X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2017
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2017

Oceń ten wątek:
  • Another Autorytet
    Postów: 2133 2292

    Wysłany: 22 lutego 2017, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    itakasia wrote:
    Another, Sylwia
    ostatnio jak mój brat u mnie imprezował to się nam zachciało ziemniaków z ogniska. Było zimno więc mój brat wymyślił upieczenie ziemniaka w kominku :)
    Agula
    gratuluję i bardzo się cieszę, że u was ok :)

    Smakowały podobnie?
    Sąsiad ma w sumie piec kaflowy, haha :D

    ss25 lubi tę wiadomość

    "Musisz uwierzyć w siebie, bo wiara czyni cuda.."
    bpz77ab.png
  • Gaduaaa Autorytet
    Postów: 10203 5350

    Wysłany: 22 lutego 2017, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Another wrote:
    Boże... z ogniska to bym ziemniaka zjadła w łupinie... k,ODQwNjkzOTQsNTExOTQwOTQ=,f,018_Ve_orig.gif
    Więcej takich pomysłów publicznie w tak dużym gronie ciężarnych proszę nie dawać haha zabije za tego ziemniaka. Język mi do dupy ucieknie

    Fabian <3 Cyprian <3 Tymuś <3
  • awangarda Autorytet
    Postów: 887 646

    Wysłany: 22 lutego 2017, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Będę gruba. Muszę zniszczyć wagę. Ona mnie poklamie na pewno.
    Nie ma obiadu na jutro. Zjadłam wszystko. Śniadanko też.

    ss25 lubi tę wiadomość

    synuś :)
    f2w3rjjgbm9jz425.png
    Dwa aniołki *
  • itakasia Autorytet
    Postów: 343 241

    Wysłany: 22 lutego 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Another
    pewnie zależy czym palisz, u nas na drewnie więc smakował normalnie :)

    010iflw1wxwjhaqq.png
  • santoocha Autorytet
    Postów: 3414 6146

    Wysłany: 22 lutego 2017, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja zrobiłam faworki bez śmietany, bo mój mały ma alergię na bmk, a jutro w żłobku będą pączki, więc jemu dam faworki, żeby nie patrzył biedny jak inne dzieci szamają.

    Przed chwilą opędzlowaliśmy z mężem wielką michę popcornu :)

    Idę zaraz spać, bo głowa mi pęka.

  • Basha Autorytet
    Postów: 252 179

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agula1983 wrote:
    Sylwia na razie gin mi pisze na zdjęciach 1 i 2
    1 jest na dole i ma łożysko na przedniej ścianie
    2 jest wyżej i łożysko na tylnej ścianie
    więc tylko na usg widzę którego podglądamy, jakby mi później nie opisał zdjęć to nie rozróżniłabym ich i nie wiem na jakim etapie będę w stanie je rozróżnić...czas pokaże
    Agula, podobno to całkiem normalne, że nawet po porodzie rodzice "mylą" dzieci i kilkakrotnie je "zamieniają" ze sobą :)

    f2w3ugpjqs7gupgd.png
  • All4love Autorytet
    Postów: 867 754

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja cały wieczór chodzę i szukam jedzenia, bo ciągle jestem głodna, wchodzę na forum a wy o jedzeniu z ogniska.
    Jesteście okropne!

    Another, ss25 lubią tę wiadomość

    20.08.2017 <3
  • agula1983 Autorytet
    Postów: 289 430

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Basha Ja raczej tego problemu mieć nie będę bo u mnie dwujajowe bliźniaki więc będą się różnić :-)
    Jakbym miała podobne to pewnie nie ściągałabym opasek z imionami dzieciom do momoentu rozróżnienia

    syy28iik833b36lq.png
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam sobie te Wasze historie miłosne i musze stwierdzić, że u mnie to jest totalna patologia.
    Najpierw poznałam faceta, który miał być księdzem. Potem za niego wyszłam. 10 lat małżeństwa i córka - taki nasz był dorobek. Ale potem się pokomplikowało. Męża odbiła mi siostra. I cieżki to był dla nas czas (dla mnie i córki). A największa patologia w tym, że teraz jesteśmy bardzo szczęśliwi wszyscy. Mój były ma swoją żonę i mają dziecko. Ja sobie poznałam męża w pracy 10 lat młodszego, choć nie sądziłam, że mężem zostanie. Nawet córka mówi, że w sumie dobrze, że się z ojcem rozeszliśmy bo w domu tylko ciągle awantura była i kury na dachu...
    Mój mąż ma wiele wad ale nie zamieniłabym go na żadnego innego. I takie zasadnicze różnice między pierwszym małżeństwem a drugim. Pierwsze - kilka lat "chodzenia", uroczyste zaręczyny z rodzicami, biała suknia i wielki slub. Drugie - kumplowanie się w pracy. Raz przyszedł na piwo do mnie i tak już został. Zaręczyny w łóżku o 23 na zasadzie: wiesz no... jak już jesteś w tej ciąży to może byśmy się pobrali, bo potem inne nazwiska i problemy urzędowe - pełen romantyzm. Choć synek wpadką nie był. No u ślub, w urzędzie, z nami ze 12 osób, domowe przyjęcie. Jak to wszystko wspominam to łza się kręci.
    Teraz z okazji różnych spotykamy sie wszyscy przy jednym stole i... jest ok. Już tyle lat minęło. Mojego byłego traktuję jak brata - znamy się jak łyse konie. Choć nie mówię, na początku było ciężko. Jak poznałam mojego męża wszystko się zmieniło i cieszę się, że tak mi się życie potoczyło.

