Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe dzieci 2018
Odpowiedz

Marcowe dzieci 2018

Oceń ten wątek:
  • agigagi Ekspertka
    Postów: 245 185

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a jak stoicie z Waszą wagą? Ile Wam zostało do zrzucenia, a może już wróciłyście do wagi sprzwd ciąży? Mi zostało 4kg. Startowałam z 52kg, po porodzie miałam 60kg a tweraz 56kg. Zbieram się i zbieram do biegania ale czasu i sił ciągle brak.. ;)

    01.2010 - córeczka nr 1
    03.2018 - córeczka nr 2
  • gaga_32 Ekspertka
    Postów: 174 143

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 12:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agigagi wrote:
    Dziewczyny a jak stoicie z Waszą wagą? Ile Wam zostało do zrzucenia, a może już wróciłyście do wagi sprzwd ciąży? Mi zostało 4kg. Startowałam z 52kg, po porodzie miałam 60kg a tweraz 56kg. Zbieram się i zbieram do biegania ale czasu i sił ciągle brak.. ;)
    Ja przytyłam z 52kg do 70kg. Teraz waga pokazuje jakieś 56kg. I na razie brak chęci do systematycznych ćwiczeń czy diety hehe. Ale coś pasuje z robić z brzuszkiem, bo taki lelawy jakiś. Zaczęłam coś ćwiczyć w czasie jak Mała śpi, ale Starszak przychodzi, wyłącza mi laptopa i mówi "mama nudne te ćwiczenia. Idziemy się pobawić"

    km5stv73o36m17g4.png
    f2wlx1hp9yhmmhzk.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 15:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po porodzie dość szybko zeszłam z wagi ciazowej i w pewnym momencie było 1,5kg poniżej, ale wpadłam w słodyczowy nałóg (cukrzyca ciążowa i 17 tygodni bez słodyczy) i teraz jest +2 od wyjściowej
    :/ czekam aż mi się przeje. Poza tym teraz mam pod opieką nie tylko Młodą, ale i jej tatę, więc może coś zejdzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 czerwca 2018, 15:49

  • ZAneczka Autorytet
    Postów: 636 456

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 15:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej Dziewczyny!

    Moja Amelunia też akceptuje od jakiegoś czasu tylko pozycje przodem do świata. Kocha jak się do niej mówi i sama dużo opowiada. Nawet w tej pozycji usypiamy ją- inaczej tylko prxzy cycu ewentualnie w foteliku samochodowym...

    Idą jej zębuchy i wyjść nie mogą. Pcha łapki do buzi, każdy miś jest ofiarą jej śliny;) dziąsełka rozpulchnione.

    Moja na chrzcie będzie miała prawie 5 miesięcy urodzeniowych... mam nadzieję,że da czadu w pozytywnym znaczeniu ( prześpi albo przegada).

    Dzisiaj pierwszy raz na dworze wcale nie spała, otworzyłam jej budkę niech ogląda świat a patrzyła głównie na parasolkę i na mnie.

    Też zauważyłam,że jak o 21 kładziemy spać, to budzi się ok 2 na cicia, potem ewentualnie o 4 a o 5, zdarza się później (szał:)) ostateczna pobudka:)

    Co do wagi: przed ciążą 58 kg, pod koniec 73, po porodzie 64, jak ostatnio miesiąc temu się ważyłam to mi pokazało 68!!! A staram się 2-3 razy w tyg ćwiczyć (Mężu przejmuje małą, albo jak córa śpi)... Nie wiem co z tym fantem zrobić, bo na dietę nie przejdę przy kp, odzywiam się jak zawsze.... Aż dzisiaj z ciekawości się zważę.

  • El*a Ekspertka
    Postów: 235 210

    Wysłany: 4 czerwca 2018, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To mamy wszystkie podobnie z tą wagą, ja przed ciążą 59, teraz 63 kg i ani drgnie. Podjadam niestety ;p no ale dieta przy kp odpada, ćwiczeń intensywniejszych nie zalecają do ok 6 miesięcy po ciąży.

