Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja juz jestem po wizycie. Jest pecherzyk z pecherzykiem zoltkowym i mega malym zalążkiem zarodka. Mam sie zglosic za 2 tygodnie. No i wyzyta byla poprawna ale nie wiem, czegos mi chyba brakowalo. Nie mialam zrobionych zadnych pomiarow... moze to za wczesnie.... nie mialam tez wywiadu tylko w drodze do lazienki powiedzialam ze to 5 ciaza... no musze do jutro pomyslec o tym prowadzacym i cos zdecydowac.
Iza. Rozumiem Twoj niepokoj bo ja jadac na ta wizyte bylam cala w nerwach... ale jak zobaczylam ten pęcherzyk...
I juz prawie na koniec dnia, ale chyba nie pisalam: wszystkiego dobrego w Dniu Matki! 💕
_Dysia_, Margareetka, tosiekk, dori, Iza., Nayshea, BillieJean, Werox, yecikowa, Szept_Flory, Axana lubią tę wiadomość
-
Nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszczę, że jesteście już po wizytach i w większości już widziałyście serduszko. Ja do czwartku to chyba padnę na zawał, tak strasznie się boję 😔 Jutro wybieram się do labu pobrać krew na tarczycę, bo jakby coś było nie tak to w czwartek może dostanę skierowanie do endo na cito.
-
Olinka1329 - fasolka rośnie, oby tak dalej !
FiFi wrote:Cześć dziewczyny,
Nieśmiało się witam.
Wczoraj robiłam betę I jest 144,9. Według aplikacji 4w 3d i termin na 29.01
Byłam u lekarza, i oczywiście nic jeszcze nie widać, ale endometrium grubiutkie.
Zaczynam panikować, więc w czwartek powtórzę betę, bo może to 144 ti za nisko?
Hejka ! Mamy ten sam termin i chyba ten sam początek ciąży (plus minus 2 dni). Musimy wierzyć, że będzie dobrze a będzie na pewno ! Jutro leć na betke i zobaczysz przyrost☺️
Dziewczyny czy miałyście problem z tłustymi włosami ? Nigdy nie miałam problemu, co 3 dzień myłam. A od kilku dni muszę myć codziennie bo co rano wstaje to smalec na głowie🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja, 19:51
-
nick nieaktualnyAnettt90 wrote:Olinka1329 - fasolka rośnie, oby tak dalej !
Hejka ! Mamy ten sam termin i chyba ten sam początek ciąży (plus minus 2 dni). Musimy wierzyć, że będzie dobrze a będzie na pewno ! Jutro leć na betke i zobaczysz przyrost☺️
Dziewczyny czy miałyście problem z tłustymi włosami ? Nigdy nie miałam problemu, co 3 dzień myłam. A od kilku dni muszę myć codziennie bo co rano wstaje to smalec na głowie🙈
O! To super zbieg okoliczności z terminem
Ja nie wiem jak u mnie z włosami, musze się co rano myć cała, bo się budzę zalana potem jakbym przebiegła maraton. Kilka razy nawet wstawałam się w nocy przebrać. -
To bardzo dobra wiadomość mam nadzieję że fasolka się rozgości i będzie rosła zdrowa 😍Olinka1329 wrote:Ja juz jestem po wizycie. Jest pecherzyk z pecherzykiem zoltkowym i mega malym zalążkiem zarodka. Mam sie zglosic za 2 tygodnie. No i wyzyta byla poprawna ale nie wiem, czegos mi chyba brakowalo. Nie mialam zrobionych zadnych pomiarow... moze to za wczesnie.... nie mialam tez wywiadu tylko w drodze do lazienki powiedzialam ze to 5 ciaza... no musze do jutro pomyslec o tym prowadzacym i cos zdecydowac.
Iza. Rozumiem Twoj niepokoj bo ja jadac na ta wizyte bylam cala w nerwach... ale jak zobaczylam ten pęcherzyk...
