Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniówki 2019 !!!
Odpowiedz

Sierpniówki 2019 !!!

Oceń ten wątek:
  • DrzewkoPomarańczowe Autorytet
    Postów: 1685 2555

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bobby, nie dziwie Ci się ze czytasz. Ja bym chyba cały internet przetrzepała. Martwimy się o bobasy i ciężko zachować zdrowy rozsądek. Jeszcze 10 dni. Mimo wszystko dużo spokoju Ci życzę ❤️. Pamiętaj, ze póki co nie ma pewności ze coś złego się dzieje, jest tylko temat do kontroli. Tego się trzymaj ❤️

    Limerikowo lubi tę wiadomość

    aadd84dc14.png[/url]
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Acard trzeba odstawic wczesniej gdyz przedostaje sie do mleka matki. Ja bylam prawie cala pierwsza ciaze na acardzie i heparynie 0.6. Teraz tylko na heparynie 0.8. Nie wiem czy to wplywalo na wage ale Tosia byla od samego poczatku wieksza niz teraz drugie dziecko.

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i witamy sie w skonczonym 32 tyg :) jeszcze 5 tyg i moge rodzic :)

    baileys, Limerikowo, Misi@ lubią tę wiadomość

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • DrzewkoPomarańczowe Autorytet
    Postów: 1685 2555

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jedziemy właśnie do zoo. Upał jest straszny, nie wiem jak dam rade. Z radością obserwuje, ze pojawia się coraz więcej chmur 😀.

    Któraś z Was pytała o anexa. Ja miałam dla Julka wiec mam przetestowany. Stelaż jest faktycznie ciężki, ale nie czuć tego w prowadzeniu. Wozek jest bardzo zwrotny, nawet jedna reka można swobodnie manewrować między półkami w sklepie. Gondola obszerna. Do momentu kiedy korzystaliśmy z gondoli byliśmy bardzo zadowoleni, ale siedzisko spacerówki to wg mnie dramat i z tego względu nie polecę tego wozka nikomu. Ja sprzedałam i kupiłam porządna spacerówkę.

    aadd84dc14.png[/url]
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka2 wrote:
    Ja też do niej chodzę.
    Salve ma 2 stopień referencyjnosci, ale Stefanowicz powiedziała mi, że porody od 34 tygodnia (powinno być od 32), więc sama nie wiem.

    Wiecie kto jest teraz ordynatorem w rydygierze? Jakoś nie mogłam znaleźć tej informacji.

    Bobby, ja biorę 150mg accard. Z tym, że to chyba już taka zwiększona dawka, podstawowa to 75. Do tego od początku też fraxiparine.
    Ja mam teraz wizyte pod koniec czerwca i bedzie to skonczony 35 tydz. Wypisuje mi wtedy kartke na porod w salve :) wiec hak wszysyko bedzie ok to rodzimy w salve

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka z jakiego powodu masz heparyne? Wiem ze Srefanowicz lubi ja przepisywac. Ja mam niskie aptt i teraz zmoenila mi juz na 0.8.

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A przy wkladaniu dziecka to sie nie przydaje? W sensie wychodze z domu z bobasem na rekach i wsadzam go w łupine, obracajac ją sobie wygodnie? Bo przy wychodzeniu to rozumiem, ze biore zestaw maluch + łupina i wsadzam w stelaz wozka czy tam niose w ręku. Sama jestem ciekawa jak to sie sprawdzi w praktyce i czy okaze sie przydatne, dam Wam znac 🙂

    U nas nie bylo opcji innego zestawu, bo mąz jest typowy gadzeciarz i jak zobaczyl te bajery, to polecial od razu oddac Maxi Cosi Pebble Pro i wziac ten 😁 Ja np. jezdzilam rok swoim autem nie instalujac Android Auto, bo uwazalam, ze to niepotrzebne, a on wsiadl w nie raz i tak wszystko pozmienial, ze teraz samochod czyta mi smsy 😁 To sa plusy osobnikow z branzy IT 😁

    plinka89, Misi@ lubią tę wiadomość

  • Frida91 Autorytet
    Postów: 6420 5093

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzisiaj promocja -70% w sklepie internetowym 5.10.15. :)

    plinka89, Applejoy lubią tę wiadomość

    Córeczka 08.2019 ❤️
    Synek 10.2022 💙
    preg.png
  • Niebieska Gwiazda Autorytet
    Postów: 2522 1421

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 11:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    natty85 wrote:
    No wlasnie gdybym miala rodzic przed 37tyg to chcialabym Rydygiera. Jestes zadowolona z cc u nich?

