☀️🏝️⭐️ SIERPIEŃ 2026 ⭐️🏝️☀️
-
WIADOMOŚĆ
-
O, młodsza córeczka mojego brata to Klarcia😀 piękne imię, ale łobuziara z niej straszna😅
My mamy bardzo duży problem z imieniem. Mój mąż jest obcokrajowcem i chcemy takie imię, żeby pasowało i u niego i w Polsce i za wiele opcji nie mamy. Najprawdopodobniej polecimy klasykiem - Adam, ale do rozwiązania jeszcze może się zmienić 🙂
rozia lubi tę wiadomość
-
Locus wrote:W ogóle nie trzeba prawować. To stare zalecenia, kiedy było pełno brudu i bakterii, pasożytów, pieluchy tylko tetrowe, żeby odkazić ubranka. Suszarka potraktuje wysoką temp jak żelazko i wychodzą całkiem proste. Latem można spokojnie suszyć klasycznie i nie marnować prądu.
Prasowałam raz przed porodem. 😛 Pózniej musiałam go przebierać 10 razy dziennie i nie było opcji jeszcze to prasować.
Ja kiedyś przed suszarką prasowałam dużo, miałam często infekcje intymne więc nawet bieliznę. Ile mi życia na tym zeszło to szkoda liczyć. Teraz daję w suszarkę, ale te wyższe temperatury nie wszystkie ubrania znoszą ok.
Myślałam, że z ubraniami bobasa tez tak zrobię, tylko boję się że z body 56 wyjdzie mi 40 a nawet nie zauważę
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Locus wrote:Udało mi się zjeść kawałeczek cynamonki. To pierwsza porcja cukru w tej ciąży. Do tej pory czułam ruchy jak motylki, ale teraz robi jakiś korkociąg 😅😂
Macie już wybrane imiona? My nadal mamy listę i nie możemy nic wybrać.
Mamy imię wybrane od dawna, miałam typ dla chłopca jeszcze przed ciążą i został
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Kasiak621 wrote:Amber jakie kursy polecasz ja jesyem w 1 ciazy i mam zerowe pojecie co powinno soe zrobic.
Ja nie wiem czy ja cokolwiek polecam, bo to moja pierwsza ciąża, więc w sumie nie wiem jak one się przekują na rzeczywistość.
Na razie kupiłam od zaufaj położnej Paczkę po porodzie. Z tym, że trafiłam jakąś promocję i zapłaciłam za nią 279zł a nie 1400zł. Po promocji to ok cena, te 1400zł moim zdaniem jest absurdalnie dużo. Na razie jestem na początku, dużo wiedzy, choć sporo przegadanych momentów też. Mam też taką uwagę techniczną, że zamiast wrzucać 4h filmiku z warsztatów połogu powinni to podzielić na mniejsze części i dać jako rozdziały. Ale nie wszystkie paczki są takie duże.
Plus, że polecają konkretne produkty warte zakupienia, więc rośnie moja lista zakupowa z rzeczy kosmetyczno-aptecznych. Generalnie też podejście prowadzącej było takie powiedziałabym wspierające i wyrozumiałe na różne sytuacje.
Zamierzam też zapisać się na warsztaty na stronie bezpiecznymaluch, bo boję się tych sytuacji z pierwszą pomocą.
Pójdę też do stacjonarnej szkoły rodzenia, żeby poćwiczyć na fantomach opiekę nad maluszkiem i zobaczyć szpital.
Kasiak621 lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Powiem Wam jednak, że z tą edukacją porodową to sobie zrobiłam dziś kuku niechcący i to duże. A właściwie dałam sobie zrobić.
Yt mi podpowiedział filmik takiej położnej z Wrocławia młodej co się promuje na yt o tym jak się przygotować na poród przez CC. No to odpaliłam, żeby wiedzieć. Ok. Potem był drugi o tym, że szpitale nie respektują skierowań na CC i jak przygotować dokumentację do tego, żeby mieć mniej problemów z tym
Było jako tako, aż doszła do tokofobii i się zaczęło, że kobiety symulują, że ona tylko dwa razy widziała prawdziwą tokofobię (swoją droga skąd ma wiedzieć czy prawdziwa na oko), że kobiety z tokofobią nie mają dzieci często i cesarka jest zła i w ogóle szkodzi dzidziusiowi. Tak jakby poród naturalny to zawsze były super dla dzidziusia.
