Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 10:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blu wrote:
    Hehe pamietam jak rok temu w dzien terminu porodu bylam juz tak zła, ze nic sie nie dzieje, ze na kolanach umylam szczoteczka wszystkie fugi w kuchni i troche w łazience :D w nocy ruszyly skurcze, nastepny dzien tez i urodzilam. To jest moj plan awaryjny, ale to jeszcze za jakiś czas ;)

    fugi mówisz... ;)

    Anieńka, Blu, Chwilka84, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

  • Ola_Ola Autorytet
    Postów: 803 520

    Wysłany: 26 września 2016, 10:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Masowanie sutków podobno też jest pomocne

    Pumpkin lubi tę wiadomość

    f2wl3e5evc7d67pj.png
    ex2bgu1rurd98nmh.png
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 26 września 2016, 10:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jasne! Wierzę w to bardziej niż w sexy i liście z malin :D

    Pumpkin lubi tę wiadomość

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • a.badziak Ekspertka
    Postów: 152 167

    Wysłany: 26 września 2016, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blu wrote:
    Hehe pamietam jak rok temu w dzien terminu porodu bylam juz tak zła, ze nic sie nie dzieje, ze na kolanach umylam szczoteczka wszystkie fugi w kuchni i troche w łazience :D w nocy ruszyly skurcze, nastepny dzien tez i urodzilam. To jest moj plan awaryjny, ale to jeszcze za jakiś czas ;)
    Blu ale mnie rozśmieszyłaś... Chyba pójdę szorować łazienkę...

    km5scbxmnqd7jrtx.png
  • ewuszka Przyjaciółka
    Postów: 82 171

    Wysłany: 26 września 2016, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz nie mogę nic szybko załatwić bo w sklepie pod blokiem zagadują, nawet w osiedlowej biedronce, a sąsiad ostatnio powiedział "kiedy kiedy bo cała klatka czeka" :)
    A zwiastunów rychłego porodu żadnych!

    A jeśli chodzi o odwiedziny szpitalne to Ja zdecydowałam się na poród na Inflanckiej w wawie bo tam na sali może być tylko jedna osoba odwiedzająca. Także nawet jak będą moi rodzice to najpierw mama potem tata... Bo strasznie panikowałam na myśl o tym że do współlokatorek szpitalnych się zjedzie po 20 osób.

    thgf9n7308r1f84t.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 26 września 2016, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blu no u mnie cisza, kompletnie nic, nawet nie ukłuje :) więc spodziewam się nagłego ataku jakby co :D

    męża już wykorzystuje, ale mimo jego zadowolenia efektów brak :)spacery i chodzenie też nic no to chyba tez zostały mi te fugi XD

    ale wczoraj mąż stwierdził, że musimy wypróbować trasę do szpitala :D i byliśmy na przejażdżce :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 września 2016, 10:27

    Blu lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • a.badziak Ekspertka
    Postów: 152 167

    Wysłany: 26 września 2016, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tam gdzie ja będę rodzić, nie wpuszczają na sale. Mąż może obejrzeć dziecko przy drzwiach szklanych, a jeśli chciałabym porozmawiać z kimś z rodziny to mogę wyjść do sali spotkań. Uważam że bardzo dobrze, przy poprzednich porodach w miarę możliwości prosiły pielęgniarki żeby krocze "wietrzyć" nie wyobrażam sobie żeby obok siedzieli obcy ludzie i podglądali co się dzieje z innymi pacjentkami. A dla bardziej wrażliwych Pań które te dwa, trzy dni potrzebują bliskości kogoś z rodziny są sale jednoosobowe, chyba płatne 200zł chyba za pobyt i tam można wpuszczać rodzinę, ale tylko na własne żądanie(:

    km5scbxmnqd7jrtx.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 26 września 2016, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NiecierpliwaKarolina wrote:
    Dziewczyny, mam głupie pytanie. Jak mam się ogolić do tej cesarki? Najlepiej wszystko?
    Zapomniałam o to zapytać w szpitalu :-/