    U nas nocne spanie jak marzenie, wczoraj np Basia spała bez przerwy od 21:30 do 7:15, a potem po śniadaniu jeszcze od 8 do 10. Wyspalam się jak na urlopie ;)
    Mała też nie da się nosić na leżąco, od kilku dni jest bardzo ruchliwa, wygina się, na plecach tak odpycha nóżkami, że potrafi przejechać z pół metra na macie. Parę razy kipnęła się z brzucha na plecki, ale to chyba byl przypadek :)

    ZAneczka lubi tę wiadomość

    km5sgu1r8qbbjeeq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 08:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak ktoś myśli, że dziewczyny nie robią fontanny, to jest w błędzie :D moja obsikała sobie dziś aż twarz :D

    agigagi, gaga_32, El*a, mała_ruda, Totoro, Fortitudo, ZAneczka lubią tę wiadomość

  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas od kilkunastu dni było spanie od 22 do 5 z pobudką o 2 na przewinięcie i cyca, a teraz od 2 dni już bez tej nocnej pobudki, ale co z tego, jak ja się budzę i czekam :D

    Z wagą u mnie nie najlepiej. 6 tygodni po porodzie miałam niecałe 3kg na plusie, więc całkiem nieźle, ale zaczęłam opychać się słodyczami i zaraz będę mieć na plusie chyba z 5kg :/ a z ćwiczeń nici, bo nie mam z kim małego zostawić :(

    Do tego rano było zaropiałe oczko, mam nadzieję, że szybko to ogarniemy i obejdzie się bez antybiotyku.

    ZAneczka lubi tę wiadomość

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • Fortitudo Autorytet
    Postów: 267 169

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 17:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po dwóch miesiącach wróciłam do swojej wagi bez żadnych ćwiczeń, ale też zaczęłam ostatnio obżerać się słodyczami więc pewnie będzie podobnie jak u was :-D

    ZAneczka lubi tę wiadomość

    5djyflw14clkgpvi.png

    tb73qps6y7ksn8nj.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 22:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny podpowiedzcie. Byłam dziś z Małą na szczepieniu. Standardowo ja wtedy mierzą i ważą. No i mamy 59cm i 5130g (2 tygodnie temu było 200g mniej). Wagowo i wzrostowo Młoda jest w 10-25 centylu. Trochę się boję, że za mało przybiera i zastanawiam czy ja może dokarmiać mm? Niby pediatra nic nie mówiła, ale nie wiem sama.. co myślicie?

  • Alvareza Przyjaciółka
    Postów: 66 40

    Wysłany: 5 czerwca 2018, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaIzabela ja bym nie dokarmiala. Masz drobniutka corcie i tyle. Dla pocieszenia napisze Ci, ze moja corka na poczatku szla 10 centylem. Dopiero pozniej miala skok i teraz z waga jest na 50 a wzrostem na 75 centylu. Najwazniejsze, ze przybiera. Jest zdrowa i sie rozwija prawidliwo i ciesz sie tym :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 czerwca 2018, 23:10

    nick nieaktualny, Fortitudo, El*a lubią tę wiadomość

    atdcjw4ztte6fk40.png
  • mała_ruda Autorytet
    Postów: 1103 788

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy Wasze maluchy też nie robią siusiu w nocy? Już 2 czy 3 taka noc. Kąpiel o 20.30 założony nowy pampers i do 6 rano sucho jak na pustyni.

    dqprqtkfhpxpsq33.png
    9f7jj44jziqsssss.png
  • agigagi Ekspertka
    Postów: 245 185

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja w nocy siusia jak sporo, ale też sporo pije (nie je długo ale dosyć często popija, teraz jak są upały to budzi się 2-3 razy, pociućka z 5 minut i dajej w kimę). Rano pampers ciężki.

    01.2010 - córeczka nr 1
    03.2018 - córeczka nr 2
  • El*a Ekspertka
    Postów: 235 210

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AnnaIzabela, twoja dzidzia rośnie proporcjonalnie i jest w normach, nie przejmuj się i nie dokarmiaj, bo jest ok. Jak ją utuczysz mm, to będzie jak ludzik Michelin, bo przecież na wzrost to raczej nie pójdzie ;)
    Moja mała w nocy mało sika, ale też nie je w nocy.
    Rano byłyśmy na pobraniu krwi z żyły, ale sprawnie poszło, a teraz siedzę u fryzjera :) pierwszy raz od pół roku ;)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    km5sgu1r8qbbjeeq.png
  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No u nas tak samo z tą suchą pieluchą w nocy od kilku dni, może dlatego, że przesypia całe. Za to rano jak wstajemy, to stoję nad nim i czekam aż zrobi siusiu w pieluszkę zanim ją zdejmę ;)

    Ela, zazdroszczę tego fryzjera :P Mnie moje kudły doprowadzają do szewskiej pasji, zwłaszcza jak małemu się wplątują w rączki. Momentami mam ochotę wziąć maszynkę i zgolić do zera :/

    El*a lubi tę wiadomość

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • mała_ruda Autorytet
    Postów: 1103 788

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 11:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Synu też nie wstaje w nocy jeść tzn je około 4-5rano.

