Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Odnośnie wykończeń, to my co prawda nasze poddasze mamy skończone, ale miejsca nie jest turbo dużo i muszę przearanżować mój pierdolnik-biuro na pokój dla Kluska 😱
Nie wiem co zrobię z roślinami, rowerem stacjonarnym i gdzie teraz bedę rzucać wyprane ciuchy przed złożeniem 😅
Najgorsze jest to, że po roku bym jednak chciała wrócić do pracy i chyba będę musiała w salonie wyrzucić krzesła i drapak dla kota żeby wstawić biurko 🫣
Ah nawet boję się myśleć jak nasza przestrzeń będzie się musiała zmienić, zwłaszcza, że cały czas jak ktoś nas odwiedzał, to powtarzaliśmy, że nasz dom nie jest przystosowany do bombisiów 🙈
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Hej Dziewczyny!
Ja też dziś po wizycie kontrolnej.
Mamy bijące serduszko i wszystko wygląda dobrze. Maleństwo większe (12+2) niż z OM (11+5). I tym samym przekroczyłam barierę, która wydawała mi się nie do przeskoczenia po dwóch stratach. Czuję się jak w najlepszym śnie.
Po infekcji nie ma już śladu. Badanie moczu wyszło idealnie.
Niestety morfologia poleciała mi na łeb na szyję. Czerwone krwinki i hemoglobina poniżej norm. Któraś przyjmuje żelazo na podobnym etapie ciąży? Czy to może być skutek przyjmowania antybiotyku?
Prenatalne mam za tydzień 14 lipca. Są to dla mnie nieznane do tej pory rejony. Boję się, że również wyjdzie coś nie tak.
Czytam wszystkie wasze wiadomości. Cieszą ogromnie dobre wieści i dają nadzieję też dla nas po przejściach.
Jestem myślami też z każdą z Was, której ciąża spędza sen z powiek. Trzymam mocno kciuki za amniopunkcję, za każde usg i za każde wyniki Pappy.
Nie wypowiem się też w każdym poruszanym temacie, ponieważ nie mam dzieci i no ciężko mi się odnieść. Co do rodzeństwa to uważam, że nie sama płeć ma znaczenie czy będzie między nimi dobry kontakt. Bardziej tutaj gra rolę charakter i temperament. Więc głowa do góry!
Co do Męża, mój jest bardzo wspierający, zaangażowany i pomocny. Jeździ ze mną na wszystkie wizyty, chodzi na badania. Nie mogłam wybrać lepiej.
Co do samej płci to dzisiaj lekarz zasugerował wstępnie Dziewczynkę co jest akurat u mnie zgodne z wyborem ChataGPT. Zobaczymy czy tak zostanie.
Ściskam🌼
Buburuza, Zagadka919, Rosiek, Bakallia, Haven, Iza., tosiekk, Olinka1329, Esbe, yecikowa, ANIELKA, Karola_90, Margareetka, Kinia197, _Dysia_, dori, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Karola_90 wrote:Odnośnie wykończeń, to my co prawda nasze poddasze mamy skończone, ale miejsca nie jest turbo dużo i muszę przearanżować mój pierdolnik-biuro na pokój dla Kluska 😱
Nie wiem co zrobię z roślinami, rowerem stacjonarnym i gdzie teraz bedę rzucać wyprane ciuchy przed złożeniem 😅
Najgorsze jest to, że po roku bym jednak chciała wrócić do pracy i chyba będę musiała w salonie wyrzucić krzesła i drapak dla kota żeby wstawić biurko 🫣
Ah nawet boję się myśleć jak nasza przestrzeń będzie się musiała zmienić, zwłaszcza, że cały czas jak ktoś nas odwiedzał, to powtarzaliśmy, że nasz dom nie jest przystosowany do bombisiów 🙈
Ta przestrzeń się zmieni. Na bank cię nie raz sfrustruje,
Ale pokochasz ten chaos, bo on pokocha ciebie. Któregoś dnia sprzedasz matę kluska,
albo jakiś bujaczek i strasznie zatęsknisz za wielkogabarytowym pierdzielnikiem na środku 🫶
Zdecydowanie jakbym miała się wypowiedzieć o przestrzeni macierzyństwa to wjechała kontrastowo z grubej rury w moje beżowe montessori otoczenie. I totalnie płynę w tym rozgardiaszu wyciągając z kubka kawy samochodziki, które młody mi ukradkiem kiedyś przez miesiąc podrzucał z rana tak, że mi prawie do ust przy łyku wpadały 😅😅
Jestem pewna, że zorganizujesz sobie jakoś przestrzeń w salonie. Może laptop z dodatkowym monitorem żeby go pakować jak goście przyjdą? Mąż praktykował kiedyś. Tydzień stał, a w piątek lądował w swoim koszu. Może kotu zorganizujesz drapak w postaci półek na ścianie? Albo płaski, leżący gdzieś pod stołem?
