X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Podwójne i potrójne szczęścia 2017
Odpowiedz

Podwójne i potrójne szczęścia 2017

Oceń ten wątek:
  • Meg85 Autorytet
    Postów: 443 360

    Wysłany: 13 lipca 2017, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Shooa odezwij się po!

    Monako - zaakceptowałam wczoraj, sorki że późno ale spałam po południu ;)

    qb3cru1dlcet3pyu.png
    klz9y2v42sui6kxx.png
    amdxbadvving4i92.png
  • Angela* Autorytet
    Postów: 2106 1581

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa czekamy na wieści :)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • gabi 7 Autorytet
    Postów: 696 346

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa jak u Ciebie?mam nadzieję,ze wszystko ok.trzymam kciuki.

    Ja dziewczyny siedzę w labolatorium i czekam na kolejne pobranie krwi po wypiciu glukozy.wypilam bez problemu ale nie wiem jak ja tu wytrzymam tyle czasu.już mnie ssie strasznie z głodu a po wypiciu okropna zgaga mnie dopadła.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3i498u69fq9q84na.png
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej :)

    Shooa z całych sił trzymam kciuki. Odezwij się po. U mnie z tego co pamiętam nie było skrzepow przy krwawieniu, za to lało się ze mnie tak, że pod fotelem ginekologiczny była kałuża po badaniu :/

    Monako dziękuję. Zaraz przeszukam Twoje posty :)

    Bizona u mnie raczej jest problem odwrotny. Tzn mam dość niskie cukry na czczo (tak też wyszło przy krzywej - miałam 72 na czczo a teraz mierze dopiero czwarty dzień ale cukier na czczo mi jeszcze nie przekroczył 80) i niskie dość cukry po posiłku. Dolozylam trochę więcej węgli do tych głównych posiłków i wczoraj znów było nisko. Najwyższy cukier po posiłku jak miałam to 110. A na ogół około 90. Zapisałam się jeszcze do położnej poleconej przez mojego lekarza która zajmuje się żywieniem przy cc. Może ona coś doradzi bo podobno taki niski cukier też niedobry

    Wiem wiem że Karowa to Twój szpital dlatego zapytałam czy tam właśnie się zapisalas do poradni diabetologicznej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • MoNaKo Autorytet
    Postów: 2392 2092

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa dawaj nam tu znac koniecznie, że wszystko u Was w porzadku!!!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    ijpbej28ig9k1ha0.png
  • MoNaKo Autorytet
    Postów: 2392 2092

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meg właściwie to nie wiem jak mam zobaczyć to zdjęcie. Normalnie nie ogarniam :/

    ijpbej28ig9k1ha0.png
  • Meg85 Autorytet
    Postów: 443 360

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monako oto foto: ;)
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/aa65d1bafc93.jpg

    Zdjęcie podpisane przez lekarza jako JKJO

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 lipca 2017, 09:35

    qb3cru1dlcet3pyu.png
    klz9y2v42sui6kxx.png
    amdxbadvving4i92.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieciaki rosną! Serduszka się wyrównaly, jeden ma 8.43mm drugi 6.52mm. Krwiak na dole pod pecherzem plodowym.

    agula1983, Meg85, triss, Imbirek91, bizona, jomi81, AllishiiA, MoNaKo, czarnulka24, Bella93 lubią tę wiadomość

  • gabi 7 Autorytet
    Postów: 696 346

    Wysłany: 13 lipca 2017, 09:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa Najwazniejsze,ze bąbelki mają sie dobrze☺

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    3i498u69fq9q84na.png
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 13 lipca 2017, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa :*
    Będzie wszystko dobrze - najważniejsze że bąble silne.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

  • Imbirek91 Autorytet
    Postów: 1081 714

    Wysłany: 13 lipca 2017, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa super, że Twoje maluszki rosną i mają się dobrze! Szkoda tylko, że musisz przechodzić takie nerwy z tymi krwiakami :/

    Dziewczyny, moje chłopaki są jednak dwukosmówkowe :) Także na chwilę obecną największym zmartwieniem jest ta pępowina dwunaczyniowa... Mam nadzieję, że więcej problemów się nie pojawi :/

    MoNaKo, bizona, nick nieaktualny, Meg85, AllishiiA, gabi 7, czarnulka24 lubią tę wiadomość

    M&K <3 2017
    M 😍 2020
  • MoNaKo Autorytet
    Postów: 2392 2092

    Wysłany: 13 lipca 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Meg, faktycznie są dwa bąbelki- czyli tak jak u mnie...Dr sprawdzał kilka razy na kolejnych wizytach więc później nie miał już wątpliwości.Inny lekarz też potwierdził.
    Od razu mi kamień spadł z serca że są dwie owodnie i u Ciebie wyglada to podobnie ale skoro lekarze nie stwierdzili jednoznacznie to okaże się podczas porodu.
    Mi mój dr kazał to zdjęcie mieć zawsze ze sobą więc dziwna sprawa...