    Ja też mam dzisiaj po południu wychodne do fryzjera. W niedzielę chrzciny to trzeba jakoś wyglądać. Mały ma dzisiaj popołudnie z tatą.

    El*a lubi tę wiadomość

    dqprqtkfhpxpsq33.png
    9f7jj44jziqsssss.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ok, to faktycznie nie będę dokarmiać. Widocznie taka jej natura :)

    U nas już od jakiegoś czasu Młoda nie sika w nocy, sprawdzam jej pampka jak się budzi ok 2 na jedzenie,zmieniamy ok 5-6 i chyba nadrabia wtedy cała noc,bo ciężki jak nie wiem co :D

  • ZAneczka Autorytet
    Postów: 636 456

    Wysłany: 6 czerwca 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas różnie, są noce kiedy jest pusto przed kp a nagle rano jest pamperuch jak bomba, są noce kiedy 2 razy zmieniamy, ewentualnie raz.

    Ja zdecydowałam Małej nie dokarmiać i cieszę się, bo gastroenterolog póki co mnie poparł w kp. Malutka w ciągu dwóch tygodni przybrała oko 250 g,

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Fortitudo Autorytet
    Postów: 267 169

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mała_ruda wrote:
    Czy Wasze maluchy też nie robią siusiu w nocy? Już 2 czy 3 taka noc. Kąpiel o 20.30 założony nowy pampers i do 6 rano sucho jak na pustyni.

    Zauważyłam, że ostatnio nie muszę przebierać mojej pampera w środku nocy, bo ostatecznie rano tylko troszkę ma siczków :-P

    5djyflw14clkgpvi.png

    tb73qps6y7ksn8nj.png
  • ZAneczka Autorytet
    Postów: 636 456

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 11:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czy Wasze maluszki też śpią duzo w dzien?

    Moja niunia od kilku dni zaczęła znowu dużo spać w ciągnu dnia, takie 2-3 godzinne drzemki, do godziny ok13-14 dziecko głównie śpi, budzi się na godzinkę,półtora i dalej spi... Nie wiem czy marwić się, czy cieszyć:P

    W nocy przez to nam budzi się około 2-3 i potrafi robić imprezę nawet do 3 godzin!!!Tej nocy było tylko półtora godziny. Ale i tak męczące... W końcu okazało się, że przyczyną owej impry była kupta. Dziecko zrobiło co musiało i ładnie zasnęła, spała do 7:20!!! Szok:D

    Teraz żal post: 24 czerwca mamy chrzest a wczoraj osoba wybrana na chrzestną oznajmiła, że nie może być chrzestna, bo ksiądz nie da jej zaświadczenia przez to, że ma ślub cywilny, a nie kościelny... To ciekawe kogo teraz 3 tygodnie przed chrztem mamy z Męzem wybrac, jak kuzynki zyją w grzechu (mieszkają z facetami bez ślubu albo rozwiedzione)... No i po prostu jestem mega wściekła. Kuzynka, która ma 16 lat, ma bierzmowanie tydzień przed chrztem - w tym wypadku by się idealnie nadawała i nawet chcielismy ją wybrac, ale ona jakby boi się naszego dziecka, nawet jakoś tak nie garnęła się, żeby na ręce wziąć. Porażka z tym wszystkim.Normalnie nie wiem teraz co robić... Proboszcz w naszej parafii to ogromny służbista i ogólnie nawet starsze mega religijne kobitki się dygają jak do niego idą coś załatwiać...

  • agigagi Ekspertka
    Postów: 245 185

    Wysłany: 7 czerwca 2018, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam sprobowac dokarmiac moja mala mm ale kurcze nie wiem jak. Pluje, krztusi sie, dlawi i wrzeszczy. Ani z butli ani z lyzeczki nie chce i juz. Moje mleko odciagniete pije z butelki wiec umie zaciagnac. Mm jej nie smakuje, jest protest. Jakies rady???

    Przy pierwszym dziecku mialam to samo i w koncu skonczylo sie na tym ze mimo woli musialam kadmic ponad rok....

    01.2010 - córeczka nr 1
    03.2018 - córeczka nr 2
‹‹ 482 483 484 485 486 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza – zagadkowa choroba powodująca niepłodność

Jeżeli dokuczają Ci silne bóle brzucha przed oraz w trakcie miesiączki, odczuwasz ból przy współżyciu, nie możesz zajść w ciążę - objawy te mogą wskazywać na endometriozę, tajemniczą chorobę, która może powodować niepłodność. Ale nie mając powyższych objawów, mając regularne, niebolesne miesiączki może okazać się, że ta sama choroba powoduje u ciebie problemy z płodnością. Dlaczego?

CZYTAJ WIĘCEJ