Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Benus Autorytet
    Postów: 821 410

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 16:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój cały dzisiejszy obiad poszedł do kosza i jeszcze humor się popsuł. Jednak jak się nie ma ochoty gotować to trzeba olać, bo i tak nie wyjdzie a czas i nerwy stracone.
    Zjedliśmy frytki mrożone z hektolitrami ketchupu i tak jakoś głód zaspokojony.

    Penelope30, smerfetka84 lubią tę wiadomość

    1usajw4zhir034nn.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 16:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moj taki obrazony ze nawet obiadu nie zjadl, dzisiaj to juz wojna na calego

  • Penelope30 Autorytet
    Postów: 1348 885

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 16:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola może mu o coś innego poszło bo to nie możliwe że o neta.
    Benus masz rację, nie gotuje zjem lody i jabłko ale to też jeszcze nie teraz.
    W co ubieracie się na wyjście ze szpitala? Ja chyba w sukienkę żeby brzucha nie cisnąć i sandałki. Coś na ręce ewentualnie jakby chłodniej było.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 16:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Penelope30 wrote:
    Karola może mu o coś innego poszło bo to nie możliwe że o neta.
    Benus masz rację, nie gotuje zjem lody i jabłko ale to też jeszcze nie teraz.
    W co ubieracie się na wyjście ze szpitala? Ja chyba w sukienkę żeby brzucha nie cisnąć i sandałki. Coś na ręce ewentualnie jakby chłodniej było.
    on dzisiaj o wszytsko sie czepia, ja to chyba musze cicho siedziec i sie nie odzywac

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Penelope30 wrote:
    W co ubieracie się na wyjście ze szpitala? Ja chyba w sukienkę żeby brzucha nie cisnąć i sandałki. Coś na ręce ewentualnie jakby chłodniej było.

    Ja mam w planach ubrać zwykłe ciemne alladynki, żebym mogła sobie majty wypchać tymi wkładkami poporodowymi, boję się, że mi po nodze ścieknie czy coś hah ;)

    Ja dziś też nie gotowałam. Wczoraj zrobiłam obiadu na 2 dni, więc dziś mieliśmy też zjeść, ale K pojechał do braci coś tam pomóc, kupił mi bo byli w restauracji obiadek, miał być tam 1-2 godziny, więc obiad ten domowy zamroziłam. Minęły 4 godziny i nadal czekam... Nie ma sensu się chyba dalej głodzić, więc jem kanapki- super obiad na niedzielę...

    Dużo z Was ma na brzuchu tą linea negra? U mnie to nie idzie prosto przez brzuch, tylko obok pępka sobie objazd zrobiło :D

  • Ninka0111 Autorytet
    Postów: 786 651

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A dajcie spokoj z tymi facetami moj sie obrazil na remont i sprzata a wszystko w rozsypce mnie juz h...strzela bo nie chce mi sie tlumaczyc temu baranowi nic i bede siedziec w tym syfie az tego nie skonczy a kiedy sie odbrazi to ja nie wiem bo przy tym wszystkim z ojcem sie poklocil ktory wie jak to zrobic i mu tlumaczyl jestem z palcem w d...i musze dzwonic po szwagra ktory skasuje mnie jak za zboze

    hchyw1d370r6axb9.png
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Penelope30 wrote:
    Mój małżonek sam mnie zachęca do korzystania z neta. Mówi że odkąd zapisałam się na to forum to jestem szczęśliwsza. Nawet o niektórych z Was mu opowiadam :).
    Mój M też nie ma nic przeciwko. Często się o Was podpytuje.

    Penelope30 lubi tę wiadomość


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Bo on widzi jak na fb albo na forum siedze i jego to wkurza. Wiec zamiast sie spytac co robie to od razu z krzykiem ze ja uzależniona jestem od neta.
    Szkoda nerwów, a wózek jak dobrze pojdzie będzie we wtorek :) 750 zl za tako moonlight. Nie bede szukac i czekac dluzej bo w koncu bez wozka zostane.

    Kochana współczuję, na szczęście mój nic nie gada, że na necie siedzę...

    Super, że już niedługo wózeczek będziesz miała :)

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karola może coś nie tak w pracy i wyładowuje się, choć nie powinien :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Penelope30 wrote:
    Karola może mu o coś innego poszło bo to nie możliwe że o neta.
    Benus masz rację, nie gotuje zjem lody i jabłko ale to też jeszcze nie teraz.
    W co ubieracie się na wyjście ze szpitala? Ja chyba w sukienkę żeby brzucha nie cisnąć i sandałki. Coś na ręce ewentualnie jakby chłodniej było.

    A o tym jeszcze nie myślałam, przerażona jestem, że będzie strasznie lecieć :(
    Nie wiem czy w spodenki po porodzie się zmieszczę i w razie CC jest jeszcze rana... przeraża mnie to wszystko.
    Wiecie im bliżej godziny 0 tym bardziej się boję, nie wiem na co się nastawiać, boję się, że nie poradzę sobie z niczym :(

    Benus ja też tak mam, że często coś spier.... w obiedzie :/ albo wogóle nie mam siły ugotować, albo zwyczajnie mi się nie chce

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Karola może coś nie tak w pracy i wyładowuje się, choć nie powinien :(
    To raczej chodzi o to, ze ma chec na co nie co a wie ze nic z tego i taki nabuzowany lata. A jeszcze po sluzbie to pewnie zmęczony, chociaz przespac tez sie zdarzyl. Oberwalo mi sie dzisiaj za neta, za to ze ziemniaki wykipialy, ze dziecku rece wycieram bo robie z niego laleczke, za to ze nie mogl sobie lodki popuszczac na jeziorze bo maly wchodzil do wody i musial na niego uważać. O tym ze balagan jest w domu juz nie bede pisała. Jak go w domu nie ma to chociaz ja mam spokoj. Dobrze jutro caly dzien znow go nie ma wiec mi nerwow nie popsuje.

