Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Zniknęłam na chwilkę, ale byliśmy na wsi u rodzinki i trochę wypoczywaliśmy. Dostałam 2 wyprawki dla dziewczynki😂 Od mojej bratowej i od teściowej po młodszej siostrze męża- cudowne vintage rzeczy, normalnie uwielbiam te klimaty. Oczywiście nic nie zabraliśmy jeszcze bo płeć może się zmienić 🫣 ale jak będzie dziewczynka to jesteśmy gotowi. Bejbik nie daje mi spokoju bo wymioty niestety utrzymują się mocno, mdli mnie przeokrutnie. W poniedziałek wyjeżdżamy nad morze i liczyłam że pojem sobie trochę dobrego jedzonka, a tu chyba klops. Mam dziś usg piersi, mam nadzieję że będzie dobrze.
Esbe współczuję stresów. To naprawdę straszne przez co musiałaś przejść. Cieszę się że będziesz mieć to badanie i trzymam kciukasy za dzidziola❤️
Trzymam też kciuki za dzisiejsze wizyty🥰
Esbe, _Dysia_ lubią tę wiadomość
-
U mnie zaczęły się nocne okna aktywności, w pierwszej ciąży też to mialam. Budzę się po 2 na siku i potem nie mogę zasnąć przez jakieś dwie godziny oczywiście z nudów już nawet sprawdzałam czy nie ma wyniku Nifty 😂😂 jak usnęłam to już niewiele snu zostało bo córka jest rannym ptaszkiem i wstaje ok 5:40 🤡
-
Dziewczyny co męczą mdłości to wczoraj na noc i dzisiaj rano wzięłam krople Anaketon na razie widzę dużą różnicę w samopoczuciu a lekarza mam dopiero za tydzień więc wykończyłabym się chyba. Może warto spróbować niż się męczyć.
Werox, Iza. lubią tę wiadomość
09.2023 - rozpoczęcie starań
10.2023 - ⏸️
10.2023 - 6 t 💔 poronienie
03.2024 - wznowienie starań
04.2024 - ⏸️
05.2024 - 5 t 💔 poronienie
06.2024 - ⏸️
02.2025 - cc 37+4 💙 3120g, 56cm
04.2026 - powrót do starań 🍀
01.06.2026 - ⏸️ zostań kropeczko 🥺
15.06.2026 - pęcherzyk ciążowy 1,32cm
25.06.2026 - 1cm 🫐 z ❤️
13.07.2026 - 2,2cm 🍒
27.07.2026 - 5,5 cm 🍋
03.08.2026 - wizyta gin NFZ
👶🏻💙
👧 31l. - zespół antyfosfolipidowy, PAI-1 układ homozyg., nisza cc, mięśniak 0.5 cm - acard 150; neoparin 0,6
🧔♂️ 36l. - ❌️ cholesterol


-
Monii00 na mnie one nie działały, super że Tobie pomogły 🥰
Ja od soboty próbuje odstawić bonjesta na mdłości, które mnie męczyły od prawie początku ciąży. Na razie daje radę, zobaczymy czy ten efekt się utrzyma
monii00 lubi tę wiadomość
-
monii00 wrote:Dziewczyny co męczą mdłości to wczoraj na noc i dzisiaj rano wzięłam krople Anaketon na razie widzę dużą różnicę w samopoczuciu a lekarza mam dopiero za tydzień więc wykończyłabym się chyba. Może warto spróbować niż się męczyć.
Spróbuję, ja już jestem na xonvei ale nie pomaga
-
Musze, bo się uduszę

Musze się podzielić z wami brakiem profesjonalizmu pielęgniarki, która wczoraj pobierała mi krew na NIFTy. Po 1 w moim mieście nie pobierali krwi na to badanie, mimo że mamy grubo ponad 100 tys mieszkańców więc to nie jest małe miasto. Musiałam dojechać do jednego z dwóch znacznie mniejszych godzinę drogi ode mnie, ale no wybrałam jedno.
Jak przyjechałam na miejsce przed czasem, ale sporo sobie poczekałam. Pani się nie śpieszyło. Potem jak weszłam do gabinetu to otworzyła przy mnie do pudełeczko w 100% prywatnych ciuchach (bluzka z tak bufiastymi rękawami, że mnie kilka razy po twarzy smyrnęła), ale to byłam w stanie zrozumieć jesteśmy tylko ludźmi. TYLKO ŻE!! chwile po tym jak weszłam do gabinetu powiedziała "dobrze, ze szczupła jesteś, bo przychodzą takie grube galaretowate i krwi im się nie da pobrać" ...............
Potem jak pobierała mi krew nie mogła odpiąć opaski tej na ramie mówiąc "to gówno ciągle się zacina".... odpięłam to sama potem dała mi wacik kazała przytrzymać i powiedziała, że nie da mi plastra, bo to się źle odrywa.....
Na koniec dała mi kartkę i nawet nie wyjaśniła skąd dostane wynik właśnie siedzę od godziny w necie i tego szukam. Znalazłam, ale jest podane, że mój kod kreskowy jest nieprawidłowy
także napisałam do niej smsa i zobaczymy....
Boże badanie za 2000 zł a ja mam ochotę jej wystawić opinie
Aktualizacja - odpisała "czekać. zarejestruje to będzie" boż nie mogę
Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 08:35
-
Zagadka919 wrote:A jaką dawkę bierzesz? Ten lek, który dostałam bonjesta jest większą dawką niż xonvei, może by u Ciebie się też sprawdził
Już 4 tabletki dziennie, jutro będę rozmawiać z lekarzem co on o tym myśli.
Burburuza o mamo ale nieprofesjonalnie 🤦♀️
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Buburuza wrote:Musze, bo się uduszę