    Z cc w rydygierze jestem bardzo zadowolona.Po zabiegu spałam.Jak się obudziłam położna zaprowadziła mnie pod prysznic i czekała aż skończę.Kilka razy pytała jak się czuje.Dziecko było w inkubatorze i też mnie zaprowadziła.Sala pooperacyjna to 5 łóżek i położna z niej nie wychodziła,czasem przeychodziła inna żeby ją podmienić.Trzeciego czy czwartego dnia zgłosiłam że ciągnie mnie przy szwie.Nie było to bolesne ale przeszkadzało.Przyszedł lekarz i coś tam ponacinał i już było ok.Blizna ładna.Oczywiście jak w każdym szpitalu trzeba umieć się odezwać.Na sali leżała dziewczyna po cc którą strasznie bolała głowa,coś tam przebąkiwała lekarzom na obchodzie ale jakoś cicho i nieśmiało.Ktoś zwrócił na to uwagę po 3 dniach i podal jej jakiś lek.Chodziło o to,że po znieczuleniu czasem tak bywa,chodzi o wbijanie się przez anestezjologa.Po 5 dniach byłam gotowa do wypisu,młody nie.Zeszło nam 15dni w szpitalu.Chciałam karmić kp w konsekwencji byłam kpi i nikt nie robił problemu.Wypisywane są mamy które nie karmią lub na własne życzenie.
    Z neonatologów też byłam zadowolona.
    Obecnie troszkę się tam zmieniło,leżałam tam 5tyg temu więc obadałam co i jak.
    Zmieniła się grupa neonatologów w 2017r ci co są obecnie podobno też są ok.Zmieniło się dużo położnych ale tez bloku porodowego zostały.Zresztą te nowe są chyba lepsze.Zmienił się ordynator,obecnie jest nim dr Jankowska.Bardzo fajna i kompetentna babka,pamiętam z poprzedniej ciąży.Zastępcą jest dr Rogowski.
    Rodzić tam można po 34tyg. lub gdy dziecko ma więcej niż 2kg.


    Uniejów i Borysew znamy i lubimy,a wracając do Łodzi jakieś 3km przed rogatkami Aleksandrowa jest karczma czarny staw i tam wpadamy na coś do jedzenia.Zamawiamy obiad i nakładają wszystkiego dużo.Potem wytaczam się dosłownie do auta.Ceny nie są wygórowane a jedzonko naprawde smaczne.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca 2019, 12:01

    E_linka2 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 12:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z tego co wczoraj widziałam w Rydygierze, to sala pooperacyjna to teraz 3 łóżka.
    Dzięki za nazwisko ordynator - wczoraj nie zapamiętałam a nie moglam nigdzie znaleźć.

    Natty,ja jestem po in vitro, więc fraxi to standard. Mam wyższa dawkę - to było trzecie podejście i robiłam te badania na zespół antyfosfolioidowy, trombofilię, mutację mthfr. Tam coś wyszło niewyraźnie (ale nie bardzo źle) i zaleciła wyższe dawki. Przy tych wszystkich lekach aptt w normie, więc chyba jednak się to sprawdza. Nigdy się nie dowiem, czy to zasługa leków, że teraz się udało - czy po prostu tak miało być.

    Ona sama ci accard odstawiła? Czy powinnam ja o to zapytać? Idę teraz 10 czerwca, zapytam o wszystko. To będzie u mnie 30 tydzień tak mniej więcej.

  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka2 wrote:
    Z tego co wczoraj widziałam w Rydygierze, to sala pooperacyjna to teraz 3 łóżka.
    Dzięki za nazwisko ordynator - wczoraj nie zapamiętałam a nie moglam nigdzie znaleźć.

    Natty,ja jestem po in vitro, więc fraxi to standard. Mam wyższa dawkę - to było trzecie podejście i robiłam te badania na zespół antyfosfolioidowy, trombofilię, mutację mthfr. Tam coś wyszło niewyraźnie (ale nie bardzo źle) i zaleciła wyższe dawki. Przy tych wszystkich lekach aptt w normie, więc chyba jednak się to sprawdza. Nigdy się nie dowiem, czy to zasługa leków, że teraz się udało - czy po prostu tak miało być.

