X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2023
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2023

Oceń ten wątek:
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 19 marca, 11:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O Mira! Fajne. Jednak Dobrosława jakos do mnie nie przemawia ;) i stawiam na jak Mju na Jadwige albk Mire 😜

    Misia mi usnęła właśnie. Dziś dwa razy ją kuli... Bo błąd w laboratorium.. a jej żyły trudno znaleźć. I zawsze walka po 2o minut 😥

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Praskovia Autorytet
    Postów: 825 894

    Wysłany: 19 marca, 12:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hahaha, w sumie dobrze Was naszło, bo Jadwiga jest w grze! 😅 Ale czy wyjdzie na pierwsze miejsce, to nie wiem.

    Ech, imię… No to tak.

    AC928-EC5-361-C-4553-98-E1-F8-C553-AA2-D5-B.jpg

    Łatwiej by mi było wybrać jednak dla trzeciego chłopca, bo zostały już tylko trzy imiona, które dopuszczam i na początku ciąży zapowiedziałam staremu, że będzie musiał wybrać któreś z nich.

    W pierwszej ciąży nie znaliśmy płci do porodu, więc wybieraliśmy też imię dla dziewczynki i tu z kolei Eskalopka trafiła, bo Jagienka była bardzo mocną pozycją, ale odpadła właśnie z tego względu, że to Jagna. Ostatecznie ustaliliśmy wtedy, że będzie Jana, bo mi się bardzo podoba zdrobnienie Janeczka, Janka, ale nie byłam gotowa dać córce na imię Janina. To był mój pomysł i choć mąż był na początku nieprzekonany, to szybko mu się spodobało i tak zostało. To znaczy tak miało zostać, gdyby urodziła się dziewczynka.

    No ale… już mi się to w ogóle nie podoba! 🙈 Co to w ogóle za wymysł- Jana? Poza tym chłopcy mają jednak w pełnej wersji bardzo mocne imiona i jakoś mi to nie pasuje…

    Teraz u mnie na pierwszym miejscu Stefania i Eugenia. Kocham oba. Zdrobnienia też mają fajne. No i do chłopaków pasują, co prawda nie na tej płaszczyźnie słowiańskiej, ale takiej powiedzmy przedwojennej. Poza tym podoba mi się Leokadia (Lonia, Lońka), Józefina (Józia, Finka), Felicja (oczywiście Fela) i Ludmiła (zero ładnych zdrobnień). No i Jadwiga właśnie (ale nie lubię zdrobnień od tego imienia, chociaż Wisia jeszcze przejdzie). Elżbieta też, ale tylko pod warunkiem, że mówilibyśmy na nią Elke, a wiadomo jak z tym jest- można sobie mówić, a w szkole i tak będzie Elą. No i Walentyna. Mnie się bardzo podoba i kojarzy jedynie z Walentyną Tierieszkową, ale obawiam się konotacji z walentynkami.

    Problem jest taki, że staremu się nagle odwidziało i on uważa, że te imiona są babciowe. Szkoda, że dziadkowe dla synów mu nie przeszkadzały. 😂🫣 Powiem więcej- Bolo to był jego pomysł i bardzo o niego walczył. Nie było tak, że to ja wymusiłam. A teraz raptem on by chciał nowoczesne. Typu Cloe, Naomi… 🫣 Ja nie mówię, czy fajne czy niefajne, ale w zestawieniu z chłopakami- tragedia. 😥 No i płacze mi, że jak tak, to on chce Janę.

    Bolo chce Felkę i nie ma dyskusji. Próbowałam go podejść na różne sposoby, żeby się otworzył na resztę, ale on już sobie wybrał. 😂 Jest to dla mnie jakiś trop, ale wybór synka nie przesądza dla mnie sprawy ostatecznie.