Musze się podzielić z wami brakiem profesjonalizmu pielęgniarki, która wczoraj pobierała mi krew na NIFTy. Po 1 w moim mieście nie pobierali krwi na to badanie, mimo że mamy grubo ponad 100 tys mieszkańców więc to nie jest małe miasto. Musiałam dojechać do jednego z dwóch znacznie mniejszych godzinę drogi ode mnie, ale no wybrałam jedno.
Jak przyjechałam na miejsce przed czasem, ale sporo sobie poczekałam. Pani się nie śpieszyło. Potem jak weszłam do gabinetu to otworzyła przy mnie do pudełeczko w 100% prywatnych ciuchach (bluzka z tak bufiastymi rękawami, że mnie kilka razy po twarzy smyrnęła), ale to byłam w stanie zrozumieć jesteśmy tylko ludźmi. TYLKO ŻE!! chwile po tym jak weszłam do gabinetu powiedziała "dobrze, ze szczupła jesteś, bo przychodzą takie grube galaretowate i krwi im się nie da pobrać" ...............
Potem jak pobierała mi krew nie mogła odpiąć opaski tej na ramie mówiąc "to gówno ciągle się zacina".... odpięłam to sama potem dała mi wacik kazała przytrzymać i powiedziała, że nie da mi plastra, bo to się źle odrywa.....
Na koniec dała mi kartkę i nawet nie wyjaśniła skąd dostane wynik właśnie siedzę od godziny w necie i tego szukam. Znalazłam, ale jest podane, że mój kod kreskowy jest nieprawidłowy
także napisałam do niej smsa i zobaczymy....
Boże badanie za 2000 zł a ja mam ochotę jej wystawić opinie
Aktualizacja - odpisała "czekać. zarejestruje to będzie" boż nie mogę

Pełna profeska 🤡 ale ja też nie dostałam żadnej instrukcji, po prostu „czekać na maila”. Całe szczęście w mailu był po prostu spory przycisk -kliknij, aby odebrać wynik- to nie błądziłam specjalnie 😆
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Kinia, jak najbardziej masz prawo do takich odczuć. Zazwyczaj podświadomie mamy jakieś „oczekiwania” co do płci czy choćby przeczucia i rzeczywistość je mniej lub bardziej weryfikuje. Dziewczyny pięknie tu opisały relacje między rodzeństwem, Ty na pewno za chwilkę zbudujesz sobie nową wizję jak to będzie z parką, ale na razie po prostu tulę Cię za to, że odczuwasz jakiegoś rodzaju smutek 🫂
Muszę się Wam pożalić, chyba wjechały u mnie jakieś krejzi sny na pełnej. Obudziłam się normalnie zmęczona, śniło mi się, że urodziłam córeczkę, byliśmy z nią już w domu i NIC dla niej nie mieliśmy, nawet smoczka… ona była w samej pieluszce, ja nie umiałam jej nakarmić, nie umieliśmy się nią zająć.. Zgroza 🤡😱 -
Dziewczyny współczuję mdłości
mi osobiście xanovea niewiele pomogła. Pogodziłam się z wymiotami na zwolnieniu
-
Jeju Buburuza ale babsko Ci sie trafiło 🙉 szkoda słów
Tosiekk miewałam takie sny w poprzednich ciążach a hitem był powtarzający się sen, że urodziłam kotka 😅🤣🐱Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 10:54
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Ojeju musialam nadrobić tyyle wiadomosci... My wczoraj mieliśmy rocznicę ślubu i zrobiliśmy sobie zdjęcie do naszego albumu ze zdjeciem USG

