Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Co do karmienia piersią to w tym wszystkim też głowa jest ważna i spokojne podejście do tematu. Przystawiasz dziecko do piersi, to ma być dla Was wspólny czas a nie stres czy idzie wszystko w porządku, czy ciumka, czy leci. No i też trzeba dać sobie czas. Sobie i dziecku. Czasami dobrym pomysłem jest podać mm dla resetu i komfortu że dziecko się najadło. Warto też skonsultować się z CDL. Stosowałam jedno i drugie, polecam.
Dziś mamy równy miesiąc, a na wadze 4945 czyli brakuje niewiele do tych abstrakcyjnych 5 kg, czyli 1,3kg od urodzeniowej. I serio wymiękam, plecy mi wysiadają, jak się schylić, jak nosić. No ale też nie ma co się dziwić, karmienia co 3 godziny albo i częściej a ostatnio to mam wrażenie że nie robi nic innego jak na mnie wisi.
aqq, Kasiastaraczka, Kłębuszek, alta marea, Dżozu, Kokosq, bambusek-94, Carla lubią tę wiadomość
-
Cześć!
Antek ostatnie dwa dni więcej płakał i dostał chrypę, nie ma żadnych innych objawów. Czy wasze maluchy też tak miały? To moje pierwsze dziecko i nie mam pojęcia kiedy panikować 😅
Co do karmienia, od początku jest na piersi i przybiera na ten moment spektakularnie. Przez ostatni tydzień przybierał 70g na dobę i przekroczył 5 kg 🙈😂
Arga, Kasiastaraczka, Katt, Pfry, Kłębuszek, alta marea, Kokosq, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
@Kłebuszku kciuki za dobre wyniki Zuzi i za szybkie zażegnanie kryzysu z karmieniem! Rozumiem ile to stresu i emocji, ale na pewno wszystko robisz najlepiej jak umiesz i dla dobra małej 🩷
Ja też dokarmiam - z reguły raz dziennie po moim karmieniu, jak już niemiłosiernie dlugo na mnie wisi i bolą mnie brodawki. Podajemy wtedy mu małe ilości rzędu 30/40ml. Czasem mam swoje mleko z kolektora, a czasem MM. Nie wiem kiedy to się unormuje i czy w ogóle się unormuje... narazie położna mówi że tak jest ok, więc staram się tym nie przejmować.
Kasiastaraczka, Kłębuszek, Kokosq, Dżozu lubią tę wiadomość
-
Wynik meczu są ok. Jeśli nie będzie poprawy do poniedziałku to dostaniemy skierowanie na usg brzuszka.
Była u nas cdl. Pokazała jak używać laktatora i korektora. Mamy zalecenie żeby jak nie będę słyszeć połykania podczas karmienia piersią to mam dawać odciągnięte mleko i/lub mm po 60ml na karmienia ale stosować drenaż. Dzisiaj już 3 razy tak daliśmy żeby ją trochę dokarmić. Niestety zrobiła się niespokojna bo dostała energii i żeby poradzić sobie z płaczem musiała spać mi na klatce. Teraz próbuje odciągnąć mleko ale coś mi nie idzie… w sumie udało się dzisiaj ściągnąć tylko 30ml. Nie wiem co robię źle. A w szpitalu wszyscy mówili że mam pokarm, że mała pęknie ssie, a w domu wszystko się popsuło…31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Dobrze, że wyniki moczu ok. Czyli USG jak nadal będzie ta krew? A jeszcze była po tamtej u pediatry?Kłębuszek wrote:Wynik meczu są ok. Jeśli nie będzie poprawy do poniedziałku to dostaniemy skierowanie na usg brzuszka.
Była u nas cdl. Pokazała jak używać laktatora i korektora. Mamy zalecenie żeby jak nie będę słyszeć połykania podczas karmienia piersią to mam dawać odciągnięte mleko i/lub mm po 60ml na karmienia ale stosować drenaż. Dzisiaj już 3 razy tak daliśmy żeby ją trochę dokarmić. Niestety zrobiła się niespokojna bo dostała energii i żeby poradzić sobie z płaczem musiała spać mi na klatce. Teraz próbuje odciągnąć mleko ale coś mi nie idzie… w sumie udało się dzisiaj ściągnąć tylko 30ml. Nie wiem co robię źle. A w szpitalu wszyscy mówili że mam pokarm, że mała pęknie ssie, a w domu wszystko się popsuło…
Ale to nie jest tak, że się popsuło,ej ej. W nocy czy wieczorem tego mleka jest mniej,a w dodatku laktator nie ściągnie tak jak dziecko. Jak masz tylko 30 swojego,daj jeszcze 30 mm.
