CZY KWALIFIKUJESZ SIĘ DO
RZĄDOWEGO PROGRAMU IN VITRO?

Odpowiedz na kilka pytań i sprawdź, czy spełniasz kryteria. W Klinikach INVICTA są jeszcze wolne miejsca - czekamy na Ciebie!
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Wrześniowe mamusie 2017
Odpowiedz

Wrześniowe mamusie 2017

Oceń ten wątek:
  • Milenka~11 Autorytet
    Postów: 632 449

    Wysłany: 16 listopada 2017, 11:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MoNaKo wrote:
    Milenka ja ostatnio wsadziłam dziewczynki w kombinezon- śpiworek i to był strzał w 10! Juz im było ciasno w normalnym ubiorze i dwóch kocykach.

    Dziewczyny co poleccie na wypadające włosy po ciąży??? Kupiłam suplement z biotyną, choć przyznaję że nie bardzo wierzę w suplementy...ale może Wy macie jakieś dobre sposoby jak zopobiec całkowitemu wyłysieniu??
    Nie mam śpiworka póki co. Jadłam kiedyś humawit skrzyp i pokrzywa i odrosły baby hair, super jest tez solgar msm.

    dqpri09k6uedld97.png
  • Julia2015 Autorytet
    Postów: 624 204

    Wysłany: 16 listopada 2017, 18:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pochwalcie sie jakie macie spiworki? Ja.nie umiem szukac bo albo widze jkies fajne za 500 zl albo jakies takie tansze do 100 ale nie wydaje.mi sie zeby w tym bylo cieplo. Jak macie takie spiworki to jak ubrac do niego dziecko?

    LISTA URODZONYCH PO GRUDNIU 2015
  • Princesska Autorytet
    Postów: 864 782

    Wysłany: 17 listopada 2017, 15:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia ja mam ten http://allegro.pl/spiworek-pro-do-wozka-5w1-sanek-gondola-spiwor-i6985233849.html?reco_id=c5c92927-cba0-11e7-a131-246e9680b528 i jest fajny cieplutki :)

    Monako niestety teraz nie da się nic zrobić z wypadaniem włosów bo to kwestia hormonów. Ja jestem zrozpaczona bo wręcz łysieje a myje szamponem na wypadanie, biorę vitapil mama i psikam vitapilem na skore. I poprawy póki co nie ma :P chyba trzeba przeczekać.

    Aleksio skończył wczoraj 2 miesiące :) póki go męczą wzdęcia spi z nami w łóżku. A nad ranem jak jest najgorzej kładę go na sobie na brzuszku i tak śpimy :) wiem Że się może przyzwyczaić ale bardzo polubiłam spanie razem a szczególnie kiedy on na mnie spi :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2017, 15:11

    Milenka~11 lubi tę wiadomość

    3jvzj44jvrh76fpf.png
    ❤ Synek Aleksander ❤
    2 cs - szczęśliwy :)
  • MrsKiss Autorytet
    Postów: 462 408

    Wysłany: 17 listopada 2017, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam taki śpiworek, jest naprawdę bardzo ładnie wykonany, dzięki wełnie ciepły, a większość cen za zimowe śpiworki przyprawiła mnie o zawał serca, więc z tego jestem naprawdę zadowolona. Powoli zaczynamy go już używać jak temperatura spada poniżej 5 stopni i żadnego płaczu z zimna nie było ;)

    http://allegro.pl/edisa-klasyczny-spiworek-welna-do-wozka-nos-85-cm-i7035063923.html?reco_id=a5985777-cbab-11e7-951f-ecf4bbc5c470&ars_rule_id=201

    lJ4Sp2.png
    tDtKp2.png
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6663

    Wysłany: 17 listopada 2017, 23:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Princesska. Gratuluję drugiego miesiąca :)

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • Milenka~11 Autorytet
    Postów: 632 449

