X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamusie 2018
Odpowiedz

Sierpniowe mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • Paulinaaa Autorytet
    Postów: 1901 812

    Wysłany: 25 lipca 2018, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do mm ... mam pytanko, jak jesteśmy w szpitalu to jeśli jest wskazanie to mm daje nam szpital, czy musimy mieć swoje ?
    I pytanie czy np to położne/pielęgniarki przygotowują te mleko i dają nam już gotowe, rozrobione, czy jest jakaś kuchnia i mamy radzić sobie same ( czyli wiedzieć jaka woda, ile stopni, ile miarek itp ? ) Jak to wygląda w praktyce ?
    Ja nie wiem czy będę umiała pierwszego dnia podać butlę żeby się nie zakrztusiła hehe, a co dopiero odpowiednie badanie wody, miarki i inne cuda, stąd moje pytanie, jak się okaże że same to chyba warto się dokształcić w razie co w tym zakresie :D

    f2w3yx8d4t3m5xdt.png

    wrzesień 2018 - córcia <3 6cs

    listopad 2021 - corcia 10 cs <3
  • alenka89 Ekspertka
    Postów: 158 184

    Wysłany: 25 lipca 2018, 14:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    z nitkami krwi?
    tak, kremowy, lekko podbarwiony krwią.

  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinaaa wrote:
    A co do mm ... mam pytanko, jak jesteśmy w szpitalu to jeśli jest wskazanie to mm daje nam szpital, czy musimy mieć swoje ?
    I pytanie czy np to położne/pielęgniarki przygotowują te mleko i dają nam już gotowe, rozrobione, czy jest jakaś kuchnia i mamy radzić sobie same ( czyli wiedzieć jaka woda, ile stopni, ile miarek itp ? ) Jak to wygląda w praktyce ?
    Ja nie wiem czy będę umiała pierwszego dnia podać butlę żeby się nie zakrztusiła hehe, a co dopiero odpowiednie badanie wody, miarki i inne cuda, stąd moje pytanie, jak się okaże że same to chyba warto się dokształcić w razie co w tym zakresie :D
    u mnie w szpitalu wszystko daje szpitale. Jeśli w rozpisce do zabrania nie masz mm tzn daje szpital. Dokarmiają wedle uznania albo same położne albo dają Ci butle i samemu się karmi, ale spokojnie, wszystko pokazaują, a jak nie to mów wprost, że to twoje pierwsze dziecko i czy mogłaby pokazać co i jak. od tego tam są.

    7w3d 💔
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alenka89 wrote:
    tak, kremowy, lekko podbarwiony krwią.
    u mnie jak był z nitkami krwi to tego dnia urodziłam co odszedł :) także kciuki :)

    alenka89 lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova wrote:
    To hormony i stres, wszystkie nas czeka dokladnie to samo. Bardzo rzadko sie zdarza zeby od razu mleczarnia byla ( a wtedy tez sa problemy tylko inne). Pijesz ten femaltiker? Jaki masz laktator? Teraz coraz bardziej mysle ze moze jednak kupic ten laktator i zabrac do szpitala...

    Pije ten femaltiker.
    Kupilam elejtryczny laktator..
    :(

  • alenka89 Ekspertka
    Postów: 158 184

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justyna14 wrote:
    u mnie jak był z nitkami krwi to tego dnia urodziłam co odszedł :) także kciuki :)

    kurcze a ja taka niegotowa :P

  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie mm dawały położne, miały w dyżurce gotowe w podgrzewaczu. Trzeba było podejść i sobie wziąć. Dawały w strzykawce, jak się chciało butelkę, to konieczna była własna.

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulinaaa wrote:
    A co do mm ... mam pytanko, jak jesteśmy w szpitalu to jeśli jest wskazanie to mm daje nam szpital, czy musimy mieć swoje ?
    I pytanie czy np to położne/pielęgniarki przygotowują te mleko i dają nam już gotowe, rozrobione, czy jest jakaś kuchnia i mamy radzić sobie same ( czyli wiedzieć jaka woda, ile stopni, ile miarek itp ? ) Jak to wygląda w praktyce ?
    Ja nie wiem czy będę umiała pierwszego dnia podać butlę żeby się nie zakrztusiła hehe, a co dopiero odpowiednie badanie wody, miarki i inne cuda, stąd moje pytanie, jak się okaże że same to chyba warto się dokształcić w razie co w tym zakresie :D
    U nas w szpitalu było tak że miały mleko HiPP gotowe w buteleczkach i lekko podgrzewały. Jeżeli chcesz jakieś konkretne zabrać to i można pewnie samemu robić. U nas kuchnia akurat była. Ja w szpitalu MM nie będę dawać. Jeśli nie będzie chciał z piersi to będę ściągać i dawać z butli. No ale taki mam plan. A jak wyjdzie zobaczymy.

