Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamusie 2018
Odpowiedz

Sierpniowe mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • belladonna Autorytet
    Postów: 1055 1215

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia-kasia wrote:
    Existenz trzymam kciuki żeby sie rozkręciło, a może juz jest po? :)

    U mnie też mała jest leniwa musimy ją stymulować przy karmieniu bo zasypia. Ale juz nam idzie coraz lepiej i ten całkowity czas karmienia nie trwa juz tyle czasu :) Między karmieniem dobrze śpi. Mam tylko pewne wątpliwości czy napewno ją dobrze przystawiam bo trochę sutki bolą. Nie wiem czy taki delikatny ból to normalne czy nie powinno w ogóle boleć?

    Zależy jak boli. Może bolec przy pierwszym zassaniu, ale jak już się karmi i pokarm leci to nie powinno bolec. Poza tym sutki po kilku dniach się przyzwyczajaja więc jeżeli dziecko dobrze ssie a ból jest tylko na początku to jest ok. Za kilka dni już nie powinno boleć.

  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja chyba nie nadaję się na matkę. Nie radzę sobie z jednym dzieckiem i w ogóle nie wyobrażam sobie naszego życia z kolejnym... córka wcale się mnie nie słucha i nie szanuje, ma totalnie w d co do niej mówię. Teraz zamiast iść spać, przez dwie i pół godziny wyła i zawodziła, nie mam pojęcia o co. I gdzie w tym wszystkim ma być jeszcze miejsce dla noworodka? Aż mnie brzuch boli z tego wszystkiego. Mam ochotę wyjść i nie wracać :(

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leticia wrote:
    Ja chyba nie nadaję się na matkę. Nie radzę sobie z jednym dzieckiem i w ogóle nie wyobrażam sobie naszego życia z kolejnym... córka wcale się mnie nie słucha i nie szanuje, ma totalnie w d co do niej mówię. Teraz zamiast iść spać, przez dwie i pół godziny wyła i zawodziła, nie mam pojęcia o co. I gdzie w tym wszystkim ma być jeszcze miejsce dla noworodka? Aż mnie brzuch boli z tego wszystkiego. Mam ochotę wyjść i nie wracać :(


    ja się tam nie znam zupełnie, ale to nie ten słynny bunt dwulatka? Rozumiem, że Ci trudno. Ja tu pierwszą ciążę przeżywam, a jakbym miała dorzucić drugie malutkie dziecko to pewnie też bym miała dość momentami.
    Może ona już też ma stres związany z tym, że nie będzie jedyna.

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • Eilleen Autorytet
    Postów: 3420 856

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    belladonna wrote:
    Dziewczyny, chciałam w ogóle Wam podziękować za ten wątek. Naprawdę dużo tu wsparcia, uprzejmości i wzajemnego zrozumienia. W czasach wszechobecnego hejtu tu naprawdę jest przyjemnie choć każda rodzi inaczej, ktoś jeszcze czeka, ktos już po, ktoś karmi tak, ktos inny inaczej. W tym trudnym czasie jedna mama wspiera inną. Bardzo mi się to podoba. :-)
    Ja też się cieszę że tu trafiłam :-) jest mi lżej jak wiem że nie jestem w tym sama. Tak to zastanawiałabym się czy może to że czuję się taka ociężała i opuchnięta to może tyle przez moją wagę? A tak wiem że to normalne.

    qb3ci09k96tb3ht7.png
    h44e3e3kl4vyek4m.png
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    misia-kasia wrote:
    Existenz trzymam kciuki żeby sie rozkręciło, a może juz jest po? :)

    U mnie też mała jest leniwa musimy ją stymulować przy karmieniu bo zasypia. Ale juz nam idzie coraz lepiej i ten całkowity czas karmienia nie trwa juz tyle czasu :) Między karmieniem dobrze śpi. Mam tylko pewne wątpliwości czy napewno ją dobrze przystawiam bo trochę sutki bolą. Nie wiem czy taki delikatny ból to normalne czy nie powinno w ogóle boleć?

    Dzisiaj akurat czytałam w książce, że mają prawo boleć delikatnie właśnie przy tym pierwszym zasysaniu, a potem to ma mijać i nie powinno boleć. I że pierwszy tydzień ma prawo być ogólnie bolesny, później powinno to ustępować przy prawidłowym ssaniu.

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie wiem na ile ona rozumie, że ktoś nowy się pojawi... zresztą to okropne zachowanie zaczęło się gdzieś w listopadzie - wtedy zaczęła mnie bić :(

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do bólu przy karmieniu, to mimo prawidłowego (wg cdl) przystawiania, to u mnie odpuścił dopiero po około 3 miesiącach... ale to chyba rzadkość, raczej po kilku dniach powinno być ok.