I juz prawie na koniec dnia, ale chyba nie pisalam: wszystkiego dobrego w Dniu Matki! 💕
A co do włosów to teraz jeszcze nie widzę różnicy a w pierwszej ciąży miałam na odwrót tak jak zawsze musiałam mieć codziennie tak w ciąży myłam co drugi nawet trzeci dzień
Starania od stycznia 2023
22.04 .2024⏸️
23.04 beta 204.55
25.04 beta 522.39 prg 19.1
29.04 beta 3430.91
2.05 pęcherzyk w macicy
6.05 beta 27601.65 prg 31.2
20.05 jest ❤️
30.12.2024 Witaj synku 🩵
Starania od września 2025
20.05.2026 ⏸️
10.06 mamy ❤️ -
FiFi wrote:O! To super zbieg okoliczności z terminem

Ja nie wiem jak u mnie z włosami, musze się co rano myć cała, bo się budzę zalana potem jakbym przebiegła maraton. Kilka razy nawet wstawałam się w nocy przebrać.
Czytałam gdzieś, że pocenie to efekt uboczny podwyższonego progesteronu. Może to samo jest z włosami..🙈 a ogólnie jak się czujesz ? -
U mnie też na pierwszej wizycie nic nie zmierzyli a było widać to samo co u Ciebie na USG, chyba takie procedury mająOlinka1329 wrote:Ja juz jestem po wizycie. Jest pecherzyk z pecherzykiem zoltkowym i mega malym zalążkiem zarodka. Mam sie zglosic za 2 tygodnie. No i wyzyta byla poprawna ale nie wiem, czegos mi chyba brakowalo. Nie mialam zrobionych zadnych pomiarow... moze to za wczesnie.... nie mialam tez wywiadu tylko w drodze do lazienki powiedzialam ze to 5 ciaza... no musze do jutro pomyslec o tym prowadzacym i cos zdecydowac.
Iza. Rozumiem Twoj niepokoj bo ja jadac na ta wizyte bylam cala w nerwach... ale jak zobaczylam ten pęcherzyk...
I juz prawie na koniec dnia, ale chyba nie pisalam: wszystkiego dobrego w Dniu Matki! 💕
Olinka1329 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyAnettt90 wrote:Czytałam gdzieś, że pocenie to efekt uboczny podwyższonego progesteronu. Może to samo jest z włosami..🙈 a ogólnie jak się czujesz ?
Fizycznie bardzo dobrze, czasem jedynie marzę o drzemce w ciągu dnia, ale mam świadomość, że objawy jeszcze nie uderzyły. Za to psychicznie zaczęłam się bardzo stresować, bo miałam czoraj plamienie po badaniu, nawet doktor zauważyła w trakcie i przepisała mi progesteron.
A u Ciebie jak samopoczucie? -
_Dysia_ wrote:Nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszczę, że jesteście już po wizytach i w większości już widziałyście serduszko. Ja do czwartku to chyba padnę na zawał, tak strasznie się boję 😔 Jutro wybieram się do labu pobrać krew na tarczycę, bo jakby coś było nie tak to w czwartek może dostanę skierowanie do endo na cito.
Dysiu mam podobnie, zobaczysz szybko zleci do czwartku ❤️
Ja dla sportu codziennie sobie robię test ciążowy bo nakupiłam ich mnóstwo myśląc, że znów będziemy się starać ileś cykli 😁😅 i dziś pierwszy raz trafilam na pinka który był wadliwy tzn zrobiłam wszystko jak trzeba a pasek nie zaczął się zabarwiać. Nie było ani jednej kreski i weź tu nie miej chwilowego zawału 😅
_Dysia_ lubi tę wiadomość
-
@Iza. dla pocieszenia powiem Ci, że w pierwszą ciążę 11 lat temu prawie, zaszłam w cyklu który trwał 90 dni! Mam tak nieregularne cykle. Tak naprawdę poszłam wówczas do gina, bo chciałam otrzyma leki na wywołanie miesiączki bo chcieliśmy zacząć poważne starania a gin stwierdził, że jestem kilka dni po owulacji. TP miałam oszacowany mniej więcej tylko, głównie na podstawie USG. Gdy lekarze na wizytach pytali o datę miesiączki podawałam nieprawdziwa, bo przy podaniu prawidłowej ciąża wychodziła ponad 2 miesiące starsza niż w rzeczywistości... I była to naprawdę bezproblemowa ciąża, czego i Tobie życzę 💐🤗
Iza. lubi tę wiadomość
-
FiFi wrote:Fizycznie bardzo dobrze, czasem jedynie marzę o drzemce w ciągu dnia, ale mam świadomość, że objawy jeszcze nie uderzyły. Za to psychicznie zaczęłam się bardzo stresować, bo miałam czoraj plamienie po badaniu, nawet doktor zauważyła w trakcie i przepisała mi progesteron.