    Ona sama ci accard odstawiła? Czy powinnam ja o to zapytać? Idę teraz 10 czerwca, zapytam o wszystko. To będzie u mnie 30 tydzień tak mniej więcej.
    W pierwszej ciazy sama mi acard odtsawila. Moja poerwsza ciaza tez po ivf. Z ta.heparynAa to zdania sa podzielone...ja biore a aptt i tak leci w dol wiec mysle ze taka moja uroda i tyle. No ale biore lepiej dmuchac na zimne choc siniaki mam juz na pol reki ;) mnie sie udalo dopoero ivf 5 zarodka i zawsze bylam na heparynie wiec to chyba nie o t9.chodzilo

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • Niebieska Gwiazda Autorytet
    Postów: 2522 1421

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 12:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Natty a teraz też będziesz mieć cc?

  • Smerfelinka Autorytet
    Postów: 2228 3325

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bobby u mnie nie acardu, a heparyna, ale jak mi odstawili, to się okazało, że Leoś mało przybrał i miał mniejszy brzuszek. Wtedy lekarz znów dał mi zastrzyki i Malutki nadrobił w 2 tyg. z brzuszkiem i z wagą. Teraz heparynę będę brała już do końca. A wspomnę tylko, że przepływy też były zawsze super i nie było z nimi problemu. Mimo wszystko ponowne włączenie heparyny zdziałało cuda. Możesz o to podpytać albo o ten acard. A jak uda się mamie coś dowiedzieć albo skontaktować z lekarzem, to może ten acard włączyć. Z tego, co wiem, to clexane w dawce 0,2 jest bez recepty, ale pogadałabym chociaż wcześniej z lekarzem lub położną.

    Dziewczyny ja też myślę, by rodzić w salve i właśnie muszę chyba pomyśleć o wizycie kwalifikacyjnej. Ale jeśli coś zaczęłoby się wcześniej, to tylko matka polka. Leżałam tam na początku ciąży i również złego słowa nie powiem. Pierniczkowa dobrze pisze, opieka jest super! A ja początkowo byłam w bardzo złym stanie, tylko leżałam, a męża miałam akurat w delegacji i naprawdę zajęli się mną rewelacyjnie. W ogóle źle nie wspominam pobytu w szpitalu, a moje nastawienie wcześniej było fatalne ;)

    👩37 lat 🧑40 lat

    31.07.2025 - ⏸️ naturals 🤯
    1.08. - bHCG 16 mlU/ml 🍀
    4.08. - bHCG 45 mlU/ml 🤞
    6.08. - bHCG 99 mlU/ml 🍀
    8.08 - bHCG 287 mIU/ml 🤞
    19.08 - bHCG 7781 mlU/ml 🍀
    20.08 - jest ❤️
    26.08 - 0,77 cm Misia Haribo 🥰
    10.09 - 2,26 cm 😍
    29.09 - nifty prawidłowe - czekamy na zdrową Basieńkę 🩷
    6.10 - prenatalne super - 6,4 cm Dzidziutka 🥳
    3.12 - drugie prenatalne dalej super - 380 g 😍

    15.05.2025 - transfer 💔
    8.02.2025 - transfer💔
    14.09.2024 - transfer ❄️- pusty pęcherzyk 💔
    kwalifikacja z MZ - 10.06
    21.08.2023 - transfer❄️ 💔
    luty 2023 - poronienie naturalnej ciąży

    22.07.2019 - urodził się Leon 🩵
    13.11.2018 - transfer blastocysty 4AA
    październik 2018 - ivf

    starania od 2014


    preg.png
  • Niebieska Gwiazda Autorytet
    Postów: 2522 1421

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 13:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje nastawienie do Matki Polki jest złe.Leżałam tam raz w poprzedniej ciąży i stwierdziłam nigdy więcej.Mój syn jak miał kilka miesięcy miał tam zabieg,musiała poprawiać specjalistka ze spornej.Jak leżałam w rydygierze 5tyg temu była dziewczyna która leżała wcześniej w Matce Polce i nie była zadowolona.Także zdania są podzielone.Pewnie też zależy na kogo się trafi.osobiście traktuje ten szpital jako ostateczność.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 czerwca 2019, 13:21

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z matką polką nie miałam do czynienia, ale jakby się coś działo - to wiadomo, że tam, albo madurowicz.

