Forum W oczekiwaniu na testowanie Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!
Odpowiedz

Dla dziewczyn co zwidów na testach nie widzą!

Oceń ten wątek:
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka1987 wrote:
    To może wtedy zmienić formę... nie pytać "Co myślicie?" ale napisać "CHCĘ" :) i bedzie bez nieporozumień...

    Kiedy ja chce-wiedzieć co myślicie o tym zeby zrobić to a tamto (powtarzać nie będę bo wiadomo o co chodzi ;) ) tak wiec luz :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Zadręczaniem innych jest spytanie o sytuacje kiedy nie ma sie jasno w głowie? I ewentualne doprostowanie sytuacji jesli cos dodatkowo wyniknie w rozmowie? To po co forum jak spytać nie można żeby rozjaśnić umysł. Tyle głów to cos mądrego powiedzą. Dla jasności -nie nakręcam sie. To jest mój pierwszy cykl gdzie mogłabym myśleć na poważnie ze cos z tego będzie. Wiec jak sie domyślasz nie panikowałabym gdyby jednak nie. Ale chce miec jasność sytuacji przedstawionej i obgadanej z ilomas osobami które zerkna i podpowiedzą co robić bo widza cos z zewnątrz

    Kochana nie atakuj mnie b ja też nie miałam takiego zamiaru :)
    Chodzi o to że udowodnione naukowo jest że do 6 tyg nie mam praktycznie wpływu na dziecko, nie możesz mu zaszkodzić. Nawet alkohol i nikotyna do magicznego 6 tygodnia nie wyrządzą szkód ;) przerobiłam 3 kliniki i we wszystkich niezmiennie to powtarzali. Wyjątkiem może być przyjmowany progesteron, a ty widzę nie bierzesz. Chociaż podobno jak ciąża ma byc odstawiony w 26 dc i przyjmowany znowu np od 30 też nie zaszkodzi :)

    JuicyB lubi tę wiadomość

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny skończmy ten temat w tym miejscu. Naprawdę nie warto się drapać o takie błahostki

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    terka wrote:
    Kiedy ja chce-wiedzieć co myślicie o tym zeby zrobić to a tamto (powtarzać nie będę bo wiadomo o co chodzi ;) ) tak wiec luz :D

    To super, cieszę się :)
    Więc masz już dwa głosy że lepiej poczekać ;)

    Przepraszam, przez to clo taki mi hormony szaleją, że sama mam siebie dość :(
    Przestanę się udzielać do owulacji i będzie mniej przykrości :/

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka1987 wrote:
    Kochana nie atakuj mnie b ja też nie miałam takiego zamiaru :)
    Chodzi o to że udowodnione naukowo jest że do 6 tyg nie mam praktycznie wpływu na dziecko, nie możesz mu zaszkodzić. Nawet alkohol i nikotyna do magicznego 6 tygodnia nie wyrządzą szkód ;) przerobiłam 3 kliniki i we wszystkich niezmiennie to powtarzali. Wyjątkiem może być przyjmowany progesteron, a ty widzę nie bierzesz. Chociaż podobno jak ciąża ma byc odstawiony w 26 dc i przyjmowany znowu np od 30 też nie zaszkodzi :)

    Spokojnie nie atakuje tylko mowie co i jak-zeby nie bylo nieporozumień ;) Nie-progesteronu nie biorę -nie ma chyba potrzeby ;) chociaż nie badałam ale skoków większych nie mam wiec liczę ze wszystko ok :D
    Zmieniając już temat( co mialam wiedzieć to wiem ;) ) udało nam sie z mężem w końcu przesadzić pomidorki do większych doniczek bo w tamtych biedne juz nie mogły rosnąc bo korzenie zapchane. Teraz jak pojda w gore... :D a zabieraliśmy sie za nie juz od 2czy 3 tygodni ale zawsze cos...

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miśka ty do owulacji masz przecież jeszcze tyle czasu. Z tego co pamiętam zaczęłyśmy razem ten cykl

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 20:23

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cheresta wrote:
    Miśka ty do owulacji masz przecież jeszcze tyle czasu. Z tego co pamiętam zaczęłyśmy razem ten cykl

    u mnie zleci raz dwa ja mam owu w 13 dc max już prawie okres kończę więc wiesz

  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miśka1987 wrote:
    To super, cieszę się :)
    Więc masz już dwa głosy że lepiej poczekać ;)

    Przepraszam, przez to clo taki mi hormony szaleją, że sama mam siebie dość :(
    Przestanę się udzielać do owulacji i będzie mniej przykrości :/

    Spoko każdą hormony szarpią :D najpierw takie potem inne. Cale życie z hormonami :D

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi w ostatnim cyklu program wyznaczył owu w 18dc, chociaż tego dnia byłam u lekarza i już było po wszystkim pęcherzyka brak, a cały cykl miał 40 dni. Czyli ta druga faza miałaby jakieś 22-24 dni. Jak myślicie nie za długo?

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    raczej za długo... mi w klinikach mówili max 16-17 :/
    a próbowałaś luteine/ dupka na uregulowanie?

  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Kochane! Jako tako Was nadrobiłam, ale dzisiaj przyszła @, 3 dni przed czasem, 12 dni po pozytywnym teście owulacyjnym więc 10/11 dpo. Jakaś masakra. Pojawiła się owu (przynajmniej wszystko na to wskazywało), a tu @ o tyle wcześniej :( Może ja jednak powinnam brać dupka. Jak mi się okres skończy idę do lekarza pogadam, popytam.

