Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 18 maja 2017, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Uroilam sobie ze malemu cos furczy po tej goraczce. Pojechalismy do lekarza.
    Okazalo sie ze to furczy mi! A maly zdrowy. Wazy dokladnie 9.999
    I kolejny zab na horyzoncie.

    szynszyl, kehlana_miyu, diewuszka86, Reni@, Sylwusia100 lubią tę wiadomość

  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 18 maja 2017, 22:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za Wasze rady. Staram się nie panikować, tyle że Kuba coś znowu przystopował z wagą. 7700 to chyba trochę za mało, patrząc na wagę urodzeniową. Zobaczymy co powie lekarz w przyszłym tygodniu. Żebra znów mu wyszły eh.. Będę próbować, zobaczymy co z tego wyjdzie.

    My na spacer ubieramy body krótki rękaw, cienki sweterek i półśpiochy. Muszę kupić czapeczkę z daszkiem i cieńsze spodenki bo w tych co mam już mu chyba za ciepło. Dziś pierwsza nocka w samych bodziakach krótki rękaw i skarpetkach plus cienka kołderka. Mam nadzieję, że nie za cienko, ale u nas w domu jest ciepło.

    Kubuś stara się dźwigać na rączkach, ale jeszcze nie umie ich wyprostować. Trochę pełza, ale bardziej kręci się dookoła. Do raczkowania i siedzenia chyba jeszcze daleko.

    l54t4dr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 maja 2017, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 21:34

    szynszyl, diewuszka86, Limerikowo, Reni@, Sylwusia100, Blu lubią tę wiadomość

  • Limerikowo Autorytet
    Postów: 4981 4381

    Wysłany: 19 maja 2017, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ladny klopsik Pielegniarko, ok odkarmiony znaczy się :-)

    my ważymy kolo 8kg plus, raczej otylosc nam nie grozi

    teraz po wczorajszym szczepieniu na men b i pcv 2 dawka trochę goraczka od wczoraj i mala maruda ale ok dajemy rade
    w nocy pobudki jak dla niemowlaka co 3h bo tak córci chciało się pic z tej temperatury kolo 38C plus



    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 maja 2017, 16:00

    201406062165.png
    3i49sg18rif9ypsm.png
    relgj44ju5k6m78v.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 19 maja 2017, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dziś od 3 nad ranem wstawalam w zasadzie co 15 minut :/ Ignas ciagle kaszlal i nie mogl przez to spać. Bylam u pediatry dala dodatkowo syrop i krople na ten kaszel. Teraz mamy juz dziennie 5 x inhalacje,2x wziewy, 3x syrop i 2x krople wieczorem

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 20 maja 2017, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/2b68a6c6e073.jpg
    Pozdrawiamy z pierwszej wycieczki pociągiem :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 maja 2017, 12:13

    szynszyl, Jutysia, Sylwusia100, Chwilka84, diewuszka86, Sylwia91 lubią tę wiadomość

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 20 maja 2017, 10:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hihi blu, Leosiowi aż można się przyjrzeć z bliska :) słodziak ^^

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Kai trzymaj się dzielnie. Już musi być tylko lepiej.

    A u nas nadal jedzeniowy strajk. Warzywa nie, owoce nie, woda nie. Warzywa z owocami też nie. Dziś pełna nadziei zrobiłam kleik na moim mleku. I co, i jajo. Nie chce jeść nic :( Od ponad miesiąca rozszerzam dietę a Kuba ani razu nie otworzył buzi do łyżeczki. Akceptuje tylko cyca, ewentualnie butelkę z moim mlekiem. Stajemy na głowie, żeby jadł. Śpiewamy, wydurniamy się, bajki mu puszczamy, rozśmieszamy. Nic nie działa. Masakra :( Jak go przekonać?
    U nas było to samo, kilka dni temu dopiero zaczęła jeść, moim zdaniem nie była jeszcze gotowa. Spróbuj dać chrupka kukurydzianego do ręki i zobacz czy je, u nas w ten sposób mała "załapała" jedzenie ;)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 maja 2017, 11:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szynszyl wrote:
    Kai nadzieję, że wieści już coraz lepsze.

    Diewuszka a może spróbuj nie podawać łyżeczką, może chce coś sam sobie skubnąć :)
    Popieram, niektóre dzieci nienawidzą łyżeczki i wolą jeść rączkami :)

  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 20 maja 2017, 12:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szynszyl wrote:
    hihi blu, Leosiowi aż można się przyjrzeć z bliska :) słodziak ^^

    Nie mogłam sobie z tym poradzić w pociągu, teraz jest trochę lepiej ;)

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 22 maja 2017, 13:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    U nas było to samo, kilka dni temu dopiero zaczęła jeść, moim zdaniem nie była jeszcze gotowa. Spróbuj dać chrupka kukurydzianego do ręki i zobacz czy je, u nas w ten sposób mała "załapała" jedzenie ;)

    Nawet jak nie ma jeszcze ani jednego zęba?

    l54t4dr.png
  • Ola_Ola Autorytet
    Postów: 803 520

    Wysłany: 22 maja 2017, 14:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Nawet jak nie ma jeszcze ani jednego zęba?