    Natty napiszesz coś więcej o pomocy przy karmieniu po cc w salve? Myślisz, że tak jest zawsze? Mi na tym bardzo zależy, a z dwójką to wsparcie pewnie będzie bardzo ważne. I jak było z kangurowaniem - czy tata po cc może dostać dziecko na te 2 godziny.

  • Smerfelinka Autorytet
    Postów: 2228 3325

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 13:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niebieska Gwiazda wrote:
    Moje nastawienie do Matki Polki jest złe.Leżałam tam raz w poprzedniej ciąży i stwierdziłam nigdy więcej.Mój syn jak miał kilka miesięcy miał tam zabieg,musiała poprawiać specjalistka ze spornej.Jak leżałam w rydygierze 5tyg temu była dziewczyna która leżała wcześniej w Matce Polce i nie była zadowolona.Także zdania są podzielone.Pewnie też zależy na kogo się trafi.osobiście traktuje ten szpital jako ostateczność.

    Wiadomo, każdy wyciąga wnioski z własnych doświadczeń. Ja czułam się tam bardzo dobrze zaopiekowana, więc mogę napisać tylko o tym. Mimo wszystko wiem, że matka polka to wielki szpital i można różnie trafić. Ja byłam tam 1,5 miesiąca i na dwóch różnych oddziałach, więc miałam styczność z wieloma osobami z personelu. Widocznie miałam szczęście :)

    👩37 lat 🧑40 lat

    31.07.2025 - ⏸️ naturals 🤯
    1.08. - bHCG 16 mlU/ml 🍀
    4.08. - bHCG 45 mlU/ml 🤞
    6.08. - bHCG 99 mlU/ml 🍀
    8.08 - bHCG 287 mIU/ml 🤞
    19.08 - bHCG 7781 mlU/ml 🍀
    20.08 - jest ❤️
    26.08 - 0,77 cm Misia Haribo 🥰
    10.09 - 2,26 cm 😍
    29.09 - nifty prawidłowe - czekamy na zdrową Basieńkę 🩷
    6.10 - prenatalne super - 6,4 cm Dzidziutka 🥳
    3.12 - drugie prenatalne dalej super - 380 g 😍

    15.05.2025 - transfer 💔
    8.02.2025 - transfer💔
    14.09.2024 - transfer ❄️- pusty pęcherzyk 💔
    kwalifikacja z MZ - 10.06
    21.08.2023 - transfer❄️ 💔
    luty 2023 - poronienie naturalnej ciąży

    22.07.2019 - urodził się Leon 🩵
    13.11.2018 - transfer blastocysty 4AA
    październik 2018 - ivf

    starania od 2014


    preg.png
  • DrzewkoPomarańczowe Autorytet
    Postów: 1685 2555

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baileys wrote:
    A przy wkladaniu dziecka to sie nie przydaje? W sensie wychodze z domu z bobasem na rekach i wsadzam go w łupine, obracajac ją sobie wygodnie? Bo przy wychodzeniu to rozumiem, ze biore zestaw maluch + łupina i wsadzam w stelaz wozka czy tam niose w ręku. Sama jestem ciekawa jak to sie sprawdzi w praktyce i czy okaze sie przydatne, dam Wam znac 🙂

    U nas nie bylo opcji innego zestawu, bo mąz jest typowy gadzeciarz i jak zobaczyl te bajery, to polecial od razu oddac Maxi Cosi Pebble Pro i wziac ten 😁 Ja np. jezdzilam rok swoim autem nie instalujac Android Auto, bo uwazalam, ze to niepotrzebne, a on wsiadl w nie raz i tak wszystko pozmienial, ze teraz samochod czyta mi smsy 😁 To sa plusy osobnikow z branzy IT 😁

    Mi się ani razu nie zdarzyło wziąć do domu dziecko bez fotelika, a jak już miałam fotelik w domu to brałam do samochodu z dzieckiem w środku. Poza tym zaraz będziemy mieć jesień i zimę. Ja w kombinezonach nie wożę. Mam śpiworek do fotelika i wsadzam tylko dziecko w ubranku wiec nie ma opcji żeby na zewnątrz wyjąc dziecko z fotelika.
    Ale to sobie wszystko obadasz w praktyce :)

    aadd84dc14.png[/url]
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    E_linka2 wrote:
    Ja z matką polką nie miałam do czynienia, ale jakby się coś działo - to wiadomo, że tam, albo madurowicz.

