X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe szczęścia 2018
Odpowiedz

Październikowe szczęścia 2018

Oceń ten wątek:
  • Zuuziaaaa Autorytet
    Postów: 1115 665

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry moje drogie :) tyle ile doczytalam to wiem, a mam nadzieje ze u was wszystko dobrze :)
    Mam nadzieje ze mnie pamietacie, a dla pozostałych przypomne ze przechodze detox od forum :)
    U nas wszystko dobrze, 26 marca mamy prenetalne pappa podowjne, pozniej 12 kwietnia wizyte u swojej dr. Mdlosci sa, glowa boli, sennosc dalej obecna, brak problemow z cera, ochota raczej na slone niz na slodkie, ale z miesem srednio. Brak wymiotow, bol piersi prawie nie wyczuwalny. Na wadze plus 4 kilo (waze 55) brzuch powoli widoczny na tyle, ze dzisiaj w urzędzie weszlam bez kolejki :p
    Na majowke zaplanowalismy z mezem ostatni wypad w gory w ciagu najblizszych kilku lat pewnie :p

    Dziewczyny, wyylumaczcie mi proszę dlaczego ktos zaklada fakowe konto tutaj i zmysla? W jakim celu ten ktos to robi? Bo nie potrafię znalezc logicznego rozwiazania.

    Miru prosze o wpisanie mnie na date porodu na 12 pazdziernika z seduchem oczywiscie, bo przez te rewolucje na forum, zniknelam z rozpiski :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ex2b73sb82yeq2e0.png

    zpbnvut1l2ii4he1.png

  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2116

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NatkaZ wrote:
    Kobitki, które również mordują mdłości z wymiotami... Was też boli przy tym żołądek tak bardzo??
    Boli :-/ mam wrażenie, że już wszystko w środku mnie boli :-/

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • Szimi Autorytet
    Postów: 291 207

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Papaver bardzo mi przykro i rozumiem Twoj dylemat. Zrobisz jak podpowie Ci serce. Trzymaj się i zdrowiej ;*

    PAPAVER lubi tę wiadomość

    31.01.2018- dwie kreski. Cudzie rośnij zdrowo <3
    zi133e3kabsyhy15.png
  • EMka :) Ekspertka
    Postów: 177 83

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PAPAVER wrote:
    Nie pojechałabym, gdyby to nie był pogrzeb mojej babci, z którą byłam bardzo związana...
    Przykro mi bardzo...:( I wspolczuje.. myślę że wyjazd Ci nie zaszkodzi jak nie masz gorączki.

    PAPAVER lubi tę wiadomość

    30 lat; starania od 2015r.
    [*] 05.2015 - 5tc; [*] 09.2016 - 5tc;[*] 6.2017 - 6tc; [*] 03.2018 ciąża obumarła w 6tc, [*]

    Hashimoto, niedoczynność; ANA+; anty-kardiolipinowe IgA - niejednoznaczne;
    Mutacje: V R2, MTHFR*, PAI-1**; HSG, laparoskopia, allo-mlr 11.2018 po szczepieniach 39%, testPCT-negatywny, u męża przeciwciała przecieplemnikowe.
  • NatkaZ Autorytet
    Postów: 1758 1004

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    NiecierpliwaKarolina wrote:
    Boli :-/ mam wrażenie, że już wszystko w środku mnie boli :-/

    Czyli to nie tylko ja :( Wczoraj miałam wrażenie, że tymi wymiotami naderwałam sobie jakąś część gardła :/

    Nadia 24.01.2010 ❤ 36+4; 2700g i 51 cm ❤
    Antonina 17.09.2018 ❤ 38+0; 3260g i 53 cm ❤
    Mikołaj 14.06.2021 ❤️38+1; 3510g i 53 cm ❤️
    Aniołek [*] 9tc - 18.11.2016
  • EMka :) Ekspertka
    Postów: 177 83

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano wrote:
    Wiesz to było coś żeby nie iść za trumna ale nie pamietam co złego się miało później dziać.
    A co z zabieraniem to u mnie się mówi ze jak ciało leży przez niedziele to zabiera kogoś w ciągu roku, noestety u mnie w rodzinie to się sprawdziło ale pewnie po prostu przypadek.
    Nie lubię strasznie słuchać takich zabobonów, ale moja Babcia też zmarła w niedziele i miesiąc po niej wujek, jej zięć nagle zmarł. Moja mama też mówiła że jest taki przesąd a ja jej powtarzałam że nie ma co wierzyć w takie rzeczy. No i też uważam że to zbieg okoliczności...pomimo wszystko.

