Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • Marty.Na Autorytet
    Postów: 648 751

    Wysłany: 16 lipca, 12:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aganieszkam wrote:
    Nieprawda, na pewno będzie mniej swobody, ale jak ktoś bardzo chce, to da radę podróżować z dzieckiem. Na pewno będzie inaczej, ale już nic nie będzie takie samo 😉 zdarzają się trudniejsze dzieci i z nimi może być trudniej coś zorganizować.

    Ale mnie też wkurza takie gadanie: no , zobaczysz jak teraz będzie... Moja najstarsza teraz idzie do szkoły i znowu jest straszenie z otoczenia: no, zobaczysz, teraz to będą problemy!
    Przy dzieciach non stop są pewne trudności, które się zmieniają z wiekiem. Moje dzieci są coraz bardziej samodzielne i już powoli wraca się do tej swobody, co była przed dziećmi. Piękne jest to, że możemy dzieciom pokazywać świat, podróżować z nimi, wtedy ja zaczęłam więcej szczegółów dostrzegać, patrząc ich oczami. Dla nich wszystko jest takie nowe i proste! Często to my, dorośli, dokładamy sobie problemów. A dzieci niesamowicie szybko rosną i te pierwsze lata życia są trudne ale piękne 🥹
    O tak, mnie też irytuje takie mówienie. A najbardziej mnie bawi jak słyszę to od znajomych, którzy mają jedno dziecku, a zachowują się jakby zdarli zęby na dzieciach i dochowali ich co najmniej dziesięć.

    kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość

    31🙆🏻‍♀️ 33🧔🏼

    Starania od 10.24'

    ♂️:
    Łuszczyca (Daivobet)

    💊
    Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12

    🔬
    Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳

    ♀️
    Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)

    💊
    Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza

    🔬
    Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳

    Beta HCG:
    08.03.25- 68.60
    10.03.25- 104.60
    12.03.25- 147.50
    14.03.25- 216.60
    19.03.25- 1036.60
    20.03.25- 1313.30
    02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

    preg.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3418 9073

    Wysłany: 16 lipca, 13:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @kleopatra, przytulam za Waszą trudną historię. Jestes wspaniałą mamą, wojowniczka każdego dnia walczącą o zdrowie córci🫂

    @marty.na, przykro mi ze dopadł Cie gorszy moment. Jesli bedzie ich wiecej- nie wahaj sie sięgnąć po pomoc! Ja Ci napisze cos nieco innego- owszem. Możemy umrzeć w trakcie porodu. Nie ma ci wypierać tej myśli.
    Niemniej umrzeć mozemy tez idąc po zakupy, na przejściu dla pieszych , czy w wielu innych codziennych sytuacjach... Natomiast w dzisiejszych czasach, przy tak zaawansowanej opiece medycznej- chyba jest wieksze ryzyko ze cos sie stanie w drodze do szpitala jadąc na porod, niz ze umrzemy bedac otoczone opieką specjalistyczną! Wierze ze kazdą z nas czekają tylko dobre zakończenia historii porodowych, i mam nadzieje ze juz niebawem wszystkie beda tulić swoje maluszki... ✊️❤️

    @agnieszkam, piekne spojrzenie na macierzynstwo🥹 bedzie trudno, nawet bardzo, ale myślę że bedzie warto 💪🌸🍀

    A tego straszenia o tym jak bedzie zle to nienawidzę!

    "Zobaczycie po ślubie czy bedzie tak kolorowo"
    "Zobaczysz - w ciazy bedziesz tylko leżeć i ciagle zle sie czuc"
    "Zobaczysz jak sie urodzi, zacznie zabkowac, chodzic, wychodzić z koleżankami...."

    Ciągle cos. No zobaczę, pewnie.
    U mnie na razie "zobaczę!" dziala calkiem nieźle- z mężem dalej sie kochamy, w ciazy moge na prawde wiele, poza trudnymi staraniami (o ktorych kuźwa z kolei jakos nikt mnie nie uprzedzał) to lęki innych nie przekładają sie na moje zycie....

    I nie pozwolę, by obawy i straszki ludzi, szczegolnie obcych zabrały mi radość z tych wyczekanych momentow, chce przezyc to wszystko sama, tak jak jest mi pisane...🥹💪🌸

    Niecierpliwa2, snieżka, aganieszkam lubią tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 566 481

    Wysłany: 16 lipca, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinka, 100% racji! Mój mąż to nawet jeszcze dalej rozciąga, bo już w liceum miał zobaczyć (bo to takie prestiżowe było, faktycznie niektórzy nie wyrabiali), potem na studiach, w małżeństwie i milionie innych sytuacji...

    PaulinKA lubi tę wiadomość

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1565 1631

    Wysłany: 16 lipca, 14:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    kleopatr4
    na jakim etapie jest teraz Wasza Malutka? przytulam 🫂❤️
    Z zewnątrz nic się nie da po niej poznać! Ja to mówię, że teraz już tylko kosmetyczne rzeczy;) Porozumiewa się od jakiegoś czasu pół-słowami. Są trudności z prostymi onomatopejami i dźwiękami - to ze względu na słuch, który też już nadrobił. Ma już pełną mimikę. Dalej walczymy z napięciem w osi i chodem - potyka się bo kompensuje sobie ustawienie stóp do środka. To jest nic… Najciężej jest kiedy przychodzi noc albo drzemka i złapie ją atak (wrzask, pisk, zaciśnięte oczy). Po nim nic nie pamięta i zmienia się o 180 stopni, ale w jego trakcie jest w transie, czasem lunatykuje i robi dziwne rzeczy. Wtedy bardzo kuje mnie w sercu. W ciągu dnia widzę jak się zawiesza, to są mikrowyładowania w mózgu i nie mogę z tym nic zrobić, jedynie próbować ocucić. Przeszły nam alergie skórne i pokarmowe jak ogarnęliśmy jelita, była na ścisłym protokole gaps tylko na mięsie i rosołach no i mleczku:)
    Otworzyła się też jakiś czas temu na ludzi i socjalizuje się, jednak jest raczej samodzielna. No i wrócił ten błysk w oku🤍
    Nasza wizja przyszłości też sporo ułatwia, nie przejmuje się tym jak byłoby z nią kiedy będzie w szkole z dala ode mnie. Samochodem nie każdy musi jeździć (tatuś będzie woził😬), w parku rozrywki wcale nie musi się jej podobać i imprezy ze stroboskopem też może sobie odpuścić;) Liczę że rodzeństwo będzie miało na nią oko, więc trochę ich muszę narobić haha

    Niecierpliwa2, espoir, aganieszkam, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1565 1631

    Wysłany: 16 lipca, 14:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Dziewczyny, miłe te słowa co piszecie. Jest to trudne bardziej ze względu na tabu jakie spoczywa na immunizatacji, kiedy już coś się wydarzy. Nam któryś z kolei specjalista dopiero zasugerował i wtedy dopiero udało się dostać odpowiednie diagnozy, a później pomoc z leczeniem. Trzeba mieć na uwadze że tak się wydarza.
    Naprawdę nie jest źle! I tak jak espoir napisała nie pakowałabym się kolejny raz jakby nie było warto💪🏼 Chociaż Tobie koleżanko to chyba brakuje adrenaliny!!!🤭

    FloristKa, espoir, aganieszkam lubią tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
  • Niecierpliwa2 Autorytet
    Postów: 566 481

    Wysłany: 16 lipca, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatra, trzymam kciuki, żeby wszystko się dobrze rozwijało ❤️ widać, że macie sprawy pod kontrolą, więc jestem dobrej myśli!

