Forum W oczekiwaniu na testowanie Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!
Odpowiedz

Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!

Oceń ten wątek:
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1609 1112

    Wysłany: 23 lipca 2017, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JuicyB wrote:
    Tak jak podejrzewałam nie wytrzymałam do wtorku i zrobiłam test.
    Albo za wcześnie, albo coś tam słabego jest. Co myślicie?
    https://zapodaj.net/1ca67c8123eb2.jpg.html
    Moim zdaniem słaba kreska jest :) po cichu juz gratuluję, ale żeby nie zapeszyć :)

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 18:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka wiem że każda z nas chce wiedzieć jak najwcześniej i spieszy się z tymi testami i badaniami. Ja bym poczekała tak do czwartku piątku i zrobiła test z moczu. Jak wyjdzie jedna kreska nie dopatrywać się cieni tylko wyrzucić w cholerę. Jak wyjdzie 2 kreski przewiązać kokardką i dać mężowi. A jak będzie niejednoznaczny to w poniedziałek przed wyjazdem zrobić rano badanie krwi. Odbierzesz wyniki jeszcze tego samego dnia po południu albo następnego dnia rano i będziesz wiedziała czy uważać na siebie czy można poszaleć na wyjeździe.

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tylko ze ja nie chce robić testów. Od razu decyduje się na bete bo daje jednoznaczną odpowiedz i jest wczesniej wyczuwalna ;) Tylko nie wiem kiedy isc. W normalnych warunkach poczekałabym sobie nawet do poniedziałku następnego ale chodzi o to żeby nie zaszkodzić. Wyniki z labka będę miała tego samego dnia popołudniu z tego co pamietam

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Terka wrzuc na luz :) jak fasol ma być to będzie i wyjazd w góry mu nie zaszkodzi! To właśnie moim zdaniem jest juz nakrecanie... Nie można zycia ustawiać pod to, że BYĆ MOŻE (!!!!) jestem w ciąży

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moim zdaniem jak chcesz mieć pewność to przed czwartki em nie ma sensu iść...

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W takim razie poczekałabym tak do 14 15 dpo. Czyli na weekend już byś miała odpowiedź i mimo wszystko pojechałabym na te wczasy. Po prostu w razie czego będziesz bardziej uważać. A co do pracy to wydaje mi się że nie ma tak dużego znaczenia czy już teraz pójdziesz na zwolnienie czy dopiero za tydzień lub dwa.
    Wiem że te dni między owulacją a okresem są najtrudniejsze, zastanawiamy się czy się udało, kiedy zrobić test i w ogóle ale trzeba przeczekać. Nie ma innej rady ;)

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka nie chodzi o nakręcanie się tylko o nie zaszkodzenie. I nie tyle o góry mi chodzi chociaż wiem ze większa różnica niz ja bede miała szkodzi... A o wszystko i prace i góry. I uwierz mi można zaszkodzić i nie jest tak ze jak jest to będzie. Az tak bym nie była optymistyczna z tym wszystkim patrząc na to ile poronień jest. Nie mówię ze tak będzie u mnie bo jestem absolutnie dobrej myśli! :D Jakby tak było ze jak jest to będzie to by lekarze tak nie uczulali na I trymestr ;) ale dzięki za rady. Poobserwuje wykres i wtedy zdecyduje wg niego jak i kiedy iść ;) bo w sumie to on mnie zachęca do badan jak na niego spojrzałam a nie chęć sama w sobie ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    W takim razie poczekałabym tak do 14 15 dpo. Czyli na weekend już byś miała odpowiedź i mimo wszystko pojechałabym na te wczasy. Po prostu w razie czego będziesz bardziej uważać. A co do pracy to wydaje mi się że nie ma tak dużego znaczenia czy już teraz pójdziesz na zwolnienie czy dopiero za tydzień lub dwa.
    Wiem że te dni między owulacją a okresem są najtrudniejsze, zastanawiamy się czy się udało, kiedy zrobić test i w ogóle ale trzeba przeczekać. Nie ma innej rady ;)