    30 lat; starania od 2015r.
    [*] 05.2015 - 5tc; [*] 09.2016 - 5tc;[*] 6.2017 - 6tc; [*] 03.2018 ciąża obumarła w 6tc, [*]

    Hashimoto, niedoczynność; ANA+; anty-kardiolipinowe IgA - niejednoznaczne;
    Mutacje: V R2, MTHFR*, PAI-1**; HSG, laparoskopia, allo-mlr 11.2018 po szczepieniach 39%, testPCT-negatywny, u męża przeciwciała przecieplemnikowe.
  • Avarred Ekspertka
    Postów: 240 115

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiek - bardzo mi przykro :(

    Papaver - moje kondolencje :( Ja zawsze też byłam związana z moją babcią (jak byłam dzieckiem była dla mnie momentami ważniejsza od rodziców). Niestety od paru lat ma Alzheimera i już nie jest zupełnie sobą. Więc czuję się i tak jakby odeszła...

    EMka - tylko bierz koniecznie te globulki! Infekcja jest groźna, globulki na 100% bezpieczne. A któraś dziewczyna kiedyś pisała, że tempa bicia serduszka nie mierzy się na tak wczesnym etapie, więc nie jest istotne jak szybko bije.

    Miru - czy ja też mogłabym prosić o dopisanie na pierwszą stronę? 1 października z serduszkiem. Jak przyszłam na forum było ciągle lekkie zamieszanie i nie prosiłam wtedy :)

    PAPAVER lubi tę wiadomość

  • neska7 Ekspertka
    Postów: 211 114

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marsylia wrote:
    Medluję się z dobrymi wieściami. Wyniki mam takie o jakich nawet nie śniłam :D Mimo to i tak robimy nifty.

    Marsylia bardzo serdecznie gratuluję :)

    erj7q7y.png
  • EMka :) Ekspertka
    Postów: 177 83

    Wysłany: 14 marca 2018, 17:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Avarred wrote:

    EMka - tylko bierz koniecznie te globulki! Infekcja jest groźna, globulki na 100% bezpieczne. A któraś dziewczyna kiedyś pisała, że tempa bicia serduszka nie mierzy się na tak wczesnym etapie, więc nie jest istotne jak szybko bije.
    myślę żeby nie brać 6 tylko 3 globulki akurat, bo nie wiem czy to zbieg okoliczności ale boli mnie podbrzusze po aplikacji tabletki , no ale tak jak mówię , może to czysty przypadek. A we wtorek skonsultuje z lekarzem swoim co dalej. Odnośnie serduszka na tym etapie to tak sobie staram się to tłumaczyć , a głównie dlatego że większość dziewczyn ma wizyty na których potwierdza serduszka dużo później więc jestem pozytywnej myśli powtarzam sobie że to było za wcześniej.

    30 lat; starania od 2015r.
    [*] 05.2015 - 5tc; [*] 09.2016 - 5tc;[*] 6.2017 - 6tc; [*] 03.2018 ciąża obumarła w 6tc, [*]

    Hashimoto, niedoczynność; ANA+; anty-kardiolipinowe IgA - niejednoznaczne;
    Mutacje: V R2, MTHFR*, PAI-1**; HSG, laparoskopia, allo-mlr 11.2018 po szczepieniach 39%, testPCT-negatywny, u męża przeciwciała przecieplemnikowe.
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6453 8538

    Wysłany: 14 marca 2018, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    EMka :) wrote:
    No to się udało...tak więc to jest mój spłaszczony pęcherzyk ciążowy.
    Dla mnie to zdjęcie pokazuje na prawidłową ciążę. Widać pęcherzyk żółtkowy i zarodek.

    EMka :) lubi tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OlinkowA wrote:
    Asiek, tak bardzo mi przykro :(
    Miałaś jakieś plamienia, bóle, objawy ciążowe nadal trwały?
    Nie miałam plamienia ani nic w tym stylu objawy ciąży non stop nadal nie podchodził mi mięso i wędliny byłam ospala piersi bolały troszkę głównie wieczorem. Z objawów jedynie kłucie po prawej stronie i ból pleców dowiedziałam się w 11+4 przestało bić jakoś w 11+1 tak powiedział lekarz.
    Zdecydowałam się na badanie kosmówki i nie wiem co dalej, to już druga strata, Pierwsza ciąża poronienie samoistnie 10 tc :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 14 marca 2018, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny a skierowanie do genetyka i hematologa mam wziąć od gina czy od rodzinnego? Myślicie że rodzinny wpisze jak powiem mu co i jak?

  • PAPAVER Ekspertka
    Postów: 209 113

    Wysłany: 14 marca 2018, 18:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiek1214 wrote:
    Dziewczyny a skierowanie do genetyka i hematologa mam wziąć od gina czy od rodzinnego? Myślicie że rodzinny wpisze jak powiem mu co i jak?