Potrzeba trochę czasu, żeby dziecko nakręciło laktację pod siebie, ewentualnie trzymać to laktatorem, nawet gdy mleka mało..pojesz femaltiker?
Katt, Pfry lubią tę wiadomość
-
Natalia_2204 wrote:Cześć!
Antek ostatnie dwa dni więcej płakał i dostał chrypę, nie ma żadnych innych objawów. Czy wasze maluchy też tak miały? To moje pierwsze dziecko i nie mam pojęcia kiedy panikować 😅
U nas pojawiło się zdarte gardło w trzeciej dobie, po pobieraniu krwi na przesiewowe j badaniu przy wypisie ze szpitala. Tak jak on płakał 10 min podczas badania to mała głowa. Jeśli faktycznie nie widzisz żadnych innych objawow to nie jest to nic nadzwyczajnego
i po ok 24-48h powinno się poprawić. U nas trwało dwa dni, starałam się unikać płaczu wtedy, miał glos jak po jakiejsc zakrapianej imprezie 😂. Bądź tylko czujna czy to nie jakiś początek infekcji (zapalenie krtani w tym wieku może być niebezpieczne ze względu na możliwy obrzęk, ale wtedy pojawia się gorączka itp), niech sobie dużo pije i nie przegrzewaj w tym czasie
-
Ale w 6 dobie 30 ml to nie jest źle. Dziecko i tak więcej nie wciśnie w żołądek.
Ja dokupiłam do laktatora większy ten lejek bo jedną pierś mi strasznie ciągnęło i boli więc ten standardowy jest za mały. A i tak udało mi się odciągnąć wczoraj tylko 30 ml a wiem, że mleka mam dużo. 😅🫣 Oczywiście moja mama już mi chciała wmówić, że pewnie nie mam pokarmu dlatego młody tak wisi na mnie ale ja jednak wiem więcej o karmieniu piersią niż ona i wiem, że laktator nie równa się to co dzuecko wypija.
alta marea, Kasiastaraczka, Kokosq, Pfry, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
Kłębuszek wrote:Wynik meczu są ok. Jeśli nie będzie poprawy do poniedziałku to dostaniemy skierowanie na usg brzuszka.
Była u nas cdl. Pokazała jak używać laktatora i korektora. Mamy zalecenie żeby jak nie będę słyszeć połykania podczas karmienia piersią to mam dawać odciągnięte mleko i/lub mm po 60ml na karmienia ale stosować drenaż. Dzisiaj już 3 razy tak daliśmy żeby ją trochę dokarmić. Niestety zrobiła się niespokojna bo dostała energii i żeby poradzić sobie z płaczem musiała spać mi na klatce. Teraz próbuje odciągnąć mleko ale coś mi nie idzie… w sumie udało się dzisiaj ściągnąć tylko 30ml. Nie wiem co robię źle. A w szpitalu wszyscy mówili że mam pokarm, że mała pęknie ssie, a w domu wszystko się popsuło…
Ja też nie odciągałam więcej niż 30-40 ml na sesje w pierwszych 10 dniach.
jest mi przykro słyszeć że tyle stresu i presji Cię to kosztuje.
Polecam niezmiennie zestaw SNS, można przystawiać i równocześnie dokarmiać bez butelki i dziecko ssie i stymuluje pierś i je nawet jeśli nie pobiera pokarmu. Dokarmiaj na spokojnie, jak trzeba nawet mm, nie ma idealnej ilości mleka na karmienie. Raz to będzie 30 ml a raz 75.
Warto też dla własnej głowy jedną dobę podać tylko odciągnięte mleko albo mm. I później na nowo. Żeby chociaż odbić z tą wagą.
Masz już tyle porad ze wszystkich stron, że pewnie mętlik w głowie też niewiele pomaga. Zaufaj sobie, intuicji i dzidzi. Po prostu musi moczyć pieluszki i robić kupki żeby się nienodwodnila, resztę ustabilizujecie.
Katt, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Kokosq, Dżozu, Pfry lubią tę wiadomość
-
Kasiastaraczka wrote:Dobrze, że wyniki moczu ok. Czyli USG jak nadal będzie ta krew? A jeszcze była po tamtej u pediatry?
Ale to nie jest tak, że się popsuło,ej ej. W nocy czy wieczorem tego mleka jest mniej,a w dodatku laktator nie ściągnie tak jak dziecko. Jak masz tylko 30 swojego,daj jeszcze 30 mm.
Potrzeba trochę czasu, żeby dziecko nakręciło laktację pod siebie, ewentualnie trzymać to laktatorem, nawet gdy mleka mało..pojesz femaltiker?
Była jeszcze dwa razy ta krew.
