Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
U nas dziś się młody ewidentnie popsuł. Nie wiem czy nie zaczyna się nam skok. Jest tyle baczków że szok, każda seria jest z kleksem. Do tej pory były dwie super wielkie kupki na dobę, teraz takich kleksów mamy 8-10 , ktoś też tak ma? 🫢😂
męczą go te baczki i im wiecej bączków tym więcej ulewania wiec się wścieka bo mu w nosie furka itp… u was ulewanie jest tylko świeżym mlekiem czy też takim twarożkiem o specyficznym zapachu? Bo ja już nie wiem czy on się przejada czy mu coś nie pasuje. Przy tym wszystkim rozważam skok, bo często domaga się jeść ale je koło 10 min, może za dużo tego mleka pierwszej fazy i tej laktozy, już sama nie wiem. Wydaje mi się że to to błędne koło i nie wiem jak z niego wyjść. Po kropelkach miał napadowe bóle brzuszka więc odpuszczam temat.
Jak tam przyznać się które maluszki się już uśmiechają do was i reagują wyraźnie na wasz głos a nie tylko jęczą i kwękają? Dajcie nam nadzieję 😂 -
U nas kryzys w nocy był Leon normalnie darł sie cala noc

Mialam juz serdecznie dość ale ciesze się bo bylam dzisiaj u lekarza i wywietrzylam glowe troche chociaż powiem Wam ze ja juz nie mam cierpliowości do dzieciWiadomość wyedytowana przez autora: 15 kwietnia, 19:07
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
U nas różnie bywa, generalnie przez dzien robi czasem cyrk ale noce sa bardzo fajne. Co mnie martwi to ilosci mleka mi spadają. Odciagam w dzień co 3 a w nocy co 4 godziny pilnuje tych wszystkich zasad kpi. Dbam o lakrator, regularnie wymieniam części a zauważyłam ze mleka zaczyna byc coraz mniej a piersi sa jak flaki. Trudno najwyżej przyjdziemy na mm. W piątek mam jechać z dzieckiem 200 km do lekarza z tym jej podniebieniem, mam nadzieję ze podróż bedzie w miarę dobra.11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
Ja miałam dziś kryzys i mąż mnie wygnał z domu na przewietrzenie głowy. Młody płacze non stop, starszy też i w sumie to ja razem z nimi. Najgorsze, że ani jednemu ani drugiemu nie umiem pomóc. Młodszy nie powie co mu jest, a starszy powie - najczęściej wykrzyczy że nie, tylko w sumie nie wiadomo co nie i taka z nim rozmowa. Nie wiem jak dam radę jak mąż wróci do pracy. Tyle dobrego że starszy nawet względnie w wózku wysiedzi, młodszy też (jeszcze) współpracującuje na spacerach.
-
Cieszę się że u wielu z Was dzieci tak dobrze przybierają na wadze i przykro mi jak czytam o waszych trudnościach. Niestety nie odniosę się do każdej z was. U nas jest fatalnie. Nawet nie mam kiedy wam tego opisać…31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Ojej,a co się dzieje?Kłębuszek wrote:Cieszę się że u wielu z Was dzieci tak dobrze przybierają na wadze i przykro mi jak czytam o waszych trudnościach. Niestety nie odniosę się do każdej z was. U nas jest fatalnie. Nawet nie mam kiedy wam tego opisać…
Zuzia ma dopiero kilka dni, Ty też baby blues - tak czuję
Daj sobie,Wam czas - wszystko będzie dobrze ❤️
Może coś doradzimy,pocieszymy-pisz co Ci leży na sercu
Pfry, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
Och,i ja wychodzę z domu na przewietrzenie, dziś do Lidla 😄Katt wrote:Ja miałam dziś kryzys i mąż mnie wygnał z domu na przewietrzenie głowy. Młody płacze non stop, starszy też i w sumie to ja razem z nimi. Najgorsze, że ani jednemu ani drugiemu nie umiem pomóc. Młodszy nie powie co mu jest, a starszy powie - najczęściej wykrzyczy że nie, tylko w sumie nie wiadomo co nie i taka z nim rozmowa. Nie wiem jak dam radę jak mąż wróci do pracy. Tyle dobrego że starszy nawet względnie w wózku wysiedzi, młodszy też (jeszcze) współpracującuje na spacerach.