Esbe bardzo Ci współczuję stresu, wierzę, że wszystko skończy się dobrze, ale ciężko sobie wyobrazić przez co musisz przejść ❤️🥺
Gratulacje udanych wizyt i trzymam kciuki za nadchodzące 💪💪
Ja mam dzisiaj mieć wizytę o 16.30, póki co lekarz mi jej nie przełożył, ale poczekamy zobaczymy. Liczę na to że w koncu zaczną się badania przez brzuch, ale mam też ogromnegi stresa co do t3j wizyty....
Nie mam detektora i nigdy nie używałam, ale bardzo się nad nim zastanawiam, podobnie jak duzo z was boję się, ze będę go nadużywała. Miala któras z was tak, ze nie znalazla tętna? I co wtedy?
Karola_90, Nayshea, Esbe, BillieJean, Jusia92 lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27 cm
30.06 💜 crl 3,34 cm
08.07 🤎 crl 4,56 cm
14.07 I usg prenatalne 🩵 będzie chłopczyk🩵 160 U/min, crl 5,6 cm
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
Jesteście przekochane powoli sobie układam nowy obraz w mojej głowie ale smutek jakiś tam jest.
Co do snów to ja miałam całą noc jakieś koszmary najpierw śniły mi się bomby, a później zombie, a później jakiś zmutowany pies straszący w tunelu xD
Buburuza no tak w Polsce też zdarzają się przeboje. Ale bardzo niemiła kobieta, a rękawiczki chociaż miała?
baby33 lubi tę wiadomość
-
Kinia, ja Ci powiem tą mniej przyjemną historię, ale za to z happy endem

Mój brat jest 5 lat ode mnie młodszy, byłam wychuchaną rozpieszczoną księżniczką i nagle pojawił się on.
Co gorsza, rodzice na siłe próbowali nas zintegrować m.in każąc mi się z nim bawić, kłaść na łóżku dopóki nie uśnie a w późniejszym czasie wszędzie ze sobą zabierać
Relacje mieliśmy fatalne, ciągle krzyki, bijatyki i obrażanie. Dodatkowo moja mama bardzo faworyzowała brata co mnie dodatkowo wnerwiało...
Natomiast już w dorosłym życiu mamy świetną relację
dzownimy, piszemy dużo wiadomości, spędzamy czas grając w planszówki itp.
Więc nawet jeśli na początku nie będzie cukierkowo, to nie znaczy, że tak będzie całe życie.
I tak jak dziewczyny wspomniały, duża tu rola rodziców, myślę, że gdyby moi zachowywali się inaczej, te relacje mielibyśmy lepsze od samego początku
+ dwie dziewczynki też nie musiałyby być gwarancją fantastycznej siostrzanej miłości
Przeżyj żałobę po swoich wyobrażeniach i planach i na spokojnie sobie wszystko później poukładasz w głowie
Kinia197, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Buburuza wrote:Musze, bo się uduszę

Musze się podzielić z wami brakiem profesjonalizmu pielęgniarki, która wczoraj pobierała mi krew na NIFTy. Po 1 w moim mieście nie pobierali krwi na to badanie, mimo że mamy grubo ponad 100 tys mieszkańców więc to nie jest małe miasto. Musiałam dojechać do jednego z dwóch znacznie mniejszych godzinę drogi ode mnie, ale no wybrałam jedno.
Jak przyjechałam na miejsce przed czasem, ale sporo sobie poczekałam. Pani się nie śpieszyło. Potem jak weszłam do gabinetu to otworzyła przy mnie do pudełeczko w 100% prywatnych ciuchach (bluzka z tak bufiastymi rękawami, że mnie kilka razy po twarzy smyrnęła), ale to byłam w stanie zrozumieć jesteśmy tylko ludźmi. TYLKO ŻE!! chwile po tym jak weszłam do gabinetu powiedziała "dobrze, ze szczupła jesteś, bo przychodzą takie grube galaretowate i krwi im się nie da pobrać" ...............
Potem jak pobierała mi krew nie mogła odpiąć opaski tej na ramie mówiąc "to gówno ciągle się zacina".... odpięłam to sama potem dała mi wacik kazała przytrzymać i powiedziała, że nie da mi plastra, bo to się źle odrywa.....
Na koniec dała mi kartkę i nawet nie wyjaśniła skąd dostane wynik właśnie siedzę od godziny w necie i tego szukam. Znalazłam, ale jest podane, że mój kod kreskowy jest nieprawidłowy
także napisałam do niej smsa i zobaczymy....
Boże badanie za 2000 zł a ja mam ochotę jej wystawić opinie
Aktualizacja - odpisała "czekać. zarejestruje to będzie" boż nie mogę

