PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Megmery wrote:Ja to w ogóle jestem na zwolnieniu od 5 tygodnia 😅 Nawet przez chwile miałam myśl, żeby na zwolnienie iść po wizycie serduszkowej, bo co jak znowu to będzie ciąża biochemiczna. Ale jak na USG był już malusieńki przecineczek i lekarz powiedział, że jego zdaniem lepiej pójść na zwolnienie, to się od razu zgodziłam 🤣 Nie żałowałam, bo zaraz potem wpadły 3- godzinne drzemki w ciągu dnia, duże zmęczenie i bóle głowy.
Ja też nie mam nic do ugrania czy chodzę czy nie chodzę do pracy. I tak się teraz nigdzie nie ruszamy, bo budujemy dom, mam umowę o pracę, zarabiam tyle samo (no, trochę mniej, bo w ciągu roku byłam już na dwóch zwolnieniach z powodów ciąż i poronień, a potem trochę na psychiatrycznym). Mieszkam w ładnej, zielonej okolicy, więc myślę, że lato w mieście też będzie 😉 spoko. Ruszanie się za daleko od dużych ośrodków miejskich (i tym samym dużych szpitali) też mi nie leży (mimo, że wszystko jest książkowo, to trochę mam cały czas poczucie, że muszę „pilnować” dzidziusia).
Mój mąż też ma umowę o pracę, więc się na razie nie martwimy zwolnieniem, poza tym on może dość elastycznie pracować zdalnie, więc myślę, że przed porodem częściej będzie z tego korzystał.
Zaczęłam oglądać filmy wyprawkowe, będę robić listę, co potrzebujemy. Musimy się tym zająć wcześniej, bo najprawdopodobniej czeka nas przeprowadzka z niemowlakiem. Zaczęłam też sobie planować co wydziergam na drutach. Musze się za to zabrać, bo trochę się pomysłów nazbierało. Myślę, że poza kocykiem i czapką, chcę spróbować wydziergać wełniany kombinezon - na jesień/ zimę idealnie!
Ewelinaxx - witamy!
Ja poza kocykiem i czapką zrobię jeszcze buciko-skarpetki na szydełku ☺️
Ale wełniany kombinezon na drutach na pewno wyjdzie super!
Megmery lubi tę wiadomość
-
U nas po wizycie wszystko w porządku, ten niski pomiar sprzed tygodnia musiał wynikać z kiepskiego sprzętu w Medicover, więc usunęłam w ogóle te pomiary ze stopki. Bobas ma już 4.21cm a nawet trochę więcej, więc prenatalne w poniedziałek aktualne, jutro rano jadę na pobranie krwii na PAPPA. Na usg wszystko dobrze, mogliśmy przez chwilę pierwszy raz posłuchać serduszka, ładnie było widać nóżki, rączki 💗
babajagapatrzy, Marty.Na, Niecierpliwa2, aganieszkam, Karos31, snieżka, Ninia, Malina90, Megmery lubią tę wiadomość
👧99' 🧑98' 🐈⬛ 🐈⬛ ⏳️05.24
🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
✅️ AMH 6, drożność, nasienie
❌️01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
01.26 IVF 💉 Menopur 150
18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
09.02.26 FET 🍍 cykl sztuczny | EmbryoGlue
7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
8+0 1.65cm 🫘 11+0 4.21cm 🍋🟩

-
Marty.na, pytanie nie było do mnie, ale w Sandomierzu jesteśmy co roku, więc się odniosę
na jedzenie chodzimy do Lapidarium pod Ratuszem albo do Bistro Podwale. Na Opatowskiej są legendarne zapiekanki, polecamy
na kawę warto zajrzeć do Małej, gdzie chadzał książkowy Teodor Szacki.
Co do miejsc godnych polecenia: samo Stare Miasto jest maleńkie i ja chyba najbardziej lubię włóczyć się po tych uliczkach. Warto pójść do Wąwozu Królowej Jadwigi (polecam kierunek od kościoła Nawrócenia św. Pawła w dół). Warto też zajrzeć do podziemnej trasy turystycznej i przejść przez Ucho Igielne. Jak już będziecie w tamtej okolicy warto zajrzeć do zamku Krzyżtopór w Ujeździe.
Z pozaturystycznych celów: bardzo polecam giełdę warzywno-owocową. Często obkupujemy się tam w warzywa i owoce na przetwory. W okolicy spotkasz też wielu sadowników sprzedających plony przy drodze. W okolicach Szydłowa są pyszne śliwki, my w listopadzie kupiliśmy wędzone i ostanio z żalem zjadłam ostatnią
Marty.Na, Niecierpliwa2, snieżka lubią tę wiadomość
-
O, zaraz screen zrobię, aby nie umknęło 😁 dziękuję!babajagapatrzy wrote:Marty.na, pytanie nie było do mnie, ale w Sandomierzu jesteśmy co roku, więc się odniosę
na jedzenie chodzimy do Lapidarium pod Ratuszem albo do Bistro Podwale. Na Opatowskiej są legendarne zapiekanki, polecamy
na kawę warto zajrzeć do Małej, gdzie chadzał książkowy Teodor Szacki.