    No i już na koniec… uff… Bardziej w formie ciekawostki, bo raczej nie rozpatruję tych imion poważnie, ale bardzo podobają mi się imiona kobiece kończące się na -ka. Które brzmią jak zdrobnienie, ale nim nie są. Jak jeszcze na studiach mieszkałam z mamą, to ona oglądała taniec z gwiazdami i tam była taka tancerka z Czech- Lenka. I mi się to bardzo podobało, że to jest jej pełne imię. Jest też taka ilustratorka, starsza już zresztą kobieta, Grażka Lange. A jak mieszkałam w Norwegii to miałam (nie)przyjemność współpracować z kobietą o imieniu Katinka. Taka typowa hetera, a imię takie delikatne. Bardzo mi się to podobało. Nawojka, Cudka (oba staropolskie, więc w sumie do chłopaków by jakoś pasowały), Zazulka… To ostatnie z książki Janiny Porazińskiej, w językach wschodniosłowiańskich i niektórych gwarach polskich oznacza małą kukułkę. Boluś bajkę o Zazulce bardzo lubi i to by mu się napewno spodobało. No ale chyba nikomu więcej poza nim i mną. 😂

    Będzie BARDZO ciężko, więc sugestie mile widziane! 🤣 A co tam u nas i jak sprawa z następczynią Pauliny, to już chyba wieczorem napiszę.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 marca, 12:37

    Eskalopka lubi tę wiadomość

    👦🏻 26.10.2021

    👶🏻 02.10.2023

    preg.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 19 marca, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy w przedszkolu Jane (a dokładnie to Yane). Bo ona s Ukrainy. Ale bardzo fajna dziewczynka. Stefa super! Felcia też. A to może Feliksa 🫣 no ale to już lepiej do chłopaków wybrać klasyczną Katarzynę niz cloe czy neomi albo inna mie. Przepraszam za małe litery ale misia dalej na mnie śpi 😜 a może Rita?. Tylko jak zdrobnic...

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Eskalopka Autorytet
    Postów: 717 382

    Wysłany: 19 marca, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Stefa też pięknie, i Felka również. Z Leokadia jest jeden problem... Lodzia... W naszej chacie jest dowcip, że na weselach odpowiednikiem lepkiego wujka Staszka, jest właśnie ciocia Lodzia. Taka stara lekko zboczona baba. Tak więc ja nic nie sugeruję, ale 🤣
    Jana też fajne. Trochę skandynawskie jakby. Na pewno dobrze wybierzecie i Bolo też się przekona. Chłopaki imiona mają kozackie 😊

    O następczyni Pauliny napisz koniecznie i jak sobie dajesz radę.

    Kropka, masakra z pobieraniem. Pewnie krew się pouszkadza przy tak długim pobieraniu i próbki do wywalenia. Wiem, bo i u nas tak bywa a młodego kłujemy niestety regularnie przez neutropenię.
    Oby szybko było po wszystkim.

  • agentka93 Autorytet
    Postów: 3112 4098

    Wysłany: 19 marca, 16:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O niee, co ja czytam, Kropka, dużo zdrówka dla Misi!
    Przerażajace!

    Iga też znowu chora, znowu grypa typu A i zapalenie oskrzeli. Nie wiem jak można mieć grypę tego samego typu po 3 tygodniach, no ale dobra, jest jak jest…
    Szczęśliwie nie ma gorączki, kaszle, trochę więcej się tuli i marudzi, ale poza tym jest spoko.

    Praskovia no ja ani typ stare imiona ani te nowomodne co Twój mąż wymyślił 😂 ale smiechlam tylko jak usłyszałam te Cloe czy Noemi, bo wyobraziłam sobie „Ja jestem Cloe a to mój brat Bolesław” 😂❤️ No offence, po prostu na miejscu przypadkowej osoby bym się zastanowiła czy to dzieci tych samych rodziców.
    Chyba ta Felicja do mnie też przemawia najbardziej, ale to ma się Wam podobać, a nie nikomu innemu.
    Jana też mi się ukraińsko kojarzy, ale nie znam żadnej.