Hahahahah czego nie rozumiesz? Czekaj, pańcia zarejestruje, to będzie 😂😂😂 zrobiłaś mi dzień. Wiadomo, ze bardziej to do płakania, niż do śmiania, ale widać bywają i takie przypadki 😂
👧86
👨84
3 cs naturals
3.02. pozytywny test
4.02. Beta 236
6.02. Beta 615
19.02 ♥️ 133 i CRL 4,4
11.03 poronienie zatrzymane 9+1(8+1)
20.05 pozytywny test
23.05 beta 103> 25.05: 266 > 27.05: 766 > 30.05: 2627
3.06 pęcherzyk ciążowy 11mm
11.06 ❤️140, crl 6,4, USG 6+3
22.06 crl 1.78, OM 8+3, USG 8+2
1.07 crl 2.8, OM 9+5, USG 9+4
09.07 crl 4,01 OM 10+6, USG 11+0
17.07 crl 5,58 OM 12+0, USG 12+0
I prenatalne ryzyka niskie, Felia test ryzyka niskie, baby girl🩷

-
ANIELKA wrote:Ojeju musialam nadrobić tyyle wiadomosci... My wczoraj mieliśmy rocznicę ślubu i zrobiliśmy sobie zdjęcie do naszego albumu ze zdjeciem USG

Esbe bardzo Ci współczuję stresu, wierzę, że wszystko skończy się dobrze, ale ciężko sobie wyobrazić przez co musisz przejść ❤️🥺
Gratulacje udanych wizyt i trzymam kciuki za nadchodzące 💪💪
Ja mam dzisiaj mieć wizytę o 16.30, póki co lekarz mi jej nie przełożył, ale poczekamy zobaczymy. Liczę na to że w koncu zaczną się badania przez brzuch, ale mam też ogromnegi stresa co do t3j wizyty....
Nie mam detektora i nigdy nie używałam, ale bardzo się nad nim zastanawiam, podobnie jak duzo z was boję się, ze będę go nadużywała. Miala któras z was tak, ze nie znalazla tętna? I co wtedy?
Na początku, kiedy nie czujesz jeszcze ruchów, ja uważam że gdzieś tam między wizytami potrafi uspokoić, nie znajdziesz raz, to sprawdzisz kolejny, ten wczesny etap jest taki że faktycznie nie zawsze może się udać, ale później kiedy bobas się już rusza a nagle nie daje o sobie znać, to jak dla mnie zawsze jak coś niepokoi lepiej jechać na izbę 3 razy za dużo niż o raz za mało…. I po prostu sprawdzić
A co do samopoczucia, któraś też tak leczy ból głowy? Mnie w pierwszej ciąży głowa przez te 9 miesięcy bolała raz, za to mdłości non stop, a teraz zupełnie na odwrót, mdłości czasem się zdarza chwilowe, za to ból głowy prawie bez przerwy od paru dni, może nie taki że na tabletki, ale męczy mimo wszystko….
Zastanawiam się czy to może gdzieś też nie zatoki, bo od 3 tygodni ciągle mam zatkaną jedną dziurkę w nosie 😅 -
Kinia, polubiłam po przeczytaniu że jesteśmy kochane a dopiero potem doczytałam to o koszmarach i bombach 🤣
Ja właśnie mam z bratem koszmarną relację mimo że jesteśmy prawie w tym samym wieku bo ja mam 28 a on 30, od zawsze marzyłam o siostrze i wyobrażałam sobie że byłaby to moja najlepsza przyjaciółka. Może to nie jest pocieszenie, za to mój mąż ma 3 siostry i są bardzo zzyci, mogą na siebie liczyć. Myślę że dużo właśnie zależy od tego jak rodzice zbudują tą relację między rodzeństwem
Kinia197, Karola_90 lubią tę wiadomość
-
Ja używam od 10 tygodnia ciąży, za pierwszym razem nie mogłam znaleźć, ale próbowałam 30 minut i się udało, później już normalnie znajdywałam bez problemu bo wiedziałam gdzie szukać, używam co 2/3 dni dla spokojnej głowy, teraz bez problemu udaje się znaleźć bo dzidziuś jest większyANIELKA wrote:Ojeju musialam nadrobić tyyle wiadomosci... My wczoraj mieliśmy rocznicę ślubu i zrobiliśmy sobie zdjęcie do naszego albumu ze zdjeciem USG

Esbe bardzo Ci współczuję stresu, wierzę, że wszystko skończy się dobrze, ale ciężko sobie wyobrazić przez co musisz przejść ❤️🥺
Gratulacje udanych wizyt i trzymam kciuki za nadchodzące 💪💪
Ja mam dzisiaj mieć wizytę o 16.30, póki co lekarz mi jej nie przełożył, ale poczekamy zobaczymy. Liczę na to że w koncu zaczną się badania przez brzuch, ale mam też ogromnegi stresa co do t3j wizyty....
Nie mam detektora i nigdy nie używałam, ale bardzo się nad nim zastanawiam, podobnie jak duzo z was boję się, ze będę go nadużywała. Miala któras z was tak, ze nie znalazla tętna? I co wtedy?