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • nesssssa Autorytet
    Postów: 1923 809

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leticia wrote:
    Ja nie wiem na ile ona rozumie, że ktoś nowy się pojawi... zresztą to okropne zachowanie zaczęło się gdzieś w listopadzie - wtedy zaczęła mnie bić :(

    Nie wiem czy się interesowałaś koncepcją Self-reg? Na fejsie są grupy, plus książki o tym. Ciekawe spojrzenie.

    w57vyx8dy9s6xggg.png

    zem38ribu7ozxy1q.png
  • Kasiaja Autorytet
    Postów: 1083 810

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leticia, nie wiem czy to cię pocieszy, ale u mas to samo. Synuś cały dzień marudny i ryczy o byle g..no. Gorączka już mu minęła koło południa, badanie moczu też wyszło OK więc za wszystko winie upały. Dzieciaczki też są rozdrażnione przez tą patelnię. Jutro ma być już chłodniej więc nadzieja na jakąś normalność ;-)

    km5shdge7thpmtsb.png[/url]
    17u9anli7kai2cz3.png
    qb3cru1dgr6glvjy.png
  • Kasiaja Autorytet
    Postów: 1083 810

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    LondyńskieSerduszko wrote:
    kto z terminem na 18.08?

    Ja ale z usg, z OM na 21go. Chociaż trzymam się cały czas tego terminu z usg ;-) ale realnie to wiem, że do zapłodnienia doszło 30.11 więc termin z OM bardziej wiarygodny

    km5shdge7thpmtsb.png[/url]
    17u9anli7kai2cz3.png
    qb3cru1dgr6glvjy.png
  • Leticia Autorytet
    Postów: 1973 1865

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie jutro 33 stopnie :P

    km5se6yd8tj60462.png
    km5stv73q64rb58y.png
  • katka/85 Autorytet
    Postów: 285 390

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Leticia wrote:
    Ja chyba nie nadaję się na matkę. Nie radzę sobie z jednym dzieckiem i w ogóle nie wyobrażam sobie naszego życia z kolejnym... córka wcale się mnie nie słucha i nie szanuje, ma totalnie w d co do niej mówię. Teraz zamiast iść spać, przez dwie i pół godziny wyła i zawodziła, nie mam pojęcia o co. I gdzie w tym wszystkim ma być jeszcze miejsce dla noworodka? Aż mnie brzuch boli z tego wszystkiego. Mam ochotę wyjść i nie wracać :(

    Kochana nie jesteś sama. dzisiaj stwierdziłam dokładnie to samo ze nie nadaje się na matkę i nie wiem jak ja dam radę z dwójką :/ moj miał jazdę przed drzemka w dzień. tak się darł ze dziwie się ze sąsiedzi po policję nie zadzwonili. a wszystko zaczęło się od tego ze nie pozwoliłam dotknąć gorącego garnka na kuchni. później to już taka histeria się z tego zrobiła ze dosłownie nie poznałam swojego dziecka. w pewnym momencie wsadził sobie palec do nosa tak ze aż mu krew poszła. nic do niego nie trafiło. nie dał się przytulic nawet dotknąć, żadne słowa próba odwrócenia uwagi kompletnie nic. Za ciał się w tym szale a ja mialam ochote wyc razem z nim bo nie wiedzialan jak go uspikoic. nie wiem czy to te upaly czy jeszcze po chorobie taki rozdrazniony czy co.... wymieklam dzisiaj totalnie

    3jvz2n0an96r1ens.png
    c55fs65gka3iyxy5.png

  • chabasse Autorytet
    Postów: 1440 1001

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nesssssa wrote:
    Czy ktoś ma pomysł co to jest u diabła?? Lekko swędzi, ale wytrzymuje. Tak jakby lekko napuchnięta skóra.
    W kilku miejscach to mam, na ramionach i przy szyi trochę.
    No mnie to wygląda na grzybice. Plamy tworzące takie okregi.Miałam kiedyś coś podobnego na ramionach. Smarowalam clotrimazolum i po jakiś 3 tygodniach przeszło. Początkowo jeszcze było podejrzenie ze to łupież różowy czy Gilberta czy coś takiego. Ale na to też ta sama maść ponoć może pomóc. Spróbuj więc... Może u Ciebie podziała.

    nesssssa lubi tę wiadomość

    Synek Antoś
    1usaanli6w2njq4a.png
    wniddf9h5gbbmtsy.png
    Emilia
  • OctAngel Ekspertka
    Postów: 237 370

