Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne !!!! Wrzesień 2020 !!!!
Odpowiedz

!!!! Wrzesień 2020 !!!!

Oceń ten wątek:
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16774 23569

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 00:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia, 10:49

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna 4j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 00:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie, narzekanie narzekaniem, a wiadomo, że każda chce dla dzidzia jak najlepiej i jest gotowa na największe poświęcenie :) a końcówka jest ciężka. I ja mimo, że fizycznie czuję się naprawdę super to psychicznie i emocjonalnie jadę już na oparach. Nie mam za grosz cierpliwości, łażę rozdrażniona i nabuzowana, plus właśnie cholerna cukrzyca, już mi się słowo daję często chce płakać przed posiłkiem. Inaczej też jest jak się jest w pierwszej ciąży, inaczej jak się ma np. takiego 2,5-latka, który ząbkuje, przechodzi bunty plus cały czas potrzebuje uwagi.. Dlatego niech się dzieje kiedy dziecię będzie gotowe, ale niech ta gotowość przyjdzie jak najszybciej... 😅

    Ptysio, AHope, joana, Krokodylica lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Ounai Autorytet
    Postów: 16774 23569

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 00:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 kwietnia, 10:51

    Totoro, joana, Ptysio lubią tę wiadomość

    👩🏻‍🦰41🧔🏻39
    👦🏻2015 4640g SN (11cs) 39+6
    👱🏻‍♀2020 3520g SN (1cs) 38+3

    6cs po usunięciu jajowodu
    CP 2025 💔 7tc - 5.08.2025 (1cs)

    AMH (4dc) 1,83 ng/ml

    Beta HCG (12.01) 64,1 mlU/ml -> (14.01) 196,7 mlU/ml -> 200%
    Progesteron (12.01) 53,00 ng/ml -> (14.01) 64,60 ng/ml
    9.04 16+0 11,44cm 165g (jest karteczka z płcią!) GA (AUA) 16+4
    23.04 19+0 251g
    25.04 🌸🌸🌸 It is a girl! 🌸🌸🌸
    30.04 Gensulin N - insulina nocna 4j

    Rośnij maluszku
    preg.png
  • Audrey Autorytet
    Postów: 2193 1595

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 04:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja nie śpię od godziny 😡 chodzę po domu i otwieram okna. Zespół niespokojnych nóg przez skurcze też mnie chyba dopadł. Poza tym czekam jeszcze chwilkę i idę zrobić siku do kubeczka, chyba będzie do kitu bo to tylko 3-godzinny mocz ale już nie daje rady wytrzymać dłużej a co dopiero do samego rana, a Mała godzinę temu właśnie się zaczęła trochę kręcić i już jak myślę o tym że chce siku to nie da się spać. Może jeszcze po siku się na godzinę zdrzemnę 🤦‍♀️
    A ja mi się pić chce! No masakra jakaś, wczoraj że 3 litry wody wypiłem i gdyby nie mocz do oddania to bym przez całą noc jeszcze piła.

    Jeszcze obiecałam szwagierce że zaopiekuję się na 4h jej 3-miesięcznym synkiem po południu i modlę się żeby spał mi 🙈

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2020, 04:53

    3jgxyx8dhnwoaf6u.png

    klz9px9ilxc2xyu4.png
  • Audrey Autorytet
    Postów: 2193 1595

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 05:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie, ja np doskonale zdaje sobie sprawę że nie wypocznę po porodzie i to nie będzie haj lajf 🤪 ale liczę na to że wszystkie fizyczne dolegliwości ciążowe ustąpią, przynajmniej każdy włącznie z lekarzem mi to mówią.

