Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Dostałam niedawno telefon że zwolnił się termin do polecanej w okolicy osteopatki dla dzieci. Mamy podjechać, mam nadzieję że to pomoże. Mamy takie zamknięte koło - jest problem z buzią i łapaniem piersi, dużo łapie powietrza a potem jest problem z bąkami. Namiętnie daje mu od dwóch dni sab simplex ale niewiele pomaga. Trzymajcie kciuki za wizytę.
A co do piersi to historia z wczoraj - jadłam ze starszym obiad, zrobiłam kotlety a ostatnio nie bardzo mu pasowały, zajadał się, pomyślałam że bardzo się cieszę że mu smakują i w tym momencie jak poczyłam takie nabrzmiałe piersi i jak trysnęło ze mnie to myślałam że wkładki nie wytrzymają. A żeby było śmiesznej to chwilę przed obiadem młody siedział na cycu 🙈
Sagi, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Daga121222, Dżozu lubią tę wiadomość
-
Też miałam kilka dni takiego strasznego nawału. Odciągałam laktatorem parę razy dziennie dużo więcej niż kazali, bo zalecane 30ml nie robiło żadnej różnicy. Na szczęście nagle przeszło, gdzieś po tygodniu.
Kokosq lubi tę wiadomość
-
kropka_aga wrote:Hej, wbijam zza krzaczka
bibulkami się nie stresujcie, powinno się sprawdzic wyniki po co najmniej 21 dniach
wtedy wszytskie są wykonane. Na dole jesli wszystko jest ok jest info, ze nie wymaga dalszej diagnostyki. Jesli cos wyjdzie to wysyłają list polecony 
Dzięki! Czyli jak znam pocztę to jeszcze wycieczka z awizo nas czeka. Poprzednim razem chociaż zwykłym listem wysłali
kropka_aga lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny, u mnie wczoraj od 23 do 2 w nocy skurcze ale potem oczywiście się wyciszyły... już nie mam sił do tego. Mam wrażenie że moje ciało nie ogarnia jak rozchulać te skurcze. To już w sumie było 3 podejście. Pół nocy nie spałam, czuję się fatalnie fizycznie i psychicznie
wiem że jeszcze jest czas ale z każdym dniem mam mniej sił i chęci. No I martwię się czy z bobo wszystko ok, czy czegoś nie przeoczę.
No i jutro wieczorem mam wizytę u gina, do której miałam nie dotrwać. To się doktorek zdziwi xd ale przynajmniej mnie zbada i będzie wiadomo co tam się dzieje i czy jest bezpiecznie.
Daga121222 lubi tę wiadomość
-
W drugiej ciąży gin mi zrobił taki masaż szyjki na ostatniej wizycie i później jeszcze seksy w nocy z mężem że po północy zaczełam rodzić.bambusek-94 wrote:Hej dziewczyny, u mnie wczoraj od 23 do 2 w nocy skurcze ale potem oczywiście się wyciszyły... już nie mam sił do tego. Mam wrażenie że moje ciało nie ogarnia jak rozchulać te skurcze. To już w sumie było 3 podejście. Pół nocy nie spałam, czuję się fatalnie fizycznie i psychicznie
wiem że jeszcze jest czas ale z każdym dniem mam mniej sił i chęci. No I martwię się czy z bobo wszystko ok, czy czegoś nie przeoczę.
No i jutro wieczorem mam wizytę u gina, do której miałam nie dotrwać. To się doktorek zdziwi xd ale przynajmniej mnie zbada i będzie wiadomo co tam się dzieje i czy jest bezpiecznie.
Możesz odgapić ode mnie pomysł i powiedz ginowi że chcesz masażyk 😄
Ja tam teraz czekam spokojnie 10 dni po terminie na naturalny rozwój wydarzeń. Niecierpliwie się mega ale wolę jakoś tak tym razem bez tych masaży itp 🫣 Nie cierpię tego pchania paluchów przez obce osoby 🫣
Wg daty zapłodnienia a były seksy u nas 2 razy w odstępie 2 dni to termin mi wychodzi jakoś właśnie za kilka dni, to ja się jeszcze nie spinam.
bambusek-94, Kokosq, Katt, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
@Truskawkowykompot właśnie myślałam o tym masażu i jeśli mi lekarz zaproponuje to się zgodzę. Ale sama chyba nie będę naciskać.
Zazdroszczę Ci tego spokoju 🙂 u mnie jednak emocje biorą już górę... obstawiam że to przez to że lekarz i położna tak mnie nastawili że sprawnie pójdzie. Jakby nic nie mówili to bym nie miała oczekiwań.