A że tak podpytam. Jak wasze mózgi i mgła ciążowa? Ja miałam tragedię i czuję że znowu się zaczyna. Wstawiłam ostatnio pranie zamiast do pralki to do suszarki… wrzuciłam kapsułkę i wlałam płyn…. Mąż musiał czyścić filtry, a mam suszarkę od zawsze na pralce…. Znowu zapominam chować rzeczy do lodówki i chowam je po szufladach i odwrotnie. Stresuje mnie to bo w pierwszej na spacerze z psami zapomniałam co robię i gdzie idę i naprawdę spanikowałam 🫣 odwożąc siostrzenicę do szkoły zapomniałam gdzie jadę i wróciłam do domu…. Boję się tego stanu 😬Wiadomość wyedytowana przez autora: 7 lipca, 23:34
Haven lubi tę wiadomość
-
Bakalia kochana mi ryzyko preeklampsji wyszło w poprzedniej ciąży również bardzo wysokie już nie pamiętam ale chyba 1:21 i brałam acard 150 i ciśnienie miałam zawsze w normie, synek urodził się silny i zdrowy z odpowiednią wagą. Będzie dobrze

Moja mgła mózgowa to jakiś kosmos. ZUS mi wysłał wiadomość o umorzeniu postępowania wobec mnie myślę wtf co ja mogłam nawywijać … mąż też zdziwiony, czyta i mówi; Ty już masz mgłę jakąś.. złożyłaś wniosek o 800+ w maju i w czerwcu jeszcze raz haha zachłanna !
Nie pamiętałam tego kompletnie że już złożyłam wniosek na nowy okres i składałam w popłochu wniosek przed 30 czerwca żeby tylko zdążyć xDDD to powinno być jakoś na tej ich przedpotopowej stronie ZUS pue widoczne że wniosek już złożony, zaakceptowany itd i nie powinno być możliwości złożenia kolejnego takiego samego, bo pamięć krótka gdy mdłości dokuczają i cały hormonalny koktajl we łbie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca, 00:32
Buburuza, Bakallia, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
O tak, ta mgła w głowie to jest coś strasznego! Ja ostatnio szukałam samochodu. Na własnym podwórku. Jak już się prawie popłakałam, że cały dzień siedzę w domu i nie ogarnęłam, że mi ukradli samochód to sobie przypomniałam, że wstawiłam do garażu, żeby się nie nagrzał. Mężowi się nie przyznałam do tej histerii 😆
Buburuza, Zagadka919, BillieJean, Haven, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Trochę pocieszające, że nie jestem w tym sama ❤️
Miłego dnia wam dziewczyny życzę.
My z młodym dziś mamy wagary od zlobcia. Pogoda paskudna, ale zamierzam się z nim dobrze bawić 😅
Zagadka919, BillieJean, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Molierowa ja dzisiaj mam wizytę ale u mnie właśnie płytki krwii i hematokryt średnio wyszły
żelaza się obawiam, bo brałam po porodzie i ja osobiście bardzo źle się po nim czułam no ale zobaczymy co lekarz powie, jak mus to mus.