    Ok, zrobiłam siku i jeszcze na 1,5h idę spać 👍

    3jgxyx8dhnwoaf6u.png

    klz9px9ilxc2xyu4.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 06:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie wstałam na siku i miałam spać dalej, ale jest taka głodna, że to by było raczej na tyle 😑

    Aaa, no i witam się w rozpoczętym 39 tc 😊 strasznie jestem ciekawa kiedy nadejdzie godzina zero... :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2020, 06:10

    Dave87, Ounai, Krokodylica lubią tę wiadomość

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Agnieszka91 Ekspertka
    Postów: 207 157

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 06:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczynki potem was doczytać bo 3noc nie śpię prawie. Wczoraj o 22 urodziłam córcie przy pomocy vacum proznociagu. Jestem tak wymęczona, o 13 przebili mi worek owodniowy a urodziłam 9h potem. Skurcze były tak silne że płakałam i błagałam ich o CC. Ale po znieczuleniu bajka-dostalam 2dawki bo po 2h przestało działać. Ale Lenka ma 56cm i waży 2956g i liczyłam że odespie ale ma charakterek siostry i budziła się co chwila.

    Wikisen, katwie27, Pogoda, Chmurka, erre, edka85, Audrey, nick nieaktualny, DarlAa, nick nieaktualny, nick nieaktualny, Ptysio, Dave87, Szczęśliwa, Ounai, Krokodylica, maja2024, to_tylko_ja lubią tę wiadomość

  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 06:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka ogromne gratulacje!!! Dochodź do siebie i wracajcie szczęśliwie do domku ❤️

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka, gratulacje! 💚
    Ale się wymęczyłaś bidulka, wracaj szybko do formy!

    Wikisen lubi tę wiadomość

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka wielkie gratulacje 😊 a Lenka niech się zdrowo chowa 😘
    Odpocznij i odezwij się do nas 😁

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2020, 07:06

  • AHope Ekspertka
    Postów: 124 224

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka gratulacje!
    Dużo zdrówka dla Was💖

    ug379vvjkyprfii0.pngd69cwn15n6al7ieh.png
  • joana Autorytet
    Postów: 2408 1735

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka gratulacje i duzo zdrowia dla Was ❤❤❤

    A ja mam stres i nie wiem czy zadzwonic do lekarza.
    Wiecie przyznam sie, ale ja od czwartku to ciagle sie stresuje, ze cos jest nie tak z dzidzia. Sama tyle razy wolalam na spokojnie i wolam teraz do siebie 🙄 ale nie dziala...

    Raz, ze przeraza mnie te cc, ale bardziej martwi mnie, ze nagle okazalo sie te ulozenie miednicowe i dziecku cos sie stanie. No i skad ta waga 🤯 ja wiem usg moze sie pomylic, ale jak kazda matka wariuje czy wszystko z nim oki...
    Oczywiscie czytalam internety i od tego czasu to juz wogole panika, bo nie wiem po co tam zagladalam 🥺
    Same zle macice, wodoglowia (u nas główka jest z wymiaru podana az 3-4 tyg do przodu), i inne chorobska......

    Ale stresuje sie jeszcze bo maly wcxoraj prawie sie nie ruszal... tylko kilka ruchow. Czekalam na noc, bo wtedy jest szalenstwo.. a tu cisza. Mowie moze rano.. a tu tylko takie 3 delikatnie ruchy..
    I juz nie wiem czy dziecko czuje moj stres czy cos sie dzieje.. czy tez tak macie? 😩


    Wracajac do tematu.. to mysle, ze kazdy wie i jest na tyle rozsadny, ze te nasze nawet w 35tc "moglabym urodzic" traktuje z przymruzeniem oka. Ze to tak w przenosni, bo kto chce dziecko wczesniaka. Zwyczajnie kazda sobie marudzi, bo to zaczyna sie taki juz mnie przyjemny etap ciąży.
    Ja np pije od 37 tc herbate z lisci maljn itp ale ja to marudze, ze moge juz rodzic. Ale pilam to bo mialam przeczucie, ze ja zwyczajnie ta ciaze przenosze i nie chcialam wywolywania.
    Teraz lekarz tez kazal sie nieoszczedzac, seks itp tylko, zeby do 27.08 najlepiej zaczelo sie samo.
    Ale wiadome, ze kazdy chce dobrze dla swojego dzidziusia i zeby byl w brzuszku ile trzeba. A nie ze "37 tc to wychodz bo mam juz tego dosyc".

