Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Wrześniowe mamusie 2016
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja się chyba nie zapisałam do przychodni, ostatnią taką kartę w przychodni uzupełniałam jak jeszcze mieszkałam w innym mieście... :P

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

  • Justyna_89 Ekspertka
    Postów: 141 125

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agatia wrote:
    Justyna zmieniłaś suwaczek czy mi się coś pomerdało. Wydawało mi się, że miałyśmy jede dzień różnicy w ciążach :) ale może coś pomerdałam :)

    u mnie się zgadza :P u Ciebie jakoś ten suwaczek szybko rośnie :P bo mi tez się wydawało ,że jest pomiedzy nami jeden dzień różnicy

    ckaigox17mdp9efq.png
  • Luliczek Przyjaciółka
    Postów: 118 39

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a jak ja jestem zapisana do innej przychodni niż chodzę do ginekologa? Deklarację mam złożoną w Prywatnej Praktyce Lekarzy Rodzinnych i tam nie ma ginekologa. Jak już kiedyśprzyjdzie ten moment, że Dzidzia będzie na świecie to skąd przyjdzie do mnie położna?

    [link=https://www.suwaczki.com/]w57v3a3fffvzxfwt.png[/link]
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Już jestem spokojniejsza, nie chcę panikować i wprowadzać dodatkowego stresu bo jeszcze sama sobie zaszkodzę. Każdy organizm jest inny, nie plamię, nie krwawię i nie mam jakiś bóli większych. Na spokojnie poczekam na wizytę u ginekologa, może coś początkiem lutego się zwolni albo w tygodniu.. nie czytam już, ale natknęłam się na opowieści, że kiedy beta prawidłowo przyrasta jest ok i lekarza nie zlecają progesteronu, może to ma sens bo często go nie każą robić, beta wytwarza tyle progesteronu ile potrzebuje, poza tym jest zmienny więc na razie nie panikuję, przecież norma jest od 2,8.
    Jeśli ciąża jest silna to na pewno się utrzyma :)

    agatia, żabka04 lubią tę wiadomość

  • Justyna_89 Ekspertka
    Postów: 141 125

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny , a jak tam Wasze piersi? :P mnie już nic nie bolą..żeby się nie nakrecać negatywnie to wymysliłam teorie...:

    Moje piersi są bardzo maalutkie, jeśli nie założe porządnego stanika to prawie w ogole ich nie widać..skoro są takie małe, to mogą nie boleć.. :P

    ale rozkminy..hm.. :P

    ckaigox17mdp9efq.png
  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

    Justyna_89 lubi tę wiadomość

  • Justyna_89 Ekspertka
    Postów: 141 125

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dużo dziewczyn miało wczoraj i dzisiaj wizyty.. czekamy na wspaniałe wiadomości od Was :) tak cudownie czyta się o kolejnych bijących sercach.. :)

    Blair lubi tę wiadomość

    ckaigox17mdp9efq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie piersi bolą,ale nie jakoś drastycznie. Mam takie nabrzmiałe, z natury są duże więc teraz z niektórych staników się wylewają. Ciążą jak zdejmę stanik i sutki bez stanika czasami są wrażliwe. W środku twarde i bolą przy dotyku.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    u mnie się uspokoiło z przeróżnymi, przykrymi dolegliwościami - jestem nadal senna i nie ogarniam, jakby wszystko się działo obok... piersi nie bolą, ale swędzą, nadal nie wymiotowałam ani razu! Pytałam się o to ginekolożki, a ona że dość sporo jej pacjentek nie wymiotuje w ciąży, więc pewnie nie ma powodów do zmartwień. Jeść jadłabym sporo i twarz tak szpetna, że się w lustro patrzeć nie mogę, make-up przestaje pomagać.

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

  • Madziuuuula Autorytet
    Postów: 1199 675

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blair wrote:
    Ja ciągle w to nie mogę uwierzyć. Ciągle jeszcze wierzę że to błąd w usg... Są takie przypadki u to więcej niż się nam wydaje. Ze na usg wychodzi ze nie ma serduszka a u innego jest... Dlatego ja czekam do wtorku aż będzie miała usg i nadal wierzę
    Na ovu w jednym wątku dla staraczek, w którym kiedyś pisałam tez była taka sytuacja, że dziewczyna miała już iść za zabieg i była już w szpitalu i tam zrobił jej lekarza jeszcze raz usg i okazało się, że serce puka i że ciąża jest jakimś cudem o tydzień młodsza. także ja tez wierzę..

    201609111661.png
    Filipek, 62 cm i 3660 g radości:)
  • Justyna_89 Ekspertka
    Postów: 141 125

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja tez jakoś szpetniej wyglądam :P

    ckaigox17mdp9efq.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale paznokcie się mocniejsze stały, płytka jest mega twarda :)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja na razie takich zmian w sobie nie zauważyłam :D

  • agatia Autorytet
    Postów: 8750 4748

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 maja 2017, 13:49

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 stycznia 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pirelka wrote:
    Już jestem spokojniejsza, nie chcę panikować i wprowadzać dodatkowego stresu bo jeszcze sama sobie zaszkodzę. Każdy organizm jest inny, nie plamię, nie krwawię i nie mam jakiś bóli większych. Na spokojnie poczekam na wizytę u ginekologa, może coś początkiem lutego się zwolni albo w tygodniu.. nie czytam już, ale natknęłam się na opowieści, że kiedy beta prawidłowo przyrasta jest ok i lekarza nie zlecają progesteronu, może to ma sens bo często go nie każą robić, beta wytwarza tyle progesteronu ile potrzebuje, poza tym jest zmienny więc na razie nie panikuję, przecież norma jest od 2,8.
    Jeśli ciąża jest silna to na pewno się utrzyma :)

    Dlatego dostałam opierdzielal od gina.
    Beta jest najważniejsza!:-) Masz rację to najlepsze rozwiązanie spokój!!!!!

‹‹ 193 194 195 196 197 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