Buburuza mnie właśnie od początku ciąży mgła dopadła, nie wiedziałam co robię, byłam splątana i skołowana. Teraz wydaje mi się, że jest troszkę lepiej.
Cudowne wieści dziewczyny przyniosłyście z badań! Niezmiennie trzymam kciuki za wszystkie dzisiejsze wizyty i badania.
Esbe wszystkie ciotki zacisnęły kciuki, jesteśmy z Tobą i maluszkiem. Oby to USG było już dokładne i przyniosło Ci spokój.
Ja trochę nieobecna jestem bo mąż w delegacji i jestem 24/7 z młodym sama, a coś mu się sen popsuł i budzi mi się co 1-1,5h, dochodzi jeszcze to, że mam problemy ze snem i chodzę jak zombie. Dodatkowo w poniedziałek miał dzień buczenia i płakania jeśli cokolwiek było nie po jego myśli. W sumie dzisiaj rano też zrobił awanturę w połowie kaszki, że on nie będzie jadł. Nie widziałam o co chodzi, bo kawałeczki owoców miał, tak jak woli, a nie gładkie. Okazało się, że upatrzył sobie ogórka z mojego talerza i musiał koniecznie zjeść ogórka. Nie pamiętam kiedy tak szybko jadłam śniadanie żeby zniknęło, a młody nie zapragnął zjeść coś innego z mojego talerza. Jak zjadł swój kawałek ogórka i mój talerz był pusty to z chęcią zjadł kaszkę do końca, no cóż poradzić 💁♀️
Buburuza lubi tę wiadomość
-
Hej!
Gratuluję wszystkich udanych wizyt! Ale nam się tu chłopców zebrało
Mnie też czasem dopada mózg ciążowy, bardziej zapominam co gdzie kładę, przerywam jakieś rzeczy w trakcie. Ale na razie, odpukać, nic poważniejszego
Co to wykańczania domu, to my mieszkamy półtorej roku i nadal duuużo rzeczy przed nami. W garderobie nadal mamy szafy materiałowe
i standardowo - na górze zero żyrandoli
No, ale pomalutku sobie wykańczamy. Myślę, że przez pierwsze miesiące dzisiaj będzie albo spała z nami, albo ja z nią przeniosę się do pokoju gościnnego. Przewijak planuję wstawić do łazienki na górze, a drugi na dole do pokoju gościnnego. jeszcze tylko się głowię, gdzie powkładam ubranka, ale myślę, że bardziej intensywnie będę o tym myśleć już po badaniach prenatalnych.
Miłego dnia!
-
Trzymam kciukasy za wizyty, w tym swoją 🥰
My właśnie jesteśmy przed budową domu, mieliśmy się zabrać za to w tym roku ale niestety papierologia tak się przedłuża (budujemy się w Krakowie, gdzie jeszcze nie ma wody i kanalizacji podciągniętej, na takim jakby osiedlu) i niestety ale ciężko się dogadać z sąsiadami w pewnych kwestiach, więc porzuciliśmy nadzieję na ten rok. Mam nadzieję że jakoś zwinnie nam to pójdzie🫣
May-girl lubi tę wiadomość
-
My jesteśmy w trakcie budowy, mamy nadzieje zamknąć budynek w tym roku i końcem lata, początkiem jesieni przyszłego roku się wprowadzić. Aktualnie młody ma pokój w moim dawnym biurze, mąż ma biurko w salonie, a bobas będzie z nami w sypialni. Co prawda młody do 5,5 miesiąca też spał na noc w sypialni u nas ale drzemki miał u siebie w pokoju i to tutaj mamy przewijak i komody z ubrankami. Będziemy musieli w sypialni wynieść naszą komodę, wstawić inną dla bobasa i na niej dać przewijak.
