Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Ładnie zeszła Ci waga 🤩Dżozu wrote:No dokładnie, promieniuje to jakby w miesnie dna miednicy, albo to pamiątka po porodzie (po parciu?) , albo może zmiana srodka ciezkosci? Ja jeszcze podejrzewalam że to od garbienia z powodu rany po cc, no ale Ty nie mialas...mam przez to problem z karmieniem, bo nie mogę wysiedzieć, a w pozycji leżącej cos robimy z Ulą źle, bo łyka dużo powietrza i ulewa.może to przez mój wystający brzuch...
Wgl weszłam wczoraj na wagę a tam ubylo mi w 8 dni 11 kg
zostalo jeszcze 5...
Straszne płaczki mnie też biorą, potrafię się rozpłakac, bo zapomniałam dac Uli wit D...
Mi spadła też szybko, 2 tygodnie po porodzie ważyłam już mniej niż przed ciążą 🤭
Ojjj… to ten okropny spadek hormonalny 🥺 bardzo dobrze Cię rozumiem… jakiś czas temu już myślałam nawet, że łapie mnie depresja poporodowa.. nie było dnia bym nie płakała👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Byłam u swojej fizjo. Zrobiła mi usg rozejścia kresy, jest usatysfakcjonowana. Szału nie ma, ale dramatu też nie. Podkleiła mi cały brzuch takim mocniejszym plastrem. Pytałam o palce u nóg, przez które mi wciąż prąd przechodzi … tak to może być wynik ucisku w ciąży. Mam nowe, proste ćwiczenia.
Z wagi już zeszłam, mam znowu 55 kg, ale on tak mnie eksploatuje, że szok. Wiecznie cyc i ciągłe pragnienie i głód czuję. Naprawdę ciąża to mega wyzwanie dla organizmu, a kolejna i kolejna to już w ogóle.
Mam lekkiego doła, bo syf w domu, mąż wiecznie w pracy, a jak wraca to ogarnia taras, ogród, garaż, a dom wygląda jak pobojowisko. Przestałam ogarniać i czuję, że nie mam wystarczająco czasu dla pozostałej starszej dwójeczki chłopaków. I mam ochotę pójść do fryzjera, masaż, jakieś oczyszczanie do kosmetyczki, ale nie ma opcji, z ekscesów to u mnie szybkie zakupy w Lidlu 😂
alta marea lubi tę wiadomość
-
Carla wrote:Byłam u swojej fizjo. Zrobiła mi usg rozejścia kresy, jest usatysfakcjonowana. Szału nie ma, ale dramatu też nie. Podkleiła mi cały brzuch takim mocniejszym plastrem. Pytałam o palce u nóg, przez które mi wciąż prąd przechodzi … tak to może być wynik ucisku w ciąży. Mam nowe, proste ćwiczenia.
Z wagi już zeszłam, mam znowu 55 kg, ale on tak mnie eksploatuje, że szok. Wiecznie cyc i ciągłe pragnienie i głód czuję. Naprawdę ciąża to mega wyzwanie dla organizmu, a kolejna i kolejna to już w ogóle.
Mam lekkiego doła, bo syf w domu, mąż wiecznie w pracy, a jak wraca to ogarnia taras, ogród, garaż, a dom wygląda jak pobojowisko. Przestałam ogarniać i czuję, że nie mam wystarczająco czasu dla pozostałej starszej dwójeczki chłopaków. I mam ochotę pójść do fryzjera, masaż, jakieś oczyszczanie do kosmetyczki, ale nie ma opcji, z ekscesów to u mnie szybkie zakupy w Lidlu 😂
U nas w domu podobnie 😆 czekam na USG bioderek i później już nosidło, bo oszaleje. -
alta marea wrote:U nas w domu podobnie 😆 czekam na USG bioderek i później już nosidło, bo oszaleje.
Orientujesz się w temacie od kiedy bezpiecznie można nosić dziecko? Mam nosidełko ale rozważam też zakup chusty elastycznej. Wczoraj ładnie mi zasnęła jak z nią chodziłam na rękach i z kimś rozmawiałam, zupełnie o niej zapomniałam, patrzę a ona śpi jak aniołek. Także byłoby jak znalazł… -
Arga wrote:My po sesji. Padam 🫣. Kiedy trzeba na te bioderka?
Ok 6 tygodnia malucha. Ja na wypisie miałam już datę wyznaczoną do poradni przyszpitalnej. Jeśli nie masz, powinnaś mieć chociaż skierowanie i wtedy trzeba zadzwonić do poradni preluksacyjnej i się umówić.