    Hashimoto, z.Sjögrena
    ANA3 dodatnie
    Pai homo 4G



    10.2022- puste jajo 8tc.
    25.01- beta:80, prog: 31
    03.02-pęcherzyk 0,69cm w macicy
    11.02- mamy zarodek i serduszko❤️
    17.02- IP, krwiak, bobo 1,05 cm
    28.02- 2,16 cm bobasa, krwiak zniknął ❤️
    18.03- NIFTY: niskie ryzyka, dziewczynka 🌸
    21.03- prenatalne, 5,5 cm fikającej panienki 💖
    11.04- 9,9 cm i 130 gramów obrażonej princessy👑
    09.05- 284 gramy małej damy
    22.05- 21+0, 405 gramów akrobatki
    23.06-25+4, 880 gramów Myszki 🌸
    04.07-27+1, jest 1 kilogram💪
    21.07-29+4, III prenatalne, 1425g💖
    04.08-31+4, 2kg bobasa 🙈
    29.08-35+1, 2,7kg dużej panny 🤩
    18.09-38+0, ok.3kg, przyjęcie na oddział i czekamy 🍀

    28.09- 39+3, 2890g-Iga na świecie💝
  • Praskovia Autorytet
    Postów: 825 894

    Wysłany: 19 marca, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agentka93 wrote:
    wyobraziłam sobie „Ja jestem Cloe a to mój brat Bolesław” 😂❤️ No offence, po prostu na miejscu przypadkowej osoby bym się zastanowiła czy to dzieci tych samych rodziców

    No dokładnie! 😂😂😂 Właśnie o to chodzi! Przecież to jakiś absurd! 😅

    👦🏻 26.10.2021

    👶🏻 02.10.2023

    preg.png
  • Mju Autorytet
    Postów: 730 338

    Wysłany: 19 marca, 20:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też od razu pomyślałam o Lodzi do Leokadii. Nastolatka z tym zdrobnieniem mogłaby mieć ciężko 🙈
    Ciocia Wisia to u mnie w rodzinie taka baba co wszystkie mieszkania spadkowe kradnie. Tak się zakręci, że nagle jej przypadają, także wychodzi na to, że zaradna!
    Józia mi się bardzo podobało jak byłam dzieckiem. Lalki tak nazywałam, zupełnie o tym zapomniałam do teraz.

    Z nietypowych imion to ostatnio spotkałam małą Sawę.

    U nas w żłobku panuje bostonka, więc trochę czekam aż się sielanka skończy, zwłaszcza, że stary wybył na szkolenie i wszystko na mojej głowie. W piątek sobie wzięłam urlop, żeby mieć dzień dla siebie, ciekawe czy to się w ogóle uda jeszcze.

    age.png
  • Mala_syrenka Autorytet
    Postów: 4635 1936

    Wysłany: 19 marca, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jana najbardziej mi pasuje do ekipy. Do Jadwigi jestem zrażona, bo pół życia na mnie Jadzka mówili i mi się to średnio spodobało. Ale założyłam na insta profil Jadwiga_Dziergajaca, więc chyba jakiś sentyment do tego imienia mam 😂😂 Chciałam tam reklamować swoje wyroby, ale nie mam czasu dłubać i prowadzić insta. Chociaż pewnie co jakiś czas fotka wpadnie. Mam milion rzeczy napoczętych, nic skończyć nie moge.
    Stary w delegacji. Jestem od kilku dni sama z trójką, a oczywiście na drugi dzień gorączka. U starszej, biedna męczy się strasznie. Przechwalilam to colostrum 🤣🤣 Czekam aż mi reszta bandy popada. Olaf ma tylu ze szczepieniami i nie mam kiedy nadrobić przez to.
    Kropka, czyli tylko wysypka została? reszta ok? To normalne,że jeszcze nie zeszła? macie w końcu jakaś diagnozę?