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • sabinaaa Autorytet
    Postów: 1203 897

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova wow, zaskoczylas mnie swoja historia. Czyli Twoja siostra jest po slubie z Twoim bylym mezem? W sumie w rodzinie tez mam podobny przypadek, z tym, ze siostry sie nienawidza i oczy by sobie wydrapaly...

    l22ndf9h3vpfkhhu.png
    mhsvj44j4uxq5cod.png
  • sisi Autorytet
    Postów: 4095 3857

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiula09 wrote:
    Ja juz po wizycie na 90% dziewczynka, gin stwierdzil ze mam krotka szyjke 2,8cm za dwa tygodnie do kontroli czy taka moja uroda czy sie nie skraca. Chery wpisz mi wizyte na 8.03 i 22.03

    Moje dziecie
    57c1aa0e32203697med.jpg
    Cudna <3

    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
    19/02/2021 Anielka 2860
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 22 lutego 2017, 22:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A po co ja mam sobie z siostrą oczy wydrapywać skoro jestem teraz bardzo szczęśliwa? Gdybym spotkała mojego męża drugiego będąc w związku z pierwszym to by nie było fajnie. Choć może nigdy nawet nie poznałabym jaki jest super. I to by dopiero była strata.

    Od tego czasu w sumie wszystko co dobre i złe w moim życiu uważam, ze tak właśnie musiało być i nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. To mi się zawsze sprawdza.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lutego 2017, 22:51

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • sabinaaa Autorytet
    Postów: 1203 897

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ss ja bardzo polecam pepsi, z tym, ze wygazowana do zera. Wiem, ze jest bardzo niezdrowa, ale troche nie zaszkodzi a powinna pomoc. Opowiem Wam moja historie z cola.
    W srode przed swoim weselem dopadl mnie rotawirus. Ledwo zylam, ledwo na nogach sie trzymalam bo wymiotowalam non stop nawet po 2 lykach wody. Istny koszmar. Poszlam do dr no i uslyszalam, ze jak nie przejdzie, to szpital, bo sie zaczynam odwadniac. A tu wesele za pasem... W piatek przed weselem mialam obrone pracy, bo konczylam studia podyplomowe. Wszyscy sie uczyli na korytarzu a ja obejmowalam kibel! Obronilam sie jakos. Na drugi dzien slub, a poprawa kiepska. Pojechalam do fryzjera i fryzjerka mi dala pol szklanki wygazowanej pepsi. Troche mi ulzylo, ale w domu ubrana juz w suknie slubna, goscie juz zaczely sie zjezdzac a ja nad kibelkiem. Siostra trzymala mi kiecke tylko, zeby jej nie zalatwic. Mama sie modlila, zebym wytrzymala w kosciele. Popijalam ta wygazowana pepsi i bylo mi coraz lepiej. W kosciele wytrzymalam, pozniej tez nie wymiotowalam ani raz. Cale swoje wesele nie zjadlam nic, tylko pilam ta pepsi. Bylam tak wykonczona, ze w nocy modlilam sie, zeby goscie juz poszli do domu! Nie zapomne tego wirusa chyba do konca zycia! Byl hardcore a uratowala mnie ta pepsi.