Arga lubi tę wiadomość
-
Truskawkowykompot wrote:Dziewczyny nierozpakowane jak tam dzisiaj?
Carooline jak sytuacja?
U mnie kompletnie nic, tak jak się spodziewałam. Dzisiaj termin i oczywiście psychicznie dołek. Jestem zła i chce mi się płakać. Z jednej strony dlatego że nic nie wskazuje na poród, a z drugiej że kolejna noc do dupy. Nie potrafię się wyspać i głowa mnie boli…
A jak u Ciebie?31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
🩺 8.04 - wizyta

-
@Arga, super, że w końcu wyszliście do domu.🥳🩵
@Katt, cieszę się, że wizyta u osteopaty tak bardzo Wam pomogła 🤩
@Zosia, bardzo Ci współczuję ciągłych chorób córeczki i teraz choroby Leonka.🥺 Dużo zdrówka dla Was.🍀🤞
Ciągle trzymam kciuki za Wszystkie, które jeszcze czekacie na rozwiązanie.🍀🤞 Obyście wkrótce tuliły swoje maleństwa.🥰
U mnie pojawiły się mocniejsze bóle podbrzusza i kłujący/przeszywający jak prąd ból z boku blizny promieniujący w stronę biodra i pachwiny 😖 położna mówiła, że to nerwobóle od drenu. Mam też spore zgrubienie pod skórą w tym miejscu. Taką kulkę na kilka cm.😕
Byliśmy dziś z Tomciem u naszej pediatry. Ona też mnie uspokoiła odnośnie szmerów w serduszku. Dostaliśmy skierowanie na bioderka i receptę na szczepionkę 6w1. Tomuś był też ważony i od poniedziałku przybrał 115g.
Dziś kończy już 2 tygodnie. 🥰🩵🧸🥹
Kasiastaraczka, Kłębuszek, Arga, Sagi, Carla, aqq, Katt, Dżozu lubią tę wiadomość
-
@Truskawkowykompot u mnie cisza, pełnia nie zadziałała 😅 Dziś mam lekarza więc mam nadzieję na jakieś dobre wieści apropo sytuacji porodowej. A jak u Ciebie?
Od rana sprzątam, liczę że wygibasy wypchną bobo z brzucha xd
Zastanawiam się co u @CaroOline bo od 1.04 miala mieć indukcję. Może już rozpakowana?
@Kłębuszek rozumiem i przytulam ❤️ obyś jak najszybciej tuliła się z córeczką 🩷
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny u nas też bałagan w domu,ledwo co na bieżąco ogarnę śniadanie, sprzątanie po i już do małej na cyca
Chłopaki słuchają piosenek z albika, przyklejają naklejki itp.
Trzymam kciuki za nierozpakowane dziewczyny, czekamy na Bobaski 🥰
Cieszę się, że będziemy mieli spokojne święta bez odwiedzin,my też nigdzie nie jedziemy
Ugotuję żurek, zrobię muffinki, małe serniczki
Święta bez spiny
Już raz takie mieliśmy Boże Narodzenie jak urodził się mój drugi synek
bambusek-94, Sagi, Kokosq, Carla, _Hope, Katt, Pfry, Dżozu lubią tę wiadomość
-
Jestesmy po wizycie Leon ma rsv bardzo cieżka noc mielismy, praktycznie nie spałam inhalacje co troche. Narazie nie skierowali nas do szpitala ale jest taka ewentualność dlatego wszystko sobie juz piorę aby być gotowym. Jutro idziemy ponownie do lekarza na osluchanie i córkę tez zabieram powiem Wam to był wielki bład posyłac córkę do przedszkola.
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
@Zosia dużo zdrówka dla maluchów, oby Leon nie musiał być hospitalizowany. RSV to straszne dziadostwo... trzymam kciuki żeby było dobrze!
-
U mnie też cisza. To zostało nas 3 nierozpakowane?
Trochę boję się dużego dziecka że nie dam rady wycisnąć, a teraz przeciez cały czas rośnie... Już około miesiąc temu na usg było w okolicy 3kg.
Też myślę co u carooline.
Bambusek daj znać co i jak po wizycie.
Kłębuszku ja też źle śpię, brzuch już taki duży.
Plus że jakby zgaga mi przeszła 🧐 więc możliwe że brzuch się obniżył, jak siedze to mam już go na nogach a jeszcze niedawno tak nie było.