  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 19 marca, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, mamy diagnoze.. wyobraźcie sobie ze z tych wszystkich wymazów na cytomegaliie miedzy innymi, hsv, badań krwi itp. wyszło..... Tadam.. RSV!
    Az lekarza prowadzącego szkło ale jak to? Baaa nawet ODRĘ brali pod uwagę! Ale RSV.. no i pytanie czy to tak ją tylko wzięlo czy to zmutowalo jakoś czy może jakies inne podłoże tego było. Zostajemy na obserwacji do niedzieli między innymi dlatego. I dlatego też że ma zaczety antybiotyk i musi go niestety dokończyć. Mimo ze crp na zerowym poziomie. A antybiotyk dostała po podejrzewli bakterie jakaś a to to zapalenie mózgu.
    Dziś były badania krwi i parametry leukocyty i hemoglibina na bardzo dobrym poziomie. A jeszcze Misia mała enzymy watrobowe jakies kosmiczne. Tak cos dzis obiło mi sie o uszy. Ale o tym nie pamiętam żeby była wcześnieh mowa .
    Ja dzis sie lekko popłakałam. Chyba zeszlo trochę ze mnie. Bo Marcelinka moja ma urodziny w weekend imprezs na ktora czeka i bedziemy w podzielonym składzie. I w ogóle juz zaczyna tesknix za nami. Choć obydwie sa bardzo dzielne dziewczynki.
    Jeśli chodzi o szptial to Centrum zdrowia dziecka na prawdę jest fajny. I warunki i personel. Nasz powiatowy... Bez komentarza. Choć ciesze się, ze trafiła sie jednak fajna Pani doktor która zdecydowała nie radzimy sobie wysyłamy w lepsze miejsce.

    Co do Praskovi imienia to juz wlansie lepsze katarzyna do Mieczysława niz Neomi 🫣 mi Lodzia nie podchodzi tak jak dziewczynom. Pamietam jak chodzilam na wolontariat do hospicjum i tam był kobieta o imieniu Zenobia i ciagle mówiła że ja rodzice skrzywdzili 🫣 a ona miała 80 lat. Ale reszta podana spoko 😜 ciekawa jestem na co padnie.

    Mju nieeee... Nie wypowiada sie głośni że sie ma urlop czyli odpoczynek dla siebie 😜😜

    No Syrenka, czyli włączylas odliczanie za ile wszystko pierdzielnie 🫣

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Mju Autorytet
    Postów: 730 338

    Wysłany: 20 marca, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Praskovia, z Kropką odkryłyśmy istnienie imienia Paraskiewa. Teraz nie masz wyjścia, przejrzałyśmy Cię ! 😈

    Kropka6, Praskovia lubią tę wiadomość

    age.png
  • Menina Autorytet
    Postów: 663 502

    Wysłany: 20 marca, 22:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, o matko, Kropka, co ja czytam o Waszych przeżyciach chorobowych. Jak dobrze, że to już z perspektywy tego, że Misia doszła do siebie, chodzi i bryka. Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazić tego, co tam musiałaś przeżywać. W ogóle lęk o zdrowie i życie dziecka, który się włącza, gdy coś się dzieje, to jest taki lęk, którego istnienia nie byłam sobie w stanie wyobrazić przed zostaniem mamą... Bardzo Wam współczuję tych przejść i tego osobnego weekendu urodzinowego, no i trzymam kciuki, żeby ta "przygoda" się skończyła jak najszybciej.

    Praskovia, bardzo mnie rozbawił Twój mąż z tymi pomysłami na imiona :D Ja jestem cały sercem za Stefanią. Kocham to imię.

    Dzięki też za porady co do mojej mamy. Wyobraźcie sobie, że jeszcze nie wyszła ze szpitala (6 tygodni)... Co niesamowite, lekarze zdziałali cuda i mama zaczyna chodzić. Żeby nie było tak kolorowo, to nie chce jej się goić rana na brzuchu... Dostaje antybiotyk na bakterię, ale wciąż nie widać, żeby się proces gojenia zaczynał... Oby w końcu ruszył.