No strasznie mnie wkurzyła i zdołowała z tym podejściem jednocześnie. Ja wiem, że dużo branży medycznej tak uważa, ja wiem, że ja się nie leczyłam wcześniej, ale szczerze to ja myślałam długo, że to każda kobieta tak się boi jak ja. Jakoś jak byłam już po 30 to usłyszałam, że jest coś takiego jak tokofobia i można mieć przez to cesarkę. Wtedy pomyślałam, że to ja to mam i może jest nadzieja, że uda mi się mieć dziecko. Jakbym miała świadomie rodzić naturalnie to mimo silnego instynktu chyba bym się nie zdecydowała. Nawet samo pójście do psychologia czy psychiatry z tym tematem jest dla mnie trudne i wstyd mi iść po taką pomoc (nigdy nie byłam), bo ja jestem z tych co zawsze dają radę i znajdują wyjście. Pójdę, bo chcę mieć ten papier jako polisę bezpieczeństwa dla dziecka.
Ale aż mnie paraliżuje strach, że ktoś zleje te moje lęki na oko i przez to mojemu dziecku się coś stanie.
I tak mi to weszło na głowę, że jak weszły jakieś problemy domowe jeszcze z płotem to się normalnie popłakałam.
Masakra.
Teraz rozumiem jak w tym kursie mówili, że chaos informacyjny w szpitalu po porodzie jest straszny, bo każdy mówi coś innego a Ty już durniejesz, do tego hormony i cyrk gotowy. Tak tutaj w domu, teoretycznie na spokojnie dałam sobie wejść na głowę i wyszedł cyrk bez szpitala nawet.
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
Ja będę się wybierać do lekarza w sprawie tokofobii i zobaczymy jak się sprawy potoczą. Rozmawiałam z dwoma lekarzami, w tym prowadzącą w szpitalu gdzie będę rodzić czy podważają zaświadczenie i ponoć nie.
Wg. Innego mialam za sobą znaczną część porodu naturalnego więc wiem jak to wygląda i nie powinnam mieć problemu z otrzymaniem takiego zaświadczenia.
Więc Amber, też będę pierwszy raz szukać takiej pomocy, tez mnie paraliżuje myśl o porodzie i mam wiele sprzecznych myśli z tym związanych... -
Ja będę się wybierać do lekarza w sprawie tokofobii i zobaczymy jak się sprawy potoczą. Rozmawiałam z dwoma lekarzami, w tym prowadzącą w szpitalu gdzie będę rodzić czy podważają zaświadczenie i ponoć nie.
Wg. Innego mialam za sobą znaczną część porodu naturalnego więc wiem jak to wygląda i nie powinnam mieć problemu z otrzymaniem takiego zaświadczenia.
Więc Amber, też będę pierwszy raz szukać takiej pomocy, tez mnie paraliżuje myśl o porodzie i mam wiele sprzecznych myśli z tym związanych... ale cokolwiek by się nie działo to warto.
-
Ja mam taką ogólną refleksje, że jest cienka granica między potrzeba bycia przygotowanym i znania zasad bezpieczeństwa a takim lękowym szukaniem informacji i potrzebą znania każdego zagrożenia. Ja sama mam lękowe skłonności, bardziej w przeszłości, trochę już z tego wyszłam ale wraca. Np bardzo bałam się poronienia, mimo że nie miałam żadnych przesłanek, po prostu się o tym naczytałam. Wiadomo, mogło być różnie, ale wyszło ok, i po co mi to było? Także dla mnie chyba zdrowiej jest ograniczyć pewne informacje do minimum, przejdę szkole rodzenia i mam nadzieję że to wystarczy. Bardzo się muszę pilnować, ostatnio zaczęłam się cieszyć ciążą, wierzyć że wszystko będzie ok, ale niestety algorytm mi podpowiedział historię o dziewczynie której dopiero na połówkowych wyszły jakieś bardzo poważne wady i oczywiście kliknelam i czytałam całą historię 🙈 i co? Humor zepsuty. I po co do cholery? Tak samo świadomie nie czytam nic na temat porodu, co może pójść nie tak, itp bo wiem że zacznę się nakręcać. Eh zazdroszczę ludziom z wyprostowana psychiką 😁
Amber86 lubi tę wiadomość
starania od 08.2024
👀
16 TC, dziewczynka 🩷 -
Graficzka wrote:Ja będę się wybierać do lekarza w sprawie tokofobii i zobaczymy jak się sprawy potoczą. Rozmawiałam z dwoma lekarzami, w tym prowadzącą w szpitalu gdzie będę rodzić czy podważają zaświadczenie i ponoć nie.
Wg. Innego mialam za sobą znaczną część porodu naturalnego więc wiem jak to wygląda i nie powinnam mieć problemu z otrzymaniem takiego zaświadczenia.
Więc Amber, też będę pierwszy raz szukać takiej pomocy, tez mnie paraliżuje myśl o porodzie i mam wiele sprzecznych myśli z tym związanych...
Ja już szukałam na początku ciąży które szpitale to respektują u mnie w mieście i niby jest tego sporo. Nie wiem jednak jak moja prowadząca do tego podejdzie, bo nie pytałam jeszcze o to. Spytam po połówkowych jednak. Najwyżej zmienię prowadzącą na inną.
