Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniówki 2019 !!!
Odpowiedz

Sierpniówki 2019 !!!

Oceń ten wątek:
  • kayama Autorytet
    Postów: 2746 1946

    Wysłany: 12 maja 2020, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chimera wrote:
    Moje dziecko wszystko bierze do buzi, a do tego mnie gryzie po palcach, rękach, nogach, próbuje ugryźć brzuch, plecy...co popadnie. A zęby ma ostreeee 😱😱 Na szczęście cyckom darował ❤️

    O rany, wampir jakiś :D Dobrze że moja nie ma ciągle zębów, chociaż mnie to zaczyna coraz bardziej niepokoić.
    Wyczytałam ze pierwsze zęby mogą się pojawić i po roku a skonsultować z lekarzem trzeba się jak do 1,5 roku nie ma zębow.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2020, 22:44

    n59ydf9h7aj0jxnd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2020, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kayama wrote:
    Zdaje sobie sprawę, że musi się nauczyć ze można upaść i to boli, dlatego jej pozwalam próbować, codziennie jest jakiś mały wypadek :) Boję się tylko poważniejszego, wiesz, iluś tam dzieciom nic nie będzie a jedno dozna poważnego urazu głowy i wizyta na ostrym dyżurze... Co do brania do paszczy wszystkiego naokoło czytałam ze w tym wieku powinno już mijać bo dziecko bada już przedmioty wzrokiem i rękami. Obawiam się ze u Wiki to znów jakiś objaw z obniżenia napięcia i często otwartej buzi :/ Mocno się nadal silni, do buzi bierze mam wrażenie nie tylko aby badać ale to też jakiś objaw zdenerwowania. No i duży klopot bo np nie mogę jej ubrać na siedząco czy założyć śliniaka bo jest siłowanie na ręce. Poza tym gryzienie rzeczy wzmaga u niej.ulewanie :/ Także to wszystko nie jest takie proste .

    Ja po prostu nie zakładam najgorszego. Od pewnego momentu w ciąży powiedziałam sobie, że musi być dobrze i ta myśl mam zawsze do teraz z tyłu głowy. Co złego w moim życiu to już za mną, teraz ma być tylko dobrze. Więc nie maluję żadnych czarnych scenariuszy.
    Moim dzieciakom nie w głowie przestać brać wszystko do buzi. Uwierz, że Józek slini się tak, że często body do pępka ma zalane i mokre. Ja sliniakow nie zakładam, chyba że do jedzenia. Zęby mu idą i się slini, nic nie poradzę. Zalewa mi tym pół domu - mówi się trudno. No i zaczyna gryźć, bo ma 2 dolne 1. Przy jedzeniu tylko bawi się zębami stukając o łyżeczkę albo kubek.

  • kayama Autorytet
    Postów: 2746 1946

    Wysłany: 12 maja 2020, 22:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka2 wrote:
    Ja po prostu nie zakładam najgorszego. Od pewnego momentu w ciąży powiedziałam sobie, że musi być dobrze i ta myśl mam zawsze do teraz z tyłu głowy. Co złego w moim życiu to już za mną, teraz ma być tylko dobrze. Więc nie maluję żadnych czarnych scenariuszy.
    Moim dzieciakom nie w głowie przestać brać wszystko do buzi. Uwierz, że Józek slini się tak, że często body do pępka ma zalane i mokre. Ja sliniakow nie zakładam, chyba że do jedzenia. Zęby mu idą i się slini, nic nie poradzę. Zalewa mi tym pół domu - mówi się trudno. No i zaczyna gryźć, bo ma 2 dolne 1. Przy jedzeniu tylko bawi się zębami stukając o łyżeczkę albo kubek.

