Forum W oczekiwaniu na testowanie Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!
Odpowiedz

Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!

Oceń ten wątek:
  • Doti87 Autorytet
    Postów: 2470 1307

    Wysłany: 22 lipca 2017, 19:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehhh u mnie ciąg dalszy plamienia ale juz mniejszego.
    A do tego tak mnie maz od wczoraj wkurza.. ja pierdziele. Cos go wkurzylo i sie czepia i odgrywa na mnie. Odezwac sie nie mozna bo burka na mnie nooo tragedia jakaś

    f2w3s65g6ss24352.png

    f2wli09k74bg1ma0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2017, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewuszki. Ja dzis 18 km na rowerze. Podobno aktywnosc fizyczna zwieksza szanse na fasole???. Prawda czy falsz??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 22 lipca 2017, 20:55

  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1559 1092

    Wysłany: 22 lipca 2017, 22:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Może dziwne pytanie, ale właśnie tak się zastanawiam. Czy któraś z Was miała owulacje (potwierdzoną testami, albo monitoringiem) a nie miała płodnego śluzu? Bo u mnie owulacja wg wyliczeń lekarza powinna być jakoś teraz (plus/minus dzień), 3 dni temu był pęcherzyk 16mm, a śluzu ani widu ani słychu. Brzuch jedynie jest jakiś dziwny, trochę boli, trochę kuje i nic poza tym.

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 22 lipca 2017, 23:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a ja tracę wiarę w ludzi... właśnie dowiedziałam się że moja przyjaciółka z dzieciństwa rozwiodła się, bo on miał za mało adrenaliny w małżeństwie :/

  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 23 lipca 2017, 01:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej moje Kochane! No myslalam ze wiecej stron do nadrobienia bedzie mnie czekac.


    M8sia no coraz lepsze wyniki na rowerze, gratki! Nie znam naukowego wpływu sportu na udane starania ale na logike -
    Sport to zdrowie a zdrowie ulatwia ciaze <3

    Doti, trzymam kciuki, zeby mimo plamienia wiesci byly dobre. Mimo wszystko warto może zgłosic sie do lekarza? Takie plamienia mogą też coś zwiastować.

    Kargo - sluz moze byc na szyjce ale mozesz
    Go nie zauwazac, nie polazuje sie na bieliznie czy papierze. A jezeli go nie ma
    Nie znaczy chyba ze nie ma
    Owulacji ale bez sluzu ciezej plemnikom dotrzec do jajeczka.

    Miska, mojego kuzyna zona zostawila po 2
    Tygodjiach od slubu bo
    Go "jednak nie kocha"

    Maskara!

    My z mezem tak sie kumplujemy (chociaz znamy sie 1,5 roku dopiero) ze nie wyobrazam
    Sobie rozstania. Ale nigdy nie wiadomo.

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Halszka112 Autorytet
    Postów: 1809 979

    Wysłany: 23 lipca 2017, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda znasz swojego męża 1,5 roku ??

    Halszka
    iv09x1hp2z0mwlfz.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 08:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja z moim 5 lat po ślubie. wszyscy się dziwią że ona taki uczynny, jak o coś poproszę żeby np przyniósł z kuchni to on bez słowa to robi :) i zawsze jak ktoś to widzi to jest ten sam tekst "on zawsze tak? mój by mnie wyśmiał..."
    On generalnie taki spokojniejszy niż ja hehe ale uzupełniamy się

    Ja generalnie 5 lat po ślubie zakochana tak samo jak przed :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 08:25

  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 23 lipca 2017, 08:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M8isia wrote:
    Hej dziewuszki. Ja dzis 18 km na rowerze. Podobno aktywnosc fizyczna zwieksza szanse na fasole???. Prawda czy falsz??

    Nie bezpośrednio. Po prostu - im człowiek zdrowszy, tym szanse większe. Ja tez wczoraj blisko 20km na rowerze. W tym upale dzień przed @ była katorga.
    Dziś nie śpię od 7, bo obudziły mnie skurcze okresowe. Siedzę i czekam :/


    age.png
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1559 1092

    Wysłany: 23 lipca 2017, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz nic nie rozumiem. Ovu wyznaczyło mi owulacje przerywana linia 3 dni temu, kiedy jej na 100% nie było bo pęcherzyk miał 16mm. Powinna być jakoś teraz, sluzu brak. Jak zobaczyłam ten pecherzyk i usłyszałam od gin,ze jest szansa to myślałam że coś z tego będzie w tym cyklu, a tu wyjątkowo nawet śluzu brak, a zawsze był, trochę go było, ale był co miesiąc.
    Tak myślę, że te obserwacje wszystkie chyba wcale mi nie pomagają. Trzeba wyrzucic termometr :p chyba będzie spokojniej :P

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1559 1092

    Wysłany: 23 lipca 2017, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A co do aktywności fizycznej, to faktycznie jeśli człowiek rusza się systematycznie to poprawia to płodność