    Szukając pampersów trafiłam na promocję na Dr. Max, -15% przy zakupach za 169 zł, więc mam zamiar zamówić już trochę pieluszek i gadżetów aptecznych. Daję znać, jakby Wam też coś stamtąd wpadło w oko :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca, 15:11

    aganieszkam lubi tę wiadomość

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1932 2248

    Wysłany: 16 lipca, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martyna, czeka Cię coś zupełnie nowego, coś czego nigdy nie doświadczyłaś i mogą pojawić się obawy. Ciążowe hormony w tym nie pomagają. Ale tak jak pisze PaulinKA, w szpitalu będziesz otoczona specjalistyczną opieką i tak naprawdę większe prawdopodobieństwo, że coś się stanie dotyczy wielu innych codziennych sytuacji.

    Kleopatr, jesteś bardzo dzielna! To na pewno musiał być trudny czas, kiedy te objawy były silne :( Cieszę się, za teraz jest dużo lepiej.

    U mnie ostatnio nasila się perfekcjonizm i nie mogę przestać sprzątać :( Mam obawy związane z tym, że nie zdążymy przygotować mieszkania przed porodem. I przeszkadza mi bałagan. A mam wrażenie, że jak gdzieś posprzątam, to od razu znów coś się brudzi 😓 W mieszkaniu brakuje nam cały czas mebli do salonu, jakiejś szafki do łazienki. Płytek ściennych a kuchni.. Trzeba naprawić ścianę, bo na części są dziury zrobione przez kota, który wdrapywał się na szafę 🙈 Musimy znaleźć jakieś półki czy coś co umożliwi kotu wskakiwanie na nie, żeby miał dostęp do szafy bez uszkadzania ściany.
    Pokój małej na razie będzie połączony z pokojem w którym pracuje narzeczony i od dawna prosiłam go, żeby tam posprzątał trochę. Dwa dni temu obudziłam się z natrętnymi myślami związanymi z tym bałaganem, przez kilka godzin nie mogłam znów zasnąć i w końcu przed 5 wstałam i poszłam tam sprzątać. Do tego jeszcze się pokłóciliśmy przed tą 5 rano 🙈
    Nie wiem czy to mogło być związana też z tym, że tego dnia wypadał planowany termin porodu z mojej pierwszej ciąży. W głębi serca mam chyba poczucie, że muszę się bardzo starać, żeby dziecko cały czas chciało, żebym była jego mamą i żeby znów się nie rozmyśliło 😣
    Chociaż od dzieciństwa miałam przekonanie, że na wszystko muszę zasłużyć i że nic nigdy nie będzie dane mi od tak 🙈
    Najgorsze jest to, że w zeszłym miesiącu zakończyłam psychoterapię (po ponad 7 latach), bo z psychoterapeutką uznałyśmy, że już jej nie potrzebuję.
    Próbuję teraz wyznaczać sobie na każdy dzień, co dokładnie mam posprzątać, żeby nie zwariować.

    P.S. Daję znać, że w internetowym sklepie jukki jest od dzisiaj promocja. Chyba krótko będzie trwała, bo to z okazji urodzin sklepu

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca, 16:20

    Marty.Na, Niecierpliwa2, kleopatr4, aganieszkam, Ala87 lubią tę wiadomość

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • FloristKa Ekspertka
    Postów: 207 261

    Wysłany: 16 lipca, 17:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatr4 Jesteście super rodzicami, bardzo Was podziwiam i wspieram całym sercem!!