    Ja też nie ale jestem ostrożna :) Może trochę przesadzam ale tak mam, wolę dmuchać na zimne.
    Eh a tak czekałam aż to minie, nie lubię ze Wika wszystko silni, ja zakładam śliniaki bo jest po prostu mokra, zimna przez to (marznie?), a ślina się rozkłada i zaczyna brzydko pachnieć... Jest jeszcze jeden problem, dostała wysypki na brodzie i pod brodą i mam teorię ze to od tego :(( Skóra podrażniona, to takie drobniutkie czerwone krostki, smaruję bepanthenem sensiderm i trochę się poprawiło, często jej osuszam brodę chusteczkami. Myślę że to pomogło, no niestety zrobiły się w końcu komplikacje. Dlatego ja nie uważam że to jest normalny objaw , nie powinna się aż tak ślinic. Będę ja zapisywać do alergologa prywatnie państwowe terminy to jakaś paranoja, i zobaczę co powie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 maja 2020, 23:03

    n59ydf9h7aj0jxnd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 maja 2020, 23:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kayama wrote:
    Ja też nie ale jestem ostrożna :) Może trochę przesadzam ale tak mam, wolę dmuchać na zimne.
    Eh a tak czekałam aż to minie, nie lubię ze Wika wszystko silni, ja zakładam śliniaki bo jest po prostu mokra, zimna przez to (marznie?), a ślina się rozkłada i zaczyna brzydko pachnieć... Jest jeszcze jeden problem, dostała wysypki na brodzie i pod brodą i mam teorię ze to od tego :(( Skóra podrażniona, to takie drobniutkie czerwone krostki, smaruję bepanthenem sensiderm i trochę się poprawiło, często jej osuszam brodę chusteczkami. Myślę że to pomogło, no niestety zrobiły się w końcu komplikacje. Dlatego ja nie uważam że to jest normalny objaw , nie powinna się aż tak ślinic. Będę ja zapisywać do alergologa prywatnie państwowe terminy to jakaś paranoja, i zobaczę co powie.

    Józek ma to samo. Na pewno od śliny i zebow. Niestety podrażniona skórą wokół ust na te że czasem robią się ranki, bo skórą pęka. Jak tylko wychodzil mu ząb to była poprawa - dlatego jestem pewna, że to nie alergia. A tak to niczym nie chce zejść (stosowałam balsam z avene, la rosh posay, specjalny krem Bioderma na podrażnienia od śliny, triderm czyli steryd, alantan plus w kremie - wszystko na trochę tylko przynosi poprawę). Dziś zastosowałam pimafucort - chyba jest poprawa, ale zobaczę na jak długo.

  • Myszk@ Autorytet
    Postów: 1535 1230

    Wysłany: 12 maja 2020, 23:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kayama, moja starsza niewiele się śliniła, ale na placu zabaw (jak jeszcze można było chodzić) widziałam dwulatke ze śliną kapiącą z brody bo akurat piątki jej szły, Nikosiowi też teraz kapie na zabawki, potrafi po sobie małą kałuże zostawić 🤷‍♀️ ja to po prostu akceptuję bo nie mam wpływu, mój mąż przeżywa każdą kroplę śliny która na niego spadnie 😒

    age.png
    age.png
    age.png
    06.07.2016 [*] Aniołek
  • Pierniczkowa Autorytet
    Postów: 993 1257

    Wysłany: 13 maja 2020, 02:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja też się zalewa ślina. Lekarz sprawdził i mówi że zęby jeszcze się nie szykują. Ma jeszcze czas. Powiedział że dla dziecka to nawet lepiej że tak późno wyjdą, bo do tego czasu może już ograniczyć jedzenie w nocy i próchnicy przez to.

    kayama lubi tę wiadomość

    16.07.2019 - Karolinka 3477 i 52 cm . Moje cudowne tęczowe dziecię.

    atdchdgezzwqbf17.png

  • Chimera Autorytet
    Postów: 1751 2252

    Wysłany: 13 maja 2020, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Próbowałam już redukować drzemkę, zmieniać godzinę wieczornego kładzenia - nic z tego, tak z niego ranny ptaszek 🤷🏻 Czy go położę o 18, 19, 20, to budzi się zawsze przed 6. Nie ma tu żadnego wzorca, czy ma przed nocnym spaniem 4h aktywności, czy tylko 2h, czy ma 2 drzemki w dzień czy 3. Czy się w nocy obudzi raz na cycka czy 2, w najgorszym przypadku 3, nie ma opcji żeby pospał dłużej niż do 6.