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 - 3 dniowy Maluch - udany :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 10:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kargo31 wrote:
    Ja juz nic nie rozumiem. Ovu wyznaczyło mi owulacje przerywana linia 3 dni temu, kiedy jej na 100% nie było bo pęcherzyk miał 16mm. Powinna być jakoś teraz, sluzu brak. Jak zobaczyłam ten pecherzyk i usłyszałam od gin,ze jest szansa to myślałam że coś z tego będzie w tym cyklu, a tu wyjątkowo nawet śluzu brak, a zawsze był, trochę go było, ale był co miesiąc.
    Tak myślę, że te obserwacje wszystkie chyba wcale mi nie pomagają. Trzeba wyrzucic termometr :p chyba będzie spokojniej :P
    Kargo31 moze nie widzisz sluzu ale moze byc na szyjce Oda pisala o tym wyzej. A co do mierzrnia temp moze sie stresujesz ??? Jak tak tocpolecam bys nie mierzyla.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ej nie mowcie o rozwodach. Ja za nie dlugo slub i nie chce slyszec o rozwodach. U mnie w pracy tez dziewczyna sie rozwiodla a taki byl w niej maz zakochany pierscionek za 6 tys jej kupil prace jej zalatwil lepsza i co. Kopnela go w dupe. Po 5 latach.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 11:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wkurza mnie clo bo po nim stale rycze :( nawet na reklamach

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 15:35

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 14:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M8isia wrote:
    Ej nie mowcie o rozwodach. Ja za nie dlugo slub i nie chce slyszec o rozwodach. U mnie w pracy tez dziewczyna sie rozwiodla a taki byl w niej maz zakochany pierscionek za 6 tys jej kupil prace jej zalatwil lepsza i co. Kopnela go w dupe. Po 5 latach.

    Straszne są takie historie. Naprawdę przykre i straszne. Ludzie zakochani ślubują sobie wierność miłość i potem co? Zero walki o związek z czasem...czy troski o drugiego człowieka... A miłość wlasnie na tym polegać powinna.
    M8sia-nie nastawiaj się na rozwód przed ślubem bo po co wtedy ten ślub. Przecież bierzecie go bo sie kochacie prawda? ;) tak więc pełen luz i relaks bo takie rzeczy niestety sie zdarzają ale to od was będzie zależało jak będzie wyglądało wasze małżeństwo ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    https://naforum.zapodaj.net/thumbs/71f60d1c2b08.jpg

    Pyszne porzeczkowe cudo <3

    dreamnes lubi tę wiadomość

  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 23 lipca 2017, 16:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak jak podejrzewałam nie wytrzymałam do wtorku i zrobiłam test.
    Albo za wcześnie, albo coś tam słabego jest. Co myślicie?
    https://zapodaj.net/1ca67c8123eb2.jpg.html

    Cheresta, Madzix88 lubią tę wiadomość


    age.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 17:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JuicyB wrote:
    Tak jak podejrzewałam nie wytrzymałam do wtorku i zrobiłam test.
    Albo za wcześnie, albo coś tam słabego jest. Co myślicie?
    https://zapodaj.net/1ca67c8123eb2.jpg.html

    Ja tam widzę całkiem wyraźną kreskę, nie cień a kreskę ;) gratuluję ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 17:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też myślę że jest słaba kreska

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 17:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez widzę fajna kreseczke a nie cień

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 18:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny liczę na waszą opinie ;) dzisiaj mam 11dpo myślałam badania robić w piątek albo przyszły poniedziałek. Ale teraz mysle czy nie robić wczesniej. Z jednej strony wolałabym wiedzieć wcześniej czy sie fasolek zameldował bo pracuję jako opiekunka i nie wiem czy to byłby dobry pomysł kontynuować to jeśli by coś było. A z drugiej strony nie chcę w paranoję popaść :D dodatkowo 1.08 wyjeżdżamy z mężem w góry, dość nisko więc większych obaw nie mam ale mniejsze rozkminy juz tak :D wiem ze nie zalecane w góry jeździć na poczatku ciąży ale na co dzień mieszkam na wyżynie wiec to nie aż taka różnica ciśnien ;) mam mieszane uczucia co do tego czy coś jest czy nie ma... Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Jakby co-nie stresuje się tylko rozmyślam co robić ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 18:09

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
‹‹ 27 28 29 30 31 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Choroba Hashimoto a ciąża - co musisz wiedzieć?

Hashimoto co to za choroba i jak się objawia? Przede wszystkim charakteryzuje się przewlekłym stanem zapalnym tarczycy (tzw. limfocytowym zapaleniem tarczycy). Jak ją rozpoznać i jak leczyć? Hashimoto a ciąża - jaki wpływ może mieć choroba Hashimoto na płodność kobiet oraz przebieg ciąży?

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego