Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Domi793 Autorytet
    Postów: 896 864

    Wysłany: 27 marca 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Betty Boop wrote:
    Kochane, Wesołych Świąt !

    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/eded78746a0f.jpg

    ta fotka jest mega:)) przepiekna az sie nie umiem napatrzec:))

    Betty Boop lubi tę wiadomość

    Julia, 10 latek
    Alex, ur. 9.08.2016r., 3600 g., 54 cm
  • MiMK Autorytet
    Postów: 274 164

    Wysłany: 27 marca 2016, 23:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane moje, nie dam rady was nadrobić od 16 marca. Nic się nie działo, ale jakoś nie było czasu i okazji zaglądać.
    Jedynie co to chyba wielkie chyba poczułam bąbelki ale od tego czasu nic.
    Wizyta 31 a polowkowe 6 kwietnia.

    Życzę spokojnych radosnych pełnych nadzieji i miłości świat ;)

    I kochających w brzuszkach króliczkow ;*

    kaarolaa, opóźniona lubią tę wiadomość

    MiMK

    5djy43r8q08hakby.png

    Już nie możemy się doczekać !
  • Ania_1986 Autorytet
    Postów: 2422 1144

    Wysłany: 28 marca 2016, 01:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziś dzidzia szaleje cały dzień od samego rana.
    Nawet teraz jak juz leżę w łóżku.

    Jutro miałam miec masę gości ale ilość zmniejszyła się o okolo 10. Tyle jedzenia nakupiliśmy jestem strasznie zła.

    We wtorek wizyta juz nie mogę się doczekać.

    I jeszcze pytanie was tez kopie wszystko czego nie dotkniecie?

    km5sdf9hwdeswesi.png
    0d1y3e3ku8kf4yv2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2016, 07:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry. Przeziebienie na dobre do mnie zawitalo. Katar i kaszel mecza. Maz mi powtarza zebym nie kaszlala ale nie da sie powstrzymac. Boje sie co raz bardziej o piatkowa wizyte. Mlody tez zagilany i kaszle. Nie ma to jak chorowac razem, zawsze to razniej.

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 28 marca 2016, 08:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Dzien dobry. Przeziebienie na dobre do mnie zawitalo. Katar i kaszel mecza. Maz mi powtarza zebym nie kaszlala ale nie da sie powstrzymac. Boje sie co raz bardziej o piatkowa wizyte. Mlody tez zagilany i kaszle. Nie ma to jak chorowac razem, zawsze to razniej.

    Oj Karola współczuję, to zdrówka życzę <3

    A ja dostałam jakiegoś uczulenia, głównie na twarzy i rękach... na twarzy piecze :/ wygląda to okropnie, takie czerwone place :(
    Pije wapno...

    Młody po kilku dniach słabszej aktywności rozszalał się na dobre jak wróciliśmy do domu...

    Wizyta u teściowej wywołała u mnie płacz... ale mimo świąt wygarnęłam jej wszystko...

    Dziś jestem sama, mąż na służbie, ja dziś pójdę do rodziców, na wieczór wrócę do domu.

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Truskaweczka83 Autorytet
    Postów: 1420 1414

    Wysłany: 28 marca 2016, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam w lany poniedziałek :)

    Karola współczuję przeziębienia i nie da sie nie kaszlec, ja co wieczór mam suchy kaszel i musze zakaszleć to mi macica chyba sie urywa takie odczucie.

    Martynka jak trzeba wygarnąć to trzeba i na pewno lepiej sie teraz czujesz - lzej :)


    MiMK dziekujemy za zyczonka :)
    Ja tez wizytuje 31marca w meza urodzinki.
    Trzymam kciuki :)

    Ania ja miałam wczoraj gosci wszyscy przyszli ciesze sie odbebnione mam :)
    Tak bym chciała mieć takie ruchy dzidziola, a tu cisza juz dawno.
    Jak podsluchiwalam detektorem to szum na nim rowna sie leciusienki kopniak w pecherz ledwo wyczuwalny. Wiec sie odwrocila i prawie tydzien tak juz jest, ze jej nie czuje :/
    Nic trudno, czekam dalej.