    Snu na dobę ma 12,5-13,5h, różnie bywa.

    Niebieska Gwiazda lubi tę wiadomość

  • Niebieska Gwiazda Autorytet
    Postów: 2522 1421

    Wysłany: 13 maja 2020, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ranne wstawanie ma plusy.Starszak lubił sobie pospać do 9.Pasowało mi to gdy był malutki,gdy przyszedł czas przedszkola zaczęły się schody.Obudzenie go o 7 jest trudne.Czasem gdy budzi się wcześniej to wstawać mu się nie chce tylko chce jeszcze poleżeć.Młody wstaje wcześnie tak koło 6 czasem7 i coesze się z tego.Obecnie przejmuje go moja mama.Ja mało śpie w nocy bo odciągam pokarm.Jak tylko zaczne ograniczać sesje będzie łatwiej,tylko dzieć mlekolubny.

  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 13 maja 2020, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chimera widzę że ze spaniem nasze chłopaki są tacy sami :) raz Wojtek poszedł spać koło 21 a i tak się budził w nocy i o 5 pobudka.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • kayama Autorytet
    Postów: 2746 1946

    Wysłany: 13 maja 2020, 09:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jakie pieluchy polecacie z Rossmana? Kupiłam ostatnio fit&fun bo duże opakowanie tragedia :( 2 razy już ciurkiem siku przecieklo bokiem raz na spacerze a raz w domu, trzymałam ja na kolanach i.ja mokra, ona mokra, podłoga mokra. Więcej tego dziadostwo nie kupię. Przecieklo po 6 godzinach... Te zwykle 4 sa ok ale małe opakowanie. Dobre są Bella Happy ale tylko w necie kupuje. Gdzie są na żywo?

    n59ydf9h7aj0jxnd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2020, 09:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chimera i Werni ja tez jestem w tym gronie. Tytus wstaje punkt 5 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ I tak jak U Chimery nic nie ma znaczenia. Ilośc drzemek czy ich długość. Długość aktywności przed spaniem. Kompletnie nie ma schematu! Chodzi spać ok 20 (czasem po czasem przed). Je raz w nocy jak juz widze ze zaczyna sie podnosić w łóżeczku w przedziale miedzy 23-02 zazwyczaj ok 24. Oczywiście wierci sie jak dzik przez co ja nie śpie z obawy ze zaraz sie obudzi na dobre. Wiec próbuje jakos go ułożyć, dać smoczek itd. Ok 2-3 poddaje sie ze wstawaniem i biorę go do wyra.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 maja 2020, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kayama my kupujemy czasem babydream pampy i sa ok. Mielismy 4 i z braku laku kupiliśmy ostatnio 5. Nic ani razu nie przecieklo

    Czasem kupujemy z netto ale tych nie lubię bo wala sikami zawsze

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 maja 2020, 09:15

    kayama lubi tę wiadomość

  • Chimera Autorytet
    Postów: 1751 2252

    Wysłany: 13 maja 2020, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na noc zakładam biedronkowe 4+(te w zielonym opakowaniu), a na dzień mamy ostatnie opakowanie fioletowych i przerzucamy się na lidlowe lupilu. W tej chwili zamawiam te pieluchy na allegro. Z rossmana dwójki były ok, a większe rozmiary niestety słabe. Mam teraz kilka par pieluchomajtek z babydream, rozmiar 4 i są spoko, ale to są jakieś spadkowe po siostrzeńcu i chyba już teraz są inne, siostra jak go odpieluchowała, to wszystkie resztki mi przyniosła.