    U nas tez zero zębów, a chrupki wcina. One się rozpuszczają, albo dziąsłem odgryzie kawałek

    diewuszka86, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    f2wl3e5evc7d67pj.png
    ex2bgu1rurd98nmh.png
  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 22 maja 2017, 18:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka86 wrote:
    Nawet jak nie ma jeszcze ani jednego zęba?
    Zęby nie są niezbędne do jedzenia. Dzieci świetnie radzą sobie dziąsłami. Chrupki, gotowane warzywa czy owoce idealnie się sprawdzają u bezzebnych :)

    diewuszka86, nick nieaktualny lubią tę wiadomość

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • Sylwusia100 Autorytet
    Postów: 3434 5189

    Wysłany: 22 maja 2017, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj dałam pierwszy raz chrupka. Mały miał dużo już w buzi więc zabrałam mu żeby sobie polknal. Jaki krzyk podniósł, że chrupka mu zabieram. Od razu mu oddałam :-) do jedzenia mojego dziecko jest pierwsze :-)

    kalika, Jutysia, Sylwia91 lubią tę wiadomość

    Mój Aniołek kochany - 04.07.2015
    bfarxzdvpbfijpi5.png
    f2wlpx9ioedyej73.png
  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 22 maja 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwusia, przyznaj się, że chciałaś mu zjeść tego chrupka, a nie... ;P U nas strategia jest taka, że ja zjadam każdego, który wyląduje na ziemi ;D

    Sylwia91 lubi tę wiadomość

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • Jutysia Ekspertka
    Postów: 191 287

    Wysłany: 22 maja 2017, 21:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas postęp w jedzeniu :) Jeszcze parę dni temu Ania zjadała niechętnie 2-3 łyżeczki a teraz sama otwiera buzie i pałaszuje ok. połowy słoiczka :)

    Muszę urozmaicić jej te posiłki, bo na razie je tylko kombinacje marchewki, dyni, ziemniaka + zupki jarzynowe, a z owoców jabłka i morele. Co teraz dodać - kleik ryżowy, kaszę mannę, płatki jaglane? Nie mam pomysłu.
    I w ogóle mam wyrzuty sumienia, że daję jej tylko słoiczki a nie gotuję sama :( Trochę się boję, że się przyzwyczai i potem nie będzie chciała jeść niczego co nie jest ze słoiczka. Ale nie mam sprawdzonego miejsca gdzie mogłabym kupić warzywa/owoce bez obawy że są nawożone, etc :/

    ijpbdf9h93cgicla.png
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 22 maja 2017, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś próbowaliśmy słoiczkowe morele. Jak mu dawałam to nie chciał a jak zamoczyłam w owocach i dałam mu do ręki łyżeczkę to sam załadował do buzi i nawet oblizywał.
    Potem spróbowaliśmy chrupka. Pomemlał trochę i porzucił :P Ciężki egzemplarz nam się trafił, ale może w końcu się przekona. Zamierzam mu też coś sama ugotować, może Kubuś po prostu jest "niesłoiczkowy".

    l54t4dr.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 23 maja 2017, 07:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi to się z kolei trafił całkiem żarłoczny egzemplarz :) teraz Hania już całkiem fajnie je i nie ma aż tak dużo sprzątania :)

    Wychodzą nam górne ząbki, jeden już się pojawił i wraz z nim zgrzytanie, miałyście racje dziewczyny straszny dźwięk ;/

    a trzeba przyznać tym chrupkom, że coś w sobie mają :)

    kalika jak tam przygotowania do wyjazdu?

    ostatnio myślałam o dei, lada moment i bliźniaki już będą miały roczek.

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 23 maja 2017, 11:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Szynszyl, powoli się szykujemy, kurierzy jadą z przesyłkami, bo co rusz okazuje się, że coś by się nam przydało. Lekko przeraża mnie ilość wszystkich tych "niezbednych" na wyjazd gadżetów. Boję się, że w aucie braknie miejsca dla mnie :p Wy się gdzieś wybieracie w najbliższy, czasie?

    Miki też zaczął zgrzytac odkąd górne jedynki się przebily.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 maja 2017, 11:48

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 23 maja 2017, 14:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hihi na pewno jakiś mały kącik się dla Ciebie znajdzie ;)

    My póki co tylko takie pobliskie wypady do rodzinki :)

    3jgx3e3kscbj73hd.png
‹‹ 1259 1260 1261 1262 1263 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak szybko zajść  w ciążę? Unikaj tych 7 rzeczy!

Na pierwszy rzut oka poczęcie dziecka wydaje się proste – wystarczy kochać się i potem tylko czekać na brak miesiączki. Dla potwierdzenia zrobić test ciążowy i załatwione! W rzeczywistości często wygląda to nieco inaczej. Dla wielu par podjęcie decyzji o powiększeniu rodziny i pojawienie się pozytywnego testu ciążowego nie następuje w tym samym miesiącu, kwartale bądź roku. Dlaczego? Przeczytaj, co może utrudniać zajście w ciążę i czego unikać, aby szybko zajść w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