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, mogę do Was dołączyć? Podczytuję w ukryciu, najwyższy czas się przywitać. To moja czwarta ciąża, poprzednie 3 stracone. Termin mam na 1.09., czekamy na synka. Mam łożysko brzeżnie przodujące i we wtorek lekarz wyznaczył mi termin cc na 14.08 więc będę sierpniową mamusią. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie :-)

    ingelita, nick nieaktualny, Eilleen, belladonna, pumka1990, edytkaa93, justa8902, Kasiaja lubią tę wiadomość

    3jvzwn15td2p4lbx.png
  • ingelita Autorytet
    Postów: 769 763

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    OctAngel wrote:
    Dziewczyny, mogę do Was dołączyć? Podczytuję w ukryciu, najwyższy czas się przywitać. To moja czwarta ciąża, poprzednie 3 stracone. Termin mam na 1.09., czekamy na synka. Mam łożysko brzeżnie przodujące i we wtorek lekarz wyznaczył mi termin cc na 14.08 więc będę sierpniową mamusią. Mam nadzieję, że mnie przyjmiecie :-)
    Witaj :)

    j5rbjw4zpzcf32ff.png
    jox69vvjwkeeyc8z.png

  • ingelita Autorytet
    Postów: 769 763

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez bunt dwulatka na całego. Taki etap. Kiedyś minie :P Jak nam się hormony unormują, to będzie nam łatwiej mieć na to wywalone ;) U mnie z tym już coraz lepiej. Chyba że się trafi jakiś nadąsany rodzic na placu zabaw, kiedy Hania za mocno przytuli inne dziecko :P W każdym razie już nie płacze jak mnie bije, gryzie i drapie, chyba ze z bólu. Nerwy mi tylko trochę puszczają, jak zaczyna być niedelikatne w stosunku do Zosi, ale pozuję na opanowaną na tyle, na ile się da.

    j5rbjw4zpzcf32ff.png
    jox69vvjwkeeyc8z.png

  • ingelita Autorytet
    Postów: 769 763

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do boku brodawek. Mnie boli za każdym razem, gdy przystawiam i przez pierwsze kilka minut. Ale boli baaardzo. Z Hania tak nie miałam.

    j5rbjw4zpzcf32ff.png
    jox69vvjwkeeyc8z.png

  • ingelita Autorytet
    Postów: 769 763

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Existenz, jak tam?

    Ania? :)

    j5rbjw4zpzcf32ff.png
    jox69vvjwkeeyc8z.png

  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie cisza... Mały właśnie wariuje w brzuchu. Mało pisze bo moja dwulatka ma fazę na mamę i ciągle "opa". Gorąco że hej i mało śpi i ja przez nia też... I nie mam sił już na nic. i chce mi się płakać bo nie ma nawet czym oddychać.

    Żeby chociaż ta noc była lepsza i spała

    Na szczęście mama trochę pomaga i obiady robi co drugi dzień.

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 9 sierpnia 2018, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mały tak się wierci ze mam uczucie, takie parcie jakbym miała zaraz "dwójkę" zrobić. :D normalnie przeć mi się chce wtedy...

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
‹‹ 1231 1232 1233 1234 1235 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Zespół Policystycznych Jajników (PCOS) – dieta dla płodności

Zespół policystycznych jajników (PCOS, Policystyczne Jajniki) to jedno z najczęściej występujących zaburzeń endokrynologicznych u kobiet. Dotyczy 5-10% kobiet w wieku rozrodczym i jest najczęstszą przyczyną zaburzeń owulacji i problemów z zajściem w ciążę. Przeczytaj jakie są objawy PCOS, jak wpływa ono na starania o dziecko oraz w jaki sposób możesz pomóc sobie dietą.   

CZYTAJ WIĘCEJ

PMS a zdrowie psychiczne i jakość życia. Jak sobie radzić z objawami?

PMS często jest kojarzony głównie z objawami fizycznymi, takimi jak ból brzucha czy wzdęcia. Jednak coraz więcej badań wskazuje, że ma on istotny wpływ również na zdrowie psychiczne kobiet. Dlatego ważne są: zrozumienie związku między PMS a nastrojem i kondycją psychiczną w ogóle oraz nauka skutecznych strategii radzenia sobie z emocjonalnymi skutkami choroby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Planowanie ciąży, czyli o tym jakie badania przed ciążą warto wykonać

Planowanie ciąży to ważny moment w życiu każdej kobiety. Zastanawiasz się jakie badania przed ciążą warto wykonać? A może warto pomyśleć o dodatkowych szczepieniach? Co zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na zdrową, szczęśliwą ciążę? Przeczytaj, które szczepienia musisz zrobić jeszcze przed rozpoczęciem starań, a które spokojnie możesz zrobić nawet będąc już w ciąży. 

CZYTAJ WIĘCEJ