Daliśmy tylko 15ml w nocy mojego i to ledwo jej wcisnęliśmy bo nie chciała. Teraz rano trochę pociągnęła jedną pierś i też śpi.
Biorę femaltiker ale wczoraj tylko raz bo nie miałam kiedy nawet. Chyba dzisiaj w nocy zaczął mi się nawał, a przynajmniej tak podejrzewam. Piersi są pełniejsze, chociaż nie są twarde.31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Arga wrote:Ale w 6 dobie 30 ml to nie jest źle. Dziecko i tak więcej nie wciśnie w żołądek.
Ja dokupiłam do laktatora większy ten lejek bo jedną pierś mi strasznie ciągnęło i boli więc ten standardowy jest za mały. A i tak udało mi się odciągnąć wczoraj tylko 30 ml a wiem, że mleka mam dużo. 😅🫣 Oczywiście moja mama już mi chciała wmówić, że pewnie nie mam pokarmu dlatego młody tak wisi na mnie ale ja jednak wiem więcej o karmieniu piersią niż ona i wiem, że laktator nie równa się to co dzuecko wypija.
Tak, ale ja trzy razy używałam laktatora i kolektora, a nie za jednym podejściem. Do poniedziałku co najmniej będę walczyć, zobaczymy jaki będzie efekt. Ważne żeby ją trochę podtuczyć. Może jak odzyska siły to załapie, jak nie to będę myśleć.31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Kłębuszek wrote:Tak, ale ja trzy razy używałam laktatora i kolektora, a nie za jednym podejściem. Do poniedziałku co najmniej będę walczyć, zobaczymy jaki będzie efekt. Ważne żeby ją trochę podtuczyć. Może jak odzyska siły to załapie, jak nie to będę myśleć.
To bardzo dobre podejście. Teraz musi jeść cokolwiek żeby zatrzymać spadek. A dużo spadła w sumie od wagi urodzeniowej? Bo to też waga wadze nierówna . U nas pierwszy tydzień po wyjściu ze szpitala ważony codziennie przez położna w domu, waga utrzymywała się 6 dni taka sama, a potem nagle +230g 🙈 sporo zależy od kupy, siusiu, karmienia przed ważeniem.
Pełniejsze piersi ale jeszcze nie twarde to początek nawału ☺️ uwierz w siebie i zrelaksuj się, uda się! A jak się nie uda to będziesz karmić mm i to też jest super! To, że walczysz jest już super ❤️
nasze karmienia to było 3-5 min ciągnięcia zaledwie do momentu odrobienia wagi urodzeniowej, później zasypiał. Dużo trzeba cierpliwości, wybudzania przy jedzeniu, ja odbijałam, rozbierałam, zmieniałam pieluchy przed jedzeniem żeby wybudzić. Najważniejszy jest twój spokój i brak wyrzutów sumienia jak dokarmiasz, bo nie robisz tego, żeby ograniczyć laktację, ale po to, żeby ja że spokojna głowa rozkręcać, nie martwiąc się o dziecko.
Dżozu lubi tę wiadomość
-
alta marea wrote:To bardzo dobre podejście. Teraz musi jeść cokolwiek żeby zatrzymać spadek. A dużo spadła w sumie od wagi urodzeniowej? Bo to też waga wadze nierówna . U nas pierwszy tydzień po wyjściu ze szpitala ważony codziennie przez położna w domu, waga utrzymywała się 6 dni taka sama, a potem nagle +230g 🙈 sporo zależy od kupy, siusiu, karmienia przed ważeniem.
Pełniejsze piersi ale jeszcze nie twarde to początek nawału ☺️ uwierz w siebie i zrelaksuj się, uda się! A jak się nie uda to będziesz karmić mm i to też jest super! To, że walczysz jest już super ❤️
nasze karmienia to było 3-5 min ciągnięcia zaledwie do momentu odrobienia wagi urodzeniowej, później zasypiał. Dużo trzeba cierpliwości, wybudzania przy jedzeniu, ja odbijałam, rozbierałam, zmieniałam pieluchy przed jedzeniem żeby wybudzić. Najważniejszy jest twój spokój i brak wyrzutów sumienia jak dokarmiasz, bo nie robisz tego, żeby ograniczyć laktację, ale po to, żeby ja że spokojna głowa rozkręcać, nie martwiąc się o dziecko.