    Adaś
    mhsvj44jn9w5kfkv.png

    Pcos, 13cs, 3cs po poronieniu
    06-08.2019 stymulacja cykli, 09.2019 poronienie samoistne 7tc.
  • Wikisen Przyjaciółka
    Postów: 102 168

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ktosiowa, u mnie troszke inna sytuacja. Nie mam pojecia kiedy zaszlam w ciaze. Karmilam piersia w tym czasie i nie mialam menstruacji. Znam date spodziewanego porodu tylko z dosc poznego USG :(
    I tu lekarze sa zgodni, ze jezeli u mnie da sie wyciszyc skurcze to lepiej bedzie dla dziecka ☺️
    Agnieszka gratuluje i zdrowka dla Was.
    Joanna jesli cos Cie martwi to zadzwon- lekarze sa od tego by poradzic. Trzymam kciuki by sie wyjasnilo 😊

    joana lubi tę wiadomość

    29.10.2016 dwa aniołki w niebie Adam i
    Dawid (18 tc) ♥️♥️
    11.2018 synek Daniel
    h4zp9jcgfzggimc3.png
  • Pogoda Autorytet
    Postów: 1808 1641

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka gratulacje ❤️😘

    mhsvqtkf2ppd77xh.png

    24.01.2019 - I IVF 0 ❄️
    11.04.2019 - II IVF 3 ❄️
    9.05.2019 - transfer 5dniowej blastki - 12tc [*] ;(
    Zostały 2 ❄️
    11.01.20 pozytywny test - naturalny cud ❤️
    6.09.20 Julianek 🥰👑
  • katwie27 Autorytet
    Postów: 1043 828

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 07:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka gratulacje! Duzo zdrowka dla Was, a dla Ciebie teraz duzo odpoczynku :)

    No a u nas jakies przeziebienie sie przyplątało, wiec pewnie przedszkole do konca tygodnia mamy z glowy. Juz w sobote mi sie mały wydawal podejrzany, bo poszedl na drzemke, nudzil sie wszystkim i taki byl spokojny raczej. Wczoraj pojechal z rodzicami na ryby, mama mowi ze też innh był. Troche nosem ciagal. No a dzis zielone gile, raz na jakis czas zakaszle. Zawsze kurcze cos. A wczoraj jak tak sobie ogarnęłam pokoj to pomyślałam, ze juz moge wracac do domu po przedszkolu i lezec :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2020, 07:55

    Kasia
    d7fd0b1459f6d2c1b2ab33a2c8bad5e1.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend

  • ancys85 Autorytet
    Postów: 1557 2116

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joana mojej kuzynce córa zmieniła ułożenie na poprzeczne kilka dni przed porodem, jak była już w szpitalu na patologii a Wiktoria do maleńkich dzieci też nie należała 😁 więc Twój Adaś pewnie też w którymś momencie fiknął koziołka a skoro na wcześniejszej wizycie nie miałaś usg, to na dobrą sprawę ciężko stwierdzić od kiedy jest tak ułożony 😊

    Mój Paweł dalej aktywny ale ta aktywność jest inna niż np. dwa tygodnie temu.
    W dodatku stres może powodować mniejszą aktywność dzidziulka.

    Moja gin na ostatniej wizycie (gdzie wizytowałyśmy razem 😁) powiedziała, że na tym etapie ciąży nie ma się już nad czym zastanawiać i jak tylko coś mnie zaniepokoi, jakiś ból czy zmniejszona aktywność dziecka to jechać na IP sprawdzić.
    Idąc tym tropem, choć każdy przypadek jest indywidualny, zadzwoń i się skonsultuj z lekarzem, może rozmowa z nim Cię uspokoi.

    joana lubi tę wiadomość

  • Chmurka Autorytet
    Postów: 2466 1792

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 08:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka super! Gratulacje;)
    Wikisen, niezmiennie kciuki;*

    Ja czekam na obchód a potem na badanie. Mam nadzieję że szyjka się nie skraca jakoś bardzo i nie ma rozwarcia doczekam do bezpiecznego terminu albo i dłużej.