    Anielka kończy właśnie drugi tydzień adaptacji w żłobku. Mamy naprawdę fajne miejsce i póki co jest bardzo ok. Pod koniec pierwszego tygodnia popłakiwała trochę przy oddawaniu (mąż ją zaprowadza, bo dopiero jutro kończy mu się rodzicielski), ale w tym tygodniu było akurat dobrze. Oby tak zostało. Od przyszłego tygodnia poranki będą wyścigiem z czasem...

    Agentka, dziwnie brzmi ta grypa A drugi raz pod rząd. Słyszałam, że jeden typ grypy nie wyklucza zachorowania na drugi w tym samym sezonie. Ale ten sam dwa razy? Może za którymś razem test dał fałszywy wynik... W każdym razie zdrowia dla Igi.

    Chciałam Was zapytać, czy wiecie, co mogą oznaczać takie mocno zaczerwienione policzki, a ostatnio też broda u dziecka? To może być jakaś alergia albo AZS? Pytałam o to lekarza przy okazji wizyty, jak była przeziębiona, ale powiedział, że dzieci często tak mają w sezonie zimowym, zwłaszcza podczas infekcji. No ale to trwa i teraz jeszcze doszła ta broda. Nie potrafię określić ściśle momentów kiedy się to pojawia. Na pewno bardziej popołudniami i wieczorami niż rano. CZasem po drzemce, czasem po spacerze, czasem może po jedzeniu? Sama nie wiem... Anielka ogólnie ma taką jasną i delikatną skórę. Wydaje mi się, że kiedyś Eskalopka polecała jakiś dobry krem czy maść dla dzieci? CZY to może być też na takie zaczerwienienia? Jeśli tak, to przypomnisz nazwę?

    U nas się podziała dziwna rzecz, bo Franek w święta dostał pierwszy raz w życiu antybiotyk (potem się okazało, że to była grypa, więc teoretycznie niepotrzebnie) i obawiałam się, że odporność mu po tym siądzie (a on i tak co chwilę miał zapalenie oskrzeli), a od tamtego czasu (czyli od drugiego tygodnia stycznia) nie opuścił ani jednego dnia w przedszkolu... Czegoś takiego jeszcze u nas nie było. Teraz co prawda ma katar, ale już od paru dni i póki co nie kaszle (choć jak to napisałam, to pewnie zaraz zacznie). Więc tak jak Syrenka poleca na odporność colostrum (albo już nie poleca :D), tak ja polecam antybiotyk na grypę dla podniesienia odporności (żarcik oczywiście).

    10.2020 6tc 💔
    F. ur. wrzesień 2021 ❤️
    11.2022 10 tc 💔
    A. ur. październik 2023 ❤️
  • Eskalopka Autorytet
    Postów: 717 382

    Wysłany: 21 marca, 05:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Menina, dobrze, że z mamą trochę lepiej, ale to niegojenie się rany jest niepokojące. Strach o rodziców to też jest osobna kwestia i im my jesteśmy starsi tym i oni też tym jest większy. Ja czuję taką bezradność bo wiem, że nic nie poradzę na to że Ptyś się rozwija a moja mama wręcz przeciwnie. Po zeszłorocznych przejściach z tatą czuję to jeszcze bardziej, więc rozumiem i współczuję.
    Specyfik do smarowania to Balsam Lipikar Ap+ od LaRoche. Niezłe to jest i jak młodego coś sypie na ciele to wdrażam i profilaktycznie też smaruję. U nas zaczerwienienie było większe na buzi przed odstawieniem jajek, na które jak się okazało młody ma uczulenie. Do tego był wysypany na ciele, więc sama buzia to nie musi być uczulenie wcale. Może ząbki? Może przesuszenie? A może jak się nabiega albo przegrzeje to tak ma?

  • elforia Autorytet
    Postów: 605 384

    Wysłany: 21 marca, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej po długiej przerwie,
    Podczytywałam, ale czasu brak…

    Kropka ojeju, ale mieliście przejścia :( zdrówka dla Michalinki ♥️ dobrze, że znaleźli przyczynę. Moja przyjaciółka trafiła z córką (6lat) z grypą do szpitala, bo młodej sparaliżowało twarz i straciła przytomność na chwilę. Ale na szczęście wszystko ok info był objaw grypy… były w szpitalu 10 dni, przebadali ich od a-z.