    Espoir dla mnie to jesteś wojowniczką:D Ty i Twój mąż ;D

    Śnieżka ja też sobie zdałąm sprawe z tego , że jestem perfekcjonistką...tyle, że nie mogę nic zrobic!!!!! i to mnie doprowadza do szału :C

    espoir lubi tę wiadomość

    Łódź '91
    1. 🩷 2020
    2. 🩷2023 💔24tydz
    3. 🩵 2026 ⬇️
    preg.png
  • Frena Ekspertka
    Postów: 141 219

    Wysłany: 16 lipca, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kleopatr4, co za historia... na pewno trudno było Ci się nią podzielić, więc tym bardziej dziękujemy za zaufanie ❤️ bardzo mi przykro, że coś takiego Was spotkało. Jesteście z mężem bardzo silni i dzielni, wasze córki mają najlepszych rodziców ❤️

    Śnieżka, dla mnie trochę hardkor zakończyć psychoterapię w trakcie ciąży (mam na myśli że w trakcie ważnego i przełomowego czasu w życiu), zwłaszcza długoterminową 😯 wow. Sama chodziłam na psychoterapię 6 lat i o zakończeniu zdecydowałyśmy z rocznym wyprzedzeniem 😆 tym bardziej podziwiam ❤️

    '91 + '90

    01.2026 ⏸️
    preg.png

    04.2025 👼🏼26 tc.
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1932 2248

    Wysłany: 16 lipca, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frena wrote:
    Kleopatr4, co za historia... na pewno trudno było Ci się nią podzielić, więc tym bardziej dziękujemy za zaufanie ❤️ bardzo mi przykro, że coś takiego Was spotkało. Jesteście z mężem bardzo silni i dzielni, wasze córki mają najlepszych rodziców ❤️

    Śnieżka, dla mnie trochę hardkor zakończyć psychoterapię w trakcie ciąży (mam na myśli że w trakcie ważnego i przełomowego czasu w życiu), zwłaszcza długoterminową 😯 wow. Sama chodziłam na psychoterapię 6 lat i o zakończeniu zdecydowałyśmy z rocznym wyprzedzeniem 😆 tym bardziej podziwiam ❤️

    W ciąży czuję się psychicznie 100 razy lepiej niż przed. Ostatni ponad rok terapii skupiał się przede wszystkim na lękach związanych z niepłodnością. Bycie mamą od wielu lat było moim największym marzeniem, dlatego też długo byłam w psychoterapii, żeby do tego się przygotować. Więc w sumie przed ostatnie miesiące nie miałam też za bardzo o czym rozmawiać na terapii 😅 Zazwyczaj płakałam i mówiłam, że jestem wdzięczna za ten cud i że nie wiedziałam, że można w sobie pomieścić tak dużo miłości 🥹 Uznałyśmy , że terapia nie jest już potrzebna, zwłaszcza że wiem zazwyczaj jak radzić sobie trudnymi emocjami i też już sama jestem prawie psychologiem 😅 Został mi tylko ostatni semestr, ale dokończę go dopiero za rok.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lipca, 19:34

    Niecierpliwa2, Frena, aganieszkam, FloristKa lubią tę wiadomość

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻34 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    21.04 - 7,3 cm dziewczynki 🩷

    preg.png
  • Frena Ekspertka
    Postów: 141 219

    Wysłany: 16 lipca, 20:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Śnieżka, super, psychoterapia była na pewno ogromnym wsparciem kiedy tego najbardziej potrzebowałaś, a najważniejsze, że dobrze czujesz się z decyzją o zakończeniu i sama ze sobą i w momencie życia w którym teraz jesteś ❤️

    snieżka lubi tę wiadomość

    '91 + '90

    01.2026 ⏸️
    preg.png

    04.2025 👼🏼26 tc.
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1565 1631

    Wysłany: 16 lipca, 20:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacie sniezko, ja mam identycznie z tym sprzątaniem i myślach o sprzątaniu😮 Uwielbiam organizować i optymalizować, ale mamy dalej niedokończone miejsca typu właśnie backsplash w kuchni. Ręce mi opadają bo to takie niewielkie projekty, ale niezależne ode mnie. Tzn to jest większe przedsięwzięcie niż pojechać do sklepu i kupić pojemniczek i poukładać, tu muszę zaangażować kogoś. Też każdego dnia za coś się zabieram i idzie ku dobremu. W kuchni mam szufladę wstydu i ją zostawiam sobie na sam koniec bo boję się ją otwierać.