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-
zoltyjesiennylisc wrote:Ja mam taką ogólną refleksje, że jest cienka granica między potrzeba bycia przygotowanym i znania zasad bezpieczeństwa a takim lękowym szukaniem informacji i potrzebą znania każdego zagrożenia. Ja sama mam lękowe skłonności, bardziej w przeszłości, trochę już z tego wyszłam ale wraca. Np bardzo bałam się poronienia, mimo że nie miałam żadnych przesłanek, po prostu się o tym naczytałam. Wiadomo, mogło być różnie, ale wyszło ok, i po co mi to było? Także dla mnie chyba zdrowiej jest ograniczyć pewne informacje do minimum, przejdę szkole rodzenia i mam nadzieję że to wystarczy. Bardzo się muszę pilnować, ostatnio zaczęłam się cieszyć ciążą, wierzyć że wszystko będzie ok, ale niestety algorytm mi podpowiedział historię o dziewczynie której dopiero na połówkowych wyszły jakieś bardzo poważne wady i oczywiście kliknelam i czytałam całą historię 🙈 i co? Humor zepsuty. I po co do cholery? Tak samo świadomie nie czytam nic na temat porodu, co może pójść nie tak, itp bo wiem że zacznę się nakręcać. Eh zazdroszczę ludziom z wyprostowana psychiką 😁
Czekaj, to są ludzie z wyprostowaną psychiką ?
Żarcik, nie obrażajcie się dziewczyny.
Moja siostra np. chce poród naturalny, choć pierwszy miała wywoływany oksytocyną i bez znieczulenia więc może ona jest takim przykładem. Ja niestety na pewno nie jestem.
Rozumiem Cię, ja też jestem typ lękowy. Zawsze bardzo bałam się ciąży i porodu(poronień i szpitali też). Potem dowiedziałam się o tokofobii i opcji z CC to pojawiło się światełko w tunelu. Jak mieliśmy zacząć się starać pojawił się Covid, potem trybunał i doniesienia o śmierci kobiet w szpitalu. Nie było opcji, żebym miała mieć dzieci w takich warunkach. Władza się zmieniła, zaczęliśmy się starać to okazało się, że jest niepłodność. Co za ironia losu.
Teraz cudem się udało, to cały czas bałam się poronienia, potem wad genetycznych, choć wszystkie wyniki są bardzo dobre. Teraz powoli wychodziłam na prosto to dowaliłam się tym YT. Jestem zła sama na siebie, że pozwoliłam sobie wejść na głowę z tym.
Postanowiłam mocno ograniczyć takie filmy na YT, ktoś robi sobie biznes i napędza klientów a mi to szkodzi.
I ten stres szkodzi dziecku bardziej niż mój brak wiedzy.
Zostanę przy tych kursach (mam jeszcze kurs od siostry o samym porodzie SN i cesarką ale na razie nie ruszam, bo panikuję jak widać) i szkole rodzenia i wystarczy w temacie porodu. Może o samym bobasie się dokształcę jeszcze, zwłaszcza o karmieniu piersią, bo to trudne podobno ale to tyle.
Z porodem zrobię co w mojej mocy, żeby Mały przyszedł bezpiecznie na świat, ale nie mam wpływu na to kto mi się trafi na zmianie i jakie komentarze usłyszę. Jakoś muszę to przepracować do tego czasu w głowie, żeby nie siadało mi tak na samopoczucie. Jeśli będę mogła mieć cesarkę planową to znajdę takie miejsce, które uszanuje to tokofobię. Gorzej w przypadku niespodzianki wcześniejszej, choć myślę, że załatwię pierwsze zaświadczenie wcześniej, żeby leżało w domu dla mojego spokoju.
Generalnie w ramach cieszenia się ciążą to wczoraj był dobry dzień i zrobiliśmy pierwsze zdjęcia domowe brzuszka. Jeszcze malutki jest, ale będę chciała dokumentować tą drogę
zoltyjesiennylisc lubi tę wiadomość
👩🏻 86'
KIR AA -> Accofil
HLA C1 (HLA C*01,*07)
👨🏻🦱 84'
HLA C1 (HLA C*07)
lipiec 2024 - wizyta w klinice, zlecony Duphaston od 18dc
styczeń 2025 - skierowanie na IVF
SIBO, IBS - nie poszliśmy, leczenie do jesieni
Naturalsik 💚
22.12.2025 - beta HCG 38,9, prog 17,74
Wsparcie: Duphaston
29.12.2025 -beta HCG 1401
30.12- wdrożony Accofil
13.01.2026 - pierwsze usg - bijące serduszko ❤️
2.02 - ostatni Accofil
17.02.2026 - Felia Test -Synek 💙, niskie ryzyka
25.02 - I usg prenatalne
Cudzie trwaj! 🤞

-