Waga urodzeniowa z piatku to 3380, w niedzielę przy wyjściu ze szpitala 3180, w poniedziałek u poloznej 3070, w srode u pediatry 3025, a wczoraj u cdl 3060
31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
No najgorzej to zmobilizować ją do efektywnego ssania. W szpitalu pięknie to robiła. Musimy jej przypomnieć.31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
Kłebuszek wspólczuję Ci przez co teraz przychodzisz przechodze przez to 2 raz ! A myslalam ze z synem bedzie lepiej miał się taki duzy urodzic ale widocznie to chyba cos w genach jest.Kłębuszek wrote:Waga urodzeniowa z piatku to 3380, w niedzielę przy wyjściu ze szpitala 3180, w poniedziałek u poloznej 3070, w srode u pediatry 3025, a wczoraj u cdl 3060
Moge Ci doradzic z wlasnego doswiadczenia dokarmiaj mm i mówie serio jest bardziej kaloryczne a Ty tez nie zwariujesz odciagajac te mleko niestety beda kryzysy laktacyjne raz uda Ci sie sciagnac 120 ml a nast razem lewno 30 odciagniesz szczególnie wieczorem. Czytanie jak inne maluchy super przybieraja tez nie ulatwia
Trzymam kciuki nie jestes sama.
Leon jest na 3 centylu choroba wiele zmieniła
ciezko teraz odbic to wagowo. Dodatkowo refluks co to za dziadostwo. Nie jest łatwo.
Kłębuszek lubi tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Kłębuszek wrote:Wynik meczu są ok. Jeśli nie będzie poprawy do poniedziałku to dostaniemy skierowanie na usg brzuszka.
Była u nas cdl. Pokazała jak używać laktatora i korektora. Mamy zalecenie żeby jak nie będę słyszeć połykania podczas karmienia piersią to mam dawać odciągnięte mleko i/lub mm po 60ml na karmienia ale stosować drenaż. Dzisiaj już 3 razy tak daliśmy żeby ją trochę dokarmić. Niestety zrobiła się niespokojna bo dostała energii i żeby poradzić sobie z płaczem musiała spać mi na klatce. Teraz próbuje odciągnąć mleko ale coś mi nie idzie… w sumie udało się dzisiaj ściągnąć tylko 30ml. Nie wiem co robię źle. A w szpitalu wszyscy mówili że mam pokarm, że mała pęknie ssie, a w domu wszystko się popsuło…
Kłębuszek mi po szpitalu też coś się popsuło, i jak zaczęlam drązyć to doszlam do wniosku, że w szpitalu mialam twarde łóżko, pozycja do karmienia mi się nie rozjeżdżała w trakcie, młoda nie cmokała i nie ulewała.. a w domu był maly kryzys. Poprobowalam innych ustawień poduszki, inny fotel, nie karmię na łóżku bo za miękkie (jedynie na leżąco) i jest lepiej. Ale to tylko jedna z wielu kwestii...⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Alta marea powinnas byc couchem od karmienia dzieci 😁
Sagi, Kłębuszek, bambusek-94, Katt lubią tę wiadomość
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
3.03.2026 - 3,3 kg
+/- 400 g
9.03.2026 - ok. 3,2 kg
17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

-
Dżozu wrote:Alta marea powinnas byc couchem od karmienia dzieci 😁
A zastanawiałam się wczoraj nad karierą cdl
Nie żebym uważała że ja się nadaję, ale przypomniałaś mi że chciałam sprawdzić co trzeba zrobić by zdobyć uprawnienia. Też uważam że niektóre koleżanki z wątku mają predyspozycje
Dżozu, Kasiastaraczka, Kłębuszek, Pfry, bambusek-94, Katt lubią tę wiadomość
-
Powiem Wam, że zjadłam dziś obiad w ogrodzie, przy akompaniamencie płaczu dobiegającego z wózka. Córeczka zasypia w wózku, ale trzeba ją wozić. Jak się zatrzymujesz, to koniec drzemki. Dla mnie to i tak nieźle, że zasypia…
Starszak był taki sam. Natknęłam się wczoraj na post o high need baby. Nie uważam żeby moje dzieci były high need, dla mnie to normalne że bobaski trzeba bujac, tulić i ze nie lubią być odkładane… Ale często czytam że to właśnie jest HNB. No ja już nie wiem
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 kwietnia, 13:41
-
Ja miałam dzisiaj dosyć, najedzony, przewinięty a nerwusek straszny. Darł się aż miał momenty zawiechy tak się zanosił. Zdesperowana wsadziłam go do wózka i … cud. Zasnął zanim na ogród wyjechałam, w ciągu 30 sekund i spał równe 3,5 godziny.
To macierzyństwo wciąż mnie zaskakuje 😂
Boże oby ten wózek tak zawsze na niego działał 🙏🏻
Kasiastaraczka, Kłębuszek, Katt, aqq, Dżozu, Pfry, bambusek-94, alta marea, Kokosq lubią tę wiadomość