Dziewczyny może kwestia kilku dni albo kilku godzin i będziemy już po wszystkim.
Tak się boję porodu 😞 -
U nas na Święta zjeżdżają się całe rodziny, rodzina męża jest taka duża i w sumie cieszę się, że jeszcze nie urodziłam a nawet jakbym urodziła dziś to święta będę w szpitalu więc i tłumów rodziny nie będzie.Kasiastaraczka wrote:Dziewczyny u nas też bałagan w domu,ledwo co na bieżąco ogarnę śniadanie, sprzątanie po i już do małej na cyca
Chłopaki słuchają piosenek z albika, przyklejają naklejki itp.
Trzymam kciuki za nierozpakowane dziewczyny, czekamy na Bobaski 🥰
Cieszę się, że będziemy mieli spokojne święta bez odwiedzin,my też nigdzie nie jedziemy
Ugotuję żurek, zrobię muffinki, małe serniczki
Święta bez spiny
Już raz takie mieliśmy Boże Narodzenie jak urodził się mój drugi synek -
Ojej, przykro mi..oby obyło się bez szpitala...przed Wami dopiero najgorsze,bo chyba 3-5 doba jest najgorsza...ZOSIA88 wrote:Jestesmy po wizycie Leon ma rsv bardzo cieżka noc mielismy, praktycznie nie spałam inhalacje co troche. Narazie nie skierowali nas do szpitala ale jest taka ewentualność dlatego wszystko sobie juz piorę aby być gotowym. Jutro idziemy ponownie do lekarza na osluchanie i córkę tez zabieram powiem Wam to był wielki bład posyłac córkę do przedszkola.
😥
Z czego macie robić inhalacje,co lekarz zalecił Leonowi? Czy córeczka też ma rsv? -
Właśnie dlatego odpuszczamy te Święta, bo u nas rodziny też się zjeżdżają...Truskawkowykompot wrote:U nas na Święta zjeżdżają się całe rodziny, rodzina męża jest taka duża i w sumie cieszę się, że jeszcze nie urodziłam a nawet jakbym urodziła dziś to święta będę w szpitalu więc i tłumów rodziny nie będzie.
Jedne takie święta nam bokiem wyszły,jak młodszy miał 4 miesiące...wszyscy się zaraziliśmy jakimś scierwem... miesiąc byliśmy chorzy -
Oo to pewnie już blisko skoro zgagi nie ma, brzuszek niżejTruskawkowykompot wrote:U mnie też cisza. To zostało nas 3 nierozpakowane?
Trochę boję się dużego dziecka że nie dam rady wycisnąć, a teraz przeciez cały czas rośnie... Już około miesiąc temu na usg było w okolicy 3kg.
Też myślę co u carooline.
Bambusek daj znać co i jak po wizycie.
Kłębuszku ja też źle śpię, brzuch już taki duży.
Plus że jakby zgaga mi przeszła 🧐 więc możliwe że brzuch się obniżył, jak siedze to mam już go na nogach a jeszcze niedawno tak nie było.
Dziewczyny może kwestia kilku dni albo kilku godzin i będziemy już po wszystkim.
Tak się boję porodu 😞
Trzymam kciuki ❤️
Truskawkowykompot lubi tę wiadomość
-
ZOSIA88 wrote:Jestesmy po wizycie Leon ma rsv bardzo cieżka noc mielismy, praktycznie nie spałam inhalacje co troche. Narazie nie skierowali nas do szpitala ale jest taka ewentualność dlatego wszystko sobie juz piorę aby być gotowym. Jutro idziemy ponownie do lekarza na osluchanie i córkę tez zabieram powiem Wam to był wielki bład posyłac córkę do przedszkola.
Bardzo współczuję, trzymajcie się. -
Kasiastaraczka inhalacje z soli doatkowo mam podawac syrop oczywiscie w aptece nie bylo wiec czekam ma przyjsc o godz 16. Karmic jak najwiecej piersia i dopajac woda z gluloza. Nawilzacz powietrza i pozycja wysoka. Jutro bedziemy mieli osluchiwanie zastanawiam sie tylko kiedy ta doba najgorsza za nami czy dopiero przed bo mialam wrazenie ze dzisiaj wieczorem był dramat . Tak corka tez chora i tez napewno rsv miala okropny kaszel i goraczkowala mi ale postawilam ja na nogi.37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url]