Zostać dziećmi samemu to wyczyn... trzymam kciuki za Ciebie
Mój mąż pracuje z domu i to jest super układ,bo często mnie ratuje -
Trzymam kciuki za podróż,oby była spokojnaJednorożec89 wrote:U nas różnie bywa, generalnie przez dzien robi czasem cyrk ale noce sa bardzo fajne. Co mnie martwi to ilosci mleka mi spadają. Odciagam w dzień co 3 a w nocy co 4 godziny pilnuje tych wszystkich zasad kpi. Dbam o lakrator, regularnie wymieniam części a zauważyłam ze mleka zaczyna byc coraz mniej a piersi sa jak flaki. Trudno najwyżej przyjdziemy na mm. W piątek mam jechać z dzieckiem 200 km do lekarza z tym jej podniebieniem, mam nadzieję ze podróż bedzie w miarę dobra.
Same jedziecie we dwie?
Dobre masz nawodnienie? Jak z dietą, kaloryczność? W sumie to jak tyle ściągasz i dbasz o te części w laktatorze to nie mam pomysłu.. -
Ech współczuję takiej nocki...ZOSIA88 wrote:U nas kryzys w nocy był Leon normalnie darł sie cala noc

Mialam juz serdecznie dość ale ciesze się bo bylam dzisiaj u lekarza i wywietrzylam glowe troche chociaż powiem Wam ze ja juz nie mam cierpliowości do dzieci
Dobrze, że udało Ci się na trochę wyjść z domu -
U nas ulewanie czasem na świeżo, czasem serkiemalta marea wrote:U nas dziś się młody ewidentnie popsuł. Nie wiem czy nie zaczyna się nam skok. Jest tyle baczków że szok, każda seria jest z kleksem. Do tej pory były dwie super wielkie kupki na dobę, teraz takich kleksów mamy 8-10 , ktoś też tak ma? 🫢😂
męczą go te baczki i im wiecej bączków tym więcej ulewania wiec się wścieka bo mu w nosie furka itp… u was ulewanie jest tylko świeżym mlekiem czy też takim twarożkiem o specyficznym zapachu? Bo ja już nie wiem czy on się przejada czy mu coś nie pasuje. Przy tym wszystkim rozważam skok, bo często domaga się jeść ale je koło 10 min, może za dużo tego mleka pierwszej fazy i tej laktozy, już sama nie wiem. Wydaje mi się że to to błędne koło i nie wiem jak z niego wyjść. Po kropelkach miał napadowe bóle brzuszka więc odpuszczam temat.
Jak tam przyznać się które maluszki się już uśmiechają do was i reagują wyraźnie na wasz głos a nie tylko jęczą i kwękają? Dajcie nam nadzieję 😂
Od 2 dni Lidka grucha i uśmiecha się,wodzi za nami wzrokiem,a za braćmi to szaleje,ja nie wiem co to będzie jak oni we trójkę zaczną psocić 🤣
alta marea, Arga, _Hope, Sagi, Kokosq, Katt, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
Super, cieszę się,to duża ulga 🙂Pfry wrote:Dzwonili do nas dzisiaj z labu od badań przesiewowych - powtórne badania w normie, więc córcia zdrowa! 🥳 Duża ulga, bo jednak nie ukrywam, ale stresowałam się tym 🥰 ponoć podwyższony poziom 17OHP zaraz po urodzeniu najpewniej związany był z tym, że miała wtedy jeszcze dużo moich hormonów, a u dorosłych są inne normy 🤗
Gratuluję dziewczyny fajnych przyrostów mas maluszków! 🥰 U nas GG trochę mniej przybiera ostatnio, ale wciąż w normie (w Wielki Czwartek 4310 g, dzisiaj 4600 g) - myślę, że to związane jest z tym, że w końcu Malutka zaczęła ogarniać kiedy się najada, ostatni raz wymiotowała w Wielkanoc i dużo mniej ulewa, wcześniej ewidentnie się przejadała.