    Natty napiszesz coś więcej o pomocy przy karmieniu po cc w salve? Myślisz, że tak jest zawsze? Mi na tym bardzo zależy, a z dwójką to wsparcie pewnie będzie bardzo ważne. I jak było z kangurowaniem - czy tata po cc może dostać dziecko na te 2 godziny.
    Tata dostal tosie odrazu jak wyjechala z sali. Pomogl ja przemyc wacikami z krwi i kangurowal. Czekali az mnie skoncza szyc:) Ja mialam cc wieczorem wiec na noc dziecko zabrali a rani jz dawalam sobie rade. Niestety pomoc przy kp slaba raz pokazala jak o tyle. Na szczescie poradzilysmy sobie super o do tej pory Tosia ciagnie cyca;)
    Teraz tez chce miec cc bo mam takie prawo po 1wszym cc.

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niestety ja tez o Matce Polce nie mam dobrego zdania...lezalam tam 2 razy i nigdy wiecej

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
  • natty85 Autorytet
    Postów: 2683 1524

    Wysłany: 2 czerwca 2019, 15:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niebieska Gwiazda wrote:
    Natty a teraz też będziesz mieć cc?
    Chce miec cc

    Niebieska Gwiazda lubi tę wiadomość

    Starania od 2013r.
    2015r. - 2x IUI :( hsg, histeroskopia
    2 maja 2016r. IVF ciąża biochemiczna :(
    12 lipca 2016r. CRIO :(
    12 sierpnia 2016r. CRIO :( kariotypy ok
    3 stycznia 2017r. szczepienia, intralipid i transfer ❤
    02.09.17r. urodziła się Tosia ❤
    15.10.18r. Aniołek 21.07.19r. urodził się Franio❤
‹‹ 760 761 762 763 764 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Czy jestem w ciąży? - ciąża urojona a widoczne objawy ciąży

Zdarzyło Ci się usłyszeć coś, co bardzo chciałaś usłyszeć lub czego usłyszeć za wszelką cenę nie chciałaś, mimo panującej wokół ciszy? Czasem nasz mózg płata nam figle. Jeśli bardzo czegoś pragniemy, jesteśmy skłonni dostrzegać przejawy tego pragnienia, mimo ich braku. Wiele kobiet starających się o dziecko, co miesiąc zasatanawia się: "Czy jestem w ciąży?", dostrzega u siebie pierwsze objawy ciąży, po czym po wykonaniu testu ciążowego widzi jedną kreskę. Ciąża urojona czy "urojenie ciążowe" - jak je rozpoznać? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nie możesz zajść w ciążę? Rozpocznij diagnostykę już teraz – przygotuj się na czerwiec!

Świetne wieści dla wszystkich par, które pragną skorzystać z procedury in vitro, ale ze względów ekonomicznych nie mogli sobie na nią pozwolić... Już wkrótce rusza państwowy program wsparcia, który będzie finansował metodę zapłodnienia pozaustrojowego! Już teraz warto o tym pomyśleć, rozpocząć diagnostykę, aby jak najlepiej przygotować się do procedury. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niechęć do seksu - czy to możliwe? Co zrobić, by staranie się o maluszka znów było przyjemnością?

Znasz ten stan, kiedy od miesięcy lub lat staracie się o wymarzonego potomka? Wasze życie biegnie tak naprawdę od pierwszego dnia cyklu do owulacji, od owulacji do testu ciążowego, od wizyty w laboratorium do wizyty u lekarza - często kolejnego z kolei? Czas biegnie nieubłaganie, a starania nie przynoszą skutku. Mimo chęci coraz częściej pojawia się blokada i niechęć do współżycia. Skąd się to bierze i jak temu zaradzić? Co zrobić, by seks cieszył jak dawniej?

CZYTAJ WIĘCEJ