    Shooa cudowne wiadomości. Teraz musi być już tylko dobrze. Nie zazdroszczę jednak widoku krwi ale mam nadzieję że to już był ostatni taki incydent i że do końca ciąży bedziesz miała spokój :)

    Meg85 lubi tę wiadomość

    ijpbej28ig9k1ha0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2017, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam do Was kochane z kliniki na szybko. dopiero teraz leże już na spokojnie i łapię oddech po wszystkim..
    Kurcze, te 12 godzin to jak struta byłam. widok w toalecie na prawde był straszny. jedyne co mi dawało nadzieję to to, że skrzep był też w niedziele i w poniedziałek po usg u dr, no i nic mnie nie bolało. (poronienie jednak inaczej wyglądało, bóle potworne i to się roniło inaczej wyglądało).
    dr kazał dalej leżeć, nie panikować i nie przyjeżdżać na usg do następnego czwartku i zaplanowanej wizyty.
    w poniedziałek krwiak był u góry w rogu, dziś na dole macicy pod dzieciakami więc może dziad zaczyna się ewakuować?
    Aha mam brać 3x1 rutinoscorbin na wzmocnienie naczyń krwionośnych, może któraś skorzysta z tego zalecenia.
    wybaczcie że Wam nerwy popsułam, postaram się poprawić :)

    a i dr powiedział że wydaje mu się że jest 1 kosmówka, co do owodni to nie jest w stanie powiedzieć. uprzedził, że będe musiała mieć często usg, ale żeby nie panikować tylko się słuchać lekarza i często dzieciaki podglądać.

    mniejszy bąbel serduszkiem nadrobił, ale rozmiarem jeszcze nie. zobaczymy może będzie mniejszy po prostu :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 lipca 2017, 11:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Monako kochana w sprawie tego detektora, to podtrzymuje jak pisałam, że jestem zainteresowana. daj tylko znać czy już teraz mi chcesz sprzedać czy za jakiś czas? podeślij na priv dane do przelewu :) wysłałam Ci zaproszenie

  • didi31 Autorytet
    Postów: 368 209

    Wysłany: 13 lipca 2017, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa cieszę się, że wszystko dobrze. Oszczedzaj się a krwiak niech spada!

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    szczęście x2 : ) 2k2o
    21.12.2017 ! Zośka i Jaś
    (ur. 37+6)
  • triss Autorytet
    Postów: 2031 2309

    Wysłany: 13 lipca 2017, 12:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa oby to już był tego krwiaka koniec. Musisz odpoczywać dużo .

    Monako znalazłam Twoją liste zakupową. Bardzo mi się przyda - dziękuję :-)
    Widziałam też że zastanawiasz się nad monitorami oddechu. Kupiłaś w końcu? Ja kupiłam dwie snuzy, Ty pewnie też o tych myślałaś bo to z tego co mi wiadomo jedyne przenośne

    Gabi jak po badaniu ? Dałaś radę?

  • OvuGrażyna Ekspertka
    Postów: 206 78

    Wysłany: 13 lipca 2017, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pytanie do mam w dwupaku- czy Wasze bety przerastaly bardzo szybko?

    Marzę o blizniakach ale jedyne co wiem na dzień dzisiejszy że beta mi wzrostach z 1r na 16dpo o ponad 300%!;))

    7v8rdqk3dbllser2.png
  • Imbirek91 Autorytet
    Postów: 1081 714

    Wysłany: 13 lipca 2017, 12:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OvuGrażyna mi właśnie nie przyrastała jakoś spektakularnie - w dolnych granicach normy. Jedyny mega skok był między 6 dniem po transferze a 8 gdzie beta z 40-kilku wzrosła do 177 :)
    To chyba nie ma reguły, jedynie USG prawdę ci powie.

    M&K <3 2017
    M 😍 2020
  • AllishiiA Autorytet
    Postów: 263 335

    Wysłany: 13 lipca 2017, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Shooa trzymam kciuki, zeby sie ewakuowal i najwazniejsze, ze z dzieciaczkami wszystko w porzadku ;)

    Ovugrazyna ja bety nie badalam dowiedzialam sie dopiero na usg.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    5b09j44jyxysjiql.png
    zrz6sg180mhigqmf.png
    bfarxzdvnmgxujgk.png
  • gabi 7 Autorytet
    Postów: 696 346

    Wysłany: 13 lipca 2017, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Triss dałam radę,chociaż był moment,ze czułam że mi się słabo robi ale całe szczęście przeszło. jednak do teraz jeszcze boli mnie żołądek,bo ja przyzwyczajona że zaraz po wstaniu jem śniadanie i pije ciepłą herbatę a tu zjadlam dopiero po 11.mam tylko nadzieję,ze wyniki będą ok.

    Shooa wszystko będzie dobrze.krwiak zniknie a Ty będziesz spokojniejsza.

    Meg ja też mam identyczne zdjęcie z 2 bąbelkami czyli owodniami.jak zobaczyłam te dwie bańki to byłam przeszcześliwa,moja gin również.

    Meg85 lubi tę wiadomość

    3i498u69fq9q84na.png
‹‹ 155 156 157 158 159 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a starania o dziecko i ciąża

Czy kobiety w ciąży mają większe ryzyko zarażenia się koronawirusem? Czy są w grupie ryzyka? Z jakim zagrożeniem wiąże się dla matki i dla rozwijającego się dziecka, zakażenie koronawirusem? Czy matka może przekazać swojemu nienarodzonemu dziecku wirusa? Czy dziecko może być zagrożone wadami rozwojowymi?

CZYTAJ WIĘCEJ

Odparzenia u niemowlaka - jak sobie z nimi radzić?

Odparzenia to częsta dolegliwość u niemowląt. Mogą pojawić się na pupie, szyi, fałdkach, pod pachami czy w pachwinach. Nie są oznaką zaniedbania – zdarzają się niemal u każdego dziecka, a ich pojawienie się nie świadczy o braku higieny. Skóra malucha jest cienka i wrażliwa, dlatego potrzebuje delikatnej pielęgnacji oraz bezpiecznych, wysokiej jakości kosmetyków, które ją ochronią i będą wspierały regenerację.

CZYTAJ WIĘCEJ