    :) Wiktoria ur SN waga 4250, dl 55cm 21.02.2003 :)
    :) Nikola ur SN waga 4130gr,dł 57cm 07.08.2016 :)
    iv09roeqjdjavel4.png
    Aniołek [*] 13 tc 22.01.2015
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 28 marca 2016, 09:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry dziewczynki :)

    Mnie obudził przed chwilką burczący brzuch i mój mały Wierciuszek :)
    Zaraz zrobie sobie sniadnako (tylko co?? bo za duży wybór hehehe) a na obiadek idziemy do mojej mamy. Mam tylko nadzieję, że pod drodze nas nie spodka żadna głupia przygoda dyngusowa typu wiadro, bo na pistolety to jestem gotowa hehehe
    Miłego dnia mamusie :D

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • mmalibu Autorytet
    Postów: 861 1106

    Wysłany: 28 marca 2016, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My w te święta po idealnych badaniach połówkowych psychicznie odpoczywamy :)d6tr4fxcyrh1_t.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2016, 09:35

    Rudi88, aniab91, hella, Penelope30, malika89, kaarolaa, oLena31, Martynka30, Ania_1986, paola89, Agusienka1985, pigułka, Lulu83, Truskaweczka83, Kw14tuszek, celia, Ninka0111, blondyna5555, Friend lubią tę wiadomość

    relg6iyem5hi69f7.png
  • 33Karola33 Przyjaciółka
    Postów: 118 203

    Wysłany: 28 marca 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam świątecznie.
    kaarolaa wrote:
    Dzien dobry. Przeziebienie na dobre do mnie zawitalo. Katar i kaszel mecza. Maz mi powtarza zebym nie kaszlala ale nie da sie powstrzymac. Boje sie co raz bardziej o piatkowa wizyte. Mlody tez zagilany i kaszle. Nie ma to jak chorowac razem, zawsze to razniej.

    Współczuje..
    Ja od 2 dni gorączka 38 stopni :( dziś doszedł katar i bolące gardło. Jutro pewnie nie obędzie się bez lekarza... Do du... takie Święta :(

    Czekamy na drugie szczęście ♥ ♥
    f2w39jcg3kdjlap4.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 28 marca 2016, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja poklocona z mezem i spakowana. Nie wiem co robic. Nawet mi sie opowiadac nie chce.

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Penelope30 Autorytet
    Postów: 1348 885

    Wysłany: 28 marca 2016, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syha współczuję nie ma nic gorszego niż pokłócić się z najbliższym, ja nie mam nikogo po za mężem i zawsze mi się świat wali w takich chwilach.
    Martynka mam nadzieję że dobre wygarnęłaś teściowej i poszło jej w pięty, zdziwiłam się że w ogóle pojechałaś do niej, w ciąży lepiej się nie narażać na płacz i przykre sytuację, ja 2 lata temu Wielkanoc u teściów przepłakałam i już drugi rok nie pojechałam, tylko życzenia przez telefon.
    Święta mi się dały we znaki, parę dni a na wadzę mam 2 kg więcej, warzę się i nie wierzę.
    Rudi mi się zdaję że tylko panny powinni polewać, a nie nas stateczne kobiety w ciąży hehe.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 marca 2016, 15:19

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2016, 14:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie na szczęście nikt nie polal i bardzo sie ciesze jeszcze mi polewania brakuje i wiekszego kataru.

  • hella Autorytet
    Postów: 360 419

    Wysłany: 28 marca 2016, 15:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja oblałam z rana całą rodzinkę :) mi oberwało się tylko od szwagra, reszta zgodnie twierdzi, że mnie oszczędzi.

    Teraz jesteśmy u teściów na obiedzie. Jakaś senna jestem, chociaż pogoda piękna.

    Wczoraj spotkaliśmy się ze znajomymi i na koniec powiedziałam co myślę koleżance, która trochę podpita z 15 razy dotykała mojego brzucha mówiąc do niego coś w stylu "a tititi" wiedząc jakie mam podejście do takiego zachowania. Czasami mam wrażenie, że ludzi głupieją jak dowiadują się o czyjejś ciąży :/

    Maja <3
    ur. 8.08.2016 godz. 19:35 - SN
    ijpbcwa1yu1ccujy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2016, 16:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hella my wczoraj tez bylismy u znajomych meza i facet troche podpity tez mnie po brzuchu dotykal ale co ja bede sie z pijanym kłucia jak i tak nie zrozumie.

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 28 marca 2016, 16:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wyszlam rano z domu, wzielam swoje rzeczy i snuje sie bez celu. Meza nie interesuje gdzie jestem. Chyba zanocuje u rodzicow ale przeraza mnie to tlumaczenie dlaczego...zwlaszcza ze oni wpatrzeni w niego jak w obrazek...dobrze ze cieplo chociaz na dworzu- mega dzisiaj Mlodego dotlenilam.

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 28 marca 2016, 16:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Syha kochana a co sie stalo? O co poszlo? Idz do rodzicow i nie patrz co powiedza czy co pomysla i nie denerwuj sie juz.