    snieżka lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
  • White1 Autorytet
    Postów: 2087 4822

    Wysłany: 16 lipca, 21:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Dzięki Dziewczyny, miłe te słowa co piszecie. Jest to trudne bardziej ze względu na tabu jakie spoczywa na immunizatacji, kiedy już coś się wydarzy. Nam któryś z kolei specjalista dopiero zasugerował i wtedy dopiero udało się dostać odpowiednie diagnozy, a później pomoc z leczeniem. Trzeba mieć na uwadze że tak się wydarza.
    Naprawdę nie jest źle! I tak jak espoir napisała nie pakowałabym się kolejny raz jakby nie było warto💪🏼 Chociaż Tobie koleżanko to chyba brakuje adrenaliny!!!🤭
    Twoja córeczka ma szczęście, że ma tak wspaniałą mamę 😊

    FloristKa lubi tę wiadomość

    👧26 🧑27 🐈‍⬛ 🐈‍⬛ ⏳️05.24

    🚨 PCOS | IO | MTHFR homo | PAI-1 homo
    ✅️ AMH 6, drożność, nasienie

    01-11.25 11 cykli Lametta + Zivafert/Ovitrelle
    01.26 IVF 18 🥚 -> 6 MII -> 1 ❄️ 5BB
    02.26 FET cykl sztuczny | EmbryoGlue

    7dpt 37.7 ▫️ 10dpt 146 ▫️ 12dpt 350 ▫️ 15dpt 1184 ▫️ 19dpt 4000 ▫️ 23dpt bijące 💕
    08.06 330g 🩵🧸
    01.07 660g ☀️
    27.07 1120g 🦭

    preg.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5528 7844

    Wysłany: 16 lipca, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kleopatr4 wrote:
    Naprawdę nie jest źle! I tak jak espoir napisała nie pakowałabym się kolejny raz jakby nie było warto💪🏼 Chociaż Tobie koleżanko to chyba brakuje adrenaliny!!!🤭
    🤣🤣🤣🤣🤣 ale gdyby mi ktoś kiedyś powiedział ile dzieci będę mieć to bym mu się kazała popukać w czoło 🤣 bo ja nawet dzieci nie chciałam mieć 🤣

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5528 7844

    Wysłany: 16 lipca, 22:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    co do strachu przed porodem to też myślę, że każda z nas to odczuwa - raz mocniej raz słabiej.
    mnie na przykład poród siłami natury przeraża, próbowałam - wiem, że to nie dla mnie - tym sposobem mam za sobą 6 cesarek i czekam na 7 (i wolę 10 cesarek niż jeden poród sn)...
    każda z nas się czegoś boi, ważne żebyśmy wszystkie miały wsparcie w sobie niezależnie od lęków.
    damy radę 🩷🩵

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 10/2026 🤰

    preg.png
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11777 9962

    Wysłany: 17 lipca, 00:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marty.Na wrote:
    O tak, mnie też irytuje takie mówienie. A najbardziej mnie bawi jak słyszę to od znajomych, którzy mają jedno dziecku, a zachowują się jakby zdarli zęby na dzieciach i dochowali ich co najmniej dziesięć.
    Tak, uwielbiam takich ludzi 😂 słucham ich rad i tylko kiwam głową wiedząc swoje 🫣

