Październikowe Mamusie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, Dea - głowa do góry- niedługo będziesz przytulała swoje maluchy
Ja co do kp to Wam napiszę, że gdyby nie to, że jest ciutkę lepsze od mm to od razu bym na mm się zdecydowała. Nigdy nie czułam żadnego wow w związku z karmieniem piersią, syna od początku karmiłam i mm i piersią. Drugie dziecko zamierzałam mm, ale mąż mi to wybił z głowy i pewnie znowu będę karmiła w sposób mieszany.
Wczoraj przez kilka godzin miałam skurcze BH o różnej intensywności i z różną regularnością, np. 3 skurcze co 5 min, potem przerwa 4 min, potem 10 min.
Wzięłam dwie nospy (w odstępie 4-5 godz.) i kilka tabletek magne b6 i na wieczór mi przeszło. Nie były bardzo bolesne, ale męczące.
Kłucia szyjki i ból spojenia znoszę już też od jakiegoś czasu. Takie są uroki ciąży i ostatnich tygodni
Limerikowo lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyIndia9 wrote:
Kłucia szyjki i ból spojenia znoszę już też od jakiegoś czasu. Takie są uroki ciąży i ostatnich tygodni
Kurcze... Tak czytam o tym jak Was mocno spina, kłuje. A mnie w sumie nic. Czy to dobrze czy nie dobrze?Czasem brzuch mi twardnieje ale żadnej regularności w tym nie ma. 2 dni z rzędu a później 3 spokoju. Zepnie 2-3 razy na kilka minut, ja się kładę albo i nie + magnez i przechodzi.
No i podobnie jak część z Was nie mam pojęcia którą częścią ciała mała mnie napastuje. W ogóle nie odróżniam. Jedyne co zauważyłam, to czkawka po nim2 boomki ;P -
Pumpkin to chyba nie ma reguły
Jedne mają skurcze przepowiadające inne nie. Jedne bardziej odczuwają drugie słabiej. Jedne mają siarę w ciąży inne nie. Jednym już brzuszki w dół lecą, innym trzymają kształt. Także to kwestia czysto indywidualna
Mnie się wydaje, że moja kopie nóżkami w prawy bok, a po lewej stronie wypina pupę i plecki. No i głową bezsprzecznie wciska się w szyjkę. Wczoraj to tak mnie zabolało, że czekałam aż mokro mi się zrobi
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2016, 17:30
-
Dea28 wrote:Niecierpliwa wody chlusneły ale nie wszystkie.jak wsiadałam do auta to sie saczyły i jeszcze jak leżałam pod ktg a jak mi lekarz kazał wejść na fotel i mnie zbadał to wypłynęła chyba reszta. Nie chce was straszyć ale ja szyjke w poniedziałek dopochwowo miałam 25mm i niby trzymała.wody chlusnęły i w szpitalu już 1,5cm rozwarcia.teraz sobie gdybam że może trzebabyło wymusić założenie pessara jeszcze jak szyjka miała 31mm może coś dłużej byśmy wytrzymali.bede mądrzejsza na przyszłość
Blu ja leże w szpitalu u siebie w mieście a badania mamy w Rzeszowie.
Rutelka póki co zero w cyckach i nie nastawiam sie na karmienie.
Iskierko Krystianek miał podpięty tlen tylko pare godzin tak to oddychają sami. Neonatolog mówi że to zasługa sterydów.
Super ze jest Oki. .. oby tak dalej. Niech zdrowo rosną; ) -
India z tymi ruchami to dokladnie tak jak u mnie. Tez czuje i eidze nozki po prawej. Czasami w okolicach pepka wystaje mi taka mala spiczasta gorka. Stawiam ze to moze kolano. Zobacze we wtorek jak faktycznie jest ulozony
-
Inaczej jest z laktacji po sn i po cc.
Najgorzej jak zmuszają w szpitalu, każdy ma wolny wybór. I co ciąża to jest inaczej... kuzynka z synkiem miała kilka dni pokarm a z córką juz lepiej.
Teraz mam cicha nadzieje ze tez bd z KP ok jak z córką. Ale zobaczymy...
Herbatki nic nie dają. .. serio.
Albo ktoś ma zdolność albo nie. Warunki tez są wazne... poród stres... jest w grom tych czynników. A na tym droga się nie konczy... jeszcze układ piersi sutkow itp... dziecko może nie łapać. .. albo bd podrażnione. Długa i ciężka historia. Choć ja wspominam laktacji miło... bo było wszystko w porządku.Dea28 lubi tę wiadomość
-
India9 wrote:Hej, Dea - głowa do góry- niedługo będziesz przytulała swoje maluchy
Ja co do kp to Wam napiszę, że gdyby nie to, że jest ciutkę lepsze od mm to od razu bym na mm się zdecydowała. Nigdy nie czułam żadnego wow w związku z karmieniem piersią, syna od początku karmiłam i mm i piersią. Drugie dziecko zamierzałam mm, ale mąż mi to wybił z głowy i pewnie znowu będę karmiła w sposób mieszany.
Wczoraj przez kilka godzin miałam skurcze BH o różnej intensywności i z różną regularnością, np. 3 skurcze co 5 min, potem przerwa 4 min, potem 10 min.
Wzięłam dwie nospy (w odstępie 4-5 godz.) i kilka tabletek magne b6 i na wieczór mi przeszło. Nie były bardzo bolesne, ale męczące.
