X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2023
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2023

Oceń ten wątek:
  • Praskovia Autorytet
    Postów: 825 894

    Wysłany: 24 marca, 12:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No może teraz się uda Wam odpisać, zobaczymy… 🙈

    Następczyni Pauliny nie ma i chyba nie będzie. Jakby to wytłumaczyć… Pierwszy tydzień po jej odejściu byłam zbyt wściekła, oszołomiona i zasmucona tą sytuacją, żeby kogoś szukać. I o dziwo, ten pierwszy tydzień po jej odejściu minął nam bardzo fajnie. Niedługo potem była akcja z moją chorobą i awaryjnym przyjazdem mamy i to był też nienajlepszy czas na szukanie niani. Nie miałam do tego głowy. No, a teraz płynie dzień za dniem i jakoś tak… no nie wiem… 🙈

    Po pierwsze, ta sytuacja z jej odejściem mocniej mnie przeorała psychicznie niż wydawało mi się na początku. To jest jednak wpuszczenie całkowicie obcej osoby do swojego domu, do swojego mikro-świata. To jest pokazywanie komuś od podstaw swoim nawyków, rytuałów, ale też swoich wad i niedoskonałości. To jest też wpuszczanie tej osoby do świata swoich dzieci. Potrzebne jest pełne zaufanie. I ja już nie mam siły robic tego z kolejną osobą. Jeszcze paradoksalnie, to, że nam się ta współpraca układała naprawdę super, a potem ona nagle mnie zostawiła w taki… hmm… nieelegancki sposób, sprawia, że jest mi chyba jeszcze trudniej. Bo jakby coś nie grało, to można by się otrząsnąć i szukać dalej. A teraz ja już po prostu nie bardzo potrafiłabym zaufać kolejnej osobie. Niby zgłosiło się kilka dziewczyn, ale wszystkie z daleka. Z tak daleka, że wyjazdy do domu na weekend odpadają. I ja mam takie uczucie jakiejś niechęci do bycia z kimś obcym non-stop. Bo jakby to miało wyglądać? Że ta nowa dziewczyna w dni wolne byłaby u nas w domu, ale obok? Jadła by z nami śniadanie i nic by w tym czasie nie pomogła, czy czekałaby w pokoju aż my skończymy, żeby nie wchodzić sobie w drogę? Tak źle i tak nie dobrze. Czy pracowałaby 7 dni w tygodniu, a wolne odbierałaby podczas tych dwutygodniowych urlopów? Z jednej strony brzmi sprawiedliwie, a z drugiej jak niewolnictwo. Ale ja też nie chcę mieć w domu kogoś obcego bez przerwy, nawet w dni kiedy nie pracuje.

    A po drugie… no kurde, całkiem dobrze sobie radzę. Przynajmniej na razie. Bardzo dużo jest też wokół pomocnych ludzi. Na przykład pracownicy w przedszkolu młodego. Od dwóch tygodni nie ma dnia, żebym odprowadzając Bolka, musiała wyciągać Mieta z fotelika i nieść z nami do szatni. Za każdym razem zanim zdążę wypiąć starszaka już pojawia się pan konserwator i wyciąga Mietka z samochodu, a potem zostaje z nim na korytarzu, aż ja przebiorę i odprowadzę starszego do sali. To samo gdy go odbieram. Mam wrażenie, że pan Paweł wypatruje naszego samochodu w godzinach odbioru dzieci, bo zawsze magicznie pojawia się zaraz po tym jak zaparkuję przed szkołą. To samo pani woźna. Jak tylko zobaczy, że podjeżdżam, a dzieciaki są na placu zabaw to mi go przyprowadza, zanim zaparkuję, żebym nie musiała małego wyciągać. Ja wiem, że to też przez to, że wszyscy pracownicy szkoły uwielbiają wprost Bolusia, więc ta pomoc nie jest wymuszona i nie wynika z litości. Więc ja się z tym dobrze czuję. Dziś jak Miet zobaczył pana Pawła rano, to zaczął się cieszyć i klaskać z radości. Fajne to jest. 😊

    No i u nas na wiosce. W sumie to się teochę afera zrobiła. 🫣 A nawet nie tylko u nas na wiosce, ale w całej naszej gminie. Odkąd mi brzuch widać, to się zrobił wśród ludzi taki hejt na mojego starego. 🫣😂 Wszyscy oburzeni, jak mnie mógł zostawić. I się prześcigają w jakiś takich drobnych próbach pomocy. W kolejce w sklepie nie czekam. Papiery z gminy mi znoszą na parking. Takie tam ułatwienia. A jak ktoś pyta, gdzie stary (chociaż wszyscy wiedzą), a ja odpowiadam, że za granicą to ludzie tak śmiesznie cmokają z niezadowoleniem „ajajajajaj” i nic więcej nie mówią. 😂 Jak w jakiś Samych Swoich czy coś. 😂