    W nocy to się dziś tyle działo że czułam się jak w środku dobrego filmu akcji. Lekarz( ten pan śmieszek od którrgo nie da się nic dowiedzieć) miał wczoraj chyba swoją 7 dobę pracy. I od rana miał zapierdol.dwie cesarki, dwa porody natoralne w ciągu dnia. Na dodatek koleżance z sali w nocy zaczęły odchodzić wody i zaczęła mieć skurcze a w tym samym czasie przyjechała do szpitala dziewczyna już z rozwarcie i rozkręcona na maksa akcja. A o 5 przyjechały kolejne dwie!no totalny wysyp rodzących byl wczoraj. Normalnie mimo że mnie ten lekarz wkurzał cały mój pobyt to mu współczułam;P

    Na dodatek moja Mała chyba wyczuła że coś się dzieje bo cała noc wierzgała;P

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 sierpnia 2020, 08:04

    iv09hdge02bk9ct0.png
  • erre Autorytet
    Postów: 1851 1252

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joana, mój też od 2 dni słabiej się rusza. Akurat trochę zabiegana byłam i dopiero wieczorem sobie uświadamiałam, że "dziś nie było takiego wojowania" i panika mi się włączała, ale na szczęście wystarczyło poszturchać brzuch trochę i mały odpowiadał.

    joana lubi tę wiadomość

    Z0rGp2.png
    8zs7p2.png
  • Totoro Autorytet
    Postów: 6532 2677

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Joana moja ostatnio też miała taki dzień, gdzie mało co ją czułam, na zaczepki też słabo reagowała i też się stresowałam już jak diabli. Na drugi dzień zaczęła nadrabiać :D jeśli się niepokoisz to zawsze lepiej skontrolować :) Na "pocieszenie" mogę dodać, że ja mam wizytę w piątek, do której mialam nadzieję nie dotrwać, a z drugiej strony też się zaczynam stresować czy nic się nie zadziało w ciągu tych dwóch tygodni... No i to będzie wizyta bez usg raczej, ale chyba będę cisnęła gina, żeby mi jednak zrobił, będę na pewno spokojniejsza jak sprawdzimy jeszcze wszystko przed samym porodem. No ale tak jak pisałam - jeszcze mam nadzieję nie dotrwać 😅

    klz99vvjothg6ijw.png
    l22n9vvjii1r51bs.png
  • Aina Autorytet
    Postów: 661 150

    Wysłany: 17 sierpnia 2020, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszko gratulacje dochodz do siebie kochana i ucaluj od ciotek maleństwo


    A co u naszych pozostalych mam ? Mamy juz 4. Maluszka

    Czy aniołek urodzila ?

‹‹ 895 896 897 898 899 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o ciążę a badanie AMH - 6 rzeczy, o których warto wiedzieć

Badanie AMH może bardzo dużo powiedzieć o kobiecej płodności... Kiedy warto je wykonać? Jakich informacji może dostarczyć? Jakie są normy AMH i jak przebiega badanie? Poznaj 6 faktów o badaniu AMH!

CZYTAJ WIĘCEJ

Comiesięczne rozczarowanie... Jak radzić sobie z emocjami, gdy kolejny raz pojawia się jedna kreska?

Dla wielu par każdy kolejny miesiąc bez ciąży jest jak utracona szansa. Trudne emocje kłębią się w pierwszych dniach cyklu. Najczęściej jest to żal, smutek, bezsilność, rozczarowanie... Dlaczego kolejny miesiąc się nie udało? Jak sobie radzić z tymi trudnymi emocjami? Podpowiada Psycholog Niepłodności - Anna Wietrzykowska.

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