    kayama lubi tę wiadomość

  • Pierniczkowa Autorytet
    Postów: 993 1257

    Wysłany: 13 maja 2020, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mamy puffies, teraz pantsy. Są genialne. Cienkie i chłonne. Do tego przyjemne w dotyku

    kayama lubi tę wiadomość

    16.07.2019 - Karolinka 3477 i 52 cm . Moje cudowne tęczowe dziecię.

    atdchdgezzwqbf17.png

  • Niebieska Gwiazda Autorytet
    Postów: 2522 1421

    Wysłany: 13 maja 2020, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My używaliśmy bambiboo na noc,na dzień lidlowe.Teraz już tylko lidlowe.Jestem zadowolona.Biedronka odpada bo uczula.

    kayama lubi tę wiadomość

  • Kalija Autorytet
    Postów: 1140 1234

    Wysłany: 13 maja 2020, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My cały czas na Pampersach.

    U nas sen od 20 do 7 (czasem 8-9, ale coraz rzadziej) w nocy milion pobudek🤦‍♀️ Laurze idą 4 zęby i jest bardzo cyckowa, ślini się w stopniu umiarkowanym 😉 drzemki w ciągu dnia 2-3 za to krótkie. Tyle z raportu😎

    Jestem padnięta! Przydały by mi sie ze 2 dni urlopu albo chociaż 6h ciągłego snu. Uwierzycie, że odkąd jest Laura to spałam 1 raz ciągiem 5h a tak to max 3-4! Od pół roku budzi się najczęsciej co 1-2h w nocy😫😫😫



    dqprgu1royghdo7j.png
  • Chimera Autorytet
    Postów: 1751 2252

    Wysłany: 13 maja 2020, 16:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kalija uwierzymy, uwierzymy. U nas to samo. Moje dziecko co prawda przespało 2 noce całe (od 20 do 5 rano), ale ja i tak musiałam wstawać do laktatora 🤦🏻‍♀️

    Standardem są u nas pobudki co 3 godziny-jak w zegarku 🤷🏻

  • Kalija Autorytet
    Postów: 1140 1234

    Wysłany: 13 maja 2020, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chimera wrote:
    Kalija uwierzymy, uwierzymy. U nas to samo. Moje dziecko co prawda przespało 2 noce całe (od 20 do 5 rano), ale ja i tak musiałam wstawać do laktatora 🤦🏻‍♀️

    Standardem są u nas pobudki co 3 godziny-jak w zegarku 🤷🏻

    3h snu, dobre i to🙃
    Ale ja te pobudki sobie zapamiętam 😈 jak będzie chciała pospać jako nastolatka dłużej w weekend...😂😂😂

    Chimera, werni, Niezapominajka5 lubią tę wiadomość

    dqprgu1royghdo7j.png
  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 13 maja 2020, 20:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My kupujemy z babydream 4. Ostatnio mały dostał od dziadków z lidla ale są one za małe na niego.

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
  • werni Autorytet
    Postów: 10510 7856

    Wysłany: 14 maja 2020, 06:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny jaka jest rozmiarowka w sinsay?

    f2wlsg1849ksqu5m.png

    mhsv20mmdqfv97ge.png
    Na ovu od 07.07.2014

    Prl-maj 950
    Tsh- maj 3.04
    Androstedion-wysoki-zostal obnizony za pomoca tabl. Anty.

    Nasz cud Wojtuś 😍
‹‹ 1732 1733 1734 1735 1736 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pieluchy tetrowe w nowoczesnej wyprawce. 5 sprytnych sposobów, jak wykorzystać je na co dzień

Kompletowanie wyprawki dla noworodka łatwo zamienić w listę drogich i skomplikowanych gadżetów. Tymczasem jedna z najbardziej praktycznych rzeczy od lat pozostaje dokładnie taka sama — pielucha tetrowa. Naturalna, delikatna dla skóry dziecka i niezwykle uniwersalna. Sprawdza się jako lekki kocyk, ręcznik po kąpieli, podkład do odbijania czy awaryjny przewijak poza domem. W nowym artykule podpowiadamy, jak wybrać dobrą tetrę i dlaczego nadal jest absolutnym must-have każdej wyprawki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