    Praskovia jeśli chcesz to ja też mam ciuszki na wydanie. Mogę Ci wysłać - co wykorzystasz to spoko, a co nie to możesz podać dalej.
    Mi się bardzo podoba Stefania, Jadwiga, Janina, Józefina

    Menia dużo sił dla Ciebie i zdrówka dla Mamy oraz lekkiej adaptacji w żłobku dla Anielki :)

    Agentka dla Was również zdrówka ☺️

    Polecam colostrum i probiotyki - ładnie podbudowują odporność u małych i dużych. Ja nimi leczę cerę 😃

    age.png
    2011 👦🏼❤️
    2013 👧🏼❤️
  • Mju Autorytet
    Postów: 730 338

    Wysłany: 21 marca, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Słusznie przewidziałam, że z dnia dla siebie lipa - w nocy gorączka, rano jak zaczęła na mnie krzyczeć to okazało się, że całe gardło czerwone. Inaczej bym to przeoczyła totalnie. Po 1,5h padła spać i tak już druga godzina leci, a stary w delegacji i wróci o 23…
    Mam w sobie niepokój o to wszystko, a jeszcze siedzę sama w domu i trochę się nakręcam.

    Menina, u nas czerwona buzia się robi jak na dwór jej nie nasmaruję, ale pewnie u Was to nie to.
    Mam nadzieję, że mamie szybko się zacznie rana goić. Super, że z chodzeniem się udało! U mojej babci bardzo pomógł dobry fizjo.

    Elforia, a dalej biegasz z wózkiem? Bo myślę nad przyczepką do roweru tylko mam obawy, że młodą to będzie nudzić.

    Jakiej firmy to colostrum polecacie?

    age.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 21 marca, 14:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oh yea dziewczyny dziekuje za takie odezw w moja stronę. Szkoda że ja nie mam czasu sie d Was odnosić bo czas mnie sciga.

    Ale jutro wychodzimy jednak! Jutro po podaniu antybiotyku bedzie wypis sporządzony ❤️ po prostu idealnie.
    Musimy sie akurat z a2 tygodnie zjawic na badaniach krwi kontrolnych zjawić. Co z ta morfologia i anemią.

    Elforia to straszne, że takie niby normalne choroby a takie spustoszenia moga dać. Choć rsv nigdy nie był dla maluchów bezpieczny, ale nie w tyki sposób. Bo jakby u nas oddechowo to było cały czas okey..

    Mju mówiłam nie mowi się takich rzeczy głośno 🫣

    Aa co do tekaije twarxy, to moja starsza jak jest przeziebiona to jej twarz tam wygląda. I czasem wiem zanim cokolwiek się pokawi że bedxie chora, bo jej sie czerwienia policzki. Ale ona alergiczka (nie diagnozowana na co)

    Eskalopka lubi tę wiadomość

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Mju Autorytet
    Postów: 730 338

    Wysłany: 21 marca, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle to u nas ten lipikar od la roche się nie sprawdził. Dokupiłam płyn do kąpieli, bo myślałam, że jak zadziałam dwuetapowo to pomoże, a jeszcze nam pogorszyło zmiany. Zamówiłam teraz adermę exomega, w zeszłym roku zamawiałam z polecenia Syrenki i wtedy pomogło.
    Chce jeszcze zamówić Dermedic emolient linum na testy, bo cenowo wychodzi dużo lepiej niż te wcześniej wymienione.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 marca, 20:33

    age.png
  • Mala_syrenka Autorytet
    Postów: 4635 1936

    Wysłany: 22 marca, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    jest jeszcze scenę xeracalm i tez jest dobry. u nas też się pojawiły suche placki ostatnio.
    Pamiętam,że przy małych problemach skórnych nam pomagała emulsja do kąpieli eloderm. taka delikatna skórka była wtedy, muszę zamówić, zobaczę czy pomoże.
    Kropka, w zyciu bym nie powiedziała,że rsv może tak przeczołgać. Współczuję i super,że już do domku! ;)
    Praskovia, jak ta nowa Paulina? jest/nie ma?