Co do miejsc godnych polecenia: samo Stare Miasto jest maleńkie i ja chyba najbardziej lubię włóczyć się po tych uliczkach. Warto pójść do Wąwozu Królowej Jadwigi (polecam kierunek od kościoła Nawrócenia św. Pawła w dół). Warto też zajrzeć do podziemnej trasy turystycznej i przejść przez Ucho Igielne. Jak już będziecie w tamtej okolicy warto zajrzeć do zamku Krzyżtopór w Ujeździe.
Z pozaturystycznych celów: bardzo polecam giełdę warzywno-owocową. Często obkupujemy się tam w warzywa i owoce na przetwory. W okolicy spotkasz też wielu sadowników sprzedających plony przy drodze. W okolicach Szydłowa są pyszne śliwki, my w listopadzie kupiliśmy wędzone i ostanio z żalem zjadłam ostatnią
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
snieżka wrote:Byłam tam w podstawówce na wycieczce i kilka lat temu przejazdem na kilka godzin. Z wycieczki nie wiele już pamiętam, ale pamiętam ładne widoki
A jak byłam ostatnim razem to chodziliśmy po starym mieście, wzdłuż rzeki i to miasto ma bardzo przyjemny klimat
Nazw restauracji niestety nie pamiętam 
Też już z dobrych 10 lat temu byliśmy, ale dobrze wspominam, tak właśnie na spacery
Jeżeli pojedziecie na dłużej, to zawsze możecie Lublin/Zamość/Kazimierz Dolny rozważyć 
My raczej dalekiego urlopu już nie planujemy, ale jakiś wypad nad morze mam nadzieję, że się uda
snieżka, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
Mój mąż zawyczaj w okolicach planowanego porodu bierze wolne, on jest zatrudniony za granicą. Przy każdym dziecku pomagał mi około miesiąc i wracał już do pracy. Potem może teściowa mi pomoże,zobaczymy. Wiem, że mąż mógłby wziąć ojcowski w DE,ale nigdy nie korzystaliśmy i nie mam pojęcia jak to wygląda 🙈
Ja niedługo kończę urlop macierzyński i idę od razu na L4. Nie czuję się na siłach pracować plus małe dziecko przy nodze. Żłobek dopiero od września, więc bez sensu 😅 poza tym miałam szukać nowej pracy na wrzesień. Także na razie siedzę z dziećmi w domu, a za te 1,5 roku będę szukać nowej pracy. Ale czy wrócę od razu czy zostanę kolejny rok? Czas pokaże.
Megmery lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
U mnie L4 wleciało też już w 5tc, trochę zazdroszczę tym co mogą pracować dłużej bo tęsknię za moją ekipą ale bezpieczeństwo musiało być najważniejsze. Niestety nie tylko dźwiganie i szarpanie ale było jednak niebezpieczeństwo zarażenia się jakimś świństwem jako policjant na ulicy. W sumie patrząc na reakcję kolegów z pracy, myślę że siłowo by mnie wywalili żebym o siebie dbała 😁 Ja wczoraj zaczęłam kocyk na szydełku, może do października skończę
snieżka, aganieszkam, Megmery lubią tę wiadomość
-
Niecierpliwa2 wrote:Też już z dobrych 10 lat temu byliśmy, ale dobrze wspominam, tak właśnie na spacery
Jeżeli pojedziecie na dłużej, to zawsze możecie Lublin/Zamość/Kazimierz Dolny rozważyć 
My raczej dalekiego urlopu już nie planujemy, ale jakiś wypad nad morze mam nadzieję, że się uda
W Zamościu byłam kilka lat temu, ale poza starym miastem nic nie widziałam, bo byłam tam na spektaklu - kiedyś amatorsko występowałam z grupą teatralną. Więc wyglądało to tak, że całe dnie byłam na próbach+ później spektakl. A rynek widziałam tylko dlatego, że miałam tam nocleg 😅
Niecierpliwa2, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
snieżka wrote:W Zamościu byłam kilka lat temu, ale poza starym miastem nic nie widziałam, bo byłam tam na spektaklu - kiedyś amatorsko występowałam z grupą teatralną. Więc wyglądało to tak, że całe dnie byłam na próbach+ później spektakl. A rynek widziałam tylko dlatego, że miałam tam nocleg 😅
Ja byłam przejazdem dwa temu, więc też dużo nie zobaczyliśmy, ale i tak zrobił na mnie pozytywne wrażenie
Przy okazji jeszcze kiedyś chętnie bym wpadła na dłużej.
snieżka lubi tę wiadomość
-