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alenka89 wrote:
    kurcze a ja taka niegotowa :P
    to się szykuje :)

    alenka89 lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • DobrejMysli Ekspertka
    Postów: 176 267

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane, to ja tak w telegraficznym skrócie :) Nasza córcia Ania przyszła na świat dziś o godz 7.40 :)
    Ocena: 10/10, waga 3200 g, 53 cm, 38 tydzień.
    Od czasu porodu, po przyssaniu się do maminej piersi i podjedzeniu cały czas śpi. Tak może być nawet podobno i 10 godzin. Siara ładnie poleciala wiec położne uspokajają, że najedzona to może tak spać.
    Mamie to bardzo na rękę bo przyznam, że poród nie był łatwy. Zaczął się wczoraj, o ile tak się liczy, regularnymi skurczami po wpadnieciu czopa o 7.10 i tak na początku były skurcze co 12, 10 minut, cały dzień 7 -6 minut ( oceniałam je tak w skali 6/10 czyli jeszcze ok) Po całym dniu skurczy, tak około godz. 20.30 wybralismy się z mężem do szpitala (bardzo ten dzień skurczy mnie zmęczyl). Trafiliśmy na salę pojedynczą, bardzo ładnie wyposażoną (św. Zofia ). Na początku wzięłam prysznic, później polezalam w wannie, skurcze rozkrecaly się już nie na żarty :p. Ok godz. 3 poprosilam o zzo co przyhamowalo, zatrzymało mi akcie skurczową ale pomogło o tyle ze mogłam odetchnąć przez dwie , trzy godziny. Gdy schodzilo znieczulenie akcja zaczęła się rozkręcac na nowo ok godziny 6 ale z uwagi na rozwarcie (ok 8-9cm) były to już skurcze innego rodzaju (coś a la parte, Trochę jakby latwiejsze..ekhm jakby )
    Tutaj skończę swoją opowieść :) łatwo nie było - mam chyba spore nacięcie ( bo córcia ma trochę podluzna głowę, która nie chciała łatwo przejść, co ma się wyrównać po kilku dniach). Zemdlalam tez w łazience po porodzie ale na szczęście był ze mną tam mąż i mnie przytrzymal.. to chyba ze zmęczenia.
    Córcia jest piękna :) ...a ja zmęczona, że dopiero teraz mam czas napisać.
    Życzę powodzenia koleżanki :) i trzymam kciuki za jeszcze nierozpakowane :)

    Leticia, nick nieaktualny, belladonna, Meneksze, justyna14, e_mii, Marta..a, nick nieaktualny, Ania241188, Ithildin, pumka1990, Eilleen, nick nieaktualny, Dooti, marcela123, Zuuziia, Mmma, edytkaa93, Qumish, alenka89, Kasiaja, nick nieaktualny, nick nieaktualny, ingelita, misia-kasia, chabasse, katka/85, Existenz, justa8902, Anuleczek, AnkaK90, Carolline lubią tę wiadomość

    klz9df9hzzd4pe9c.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina, głowa do góry, to wszystko co przechodzisz jest normalne - od problemów z karmieniem po (a nawet w szczegolnosci) chęć do płaczu. To minie, chociaż kryzysy co jakiś czas będą się zdarzać i warto mieć tego świadomość.

    To w sumie jest to, o czym próbowałyśmy Wam z dziewczynami mówić i co niestety brzmiało trochę jak straszenie. Kobieta po porodzie ma mętlik w głowie i emocjach, co czesto powoduje głupie myśli i poczucie, że jako matka nie staje na wysokości zadania. A prawda jest taka, że to dotyka w rożnym stopniu większości, jeśli nie wszystkich kobiet. W organizmie i w życiu odbywa się rewolucja, mało kto jest w stanie przejść przez to niewzruszonym. Może się wydawać, że koleżance czy sąsiadce idzie zajebiscie, ale prawdopodobnie w środku przechodzi to samo.