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 28 marca 2016, 18:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wygarnęłam i dobrze mi z tym :)

    Pojechałam ze wzgledu na męża... mi też się nie chce za bardzo opowiadać, długo by pisać... chodzi mi o to, że teściowa uważa, że nikt mnie źle nie potraktował po stracie, to powiedziałam, że ja uważam inaczej i wygarnęłam co było... dlatego nikt nie ma prawa mnie oceniać bo nie przeżył tego co ja, a tym bardziej wtrącać się do mojej ciąży i jeszcze jej tekst typu dobrze, że to chłopak nie dziewczyna, że modli się codziennie, wtedy też się modliła i co mi potem powiedziała, jak powiedzieliśmy że straciłam dziecko... buuuu, ale wizytę odbębniłam i mam z głowy...

    malika89, kaarolaa lubią tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • malika89 Autorytet
    Postów: 1288 2304

    Wysłany: 28 marca 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Dziewczyny wygarnęłam i dobrze mi z tym :)

    Pojechałam ze wzgledu na męża... mi też się nie chce za bardzo opowiadać, długo by pisać... chodzi mi o to, że teściowa uważa, że nikt mnie źle nie potraktował po stracie, to powiedziałam, że ja uważam inaczej i wygarnęłam co było... dlatego nikt nie ma prawa mnie oceniać bo nie przeżył tego co ja, a tym bardziej wtrącać się do mojej ciąży i jeszcze jej tekst typu dobrze, że to chłopak nie dziewczyna, że modli się codziennie, wtedy też się modliła i co mi potem powiedziała, jak powiedzieliśmy że straciłam dziecko... buuuu, ale wizytę odbębniłam i mam z głowy...


    Grunt to oczyścić atmosferę :) Tak trzymaj :)

    Martynka30 lubi tę wiadomość

    <3 Synek - 3740g i 61cm szczęścia <3 urodzony 40+1 tc.
    dqpr3e5ekt0iowfy.png
    Start: 06/2015 -> 2 cykl zakończony 26.08.2015 [*] 6t+6dc.
  • Ania_1986 Autorytet
    Postów: 2422 1144

    Wysłany: 28 marca 2016, 18:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja teraz odpoczywam. Cały dzień na nogach w garach. Wam tez dziś tak puchną nogi i ręce? Ja na nogach juz kostek nie widzę. Do butów ne ledwo wcisnęłam.

    km5sdf9hwdeswesi.png
    0d1y3e3ku8kf4yv2.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 28 marca 2016, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    Syha kochana a co sie stalo? O co poszlo? Idz do rodzicow i nie patrz co powiedza czy co pomysla i nie denerwuj sie juz.

    Duzo sie zebralo tego. Generalnie moj maz zapomina ze nie jest kawalerem nastolatkiem, tylko ma prawie 40stke i ciezatna zone. Co objawia sie tym ze poszedl wczoraj na impreze o 22, wstawiony juz, mimo mych prosb zeby zostal, wylaczony telefon cala noc i wrocil pijany po 5tej nad ranem. A bylismy dzis poumawiami do rodzicow i kuzynki (moj chrzesniak). A rano wstal pijany i on nie rozumie co zlego zrobil i to ja mam problem ze soba. Bo jestem na L4 mam duzo wolnego i wymyslam problemy. I go przy tym wkurwiam.

    Rodzice nie zrozumieli, mam wracac do domu. Widzialy galy co braly. I zle na mnie jeszcze ze w Swieta takie akcje robie.

    Teraz siedze w aucie pod biedronka. Czas szukac hotelu :-(

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
‹‹ 976 977 978 979 980 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza - najnowsze odkrycia nauki i perspektywy leczenia

W miesiącu świadomości endometriozy, dzielimy się z Wami nowymi odkryciami, które stają się źródłem nadziei. Badania nad genami i mikrobiomem oferują potencjalne klucze do lepszych terapii. Zobacz, jak nauka prowadzi nas ku lepszemu zrozumieniu i leczeniu tej trudnej choroby.  

CZYTAJ WIĘCEJ

14 zasad dobrego odżywiania podczas starania - co i jak jeść, aby szybciej zajść w ciążę

Odpowiednia dieta płodności może nie tylko polepszyć twoje zdrowie i dobre samopoczucie, ale również wspomóc twoją płodność oraz zapewnić zdrowy rozwój twojego dziecka jak już zajdziesz w ciążę. Co zatem oznacza „odpowiednia dieta”? Znajdziesz tutaj 14 wskazówek, które pomogą Ci lepiej zaplanować posiłki.

CZYTAJ WIĘCEJ