Daga - fajnie, że jesteście zadowoleni z wizyty u osteopaty 🤗 te wszystkie dolegliwości, które opisałaś to kosmetyka - na pewno szybko je bez problemu ogarnięcie. Też się zastanawiamy czy warto podskoczyć do tego specjalisty, wszyscy teraz z dziećmi odwiedzają osteopatów 😅
Dzisiaj pediatrka dała nam skierowanie do kardiologa, bo słyszała jakieś trzaski malutkie na serduszku. Myślę, że to z jej strony lekka nadgorliwość ale okej 😅 szczególnie, że Mała miała echo serca płodu i wszystko było idealnie. Niemniej jednak oczywiście to sprawdzimy 🤘
Trzymam kciuki za kardiologa, będzie dobrze ❤️ -
Ja wiem, ja wiem 🤣😅🫣 będzie ciekawie a Ty zauważysz, że najmłodsze wychowuje się samo w ktorymś momencie 🤣. U ciebie jest fajna różnica wieku więc serio będziesz miała trzech łobuzów 🤣Kasiastaraczka wrote:U nas ulewanie czasem na świeżo, czasem serkiem
Od 2 dni Lidka grucha i uśmiecha się,wodzi za nami wzrokiem,a za braćmi to szaleje,ja nie wiem co to będzie jak oni we trójkę zaczną psocić 🤣
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
🤣😂😄Arga wrote:Ja wiem, ja wiem 🤣😅🫣 będzie ciekawie a Ty zauważysz, że najmłodsze wychowuje się samo w ktorymś momencie 🤣. U ciebie jest fajna różnica wieku więc serio będziesz miała trzech łobuzów 🤣
-
Naprawdę Was podziwiam przy większej ilości dzieciaczków.. U nas dziś była pobudka przed 2 i do 5 krzyki, jedzenie itp. Przed 8 wstała i już nie zamierza spać, pewnie tradycyjnie padnie najwcześniej koło 13 lub później.. I już mam dość, a co dopiero ogarnąć jeszcze więcej maluchów, kosmos.
-
No ładnie te wasze dzieciaczki rosną 😍
Ja się nie zdziwię jak moja waży już 5 kg 😄🫣
Widzę, że chyba u większości z nas nadeszły te ciężkie dni i noce.. czasem przydałby się taki przycisk, że dziecko zasypia i przesypia całą noc 😅 bo jakby nie patrzeć to jest jedyny czas, kiedy możemy się zregenerować.
@Pfry, bardzo się cieszę, że wyniki córeczki są dobre 🥰 możesz odetchnąć z ulgą!
@Sagi, jak ja dobrze Cię rozumiem z tą drzemką 😵💫
@Alta, u nas ładnie niunia reaguje uśmiechem i to naprawdę często 😃 także spokojnie!
@Zosia współczuję wczorajszej nocy.. my dziś taką mieliśmy..
O tak! Nawet takie wyjście do lekarza czy na zakupy dużo daje 😇
@Jednorozec ma nadzieję, że piątkowa podróż minie Wam szybko!
@Katt mam nadzieję, że to wczorajsze wyjście by przewietrzyć głowę pomogło 😘
@Kłebuszek, przytulam mocno 🥺🫂
U nas córeczka miała niespokojny sen od północy aż do 6 rano 🫠 budziła się chyba do 30 minut.. wzięłam ją do łóżka, bo już nie miałam siły co chwilę wstawać, a męża wysłałam do salonu, by chociaż trochę się wyspał.
Liczę dziś na jakąś drzemkę.
A jutro mam wychodne 🤭 mąż zostajesz z córeczką, a ja idę się spotkać z koleżankami z pracy, takie spóźnione jajeczko 😅
Pewnie dziwnie mi będzie, bo wczoraj jak pojechałam do lekarza to już mocno tęskniłam, ale chyba potrzebuje takiego wyjścia
Kasiastaraczka, Kłębuszek, Pfry, _Hope, ZOSIA88, Katt, bambusek-94 lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Ja też ostatnio miałam wychodne, byłam z koleżanką na kawie,ale Lidke też wzięłam -do chusty i przespała 2 h, ja czasami bujałam się siedząc i była bardzo spokojna.
Ostatnio trochę nerwów przy kp,chyba to ten skok
Ale noce są naprawdę dobre, bywają takie, że jak nakarmię ją koło północy to później dopiero koło 6, pieluszka i śpimy do 9 😄
Ja śpię z Lidka w salonie, mąż z chłopakami w sypialni. Sprawdza się nam to na razie
Katt lubi tę wiadomość