No nic, u nas wyszło słońce więc idę na spacer i na kawę do kawiarni. Zrobię cos miłego dla siebie i postaram się zrelaksować 🙂
Kłębuszek, Kokosq, Kasiastaraczka, Carla, Katt lubią tę wiadomość
-
bambusek-94 wrote:Hej dziewczyny, u mnie wczoraj od 23 do 2 w nocy skurcze ale potem oczywiście się wyciszyły... już nie mam sił do tego. Mam wrażenie że moje ciało nie ogarnia jak rozchulać te skurcze. To już w sumie było 3 podejście. Pół nocy nie spałam, czuję się fatalnie fizycznie i psychicznie
wiem że jeszcze jest czas ale z każdym dniem mam mniej sił i chęci. No I martwię się czy z bobo wszystko ok, czy czegoś nie przeoczę.
No i jutro wieczorem mam wizytę u gina, do której miałam nie dotrwać. To się doktorek zdziwi xd ale przynajmniej mnie zbada i będzie wiadomo co tam się dzieje i czy jest bezpiecznie.
Współczuje, ale już jesteś blisko 🤞zaraz będziecie się tulić 💙 u mnie skurczy nie ma, chyba że pobolewania brzucha to są skurcze, ale jest tylko kilka w ciągu dnia, zero regularności. W nocy też kiepsko śpię. Budzę się na siku o 3:30 a potem to już takie krótkie drzemki i budzenie się co 30min-1h. Także zero energii. Ale jeszcze względnie spokój, bo gdzieś tam czuję że urodzę po terminie. Daję sobie czas do poniedziałku/wtorku, potem zacznę się niecierpliwić 😆 dzisiaj może spróbuję herbaty z liści malin ja dostanę w aptece i ananasa. Do tego spacer, piłka i chodzenie po schodach.
bambusek-94 lubi tę wiadomość
31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
@bambusek może to będzie twój dzień 😃
@Arga super wieści!
U nas jest takie zaostrzenie tradziku ze az mi slabo. Wszedzie ma na buzi nawet na powiekach. Dodatkowo to się tak zaognia od płaczu itp, jakby cala buzka plonela. Zamowilismy kilka rzeczy do pielęgnacji, zobaczymy jak będzie. Daje mu tydzień żeby zaczelo sie cofac, jak nie to lekarz 😭 bardzo mnie to stresuje obecnie bo naprawde słabo to wyglada.
W ogóle synu moj idzie w mase na kp - nasze ulewanie podobno jest z przejedzenia bo taki cycoholik. Przybrał 300g w 6 dni 😂
Umówiliśmy się do osteopaty, sprawdzimy czy wszystko ok po cc i popracujemy nad napięciem buźki bo trochę się za bardzo spina przy przystawianiu i mnie wciąż boli.
Sagi, Kasiastaraczka, Carla, Kokosq, Katt, bambusek-94, _Hope lubią tę wiadomość
-
Aa super, cieszę się że wychodzicieArga wrote:Usg dobre, czekam na wypisy. Juz mnie głowa z tej ekscytacji boli
Staś jest dalej Stasiem? 😄
Ja to miałam taki nawał, że nawet spod pachy mi mleko leciało -pierwszy raz takie coś,ale byłam na to przygotowana. Kiedyś jak byłam na usg piersi to lekarka mówi, że nawet pod pachami mam te gruczoły i pytała czy miałam kiedyś wypływ mleka 🙃 nigdy nie miałam, aż do teraz 🙃 -
Kurczę, a mi krwawienie wróciło, było już tak szczątkowe plamienie na małej wkładce, a teraz mija 14 dni od porodu i znowu pojawiła się gęsta bordowa krew 🙈 i przeprosiłam się z podpaskami i majtasami.
Niby normalne, ale człowiek się łudził, że ten etap mam za sobą.
alta marea lubi tę wiadomość
-
Ja się przestałam udzielać i odzywać bo jestem mega zestresowana i nerwowa po poniedziałku niestety mi nie przeszło a Leon dalej ulewa na dodatek walczymy z córki kaszlem i smarkami a w zasadzie ja głownie walcze bo mąz w pracy, jestem bardzo zmęczona macierzyństwem . Corka jest mam wrazenie teraz bardziej wymagająca niż syn co troche mamo mamo
U nas tez byl tradzik ale przemywam przegotowaną woda i uzywalam tez bephanthen sensiderm pomogło i kapalam tez w oliatium i oleju ze slodkich migdałów.