    Nie no na wczasy jadę tak czy siak :D najwyżej inaczej je spędzę niz myślałam ale sama obecność w górach będzie dla mnie przecudowna i mam zamiar z tego skorzystać ;) a co do pracy chodzi bardziej o to czy po urlopie wracać czy nie. Bardziej w tym kontekście bo jednak maluch 10 kg mniej wiecej wazy ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Faktycznie na wykresie temperatura się utrzymuje i chyba plamienie było więc może coś z tego będzie. Zgadzam się, że ten początek ciąży jest bardzo ważny i lekarze uczulają na wszystko. Ale to dlatego że to właśnie na początku wszystko się zmienia i tryb życia kobiety też. Przecież nie powiedzą o tych zmianach dopiero w 7 czy którymś tam miesiącu tylko na pierwszej wizycie.
    A co do tego że jak ma być fasolka to będzie. Niby tak ale nie każdemu układa się to tak kolorowo. A z drugiej strony ile widzę kobiet palących w ciąży. Mijam się z taką na ulicy i zgrzytam zębami że złości. A potem widzę jak pcha wózek po ulicy dumna mamusia. Tak więc niektórzy nie dbają i wszystko im się dobrze układa. To już chyba trzeba mieć łut szczęścia

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Nie no na wczasy jadę tak czy siak :D najwyżej inaczej je spędzę niz myślałam ale sama obecność w górach będzie dla mnie przecudowna i mam zamiar z tego skorzystać ;) a co do pracy chodzi bardziej o to czy po urlopie wracać czy nie. Bardziej w tym kontekście bo jednak maluch 10 kg mniej wiecej wazy ;)
    Po urlopie na pewno już będzie wiadomo. Jeśli masz taką możliwość to odpoczywaj ;) ja w swojej pracy na pewno bym nie została w ciąży. Za dużo stresów, za dużo dźwigania, za szybkie tempo nie ma kiedy się wysikać napić wody czy zjeść a na dodatek praca zmianowa również w nocy

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Plamienie to takie drobne kawowo zabarwione miałam ale zaznaczyłam zeby nie zapomnieć ;) co do tego ze jak ma być to bedzie-wlasnie o tym mowie ze nie zawsze tak kolorowo i niepotrzebnie szkodzić jak mogłoby byc w porządku. Mowie-nie chce sie nakręcać bo to nic nie daje ;) ale myśleć trochę jednak trzeba-byle zdrowo ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Kargo31 Autorytet
    Postów: 1609 1112

    Wysłany: 23 lipca 2017, 19:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli się boisz,ze mazesz zaszkodzić to zrób te badania, będziesz wtedy spokojniejsza i będziesz w pełni korzystać z wyjazdu, albo z wielką radością i fasolka w brzuchu, albo nie oszczędzając się w górach. Ale moim zdaniem zrób badania najpóźniej jak tylko będziesz mogła, żeby odebrac wyniki.

    *57 cs o pierwszego Maluszka (start marzec 2017)
    *iui x 3 - nieudane
    - I - 17.07.2020: 1 pęcherzyk,
    - II - 10.09.2020: 2 pęcherzyki,
    - III - 9.12.2020: 2 pęcherzyki.
    *I ivf - krótki protokół, 15 pecherzyków - 3 komórki - 2 zarodki - jeden ❄
    - I criotransfer 27.08.2021 (57cs) - 3 dniowy Maluch - udany -> poronienie zatrzymane 28.10.2021 (8tc-11tc)
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Po urlopie na pewno już będzie wiadomo. Jeśli masz taką możliwość to odpoczywaj ;) ja w swojej pracy na pewno bym nie została w ciąży. Za dużo stresów, za dużo dźwigania, za szybkie tempo nie ma kiedy się wysikać napić wody czy zjeść a na dodatek praca zmianowa również w nocy

    Nie no wlasnie w tym rzecz ze tutaj tez dźwigam siłą rzeczy. Poza tym ogólnie ok bo ani tempa pracy ani większych stresów nie mam-taka praca sympatyczna ;)