    Warto pytać, prosić o pomoc, narzekać - czy to komuś bliskiemu, czy tu u nas na forum. Zawsze postaramy się pomóc i podbudować.
    <3

    ingelita, nick nieaktualny, chabasse, katka/85, Carolline lubią tę wiadomość

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamusie macie gotowy druk do pracodawcy o przejściu na macierzyński? bo chce teraz coś napisać, żeby potem tylko uzupełnić dane i dać mężowi do dostarczenia.

    7w3d 💔
  • Meneksze Przyjaciółka
    Postów: 64 102

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zostałam przyjęta na oddział, chwilę to zajęło bo mają przepełnienia, chcieli mnie nawet odesłać do domu ale na KTG wyszły jakiesr skurcze, a na dodatek mimo że jestem niskocisnieniowcem to mam syndrom białego fartucha i ciśnienie mi wywaliło 160/99.
    2 godziny czekalam na sale, jestem na patologii ciąży w dwuosobowej ale póki co sama.
    Po badaniu i usg nic nowego, szyjka krótka, miękka, rozwarcie sie nie powiekszylo, nadal na 1 palec.
    Za to Mała nie taka mała, 3500g. :-)
    Powiedzieli, że nie mają konkretnego pomysłu na mnie jeszcze, póki co obserwacja...

    7v8rs65g42xgdjhc.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DobrejMysli, gratulacje! Moje ulubione imię nadałaś córeczce ;)

    DobrejMysli lubi tę wiadomość

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • belladonna Autorytet
    Postów: 1055 1215

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DobrejMysli gratulacje!!! Dobra wiadomość że Ania już na świecie. Życzę szybkiego powrotu do pelni formy.

    DobrejMysli lubi tę wiadomość

  • Meneksze Przyjaciółka
    Postów: 64 102

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DobrejMysli serdeczne gratulacje dla Was! :-)

    DobrejMysli lubi tę wiadomość

    7v8rs65g42xgdjhc.png
  • justyna14 Autorytet
    Postów: 10356 6264

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DobrejMyśli gratulacje serdeczne :)

    DobrejMysli lubi tę wiadomość

    7w3d 💔
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaa i po wizycie okazało się że źle zrobili w laboratorium Gbs, zrobili ogólny posiew, pomimo że na skierowanie było że w kierunku gbs... No ale nic teraz nie zrobię już.
    Dobrej Myśli gratulacje :) najważniejsze że poród masz już za sobą :) ja muszę wytrzymać do poniedziałku. Nic porodu nie zapowiada, ale to też nie wiadomo co stanie się za kilka dni

    DobrejMysli lubi tę wiadomość

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Eilleen Autorytet
    Postów: 3420 856

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alenka89 wrote:
    tak, kremowy, lekko podbarwiony krwią.
    No to jest duża szansa że poród tuż tuż.

    qb3ci09k96tb3ht7.png
    h44e3e3kl4vyek4m.png
  • Marta..a Autorytet
    Postów: 4763 1675

    Wysłany: 25 lipca 2018, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    DobrejMysli gratulacje!

    Jak ten czop wygląda? Dzisiaj w nocy jak sikałam to się zastawiałam, że w majtkach zostanie czy wpadnie do kibelka sikając? Wiem, ze może to głupie pytanie :P

    DobrejMysli lubi tę wiadomość

    6cs: 08.2018 - synek <3
    5cs.: 06.2020 - córeczka 9tc nasz aniołek 👼
    2cs.: 12.2021 - córeczka <3
‹‹ 1139 1140 1141 1142 1143 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Dieta Płodności w OvuFriend - jak otrzymać spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności?

Brak śluzu płodnego, endometrioza, nieregularne cykle, a może PCOS? Dieta Płodności w OvuFriend to spersonalizowane zalecenia dietetyczne i przepisy na koktajle płodności dopasowane idealnie do Ciebie i Twoich dolegliwości! Sprawdź instrukcję krok po kroku, jak otrzymać Dietę Płodności i zwiększyć szanse na zajście w ciążę. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Warto walczyć o swoje marzenia, czyli historie starań o dziecko zakończone happy endem

O tym jak trudna i wyboista potrafi być droga do macierzyństwa, wiedzą doskonale pary, które od lat bezskutecznie starają się o dziecko. Niekończące się badania, intensywne szukanie przyczyny niepowodzeń, poddawanie się procedurom, ciągła walka, momentami bezsilność, ale też niegasnąca nadzieja... Dzisiaj swoją historią podzieliły się z nami dwie pary, których droga do wymarzonego macierzyństwa nie była łatwa. Karolina i Łukasz oraz Asia i Paweł opowiadają swoje poruszające historie zakończone happy endem! 

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