adaptacja do niani i w jaki sposób?
Ja będę miała nianie na dwa dni w tygodniu, teściowa na 3. Tez wracam do pracy za dwa tygodnie, na 7 h dziennie plus dojazd to nie będzie mnie 7,5 h w domu.
U nas do całkowitego zostania sam na sam z Niania będzie w sumie 10 spotkań z nią, po 8h. Boje się czy nie za mało, chociaż Zośka polubiła Nianie i sama się z Nią bawi w pokoju. A ostatnio nawet ululala na drzemkę i nakarmiła. Dzięki Bogu wyglada na to ze trafiły sobie w gust. -
Podziwiam każda która wraca do pracy, bedac w ciąży myslalam ze wrócę po roku, nie wyobrażałam sobie jakoś dłużej siedzieć w domu. Jednak teraz wszystko się zmieniło, nie wyobrażam sobie zostawić małego 😱 ja nie wiem jak ja wrócę do pracy chociaz nawet jeszcze dokładnie nie wiem kiedy ale jeszcze kilka miesięcy na pewno nie ... Boże jak Wy dziewczyny dajecie radę albo ja jesten jakaś dziwna 🤷♀️
-
Mmr to szczepionka świnka Odra różyczka.
Szczerze to ja chciałam baaaaaardzo wrócić do pracy ale na 3/5 etatu. Wyjść trochę do ludzi, popracować w tym co lubię i czuje się dobrze a jednocześnie być z Zofia. Ale wyszło jak wyszło ze musiałam zmienić prace i zaczynam na pełen etat 🤷♀️
Ogólnie to mam czasem myśli czy aby na pewno dobrze robię, ze ona nie będzie drugi raz taka malutka itp ale cóż, sama miłością dziecka się nie wykarmi. -
Jej... Ja bym chętnie wróciła do pracy, ale Mała kompletnie nie nadaje się do żłobka, pediatra zabroniła
A niani nie mamy, nie wiem czy by się taka znalazła co by wytrzymała tę walkę o jedzenie non stop.
Aniołki 8tc 2016 i 6tc 2017
Kochana Kruszynka - hipotrofia 2019 -
Dziewczyny mała mi się obudziła z takim płaczem,że przez godzinę nie mogłam jej uspokoic. teraz śpi. Miała tą szczepionke mrr i pneumokoki 27ego lutego. Czy to możliwe żeby to przez to? Nie ma gorączki. Może to zęby idą... ma już 6 ale może następne
-
Paulina nie nie jest to dziwne, bo ja tak samo miałam i mam. Chyba przy pierwszym dziecku nawet silniej to odczuwałam, teraz to po prostu dla mnie kolej rzeczy że muszę z nim być bo teściowej bym nie zostawiła (raz, że wiekowa, a dwa że ciągle z opryszczką na twarzy walczy..).
Pepper możliwe jak najbardziej że to przez szczepionkę, jak i przez zęby..
Barnosia zdrowia dla Mai.. oby szybko wyszła z tego.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2020, 08:17
-
Hej trochę nas nie było...przez chorobę...najpierw ja później mąż a na końcu Ala...
My zaczynamy przygode ze zlobkiem w połowie marca wtedy też mamy szczepienie mjr jestem trochę zła że zbiega się to w czasie ale nie było wcześniej terminu na szczepienie mam nadzieję że Ala dobrze je zniesie... -
nick nieaktualnybaranosia wrote:U nas antybiotyk od wczoraj
małej w czwartek zaczęły ropieć oczy, zielony katar, szczekający kaszel. Teraz kaszel mokry i wczoraj lekarz usłyszał że cała flegma zaczyna jej schodzić niżej więc jest ryzyko zapalenia oskrzeli lub płuc
Kurczę to u was podobnie jak u nas. Cała trójka chora, a zaczęło się tez od ropiejących oczu, kataru, potem doszedł katar. Tosia zapalenie oskrzeli i antybiotyk. Na szczęście Laura póki co najzdrowsza z całej trójki i oby tak zostało bo dopiero co trzy tygodnie temu zakończyło się u niej trzytygodniowe ostre zapalenie oskrzeli. Ale dziś w nocy okropnie kaszlala i już się boje. Jutro do kontroli.
Zdrówka!
A jutro mój bąbel kończy rok 🥰 -
Pepper, ciężko stwierdzić co się zadziało. Mój też się obudził z płaczem dziś w nocy, krzyczał, prężył się, wydawało nam się, że ma twardy brzuszek. Dostał czopka, zrobił kupę 🤔 i na całe szczęście zasnął. Zębów ma już 8 (a w zasadzie 9, bo coś tam nowego u góry się przebiło niedawno, ale nie bardzo widać jeszcze.
Baranosia, szybkiego powrotu do zdrowia dla malutkiej!
Ej_est, zdrowia dla dziewczynek!
Paulina, ja mam podobnie. Z jednej strony bym się wyrwała trochę z domu, a z drugiej nie wyobrażam sobie zostawić malego. Dodatkowo przeraża mnie wózka chorób jak dam do żłobka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 3 marca 2020, 09:14
♂️ styczeń 2019
♀️ maj 2021 -
nick nieaktualnyOjej dziewczyny wspolczuje chorób i duuzo zdrowka dla wszystkich i małych i duzych
Mi syn tak co chwile chorowal, po pierwszym antybiotyku slabsza odpornosc wiec dalej było jak bylo. Przez rok od pierwszego to co 2 m-ce na antybiotyku. Staralam sie obyc bez nich ale nic nie pomagalo a odbudowanie odpornosci troche nam zajęło.teraz juz na szczescie jest lepiej. Mala odpukac ale poki co tylko katar miala oczywiscie od brata bo z przedszkola to wiadomo ze przyniesie
Niewyobrazam sobie jakby dwójka miala byc mocno chora...zwariowalabym
Paulina z praca to zalezy od różnych czynnikow. Tez mi szkoda bylo i jest zostawiac male dziecko ale tez duszę sie juz w domu i chce isc do pracy,do ludzi, zeby pomyslec troche o czyms innym niz dzieci i domniektorzy ze wzgledu na finanse wracaja. Roznie w zyciu bywa
I pamietam ze ja lepiej zorganizowana bylam jak szlam do pracy niz jak bylam w domujak teraz bedzie z dwójka do ogarnięcia to nie wiem ale mysle ze tez sie wszystko da ogarnac
niemniej nie uwazam ze ktos kto siedzi w domu z dzieckiem nie jest zorganizowany bo wiem ze dziecko duuzo czasu i uwagi wymaga
-
nick nieaktualny