A u Ciebie jak samopoczucie?
Oprócz tego, że odcina mi prąd po 17 to dobrze 😆 dosłownie - nie jestem w stanie funkcjonować po południu bo taka śpiączka i niemoc mnie bierze...Moje siostry przechodziły ciąże bezobjawowo wiec mam nadzieję, że będzie ze mną tak samo🙈
Co do psychiki to wczoraj miałam taki podły dzień przez ginekolożke. Ale przespałam się z tym i zapisałam się do innej na przyszły tydzień. Jutro znowu idę na betke, do tego muszę zrobić tarczycowe badania i tego się boje najbardziej bo od 3 miesięcy moja tarczyca bardzo skacze. Żeby tylko nie wyszło za wysoko 😔Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 maja, 20:54
-
nick nieaktualnyAnettt90 wrote:Oprócz tego, że odcina mi prąd po 17 to dobrze 😆 dosłownie - nie jestem w stanie funkcjonować po południu bo taka śpiączka i niemoc mnie bierze...Moje siostry przechodziły ciąże bezobjawowo wiec mam nadzieję, że będzie ze mną tak samo🙈
Co do psychiki to wczoraj miałam taki podły dzień przez ginekolożke. Ale przespałam się z tym i zapisałam się do innej na przyszły tydzień. Jutro znowu idę na betke, do tego muszę zrobić tarczycowe badania i tego się boje najbardziej bo od 3 miesięcy moja tarczyca bardzo skacze. Żeby tylko nie wyszło za wysoko 😔
Trzymam kciuki, że będzie bezobjawowo i za dobre wyniki tarczycy.
Też już zamówiłam betę, pójdę jutro albo w czwartek, chociaż pani doktor mi powiedziała, że już mam nie testować, bo się za bardzo tym przejmuję 😅
Ja zmęczenia i "odcinania prądu" boję się bardziej niż mdłości, bo normalnie przy zmianie ciśnienia potrafię zasnąć na stojąco. Jak zacznę odczuwać senność bardziej to nie wiem jak będę w pracy funkcjonować.
Anettt90 lubi tę wiadomość
-
Mój pierwszy test tym razem też był pink i też się w ogóle nie zabarwił. Dobrze, że miałam w domu drugi i mąż mnie namówił na zrobienie, bo pewnie bym się dołowała że znów się nie udało 🙆BillieJean wrote:Dysiu mam podobnie, zobaczysz szybko zleci do czwartku ❤️
Ja dla sportu codziennie sobie robię test ciążowy bo nakupiłam ich mnóstwo myśląc, że znów będziemy się starać ileś cykli 😁😅 i dziś pierwszy raz trafilam na pinka który był wadliwy tzn zrobiłam wszystko jak trzeba a pasek nie zaczął się zabarwiać. Nie było ani jednej kreski i weź tu nie miej chwilowego zawału 😅
Co do wizyt to ja mam dopiero 03.06 i mam nadzieję, że będzie już serduszko 🤞 bo to czekanie jest najgorsze 🫨31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6

-
FiFi wrote:Trzymam kciuki, że będzie bezobjawowo i za dobre wyniki tarczycy.
Też już zamówiłam betę, pójdę jutro albo w czwartek, chociaż pani doktor mi powiedziała, że już mam nie testować, bo się za bardzo tym przejmuję 😅
Ja zmęczenia i "odcinania prądu" boję się bardziej niż mdłości, bo normalnie przy zmianie ciśnienia potrafię zasnąć na stojąco. Jak zacznę odczuwać senność bardziej to nie wiem jak będę w pracy funkcjonować.
Za bardzo się przejmujesz ale jak nie zrobisz betki to przejmujesz się bardziej ? 😉 Ja to robię dla świętego spokoju własnego. Rób to co podpowiada Ci serce😉😉 -
_Dysia_ wrote:Nawet nie wiecie jak ja wam zazdroszczę, że jesteście już po wizytach i w większości już widziałyście serduszko. Ja do czwartku to chyba padnę na zawał, tak strasznie się boję 😔 Jutro wybieram się do labu pobrać krew na tarczycę, bo jakby coś było nie tak to w czwartek może dostanę skierowanie do endo na cito.