    Karolina ja bylam ogolona na zero, ale mimo to polozna przed cesarka przyszla mnie jeszcze raz ogolic razem z polem operacyjnym nie wiem jak jest u ciebie w szpitalu ale u mnie sami przygotowuja :)

    NiecierpliwaKarolina lubi tę wiadomość

  • Kasik2 Autorytet
    Postów: 303 275

    Wysłany: 26 września 2016, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolina musi być ogolone na zero pole operacyjne, czyli przód. Lepiej samemu niż położna tepa golarka ;-) A reszta to już dla własnej wygody w utrzymaniu czystości w trakcie krwawienia :-)

    NiecierpliwaKarolina lubi tę wiadomość

    klz9zbmhugl0l61p.png
  • diewuszka86 Autorytet
    Postów: 1190 1207

    Wysłany: 26 września 2016, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lecę do fryzjera :) Niech mały po urodzeniu zobaczy zadbaną mamusię haha. A tak na poważnie, taka mała rzecz a cieszy :)

    Pumpkin, a.badziak, szynszyl, Blu, Chwilka84, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    l54t4dr.png
  • Kasik2 Autorytet
    Postów: 303 275

    Wysłany: 26 września 2016, 10:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rutelka, Pielęgniarka, Karolina powodzenia :-)

    NiecierpliwaKarolina lubi tę wiadomość

    klz9zbmhugl0l61p.png
  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2116

    Wysłany: 26 września 2016, 11:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No to jadę...
    Odezwę się jak już mnie przyjmą.
    Trzymam kciuki, żeby któraś dołączyła ;-)

    Reni@, Pumpkin, lu.iza, Ola_Ola, szynszyl, Blu, Jola1985, Sylwia91, kkkaaarrr, diewuszka86, mizzelka, kasia_1988, Kasik2, Jutysia, Chwilka84, Anoolka, kehlana_miyu, India9 lubią tę wiadomość

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • KKasiaKK Ekspertka
    Postów: 189 259

    Wysłany: 26 września 2016, 11:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blu wrote:
    Hehe pamietam jak rok temu w dzien terminu porodu bylam juz tak zła, ze nic sie nie dzieje, ze na kolanach umylam szczoteczka wszystkie fugi w kuchni i troche w łazience :D w nocy ruszyly skurcze, nastepny dzien tez i urodzilam. To jest moj plan awaryjny, ale to jeszcze za jakiś czas ;)


    Ja mam w planie umyć wszystkie okna w całym domu, ale dopiero za dwa tygodnie. Myślę, że listwy przypodłogowe też przyda się wyszorować, bo mamy białe ze żłobieniami ;)

  • kalika Autorytet
    Postów: 1874 1645

    Wysłany: 26 września 2016, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a.badziak wrote:
    Kochane trzymam kciuki za Was... Musi być dobrze...
    u mnie 40 tydzień się zaczyna a tu cisza i cisza, ani czop, ani wody, ani skurcze... nic po prostu nic...
    Jestem krok za Tobą, i u mnie też totalnie nic się nie dzieje. Czekam na czwartek, gdy mały na usg będzie już pewnie ponad 4 kg i zapadnie decyzja o cc.
    Czy któraś z Was ma umówione cc na zasadzie "jak się zacznie akcja porodowa" czy z góry macie ustalony termin, na który się trzeba stawić?

    Rutelka, Niecierpliwa i Pielęgniarka, powodzenia dziewczyny! Niech będzie to Wasz najszczęśliwszym dzień w dotychczasowym życiu :)

    mhsv9vvjufj4nne7.png
    3jvzjw4z8qd2v63z.png
    06.2015 - nasz aniołek:*

  • lu.iza Autorytet
    Postów: 951 1008

    Wysłany: 26 września 2016, 11:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wlasnie odkurzyłam cały dom, zaraz biore sie za mopa... poranne ćwiczenia tez były :p ale jakos nie robię sobie nadzieji :( ale zadyszkę mam jakbym 10 km przebiegła!