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bym zrobiła w piątek to będzie 16 dpo, tak Terka? Już na pewno będzie wiadomo a i ty będziesz miała miłą wiadomość na urlop jakby co :)
    wiem że łatwo tak komuś radzić cierpliwość w takim momencie. Przypomnijcie mi o tym za jakieś 36 dni :D

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Ja bym zrobiła w piątek to będzie 16 dpo, tak Terka? Już na pewno będzie wiadomo a i ty będziesz miała miłą wiadomość na urlop jakby co :)
    wiem że łatwo tak komuś radzić cierpliwość w takim momencie. Przypomnijcie mi o tym za jakieś 36 dni :D

    Haha przypomnę Ci przypomnę :D jak smsa nie zapomnę :D
    Dzięki za rady i lekkie otrzeźwienie ;) zobaczę co mi wykres będzie wskazywał, choć to on mnie pewnie bedzie nakręcał :D poczekam na tyle na ile będę umiała :D trzyma mnie to ze testy można robić non stop a beta to jednak kłucie ;) nie mam z tym problemów ale jakbym miała 100 razy robić to podziękuję :D

    Cheresta lubi tę wiadomość

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Obiecałam sobie że nie zatestuje szybciej niż w 40 dc. Ostatni mój cykl miał właśnie tyle dni i dlatego zamierzam tyle czekać. Właśnie też ostatnio stwierdziłam że beta jest jednoznaczna jest ciąża albo nie ma i tyle. Bez gdybania. Więc też jakby co to robię betę

    miśka1987, terka lubią tę wiadomość

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I zaczyna się tu to co na innych wątkach ... dziewczyny chcecie głośno myśleć to w pamiętniku, a nie zadreczajcie tym innych. Pytam o radę - dostaje a i tak mam jakieś ale... Nie o to miało tu chodzić

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 20:05

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie czuję się zadręczona pytaniem Terki kiedy testować. Im bliżej terminu miesiączki tym bardziej sama jestem zafiksowana czy się udało, kiedy zrobić test i takie tam więc rozumiem inne dziewczyny które mają milion myśli na minutę i potrzebują żeby ktoś racjonalnie spojrzał na to z boku. Według mnie od tego też jest ten wątek miśka1987 ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 20:09

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka1987 wrote:
    I zaczyna się tu to co na innych wątkach ... dziewczyny chcecie głośno myśleć to w pamiętniku, a nie zadreczajcie tym innych. Pytam o radę - dostaje a i tak mam jakieś ale... Nie o to miało tu chodzić

    Zadręczaniem innych jest spytanie o sytuacje kiedy nie ma sie jasno w głowie? I ewentualne doprostowanie sytuacji jesli cos dodatkowo wyniknie w rozmowie? To po co forum jak spytać nie można żeby rozjaśnić umysł. Tyle głów to cos mądrego powiedzą. Dla jasności -nie nakręcam sie. To jest mój pierwszy cykl gdzie mogłabym myśleć na poważnie ze cos z tego będzie. Wiec jak sie domyślasz nie panikowałabym gdyby jednak nie. Ale chce miec jasność sytuacji przedstawionej i obgadanej z ilomas osobami które zerkna i podpowiedzą co robić bo widza cos z zewnątrz

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To może wtedy zmienić formę... nie pytać "Co myślicie?" ale napisać "CHCĘ" :) i bedzie bez nieporozumień...

‹‹ 28 29 30 31 32 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ

„Nie mogę zajść w ciążę!” – najczęstsze problemy z płodnością u kobiet

Czy zastanawiałaś się kiedy powinnaś zacząć martwić się, jeśli pomimo waszych starań nie możesz zajść w ciążę? Czy lepiej cierpliwie czekać, czy może gdy nadejdą pierwsze obawy, od razu skonsultować się z lekarzem? Przeczytaj jakie są niepokojące objawy, których nie powinnaś ignorować i jakie są potencjalne rozwiązania zwiększające szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