W salonie jeszcze kojec stoi z zabawkami także wesoło jest. -
Ja dziś prenatalne proszę o kciuki i trzymam także za wszystkie dziewczyny wizytujace dziś 🥹
Werox, Rosiek, Haven, Buburuza, tosiekk, Bakallia, molierowa, yecikowa, May-girl, Karola_90, Margareetka, BillieJean, Kinia197, Iza., _Dysia_, Esbe, dori, ANIELKA, Jusia92, Malinaaa2024 lubią tę wiadomość
-
Ja już po wizycie, Klusek 72mm, tętno 160.
Lekarz sprawdzał wszystko!
Pokazywał nam dokładnie komory mózgu, twarzoczaszkę, nawet małżowiny już było widać, wymienił wszystkie 3 kości budujace nos, kręgosłup, obojczyki, serce z komorami, żoładek, nerki, jelita, kości rąk i nóg, liczył paluszki u dłoni.
No dobra my zobaczyliśmy pewnie z 1/4 tego co on 😅
Ale ogólnie był bardzo zadowolony, Pappę dopiero pobrałam, idę do niego po wyniki 15.07.
Ale przyznam, że rano miałam mini zawał, przed każdą wizytą jestem jak na szpilkach, a wszystko po raz kolejny dobrze się skończyło
Haven, jagodzianka, baby33, molierowa, Zagadka919, Rosiek, Werox, yecikowa, May-girl, Buburuza, tosiekk, Margareetka, BillieJean, Kinia197, Iza., _Dysia_, Esbe, dori, ANIELKA, Jusia92, Malinaaa2024, Olinka1329 lubią tę wiadomość
-
tosiekk wrote:O tak, ta mgła w głowie to jest coś strasznego! Ja ostatnio szukałam samochodu. Na własnym podwórku. Jak już się prawie popłakałam, że cały dzień siedzę w domu i nie ogarnęłam, że mi ukradli samochód to sobie przypomniałam, że wstawiłam do garażu, żeby się nie nagrzał. Mężowi się nie przyznałam do tej histerii 😆
Tak jak ja ostatnio 😂
Wracam ze spaceru z psem i tak w głowie sobie mysle "matko u nas parking pusty jak nigdy , zero sąsiadów, ani jednego auta ... Ani jednego auta ... zero sąsiadów. Nikogo nie ma ? Ja jestem ! Gdzie moje auto ?!" Poryczałam się i zadzwoniłam do męża że mi auto ukradli , on szybko na kamery zaczął przeglądać...
Się okazało że pojechałam samochodem do sklepu 300m dalej i wróciłam pieszo 🫣🤣🤣🤣
BillieJean, molierowa, Jusia92, monii00, tosiekk lubią tę wiadomość
-
Dzięki dziewczyny ❤️ Robię aktualizacje. Wiara nadzieja miłość u ciebie mam zanotowany termin na 10.01 😊
Zrobione zerknijcie sobie bo czasem czat wymyśla swoje interpretacjeWiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca, 10:56
Karola_90, Esbe, Rosiek, Wiara Nadzieja Miłość, Haven, molierowa, May-girl lubią tę wiadomość
-
Nas też czeka budowa, juz ponad rok bujamy się z papierami, bo dzialka rolna, niepodzielona, bez dojazdu itp... U nas cała papierologią zajmuje się mąż i jestem ogromna podziwu dla niego, bo sytuacja wydawała się na początku beznadziejna. Aktualnie jesteśny świezo po złożeniu pozwolenia na budowę i za miesiąc zaczynami utwardzac dojazd. Liczę na to, że pierwszą łopatę wbijemy na wiosnę

Ja dalej jestem w oczekiwaniu czy dzisiaj odbędzie się moja wizyta, bo bardzo mi zależy zebysmy poszli we dwojkę a dzisiaj mąz mial akurat mial wazny dzien na kontrakcie i czekam az mi da znac że wraca, a ja mam wtedy dzwonić do lekarza. Wiecie, że ja jeszcze nie mam karty ciąży załozonej? Wlansie moj lekarz zaklada tak kolo 10 tc wszystkim, wiec mi mial załozyc na tej :p
Kinia197, May-girl lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27 cm
30.06 💜 crl 3,34 cm
08.07 🤎 crl 4,56 cm
14.07 I usg prenatalne 🩵 będzie chłopczyk🩵 160 U/min, crl 5,6 cm
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
My też team budowa 🫣 umowę przedwstępna spisywaliśmy jak dowiedziałam się o pierwszej ciąży w październiku 2024, ostatecznie kupiliśmy dopiero w sierpniu 2025, a budowę zaczęliśmy miesiąc temu 😅 papierologia niesamowita ze wszystkim...