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka przykro mi:(

    wiesz mój też po służbie nie zadowolony przyjeżdża kiedyś mi powiedział, że on chce się wyspać, że zmęczony...
    A jak robię obiad, i zwyczajnie nie zdążę sprzątnąć to zapyta się czy wybuchło coś...
    Jak przyjdzie Tymuś na świat to pewnie będzie w domu bałagan i wtedy się zacznie powód...

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Karolka przykro mi:(

    wiesz mój też po służbie nie zadowolony przyjeżdża kiedyś mi powiedział, że on chce się wyspać, że zmęczony...
    A jak robię obiad, i zwyczajnie nie zdążę sprzątnąć to zapyta się czy wybuchło coś...
    Jak przyjdzie Tymuś na świat to pewnie będzie w domu bałagan i wtedy się zacznie powód...
    Ja to czekam az urodze bo w końcu bede mogla robic wszystko a nie bede czekala na niego az on wroci z pracy i poodkurza czy lazienke umyje.

    opóźniona lubi tę wiadomość

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Ja to czekam az urodze bo w końcu bede mogla robic wszystko a nie bede czekala na niego az on wroci z pracy i poodkurza czy lazienke umyje.

    Wiesz ja to samo powiedziałam wczoraj mężowi, bo od początku ciąży mam zakazy i zakazy i tak naprawdę jestem od niego uzależniona, nie mogę prawie nic zrobić, poza drobnymi rzeczami...a on odkurza, zmywa itp.

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 17:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Wiesz ja to samo powiedziałam wczoraj mężowi, bo od początku ciąży mam zakazy i zakazy i tak naprawdę jestem od niego uzależniona, nie mogę prawie nic zrobić, poza drobnymi rzeczami...a on odkurza, zmywa itp.
    Ja to i tak duzo robie bo mialam nic nie robic. Ale tak to bym nie dala rady, lezec caly dzien i ani obiadu ani zmywarka nie wstawiona czy pralka nieogarnieta. A z reszta jak moj na poczatku pranie rozwieszal na suszarce to myslalam ze bede rzygać, ale nic sie nie odezwalam.

    Martynka30 lubi tę wiadomość

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karolka ja mam to samo, nawet jak musiałam leżeć to robiłam obiad, bo nie było nikogo kto by pomógł, pranie też, ciuchy z prania nosiłam po trochu, żeby wszystkiego nie dźwigać, tylko za zmywanie podłóg, odkurzanie się nie brałam.
    Okna mój teraz też pomył...

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Friend Autorytet
    Postów: 748 777

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 18:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oj dziewczynki współczuję z facetami :( My też się żarliśmy pare razy w ciągu ciąży. teraz na szczeście jest dobrze. Sam pomaga mi w domu.

    Czasami chce coś zjeść co jest niezdrowe, albo na granicy (camembert, ostre papryczki itp.). I wtedy mi zabrania - ale chwilę później dodaje, że biedna jestem w tej ciąży tyle zakazów. A z drugiej strony ma wyrzuty sumienia na coś zwracać mi uwagę skoro nie zakazuje mi umycia wanny na przykład...

    8p3ogov3mui4evm6.png
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dzisiaj nie robiłam obiadu, bo jesteśmy przejedzeni po weselu. Zjedlismy tylko po parę pierogów a tak to tylko owoce i lody :-D
    Mój też się pyta co tam u dziewczyn na forum słychać. I chyba nawet się cieszy, że mam z kim " pogadać " wyżalić się itp itd.

    Co do stroju na wyjście to nie myślałam jeszcze pewnie będzie zależał od pogody. Uszykuje zestaw ciepły i zimny i wtedy Ł mi przywiezie odpowiedni :-)

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    no wlasnie Martyna mi tez nikt obiadu nie ugotuje, w sumie ja to jeszcze wytrzymam ale Marcel jeszcze jest, on musi cieply obiad zjesc raz dziennie...

    Friend moj nigdy nie powiedzial, ze ja biedna jestem w ciazy, on byl chowany na wsi i tam wiadomo jak kobieta jest traktowana, jak wół do roboty, nawet w ciazy.

  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 19 czerwca 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Ja to czekam az urodze bo w końcu bede mogla robic wszystko a nie bede czekala na niego az on wroci z pracy i poodkurza czy lazienke umyje.
    O tak, tak. Ja też już nie mogę się doczekać aż sama zacznę wszystko ogarniać, a nie się prosić i słuchać głupiego gadania.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

‹‹ 1517 1518 1519 1520 1521 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych a zajście w ciążę

Bierzesz tabletki antykoncepcyjne i czujesz, że przyszedł czas na odstawienie tabeletek, bo chciałabyś już zajść w ciążę? Podobnie jak w przypadku przyjmowania tabletek, odstawienie ich także musi być świadomym działaniem. Zanim podejmiesz taką decyzję, warto dowiedzieć się, jakie mogą być ewentualne objawy odstawienia tabletek antykoncepcyjnych. Jak cały proces wpływa na organizm kobiety? Czy przyczynia się ona do komplikacji związanych z zajściem w ciążę? Odpowiadamy!  

CZYTAJ WIĘCEJ