    Ach, JuicyB - kreska piękna, ma potencjał, trzymam kciuki.

    Miśka - ściskam Cię nasz rozemocjonowany wulkaniku <3 Oby to był dobry znak i zwiastował udany cykl po CLO

    Reszta kobitek - dawajcie znać, jak u Was cykl, bo ja trochę nieobecnosci i mi się wszystko już myli, kto , kiedy co :)

    PS> Wykreślcie mnie z testowania. Niestety.

    miśka1987 lubi tę wiadomość

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 20:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dopiero niedawno to zaobserwowałam. Wcześniej używałam testów owulacyjnych i notowalam w kalendarzyku i jak teraz patrzę to też ta faza była za długa. Na najbliższej wizycie powiem lekarzowi. Mówiłam mu wcześniej że ogólnie mam wahania cyklu od 30 do 45 dni. Z miesiąca na miesiąc ta rozbieżność bywa bardzo duża. Póki co stwierdził że nie ma się czym przejmować. Teraz zaczęłam pić taki lek który lekarz mi zapisał miovarian.

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • terka Autorytet
    Postów: 9694 1966

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę jak nie ma sie czym przejmować? Taka rozbieżność... Rozumiem 2-3 no 5 dni ale 15? Niepoważny ten lekarz?

    https://www.maluchy.pl/li-73421.png
    Andrzejek <3 21.07.2018 3360g, 55cm :)
    21.01 69cm :)
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zamierzam go teraz trochę docisnąć ale myślę że po roku starań wyślę mi chłopa na badania zamiast zapisywać mi kolejne leki

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Oda lepiej wcześniej niż później, będziesz mogła się znowu starać jak tylko okres się skończy ;)

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Juicy Gratuluję! Dorodna krecha.
    Oda a to wredna małpa... To ile miałaś dni lutealnej?

    Terka nie denerwuj się, ja mam podobne zdanie jak Miśka spokojnie sobie obserwuj co i jak, ale nie przesadzaj, wierz mi stres może Ci jeszcze bardziej zaszkodzić. Pilnujesz jednego dziecka? Ja w pierwszej ciąży miałam 10 i to niepełnosprawnych, pracowałam ile się dało, gdyby nie plamienia i zagrożenie poronieniem pewnie nawet do końca ciąży, koleżanka pracowała ze mną do 8 miesiąca. Najgorzej jak za dużo o tym myślisz i martwisz się na zapas. Co ma być to będzie...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy Was też bolą jajniki tydzień przed @?

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja do 7 m-ca pracowałam w przedszkolu w grupie maluchów mając 21 szt :) i to jeszcze leżakowały więc przebieranie i układanie do snu :)

    Jak mam być dziecko to będzie nawet jak byśmy w 35 dc szafy nosiły :)
    ja nieświadomie w 5 tyg nosiłam płyty kartonowo-gipsowe 2,5 na 3 m na 1 piętro ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lipca 2017, 21:11

  • Oda_33 Autorytet
    Postów: 1355 257

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fakty w liczbach:

    Pozytywny test owulacyjny: 11 lipca g. 17.00
    Przewidywana owulacja: 12.07 od 17.00 do 13.07 5.00

    Dziś: 23 lipca, czyli ok 11 dni od owulacji. Chyba, ze liczy się fazę lutealną od następnego dnia to w ogóle 10! Malutko.

    Raz tylko miałam taki króciutki cykl i wtedy dostałam dupka, ale nie brałam go, bo następny lekarz uznał, że to jednorazowo krótki cykl.

    Oby na @ była przynajmniej mniej bolesna niż ostatnia, bo nie wytrzymam. Mialam dziś wogóle ciężki dzień, dowiedzialam się o możliwosci cięzkiej choroby kogoś bliskiego, potem ta @ i ręcę opadają.

    Ale nie poddaję się. Chyba musiałam to sobie jakoś wyrzuć.

    Podpowiedzcie tylko, już nie ma sensu badać progesteronu? Czekać na końcówkę następnego cyklu, bo miałam jechać jutro, ale jak już zaczyna się @ to chyba bez sensu.

    Cheresta - ja miałam głównie cykle 33-34 dni, ale pojawiały się krótkie 26 dni i długie 43 dni. Podobno do 2 tyg różnicy to norma (pfff), ale ja bym nie ignorowała tego!

    * hormony w normie
    * naturalna owulacja
    * badanie drożności - wrzesień 2017
    * słabe wyniki nasienia
  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1980 2223

    Wysłany: 23 lipca 2017, 21:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To jest indywidualna decyzja każdej kobiety i jej lekarza może jeszcze kiedy ma przestać pracować. Każda ma inną pracę, inaczej znosi ciążę i to po prostu zależy od kobiety

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
‹‹ 29 30 31 32 33 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Brak okresu a negatywny test ciążowy, czyli o przyczynach spóźniającej się miesiączki

Każda kobieta doświadczyła lub doświadczy spóźniającej się miesiączki, nie będąc w ciąży. Z jakich przyczyn miesiączka może się spóźniać? Co robić, kiedy krwawienie miesiączkowe nie wystąpiło, a testy ciążowe wychodzą negatywnie? Po ilu dniach warto zgłosić się do lekarza? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