Liczyłam na go że te przedszkole nam ułatwi a tutaj pójdzie wyleczona i za 3 dni znowu infekcja aż mnie zastanawia jak to możliwe zeby wracala zdrowa bez objwow kataru kaszlu i po 3 / 4 dniach znowu to samo wczoraj walczyłam z goraczka u córki ale Leon też był bardzo marudny prężył się ciezko mi sie go w ogóle karmiło
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Dalej Staś.Kasiastaraczka wrote:Aa super, cieszę się że wychodzicie
Staś jest dalej Stasiem? 😄
Ja to miałam taki nawał, że nawet spod pachy mi mleko leciało -pierwszy raz takie coś,ale byłam na to przygotowana. Kiedyś jak byłam na usg piersi to lekarka mówi, że nawet pod pachami mam te gruczoły i pytała czy miałam kiedyś wypływ mleka 🙃 nigdy nie miałam, aż do teraz 🙃
Niesamowite to co mówisz z tym mlekiem. Karmienie spod pachy nabiera nowego znaczenia 🤣
Kasiastaraczka, Sagi, Katt, Kokosq, alta marea, _Hope lubią tę wiadomość
-
Nierozpakowane dziewczyny, cały czas trzymam za Was kciuki 🤞🏻❤️ może pełnia na Was zadziała 🤭
@Arga jak super, że wychodzicie dziś do domu! 🥳
@Katt, oby ta wizyta pomogła! Daj znać po ☺️ bo też planujemy taką wizytę
@Alta, u nas też zaostrzenie trądziku 🥺 (jeśli to rzeczywiście to), przemywam wodą przegotowaną, solą fizjologiczną i nawet próbuje swoim mlekiem. Na razie mało co pomaga.
Jutro prawdopodobnie będzie już ostatni raz u mnie położna i zamierzam zapytać czy zostawić to na przeczekanie, czy wybrać się do pediatry.
Ma wysypaną twarz, szyję i dekolt.
@Zosia współczuję Ci strasznie, że ta córeczka tak choruje 😩 dużo zdrówka dla niej!
Kłębuszek, bambusek-94 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Nie wiem co za magię stosują osteopaci ale nie chce mi się wierzyć że tak można zmienić dziecko w ciągu pół godziny. Jakieś hokus pokus, tu dotknęła, tam nacisnęła i okazuje się że moje dzicko potrafi otworzyć szeroko buzię i ładnie złapać pierś. Co prawda nadal skubie ale to bez porównania. Mam masować buzie i dać znać za kilka dni jak sytuacja. Tym bardziej że wiem po sobie i tym co moja osteopatka ze mną zrobiła - efekt przychodzi z czasem. Wróciliśmy do domu, śpi sobie pod oknem, puszcza bąki bez spięcia. Jak by mi ktoś dziecko podmienił.
Sagi, Arga, Kasiastaraczka, Carla, Pfry, Daga121222, bambusek-94, alta marea, Dżozu, Kłębuszek, _Hope lubią tę wiadomość
-
Arga - w koooońcu! Co za ulga! Odpoczywaj!!! 🥳💪
Arga lubi tę wiadomość
👩 34 | 🧑 35 - starania od 11.2020
09.2019 polip w jamie macicy
21.09.2021 histeroskopia ✂️ polipa
31.07.2022 ⏸️😳 - 19.08.❤️
11.09.💔 poronienie samoistne 9+4
Powrót do starań od 12.2022
02.03.2023 HyCoSy ✅
14.08.2023 histeroskopia z biopsją endometrium ❌
27.12.2023 kontrolna biopsja ✅
03.01.2024 HOMA ✅ profil cytokin rozjechany, KIR Bx, allo-MLR 33,1% - do starań Accofil
16.02.2024 AMH 1,28 -> 06.02.2025 AMH 1,92
Endometrioza II i adenomioza ❌
29.07 i 28.08 - IUI ❌
15.11.2024 histeroskopia: ✂️mikropolipy, zrosty; biopsja ❌
Kariotypy ✅ cross-match✅
Diagnoza ❔❔❔ niepłodność idiopatyczna
Mąż: seminogram ✅ fragmentacja ✅ HBA ✅
05.2025: 1 IVF: 8 🪩 ➡️ 6 🥚➡️ 4 MII ➡️ ❄️ 6CA 🧘FET?
29.06.2025 - NATURALS ⏸️ 😭 🪄
11.03.2026 - GG 🩷 40+6 🥹 3500 g, 55 cm

-
Dajesz mi nadzieję tym wpisem! Mam nadzieję, że nam też chociaż częściowo pomoże 🙂Katt wrote:Nie wiem co za magię stosują osteopaci ale nie chce mi się wierzyć że tak można zmienić dziecko w ciągu pół godziny. Jakieś hokus pokus, tu dotknęła, tam nacisnęła i okazuje się że moje dzicko potrafi otworzyć szeroko buzię i ładnie złapać pierś. Co prawda nadal skubie ale to bez porównania. Mam masować buzie i dać znać za kilka dni jak sytuacja. Tym bardziej że wiem po sobie i tym co moja osteopatka ze mną zrobiła - efekt przychodzi z czasem. Wróciliśmy do domu, śpi sobie pod oknem, puszcza bąki bez spięcia. Jak by mi ktoś dziecko podmienił.
Katt lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸












