X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Mamy z rocznika 91
Odpowiedz

Mamy z rocznika 91

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 sierpnia 2018, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To moja to faktycznie chudzinka. Hehe
    Ale mnie cieszy, ze przyrasta. :)

    malutka_mycha lubi tę wiadomość

  • mala_misia Autorytet
    Postów: 594 231

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki to chyba przeważnie są mniejsze niż chłopcy :) U Nas na październikowych to porównując w tabelce, dziewczynki na tym samym etapie ciąży mają jednak mniej gram niż chłopcy. Najważniejsze, że przyrasta i tak :)

    zpbnroeqnmec200u.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciężko powiedzieć po płci. Mamy aktualna wagę 4540g czyli brakuje 10g do porodu. Szew ściągnięty, faktycznie nie bolało :)

    nick nieaktualny, tym_janek, Loczek2018 lubią tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 sierpnia 2018, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja miala byc bardzo duza.
    Gdzies 35-36tc - to Marty Igorek i moja Hania wazyli podobnie.. :)

    Ale chyba lekarzy zabawa z insuliną, jakieś zmiany. I przestała tak się tuczyc. :)
    I tak urodzila sie większa ode mnie i męża. :) :)

    Po urodzeniu jej waga nas martwiła. Biedulka nie dała znac, ze cycki puste. I tak sobie ssała glodniutka. :( :(
    Wiec nadrabiamy straconą wagę. :D :D
    Najedzona Hania to i krzyk piękny ma ! Hehe

    Marta..a lubi tę wiadomość

  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 11:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ile czasu lecą te odpady poporodowe? Już mnie tak wkurzaja podpaski, jeszcze jest ciepło więc się poce i mam wrażenie że się do mnie kleją. Od paru lat używałam tamponow i tak mnie teraz wkurzaja że szok... A sączy się jakby chciało a nie mogło.. Taki lichy okres tygodniowy już.

    Edit.
    A tak w ogóle to dzisiaj spotkałam dawnych znajomych że studiów w pepco bo poszliśmy spacerkiem dokupić pieluch tetrowych i body z krótkim rękawem i pogratulowali mi ciąży pytają jak się czujemy, ale mieli miny jak powiedziałam że ja dobrze a małe tygodniowe my jeździ z tatą na dworze ;p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2018, 11:51

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 15:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nadal nosze wkladki. W pon bedzie 4tyg od porodu.. :/ :/

    Hmm. A co Marta myśleli, ze Ty w ciąży dopiero ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2018, 15:29

  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Większość ludzi jest przokonana, że w dniu porodu brzuszek magicznie znika i jest płaski jak przed ciążą. Mojej koleżance jak przyszła na wesele z córeczką 2-tygodniową w wózku to już znaleźli się tacy co gratulowali drugiego, bo widzą, że w drodze :D

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 20:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przeczytałam że 4-5 tygodni to trwa... masakra :(

    No ja mam brzuch nadal z hmm.. 4-5 miesiąca? Z dnia ja dzień jest mniejszy no ale jednak :) ale widzę już boki blizny od cc no i własne krocze, tylko boję się depilowac tam ;p

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 sierpnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja w sumie nie mam typowego okraglego brzuszka. Bardziej to wyglądał jakbym miała za duzo kilogramów. :D

    Ciążowy brzuszek był taki fajny, okrągły.
    A temu brakuje uroku.. :/ :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 sierpnia 2018, 21:05

  • darika Autorytet
    Postów: 1998 1372

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 06:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w sumie pociążowy brzuszek szybko zniknął. Gdzieś do 6ciu tyg po porodzie było coś tam widać. Teraz jest płaski został tylko nadmiar skóry. No i niestety po porodzie wyszły mi dostępy na brzuchu i udach mimo, że cała ciąże bardzo o to dbalam. Po ciąży też smarowalam ale niewiele to dało. Musiałam to zaakceptować.

    29.09.2016 Aniołek (10 tc)
    09.04.2018 cud narodzin - 55 cm, 3720 g. Amelka ❤️
    16.09.2020 cud narodzin - 54 cm, 3150 g. Igorek ❤️
    lprkcwa1zb61biig.png
    961l3e5eru5riodc.png
  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A kiedy zaczelyscie się smarować i co polecacie?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2018, 12:52

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przed ciążą. I D... :/

    Ale mam tendecje do rozstępów i nie wierzyłam w cud. Ale mam czyste sumienie, ze smarowalam. :D

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już przed ciąża?!Ja w ogóle nie cierpię się smarować czymkolwiek. Ledwo wieczorem krew na twarz nałoze. No ale trudno, trzeba się poświęcić i spróbować tego uniknąć.

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sobie kupiłam jakiś balsam, który uelastycznia skórę, ale powiem szczerze, że używam go jak sobie przypomnę. Moja mama czworo dzieci urodziła i rozstępów nie ma, liczę na to, że odziedziczyłam dobre geny :).

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 15:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha, zwróciłaś uwagę na to, że Twój suwaczek nie działa? Bo Ty już chyba dalej jesteś niż 4+4 ;)

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 15:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale ja na suwaczku mam 5+3

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 sierpnia 2018, 15:25

    f1d9680377.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 15:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja widzę 4+4 :D może mój telefon jakoś tego nie odświeża :P, przepraszam :)

  • malutka_mycha Autorytet
    Postów: 8302 5770

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oby to prorocze nie było :)A może to Ty masz rację i tylko ja dobrze suwaczek widzę :)

    f1d9680377.png
  • Paulka123 Autorytet
    Postów: 840 884

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 16:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Młode - przyszłe mamusie prowadzę rekrutacje do zespołu. Fajna praca, niezobowiazująca idealna dla mam siedziedzących w domu. Możecie sobie dorobić czekając na dzieciaczki. Chętne niech napiszą kilka słów o sobie na priv.

    Alicja- nasza księżniczka :) ur. 5.08.2016
    Leszek- mały zbój ur. 13.12.2017
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 sierpnia 2018, 16:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    malutka_mycha wrote:
    Oby to prorocze nie było :)A może to Ty masz rację i tylko ja dobrze suwaczek widzę :)

    Ja widzę 5+3

‹‹ 63 64 65 66 67 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