    Do hematologa dostałam skierowanie od lekarza rodzinnego, a do genetyka nie pamietam - nie wiem czy w ogóle jest potrzebne, ale najlepiej dowiedz się właśnie u lekarza rodzinnego.
    Asiek, czyli Ty sie dowiedziałaś na rutynowej wizycie?

    2011_Synek <3
    hchygzu37ci25q8m.png
    24 stycznia_beta HCG 221, 29 stycznia_ betaHCG 2600____Bądż z nami <3
  • Milano Autorytet
    Postów: 969 405

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marsylia wrote:
    Medluję się z dobrymi wieściami. Wyniki mam takie o jakich nawet nie śniłam :D Mimo to i tak robimy nifty.

    Wspaniałe wieści! Gratulacje dla Was kochana!

    7 CS i w końcu są dwie kreski! :)

    oar83e3kt53wl0vf.png
  • Milano Autorytet
    Postów: 969 405

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny z września uciekają i tworzą prywatny wątek na jakimś forum tylko dla tych co w miarę często się udzielały. Jakieś to zawsze jest wyjście jakby jakiś troll znowu wrócił

    7 CS i w końcu są dwie kreski! :)

    oar83e3kt53wl0vf.png
  • Chichibi Autorytet
    Postów: 471 438

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marsylia juz wyniki dostaliscie?? Szybko ! Kiedy robilas?
    Ja jak rorobilam 3 lata temu to ok 2 tyg czekalam.:)


    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 marca 2018, 19:13

    1usamg7yobts6kpo.png

    7v8r3e3kbjif8sqj.png
  • neska7 Ekspertka
    Postów: 211 114

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano wrote:
    Dziewczyny z września uciekają i tworzą prywatny wątek na jakimś forum tylko dla tych co w miarę często się udzielały. Jakieś to zawsze jest wyjście jakby jakiś troll znowu wrócił
    I u sierpniówek dziś też afera z trollem :(

    erj7q7y.png
  • edka85 Autorytet
    Postów: 6453 8538

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano wrote:
    Dziewczyny z września uciekają i tworzą prywatny wątek na jakimś forum tylko dla tych co w miarę często się udzielały. Jakieś to zawsze jest wyjście jakby jakiś troll znowu wrócił
    To bez sensu. Przecież trolem może być także taka osoba, która dużo się udziela i taka też może zapisać się do nowego forum. Tamte dziewczyny za bardzo panikują, odkryły to co my - że jedna z nich wrzuciła zdjęcie z netu. No i co z tego? Było, minęło. Tak jak z naszą du-dulia, o której nikt już nie pamięta. A my żyjemy dalej.

    Katiuszaaaa, NiecierpliwaKarolina, Ewelka Elka lubią tę wiadomość

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Milano Autorytet
    Postów: 969 405

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Edka może masz w sumie racje ale faktycznie jakieś afery dzisiaj, wczoraj a u nas spokojnie jak dotąd

    7 CS i w końcu są dwie kreski! :)

    oar83e3kt53wl0vf.png
  • Marsylia Autorytet
    Postów: 718 1623

    Wysłany: 14 marca 2018, 19:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chichibi wrote:
    Marsylia juz wyniki dostaliscie?? Szybko ! Kiedy robilas?
    Ja jak rorobilam 3 lata temu to ok 2 tyg czekalam.:)

    Krew do pappa byłam oddać 07.03, dziś na usg lekarz miał już wyniki i od razu wyliczał ryzyko.

    Eliza Barbara <3 wcześniak 35/36tc
    d69cj48ax1acv9cd.png

    Wiktoria Klara <3 wcześniak 27tc, ZD
    bhyw9vvjj54cn9n5.png
‹‹ 268 269 270 271 272 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Trudne rozmowy w związku - jak rozmawiać z partnerem o problemach z płodnością i zachęcić do pierwszej wspólnej wizyty w klinice.

Bezskuteczne starania o dziecko i problemy z płodnością są dużym wyzwaniem w życiu każdej pary. Nie jest to regułą, ale bardzo często to kobiety wcześniej uświadamiają sobie problem, czują, że "coś jest nie tak", chcą rozpocząć diagnostykę... Jak rozmawiać o problemach z płodnością w związku? Kiedy warto zdecydować się na pierwszą wizytę i jak zachęcić do niej partnera? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak odróżnić w ciąży zdrowe symptomy od tych niepokojących?

Przeczytaj jakich objawów i dolegliwości możesz spodziewać się będąc w ciąży. Które z nich są normalnymi symptomami ciąży a których nigdy nie powinnaś ignorować i które powinny skłonić Cię do konsultacji z lekarzem.   

CZYTAJ WIĘCEJ

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