    Myslę teraz po prostu o jakiejś niani na godziny raczej. Żeby trzy razy w tygodniu wpadła na trzy godziny na przykład. Bo momentami nie nadążam z praniem, sprzątaniem, a i też odpocząć by się chciało po prostu. Nie wiem, zobaczymy…

    A te choroby, to są jakieś dzikie po pandemii. Czy tylko mi się tak wydaje? Nie wiem o co chodzi, ale kiedyś to się człowiek mógł spodziewać jaki dana choroba będzie miała przebieg, a teraz to cuda na kiju. Rsv z wysypką i podejrzeniem zapalenia mózgu?! Albo trzy dni lekki katar i nic, a potem nagle duszności takie, że trzeba wzywać pogotowie? Przecież to jakieś jaja są. Kropka, dobrze, że już wszystko u Was w porządku! ❤️ Mju… ech. Dużo siły! 😅 Syrenka, a jak u Was?

    Elforia, dzięki za propozycję ubranek! 🥰 W sumie nie wiem… Zobaczymy, co tam Kropka wymyśli, bo coś czuję, że tam będzie absolutnie wszystko co potrzebne. 😂☺️ Ale też z drugiej strony jak mają Ci zalegać i nie masz nikogo kto by potrzebował, to możemy tak zrobić, jak piszesz. 😊

    👦🏻 26.10.2021

    👶🏻 02.10.2023

    preg.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 26 marca, 08:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Praskovia wracam po woli do normalności. Więc w niedzielę mam nadzieję, że sie pochyle nad tym. Bo w tym tygodniu juz normalnie pracuje plus organizacja opieki nad Misią. W ogóle moja garderoba to jak po tajfunie. Bo przez ten czas tylko sie tam wszystko ukrywało 🫣

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Praskovia Autorytet
    Postów: 825 894

    Wysłany: 30 marca, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spokojnie Kropka, ja nawet jeszcze nie myślę o ubrankach. 😅🫣

    Jak się czujecie? Jak dziewczyny?

    👦🏻 26.10.2021

    👶🏻 02.10.2023

    preg.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3357 1391

    Wysłany: 30 marca, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, ogarnęłam te ubranka. Wiec są małe rozmiary spodenek. I koszulek. A reszta to jakies 68 rozmiar. No i trochę jakies do rozmiaru 80. Polowe odrzuciłam bo jednak po leżeniu przez 1.5 roku plamy od ulewania wyszły i są fuj. Takich nie przekazuje. Ogólnie myślałam ze mam wiecej takich noworodkowych.. a niestety typowo noworodkowych nie mam 🫣 choć moja przyjaciółka wlansie urodziła córeczkę. 60 cm i 3800. Wiec dwa rozmiary od razu przeskoczyła mała i w 62 ubierają. No wiadomo i 58 wejdzie,bo to jeszcze skulona.

    My sie juz dobrze czujemy. Jutro do żłobka powrót. Ogólnie bym ja chetnie przetrzymała jeszcze z tydzień ale... Juz nie mamy tyle wolnego..ani babcie. Wiec trzeba. 8 kwietnia mamy badania kontrolne. Ogólnie Misia jest straszna teraz.. w sensie tylko na reku. Ona była oststnio przylepa,. ale teraz po szpitalu masakra. Wszystko ja straszy. Jakis halas, ktos glosniej cos powie. I hyc na ręce. Cycek non stop jak noworodek.. jutro odstawiamy. W sumie odstawiamy,.bo i tam cały dzien mnie nie bedzie i wtorek.. i na ręku wszystko.. jedynie na dworzu to chetnien chodzi na nogach.

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
‹‹ 474 475 476 477 478
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Progesteron - dlaczego jest tak ważny podczas starania o dziecko?

Progesteron to jeden z najważniejszych hormonów dla kobiecej płodności. Jaką rolę odgrywa podczas starania o dziecko, przy zapłodnieniu i we wczesnej ciąży? Jakie są normy i co się dzieje, kiedy stężenie progesteronu jest za niskie? Jak wygląda leczenie luteiną dopochwową i doustną? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy podczas starania o dziecko, kwas foliowy w ciąży - dlaczego tak ważny?

Kwas foliowy to witamina z grupy B, o której żadna starająca się o ciążę kobieta, nie powinna zapominać! Kwas foliowy ma ogromny wpływ na rozwój płodu, prawidłowy przebieg ciąży, ale i również płodność kobiety! Dodatkowo przeczytaj dlaczego suplementacja kwasu foliowego zalecana jest czasem również dla mężczyzn.   

CZYTAJ WIĘCEJ