    Tova33, ss25, lenka.m lubią tę wiadomość

    l22ndf9h3vpfkhhu.png
    mhsvj44j4uxq5cod.png
  • itakasia Autorytet
    Postów: 343 241

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova
    ale historia! znam taki przypadek, mam nadzieję, że twój były nie ma imienia na M?! i cieszę się, że znalazłaś szczęście!
    All4love
    i co zjadłaś na kolację?

    mąż usmażył mi naleśniki :) ale pycha :)

    Tova33 lubi tę wiadomość

    010iflw1wxwjhaqq.png
  • awangarda Autorytet
    Postów: 887 646

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova ale historia :-) ja też uważam że to co się dzieje to tak ma widocznie być. Niekoniecznie,że przeznaczenie,ale wszystko się jakoś da ułożyć i wyjaśnić.
    A prawda jest taka,że jak się zakochasz to rozum sobie można w dupę wsadzić. Niestety.
    Sabina.....Aż mnie zatkało :-)

    Tova33, sabinaaa lubią tę wiadomość

    synuś :)
    f2w3rjjgbm9jz425.png
    Dwa aniołki *
  • Tova33 Autorytet
    Postów: 696 556

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia już pomyślałam, że sie znamy może hehe. Ale nie, były to nie M :-) Widocznie moja historia nie jest odosobniona i takie rzeczy się dzieją choć może nie każdy się chwali bo nie ma czym. Ja kiedyś też nie mówiłam za dużo, bo wtedy to taka porażka życiowa. Teraz tak na to nie patrzę.

    jnmq43r83wkg2ahp.png
    MICHAŁEK
    zrz6wn15l66uy1jq.png
  • awangarda Autorytet
    Postów: 887 646

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo na wszystko potrzebny jest czas. Trzeba tylko umieć się pogodzić z żalem . Z takim rodzajem urazonej dumy,żeby nie pielęgnować po czasie bólu jakiego doświadczyliśmy. Zazwyczaj właśnie nowe uczucie od tego odcina.
    Nie na darmo powiedzenie ,że najlepszym lekarstwem na złamane serce jest nowa miłość ;-)

    Tova33 lubi tę wiadomość

    synuś :)
    f2w3rjjgbm9jz425.png
    Dwa aniołki *
  • itakasia Autorytet
    Postów: 343 241

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tova
    spoko, ja nie znam jego ani byłej, ani obecnej, tylko jego :)stare czasy ;)

    jutro mam zamiar nasmażyć pączków :) mam nadzieję, że samopoczucie pozwoli, a teraz dobranoc :)

    Tova33 lubi tę wiadomość

    010iflw1wxwjhaqq.png
  • sisi Autorytet
    Postów: 4095 3857

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agula1983 wrote:
    Już po wizycie, wszystko u maluszków dobrze :-)
    nie chcą jeszcze pokazać kto tam mieszka, następna wizyta 02.03.

    a to moje szczęścia - mają powyżej 8cm:
    dzieciaczek nr 1 ładnie pozował
    03522a42d623c6f0med.jpg

    dzieciaczek nr 2 bardziej ruchliwy dzisiaj i nie uchwytny więc zdjęcie wyszło słabo
    5a98c4ce1b48b98amed.jpg

    ładnie rosną, serduszka pięknie biją i wszystkie pomiary w normie, oby tak dalej...

    ...u mnie szyjka zamknięta twarda i długa, mam odpoczywać i się oszczędzać
    Sliczne maluszki :)

    agula1983 lubi tę wiadomość

    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
    19/02/2021 Anielka 2860
  • sisi Autorytet
    Postów: 4095 3857

    Wysłany: 22 lutego 2017, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie, że podzieliłyśmy się takimi szczegółami z życia. Ja też uważam, że nic nie dzieje się bez przyczyny, a moje motto życiowe to: Nigdy nie mów nigdy!

    Co do coli to czy jest się w ciąży czy nie to jest nie zdrowa, tak jak i wiele innych śmieciowych rzeczy które pochłaniamy każdego dnia. Czasem mam wielką ochotę i sobie nie odmówię i na moje chwilowe mdłości rzeczywiście pomagała ale musiała być zimna i mocno nagazowana.

    Sabina biedaku, nawet nie staram sobie wyobrazić co przezywałaś przez tego wirusa!

    20/07/2017 Helenka 3620 i 58cm
    19/11/2019 Majeczka 3560 i 55cm
    19/02/2021 Anielka 2860
‹‹ 480 481 482 483 484 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta w ciąży - 10 najważniejszych zasad dla ciężarnej

O zdrowym odżywaniu i diecie w ciąży zostało napisane i powiedziane wiele. Zbyt duża ilość informacji potrafi przytłoczyć każdego. Przestrzeganie wszystkich tych zasad wydaje się wręcz niemożliwe. Jak zatem odróżnić rzeczy ważne od tych mniej istotnych? Zapytaliśmy znaną dietetyczkę Sylwię Leszczyńską co jest naprawdę ważne w diecie kobiet w ciąży. Przeczytaj co robić, aby zapewnić zdrowie sobie i swojemu dziecku! 

CZYTAJ WIĘCEJ

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