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11777 9962

    Wysłany: 17 lipca, 00:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    espoir wrote:
    co do strachu przed porodem to też myślę, że każda z nas to odczuwa - raz mocniej raz słabiej.
    mnie na przykład poród siłami natury przeraża, próbowałam - wiem, że to nie dla mnie - tym sposobem mam za sobą 6 cesarek i czekam na 7 (i wolę 10 cesarek niż jeden poród sn)...
    każda z nas się czegoś boi, ważne żebyśmy wszystkie miały wsparcie w sobie niezależnie od lęków.
    damy radę 🩷🩵
    No to ja się panicznie boję CC 🙈 ale jak trzeba będzie, to damy radę. Najważniejsze, żeby maluch przyszedł na świat cały i zdrowy 😊
    Podziwiam Cię za taką gromadkę. Ja zamykam interes, nie planowałam aż 4 dzieci, ale widocznie tak miało być. Ale cieszę się z takiej gromadki 😁

    espoir lubi tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • aganieszkam Autorytet
    Postów: 11777 9962

    Wysłany: 17 lipca, 00:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku, ja też mam taki niepokój, że wiecznie coś jest do posprzątania czy załatwienia, a już powoli lipiec się kończy! Wiem, że nie dam rady wszystkiego ogarnąć, co chciałam, zawsze tak jest 🙈
    Na pewno warto wrzucić na luz, nie musi być wszystko na tip top. Jak maluch będzie na świecie to ciężko będzie trzymać się planów, mieć wysprzątane, itd. każdy dzień jest nieprzewidywalny 🙈 odkąd jestem mamą już nie przejmuje się, że jeden dzień będzie bałagan, trudno, posprzątam jutro 😅

    kleopatr4, Niecierpliwa2, snieżka lubią tę wiadomość

    02/26 Naturals Beta 1979, 4205
    Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷
    preg.png

    age.png

    Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
    26dpt USG jest serduszko
    20dpt-2mm zarodek
    Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
    24.08.2024- transfer 4BB

    Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
    21dpt USG- 2,5mm szczęścia
    Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
    02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA

    Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
    23dpt jest serduszko
    Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
    26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
    21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
    Niedrożne jajowody ❌
  • Ninia Autorytet
    Postów: 1064 1407

    Wysłany: 17 lipca, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, które miały CC albo planują, czy miałyście aplikację zelu przeciwzrostowego na szycie?
    Ja co prawda planuje SN ale wiadomo wydarzyć się możne wszystko, ostatnio czytałam,że jest możliwość by odpłatnie zaaplikowali taki żel podczas CC, w Medicover to około 1000 zł, wiem że w publicznych szpitalach też to robią i koszt tez nie jest mały (chyba trzeba samemu sobie kupić ten żel za parę stówek).
    Wczoraj miałam wizytę u fizjo-Uro i ona powiedziała, że jako osoba pracująca z bliznami po CC nie widzi różnicy u pacjentek z żelem i bez żelu ale wiadomo ona ma do czynienia tylko z tymi kobietami, które mają kłopot z blizną, a może być duży odsetek kobiet, które zastosowały żel i przez to nie korzystają z terapii blizny.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1565 1631

    Wysłany: 17 lipca, 07:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wybiera się może któraś z Was na woodstock?
    Ja nie byłam nigdy, mąż 7 lata temu ostatnio i coś nas wzięło żeby spróbować się wybrać z niunią jeszcze w trójkę.
    Myślę jak to by było nocować w namiocie i jaka będzie pogoda.

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
    age.png
‹‹ 360 361 362 363 364 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Ranking TOP produktów zwiększających szanse na zajście w ciążę

Wybrane produkty, które mogą zwiększyć szanse na zajście w ciążę, skrócić starania o dziecko i szybciej przybliżyć Cię do wymarzonego celu. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Masz objawy duszności wydechowej, ale nie jesteś zdiagnozowany? Lekarz online może pokierować Cię dalej

Duszność wydechowa utrudnia oddychanie, szczególnie podczas wydychania powietrza. Uczucie braku tchu może budzić niepokój. Jeśli doświadczasz takich objawów, a diagnoza wciąż nie jest postawiona, warto skonsultować się z lekarzem. Konsultacja online to szybki sposób na omówienie symptomów, uzyskanie wstępnej oceny i wskazówek dotyczących dalszej diagnostyki.

CZYTAJ WIĘCEJ