    Chwilka84 lubi tę wiadomość

    qb3cl6d8iexq5cc7.png
    m3sxc6edpjlusky4.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 26 września 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    diewuszka ja tez się chyba wybiorę podciąć końcówki :D

    diewuszka86 lubi tę wiadomość

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 26 września 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny nie musi byc zadnych objawów . za pierwszym razem nic nie wskazywalo ze urodze w dniu w ktorym faktycznie synek przyszedl na swiat. Dzien jak codzień. Zrobilam obiad i polozylam sie bo mnie kregoslup bolal. Za kilka minut pierwszy bolesny skurcz no i poszlo ;) a caly dzien czulam sie zupelnie normalnie

    Myślę ze dzieci i tak same zdecydują kiedy zechcą wyjść. Ja na razie nie pomagam Małemu w wyjściu
    Mój mąż dalej twierdzi ze jutro urodzę :P

    mizzelka, Pumpkin, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Evelle Autorytet
    Postów: 318 351

    Wysłany: 26 września 2016, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez robię generalne porządki od zeszłego tygodnia☺natchnienie mam takie! Ale też mnie ta zadyszka meczy i sapie co chwila!

    atdc9vvjtiub4xrf.png
  • Jola1985 Autorytet
    Postów: 350 388

    Wysłany: 26 września 2016, 12:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KKasiaKK wrote:
    Ja mam w planie umyć wszystkie okna w całym domu, ale dopiero za dwa tygodnie. Myślę, że listwy przypodłogowe też przyda się wyszorować, bo mamy białe ze żłobieniami ;)
    Termin przyjęcia do szpitala na cc mam za tydzień.
    Wczoraj umyłam wszystkie okna w domu, poprałam firanki, wyszorowałam podłogi i nawet dwie łazienki. Przedwczoraj naschylałam się w ogrodzie - nie, żeby przyspieszyć poród, bo wolę przyjechać w wyznaczonym terminie, ale mam mega syndrom wicia gniazda... a bolesne skurcze przepowiadające jak były tak są nadal, ale nic poza tym - więc u mnie to i tak by nie zadziałało ;)

    Co do golenia - ja zawsze się golę tam na zero, więc nie mam tego problemu, choć brzuch przeszkadza to i tak muszę dać radę sama. Mąż proponował kilka razy pomoc pomoc ale niiiiieeeeeeeee Poza tym nie wyobrażam sobie, aby goliła mnie pielęgniarka jakąś tępą maszynką...

    ex2bwn15260327bu.png
  • lu.iza Autorytet
    Postów: 951 1008

    Wysłany: 26 września 2016, 12:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez nie chciałabym mu pomagać... ale z drugiej strony chciałabym juz go mieć na rękach :) jak nie bedzie chciał wyjsć to myśle ze żadne fugi i sprzątanie nie pomoże

    qb3cl6d8iexq5cc7.png
    m3sxc6edpjlusky4.png
‹‹ 841 842 843 844 845 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 mitów na temat premenopauzy, które warto wiedzieć mając 40 lat lub więcej

Premenopauza (perimenopauza) to nie tylko wciąż temat tabu, ale również etap życia kobiety, który często owiany jest mitami i nieporozumieniami. W rzeczywistości jest to naturalny okres przejściowy, który poprzedza menopauzę, a jego zrozumienie może zaoszczędzić Ci wiele stresu, lęku i znacząco wpłynąć na jakość życia i zdrowie hormonalne. Wraz z ekspertami zebraliśmy dla Ciebie 10 najpowszechniejszych mitów dotyczących premenopauzy i menopauzy, opierając się na najbardziej wiarygodnych i aktualnych danych naukowych.  

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