    Wysłany: 18 listopada 2017, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Julia2015 wrote:
    Pochwalcie sie jakie macie spiworki? Ja.nie umiem szukac bo albo widze jkies fajne za 500 zl albo jakies takie tansze do 100 ale nie wydaje.mi sie zeby w tym bylo cieplo. Jak macie takie spiworki to jak ubrac do niego dziecko?
    nie wiem skąd jesteś, ale w Łodzi mają event, bo sklep Bobowózki zmienia lokalizację i 1 grudnia mają mieć mega promocje, ekspertów i gifty na wejście, koleżanka ma pójść i kupić mi śpiworek puchowy.
    Szkoda, że się nie da przez neta ale dobrze mieć znajomków w Łodzi;-).

    dqpri09k6uedld97.png
  • Princesska Autorytet
    Postów: 864 782

    Wysłany: 18 listopada 2017, 15:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z was może mi wysłać tą książkę na maila język niemowląt tracy hogg? Pamietam ze pojawił się tu kiedyś taki wątek :)
    Mail : [email protected]

    Annie dzięki :D

    Tak jak teraz myśle początki były bardzo ciężkie ale odpukać póki co jest naprawdę dobrze. Nie chodzę niewnyspana i zmęczona jakoś bardzo. Pewnie dużo zależy od tego na ile dziecko pozwoli jakie się ,,trafi”. Jak usuniemy ok 23 to do 10
    Nastepnegodnia z przerwami śpimy wiec nawet die wysypiam. Potem jak wstaniemy takie rzeczy jak bujaczek i karuzelka w łóżku dają mi spokojnie z 30 minut na ogarnięcie siebie zjedzenie śniadania itp.. mam mało absorbujące dziecko to chyba dlatego, nie musi być ciagle na rękach No i dużo jeszcze spi w ciągu dnia.
    A z mężem już wykupiliśmy wycieczkę z małym w czerwcu na Majorkę :) wiec już się nie mogę doczekać :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 18 listopada 2017, 15:27

    Milenka~11 lubi tę wiadomość

    3jvzj44jvrh76fpf.png
    ❤ Synek Aleksander ❤
    2 cs - szczęśliwy :)
  • justa. Autorytet
    Postów: 785 652

    Wysłany: 20 listopada 2017, 00:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam śpiworek po starszym synku i z czystym sumieniem mogę polecić śpiworki JJ Cole.

    Princesska podobnie jak Ty poza trudnym początkiem teraz jest super. Mały daje nam w nocy pospać po karmieniu o 20 budzi się dopiero o 4 rano:). W ciągu dnia dużo bawi się sam w łóżeczku pod karuzelką lub na macie. Uśmiecha się do zabawek i powoli zaczyna w ich kierunku wyciągać rączki. Po doświadczeniach ze starszakiem gdzie kilkukrotne pobudki w nocy miałam prawie do 2 roku życia młodego teraz jestem w szoku. Do tej pory myślałam że takie dzieci istnieją tylko w bajkach.

    Czy Wy jeszcze spowijacie swoje dzieci? Ja jeszcze spowijam na noc ale chyba niedługo przejdziemy na śpiworek.

    Dobranoc

    Milenka~11 lubi tę wiadomość

    ex2bx1hpg9qyhku2.png
  • justa. Autorytet
    Postów: 785 652

    Wysłany: 22 listopada 2017, 09:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co tu tak cicho?
    Święta się zbliżają, pewnie szalejecie na zakupach ;)
    Jak wam minęła noc? U nas starszak przyniósł do domu kolejną porcję wirusów:( i trochę się martwię żeby młody nie złapał.
    Kiedy planujecie powrót do pracy i z kim zostawicie maluszka?

    ex2bx1hpg9qyhku2.png
  • Milenka~11 Autorytet
    Postów: 632 449

    Wysłany: 22 listopada 2017, 10:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hejka, ja już wróciłam do pracy;-), pracuję zdalnie. Jeśli muszę jechać do biura, ojciec zostaje w domu. Poszalałam u dentysty, więc black friday już nie dla mnie. Młody się budzi na jedzonko. Miłego dnia.

    dqpri09k6uedld97.png
  • różowo Przyjaciółka
    Postów: 106 127

    Wysłany: 22 listopada 2017, 15:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    my wstępnie planujemy, że będę w domu pół roku, drugie pół wykorzysta mój mąż, ale zobaczymy jak będzie. czasami już chciałabym wrócić chociaż na trochę do pracy :)

    3i49k6nl4c9gb5r4.png

    hchyflw1nss3cfke.png
  • Karolka12345 Autorytet
    Postów: 1047 1167

    Wysłany: 22 listopada 2017, 15:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    'hejka.