Kłucia szyjki i ból spojenia znoszę już też od jakiegoś czasu. Takie są uroki ciąży i ostatnich tygodni -
India9 wrote:Pumpkin to chyba nie ma reguły
Jedne mają skurcze przepowiadające inne nie. Jedne bardziej odczuwają drugie słabiej. Jedne mają siarę w ciąży inne nie. Jednym już brzuszki w dół lecą, innym trzymają kształt. Także to kwestia czysto indywidualna
Mnie się wydaje, że moja kopie nóżkami w prawy bok, a po lewej stronie wypina pupę i plecki. No i głową bezsprzecznie wciska się w szyjkę. Wczoraj to tak mnie zabolało, że czekałam aż mokro mi się zrobi
Skurcze tez tak nie odczuwałam kiedyś a teraz dość dość i te napiecia. -
Mizzelka, ja też drugą ciążę przechodzę inaczej niż pierwszą, chociaż ruchy i siara pojawiły się w tych samych tygodniach.
Ale w tej ciąży mam częściej chandrę no i o wiele częściej skurcze mnie dopadają. Nospę wzięłam pierwszy raz od kilku tygodni, no i po prostu bez niej nie dałabym rady wczoraj. -
Chwilka chłopcy maja wbite kroplówki w głowy i nie da rady przez to ich wyciagnać.próbują Adriankowi odstawić i wtedy bede mogła go kangurpwać i przystawiac do piersi.
Kalika rana po cc daje o sobie znać ale jakoś to zniose byle chłopakom nic nie było.
Mizzelka człowiek madry po fakcie.21 lipca miałam szyjke 31mm mogłam wtedy zakładać pessar. Ale jak rozmawiałam z jedną położną mogłoby to coś pomóc albo by było tak samo. Moge teraz gdybać,mieć wyrzuty do samej siebie ale przynajmniej jestem mądrzejsza na przyszłość bo nie zarzekam sie że nie chce kolejnych dzieci jak los nam da. Tyle czekaliśmy na te myszki że przygarne i wiecej dzieci. Zaraz ide do chłopaków bo o 20 zaczynaja lampy. -
Mnie np gin powiedzial ze przy skurczach to roznie jest z tym pessarem bo czasami on pobudza czynnosc skurczowa. To jednak cialo obce. Ale tak to jest ze kazda ciaza inna jak i organizm kazdej z nas i nigdy nie wiadomo co byloby lepszym rozwiazaniem
Dea trzymam kciuki za chłopców. Oby jak najszybciej pozbyli się kroplowek i mogli wyjsc z inkubatorowDea28 lubi tę wiadomość
-
Dea zdrówka dla chłopców :* obyś jak najszybciej mogła ich przytulić !
Mój maluch się wypchnal z dołu i teraz leży na ukosczasami nawet w poprzek ( dziś to uczynił ) z jednejstrony fajnie bo jak się wyciągał i wbijał w szyjkę to aż oczy mi na wierzch wychodziły, a z drugiej kieosko, bo im bliżej porodu tym bardziej myślę żeby spróbować jednak sn
Dea28 lubi tę wiadomość
-
Dea kochana trzymaj się! Nie wyobrażam sobie co możesz czuć nie mogąc przytulić swoich maluszków, ale musisz być silna dla nich. Laktacją się nie przejmuj, będziesz kp to super, a jeśli nie to przecież po coś wymyślili mm. A już pytania ludzi o tak intymną rzecz jak karmienie uważam za co najmniej niestosowne.. Najważniejsze co możesz im dać to swoją miłość, a tego masz na pewno pod dostatkiem
Będzie dobrze.
Wiem dziewczyny, że Wy w większości macie już wyprawki skompletowane, ale my dopiero zaczęliśmy i kupiliśmy: łóżeczko, materacyk, pościel i poszewki, bujaczek, przewijak, rożek, ręczniczek i kilka ciuszków. W tym miesiącu jeszcze wanienka. No i cieszę się jak dzieckoNo musiałam się z Wami tym podzielić
Blu, Reni@, Sylwia_i_Niki, Limerikowo, Chwilka84, NiecierpliwaKarolina, Rutelka, Dea28, Evelle, kehlana_miyu, szynszyl, Sunflower lubią tę wiadomość
-
Diewuszka86 ja też uwielbiam zakupy dzidziusiowe wiec doskonale Cie rozumiem
Mam strasznie sucha skórę na brzuchu. W zasadzie to zaczyna się łuszczyc. Wieczorem nakładam grubą warstwę kremu na rozstępy. Do południa też zaczęłam smarować dodatkowo balsamem i nic nie pomaga. Nie mogę wmasować kremu ani za często smarować zeby nie pobudzać skurczówWiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2016, 21:37
-
Na szczescie rozstępów nie mialam ani w pierwszej ciąży ani teraz. Mam nadzieję ze tak zostanie. Chyba pójdę do apteki po jakis krem do skóry atopowej moze da rade nawilzyc
NiecierpliwaKarolina, mizzelka lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBlu wrote:Reni@ a pojawił się juz jakiś rozstęp? Może to tak po prostu od gorąca i np materiału? Często mnie swędzi brzuch jak mam bluzke czy sukienkę z domieszką czegos innego niz bawełna.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 sierpnia 2016, 22:40
-
Mnie niestety wyskoczyły kilka dni temu rozstępy ;-( mimo codziennego nakladania kremu po kilka razy... ale co się dziwić skoro brzuch mam już ogrooooomny!
To my dzisiaj:
marlon, Rutelka, kalika, Anieńka, aneta93, Blu, Dea28, Kasik2, Eryka, Chwilka84, kehlana_miyu, szynszyl, Sunflower, MMM2016, Limerikowo, kasia_1988, mizzelka lubią tę wiadomość