Także nie jest lekko, bo chcemy jak najwięcej budować system gospodarczym. A tu roczniak na pokładzie, w styczniu noworodek 🙈
Ale mówię że jak to przetrwamy z mężem to już nic nas nie pokona. Jest hardcore już teraz..
Podczytuje i cieszę się z każdej dobrej informacji 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 lipca, 14:48
Kinia197 lubi tę wiadomość
-
Mam dzisiaj wizytę o 17, trzymajcie kciuki, bo się stresuję, mimo, że wiem że nie mam powodów i musi być wszystko ok🫣
Margareetka, Kinia197, molierowa, Rosiek, Karola_90, dori, Werox, May-girl, _Dysia_, yecikowa, Annette., Esbe, tosiekk, Jusia92, Haven, Zagadka919 lubią tę wiadomość
94' 👱♀️ 92'👱♂️
Ch. Hashimoto, ANA dodatnie, Kir Bx, Immunologia👎🥺
Początek starań - lipiec 2024
09.2024 💔👼♀️ A. 9tc
05.2025 💔👼♀️ H. 18tc
05.2025 ⏸6 cykl starań
Beta 108->380->1080 ->2500....
09.06 - jest ❤️ crl 0,92 cm
16.06 💛 crl 1,6 cm
23.06 💚 crl 2,27 cm
30.06 💜 crl 3,34 cm
08.07 🤎 crl 4,56 cm
14.07 I usg prenatalne 🩵 będzie chłopczyk🩵 160 U/min, crl 5,6 cm
💊Prenatal Uno, Encorton, Hydroksychlorochina, Clexane, Accofil, Acard, Omega 3, Cyclogest, Progesteron besins, Biosteron, Estrofem

-
ANIELKA wrote:Mam dzisiaj wizytę o 17, trzymajcie kciuki, bo się stresuję, mimo, że wiem że nie mam powodów i musi być wszystko ok🫣
Trzymam kciuki.
Ja mam na 16:30 i też się stresuje. Muszę zabrać młodego, bo mąż w delegacji. Szwagierka obok pracuje to ma podejść i posiedzieć z młodym w czasie mojej wizyty.
molierowa, ANIELKA, Karola_90, Margareetka, tosiekk, Haven, Zagadka919 lubią tę wiadomość
-
Ja już po wizycie, wszystko u nas ok ❤️ i od dziś jestem na L4 🫢
Co do budowy to my też budowaliśmy systemem gospodarczym, ekipa w sumie wylewała jak tylko posadzki i wstawiała okna, a większość mój mąż zrobił sam 🥰 mieszkamy już 4 lata i wiele rzeczy jest niedokończonych, ale już nie zakładam, że przed pojawieniem się drugiego bejbika zdążymy 😅
ANIELKA, molierowa, _Dysia_, yecikowa, Esbe, Karola_90, Margareetka, tosiekk, Jusia92, Haven, Zagadka919, Olinka1329 lubią tę wiadomość
31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6
08.06 7+1 7,6mm ❤️ USG 6+5
17.06 8+3 1,48cm ❤️ USG 7+6
29.06 10+1 3,5cm ❤️ USG 10+3
16.07 12+4 6,47 ❤️ USG prenatalne 12+4


