    Mi też coś zniknęło zdjęcie :P

    Ja też częściowo pracuję, ale tylko w domu, przy kompie.

    Po 6 miesiącu chciałabym już wrócić na parę spotkań z klientami w tygodniu. Z Szymkiem zostanie wtedy mój mąż, a docelowo będę szukać jakiejś opiekunki na parę godzin dziennie.

    Dziś byłam na hybrydzie z Szymkiem i był bardzo grzeczny, przespał całą sesję :)

    Milenka~11 lubi tę wiadomość

    f2wlpiqv9u7j05yh.png

    860ix1hpayv09dze.png
  • MoNaKo Autorytet
    Postów: 2392 2092

    Wysłany: 22 listopada 2017, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej mamuski, faktycznie cicho na forum :)
    Moje dziewczynki już słodko śpią więc do 5 rano spokój. No chyba że Zosia zgłodnieje to bedzie pobuda koło 1/2. Ale ogólnie to w szoku jestem że tak ładnie przesypiają.
    Co do pracy- mnie się nie spieszy :) Za długo czekałam na moje smerfetki i nie chciałabym szybko oddawać ich komuś pod opiękę.
    Co do wirusów to ja omijam miejsca publicznę i wychodze z nimi tylko na spacery.

    Annie1981 lubi tę wiadomość

    ijpbej28ig9k1ha0.png
  • ew101 Ekspertka
    Postów: 133 164

    Wysłany: 22 listopada 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    wow to tylko pozazdrościć przespanych nocy :)


    co kupujecie na mikołaja?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 listopada 2017, 19:38

    Stdqp2.png
  • MrsKiss Autorytet
    Postów: 462 408

    Wysłany: 22 listopada 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja wracam do pracy po roku. Zaczęłam w zeszłym tygodniu poszukiwania żłobka i okazało się, że nie jest zbyt kolorowo z miejscami. We wtorek byłam na spotkaniu w jednym, pani dyrektor powiedziała, że wyśle mi maila z kwestionariuszem i nr konta do wpłaty wpisowego i nic nie mam :/ Myślicie, że mnie wyrolowała? :P :/ Trochę mnie to stresuje...
    Podziwiam, że dajecie już radę pracować. U nas dopiero się ustala jakiś plan dnia z dłuższą drzemką w ciągu dnia połączoną ze spacerem. Nocne spanie się trochę popsuło za to :(

    lJ4Sp2.png
    tDtKp2.png
  • Annie1981 Autorytet
    Postów: 7034 6663

    Wysłany: 23 listopada 2017, 08:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jeszcze spowijam Emilkę, ale otulacz robi się ciasny pomału, więc chyba też będę musiała niedługo zrezygnować.

    Do pracy nie wracam, chcę postarać się o drugie dziecko ;)

    Nocki są super, mała śpi dłużej, potrafi 4-5h. Niestety mam z piersiami trochę problem, bo produkują zbyt dużo mleka i robią się guzy (zatory). Walczę z nimi caly dzień tylko po to, żeby w nocy nabawić się kolejnych. Upierdliwe. Mam nadzieję, że piersi niedługo zaskoczą ;)

    mnNAp0.png
    80wKp0.png

    💔Aniołek 03.03.2020 - 7 tc💔
  • espoir Autorytet
    Postów: 5650 8054

    Wysłany: 23 listopada 2017, 09:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kurde nie wiem czy to nie początek mojego końca karmienia Maciusia :( na śpiąco je, zaraz po przebudzeniu je, ale jak jest na maxa rozbudzony i widzę, że szuka i jest głodny to za cholerę nie chce złapać cycka. kładę go na kolana i od razu jest wrzask. już tak się to ciągnie z 2-3 tygodnie i zaczyna mi brakować cierpliwości... wczoraj osikał się podczas spania, wiec zaczęłam od przebrania go, on się rozbudził na dobre i potem 2 godziny nie byłam w stanie go nakarmić, a próbowałam chyba każdą pozycję... dopiero jak padł ze zmęczenia to zassał... czuję, że jeszcze kilka takich dni i się poddam...