  • elforia Autorytet
    Postów: 605 384

    Wysłany: 22 marca, 17:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mju tak biegam i z wózkiem i z przyczepką (mamy dodatkowe koło biegowe) młoda lubi w niej siedzieć, ma pełno miejsca na zabawki i jest mega fajnie osłonięta jak jest wiatr czy upał. My mamy akurat Thule i tam ta wentylacja jest super rozwiązana.

    Ja teraz biorę z Proton Labs, ale testuję różne. Dla młodej kupiłam smilk 40%IG.

    Kropka super, że wreszcie do domu. My mieliśmy w lutym RSV i z objawów kaszel, katar i wysoka temp, ale na szczęście wszystko było ok i obyło się bez szpitala.

    age.png
    2011 👦🏼❤️
    2013 👧🏼❤️
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 22 marca, 18:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś dzień w domu ❤️❤️❤️ moje dwie kochane istotki w domu. W dodatku na urodziny Marcelinki. Opis ze szpitala ma 11 stron 🫣 co prawda 90% to badania wszystkie wyszczególnione z kazdego dnia i parametry jakie były od odnotowywane. Ale w opisie jest napisane że szpital nasz powiatowy odesłał ze wzgledu na podejrzenie zapalenia mózgu, i spadku hemoglobiny dziecko zakwalifikowane do przetoczenia krwi. Takze i badań masa.. a tam tylko RSV wykryto 🫣
    Ale powiem Wam że teraz kazda infekcja bedzie budziła strach..

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Mju Autorytet
    Postów: 730 338

    Wysłany: 23 marca, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elforia, ja się właśnie czaję na Thule albo hamaxa. Dzięki za info!

    Zwracam honor laroszowi, bo nie on pogarszał - winna bostonka ;D ale ogólnie Marcelina mi płakała przy smarowaniu i myślałam, że to związane z przebieraniem i jej niechęcią do tego ostatnio. Pojechałam wczoraj do hebe po tego dermedica i nagle nie ma płaczu, sama mi się każe dosmarowywać jeszcze. No nic, najwyżej sama będę zużywać na siebie.

    Pierwszy raz pojechaliśmy z młodą na nocną opiekę, niby tak podejrzewaliśmy, że to będzie bostonka, bo niedawno w żłobku była, ale tak przeraźliwie nam płakała późnym wieczorem, nie szło uspokoić, gdzie nasze dziecko raczej z tych co płaczą tylko jak jest powód i nasza obecność zawsze pomaga, a tu cycek nie, jak stary nosił to też jej nie pasowało i tak w sumie ciężko było stwierdzić co jej jest. Wyszło nam, że musi ją boleć gardło aż tak.
    Teraz się zastanawiam czy na nocnej/świątecznej w ogóle wystawiają zwolnienia, bo starego nie pytali czy chce i wychodzi na to, że musimy iść do naszej przychodni, a przecież nikt mi nie wyda na gębę zwolnienia teraz jak nie widzieli chorego dziecka ;D bezsens. Uznałam, że idę na zwolnienie, zwłaszcza, że odkąd wróciłam przez te wszystkie nasze choroby nie byłam jeszcze.

    Praskovia, też czekam na ciąg dalszy historii.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 marca, 15:47

    age.png
‹‹ 474 475 476 477 478
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sen a zdrowie hormonalne kobiety – jak na siebie wpływają?

Jak sen wpływa na zdrowie hormonalne kobiety? Jakie mogą być skutki niedoboru snu w kontekście kobiecej płodności? Jakie hormony są szczególnie wrażliwe na problemy z bezsennością u kobiet? Jak zadbać o prawidłową higienę snu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