Ja też czekam do 02.06 na serduszko i totalnie Cię rozumiem!
U mnie wyniki morfologi i tsh wyszły super, robiłam też już grupę krwi i te wszystkie choroby typu różyczka, toksoplazmoza itp. Wydają mi się być ok, ale zobaczymy po wizycie u lekarza.
Mi bardzo trudno ukrywać ciążę w pracy, dzisiaj zaliczyłam pierwsze wymioty. Mam wspólną toaletę pracowniczą i dosłownie jak zwymiotowałam to do toalety wszedł dyrektor🫣 milion komentarzy od koleżanek z pracy że wyglądam blado i na zmęczona, więc tłumaczę się pracą magisterką.
Studia i magisterka też dają mi w kość, muszę działać pomimo zmęczenia ale pocieszam się tym że już mało zostało🤭 -
Co do testów. W tym cyklu pierwszy raz robiłam facelle strumieniowy i wyłapał 2 kreski przy becie 11. W tym samym dniu zrobiłam też z ciekawości pink i ujemny... 2 dni później zrobiłam pink o czułości 20 iu i wyszła naprawdę prawie niewidoczna kreska a beta wyszła w tym dniu 37... Wcześniej poległam tylko na pinkach, w październiku wcześnie wylapalam punkieem ciążę a teraz klops..
-
jaskra wrote:Co do testów. W tym cyklu pierwszy raz robiłam facelle strumieniowy i wyłapał 2 kreski przy becie 11. W tym samym dniu zrobiłam też z ciekawości pink i ujemny... 2 dni później zrobiłam pink o czułości 20 iu i wyszła naprawdę prawie niewidoczna kreska a beta wyszła w tym dniu 37... Wcześniej poległam tylko na pinkach, w październiku wcześnie wylapalam punkieem ciążę a teraz klops..
To u mnie właśnie Pink się bardzo sprawdził, wyłapałam nim betę na poziomie 3 😂 wiadomo, że był to cień cienia, ale widoczny. Przez te ponad 2 lata mnie też nigdy Pink nie zawiódł żadnymi fałszywymi cieniami, po prostu bylo biało i tyle.
Ale różnica wybarwienia faktycznie jest, bo 2 dni później przy becie 40 Pink dalej leciutkie kreski a facelle mega pozytyw.
🍀 Dziewczyny wizytujące dzisiaj, powodzenia! Wracajcie z dobrymi wiadomościami 💕
jaskra lubi tę wiadomość
-
Hejo!
Ja robiłam tym razem pinki i kreseczki były takie bladziutkie, ale dosyć wyraźne, a beta 37. Ale nie mam za wiele porównania. Chyba tak z nimi jest, że mogą wcześnie wyłapać ale później nie wybarwiają się jakoś spektakularnie przy wyższych wartościach...
a co do włosów, to mi ogólnie po ciążach się przestały przetłuszczać. Mogłam myć co 2-3 dzień. Teraz tak co 2, jest trochę gorzej, ale też nie ma tragedii. No a z poceniem to też ciężko powiedzieć, bo teraz tak jest gorąco, że wszystko mam wrażenie się poci
-
Ja zrobiłam 2 pinki strumieniowe i wydawały mi się dosyć blade, obstawiałam betę ok 30-40, a okazało się że beta wynosiła 205🫣
Ja też mam wrażenie że włosy bardziej mi się przetłuszczają, ale może to też faktycznie z tego że jest gorąco, codziennie myje. -
A macie może jakieś polecajki co można stosować na trądzik w ciąży?
Co prawda od kilku miesięcy działo mi się już coś z cerą, ale teraz masakrycznie się nasiliło szczególnie w okolicy ust. No i przed ciążą używałam antybiotyków, kwasów, serum, eksperymentowałam i jakoś trzymałam to w ryzach. A teraz boję się czegokolwiek, bo są tak niejasne informacje czy można w ciąży czy nie 🙈