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • MoNaKo Autorytet
    Postów: 2392 2092

    Wysłany: 23 listopada 2017, 12:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Doświadczone mamusie, jak to było u waszych pierwszych dzieci z rozszerzaiem diety? od kiedy zaczełyście i od czego?? Czy przy drugim dziecku zrobicie tak samo czy coś zmienicie?
    Ja byłam wczoraj na szczepieniu i dr powiedział że zaraz będę mogła rozszerzyć dietę...ale z drugiej strony ja uważam że to za wczesnie. Z tego co czytam, wytyczne się zmieniły i teraz nawet dzieciom karmionym mm należy rozszerzeać dietę od 6 m-ca a w dodatku wydaje mi się że najlepiej rozszerzyć diete kiedy dziecko samodzielnie siedzi. Napiszcie proszę jakie są Wasz doświadczenia w tym trudnym temacie...

    ijpbej28ig9k1ha0.png
  • espoir Autorytet
    Postów: 5650 8054

    Wysłany: 23 listopada 2017, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja próbowałam z Bartusiem po 4 miesiącu kilka razy zaledwie, ale widziałam, że to za szybko dla niego i potem zaczęłam po 6 miesiącu...

    Tośka! lubi tę wiadomość

    💛 12/2015 🧒
    🧡 09/2017 🧒
    ❤️ 05/2019 🧒
    💙 06/2021 🧒
    🩵 12/2022 🧒
    🩷 10/2024 👧
    💜 09/2026 🧒
  • Julia2015 Autorytet
    Postów: 624 204

    Wysłany: 23 listopada 2017, 16:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja z pierwszym dzieckiem rozszerzalam diete po 4 msc, teraz rqcxej wstrzymam sie do 6 miesiaca i poczekam az usiadzie zeby sama zainteresowala sie tym co wklada do buzi. Moj dwulatek ma problemy z nowymi smakami, najchetniej jadlby ciagle to samo. Na surowe owoce i warzywa nie chce patrzec.

    Espoir, my podobnie z karmieniem piersia chyba niedlugo przejdziemy na bjtelke choc ja caly czas probuje. Jest podobnie jak u Ciebie, w nocy mała je ładnie ale krótko i zasypia. W dzien zassysa, ale często płacze w trakcie, zapowietrza się, a po paru minutach zaczyna się tak wiercić i odpychać, że trudno mi to nazwać piciem. Szkoda, z pierwszym synem nie mieliśmy takich problemow, on był wrecz anty smoczkowy. Mała od początku zassała smoczudia.

    LISTA URODZONYCH PO GRUDNIU 2015
‹‹ ‹ 1304 1305 1306 1307 1308 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Płodność i zdrowie w posiłkach - co jeść w okresie przesilenia zimowego?

Wiadomo nie od dziś, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zdrowie i płodność. Co jednak zrobić, kiedy dostępność świeżych i sezonowych produktów jest ograniczona? Po jakie produkty sięgać zimą, aby dostarczać organizmowi kluczowych składników dla zdrowia i płodności? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy zbliżającego się porodu – jak rozpoznać, że to już czas?

Ciało kobiety w ostatnich tygodniach ciąży wysyła subtelne, ale wyraźne sygnały, że poród jest coraz bliżej. Od pierwszych skurczów przepowiadających, przez zmiany w wydzielinie pochwowej, po uczucie ucisku w miednicy – wszystkie te objawy mogą wskazywać, że organizm przygotowuje się do narodzin dziecka.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