Forum W oczekiwaniu na testowanie Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!
Odpowiedz

Era dinozaurów :) dla wtajemniczonych!

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 21:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Małgoń ja z Tyśkiem miałam termin na 28.12 a wyszło jak wyszło, że urodził się z wywoływania 24.12.
    Alicja piękne imię! Moja mama to Alicja 😍 najwspanialsza kobieta na świecie :)

    Reset, facet "z odzysku" to ciężka sprawa, a do tego facet z dzieckiem, to już jest level master. I wiele związków nie podołało z akceptacją tegoż stanu rzeczy. To ciężki "kawałek chleba", ale jeśli się już uda, to takie związki przetrwają dosłownie wszystko. Tak na prawdę oddajesz część Was na poczet rodzicielstwa swojego męża, a Ty nie oddałaś, a bardziej rozmnożyłaś ten czas, dając Młodej poczucie, że jest ona częścią życia nie tylko swojego taty, a częścią Waszego życia :) i przyjeżdża nie do taty, a do najbliższej rodziny :) także oklaski, bo jesteś najlepszą macochą ever. Dałaś obcemu (jakkolwiek to brzmi) dziecku poczucie bezpieczeństwa, miłości, przyjaźni i stąd ta jej otwartość. Czasem między matką a córką nie ma takich relacji. Także możesz być z siebie dumna!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca 2019, 21:06

    Kaczorka, reset, nowa na dzielni lubią tę wiadomość

  • Cheresta Autorytet
    Postów: 1964 2208

    Wysłany: 12 czerwca 2019, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama też Alicja :) piękne imię
    Ja mam w rodzinie odwrotną sytuację, czyli to mój brat zamieszkał z rozwodka z dwiema coreczkami. Ciężko to było zaakceptować głównie naszym rodzicom, mimo że moja bratowa to naprawdę super babka i do tego trzyma tego mojego brata w ryzach troszeczkę. No i w budowaniu relacji z dziewczynami miał o tyle łatwiej (albo patrząc z innej strony trudniej), że biologiczny ojciec nie utrzymywał z nimi kontaktu odkąd skończyły 3 i 5 lat. Aktualnie starsza ma 20 lat a młodsza lada dzień kończy 18 i naprawdę wygląd ich rodziny nie zdradza tego że nie łączą ich więzy krwi. Z resztą dla nas wszystkich są częścią rodziny

    18.10 punkcja
    21.10 transfer
    28.10 beta 19,84
    30.10 beta 48,34
    klz9h371fbawj21n.png
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mysle ze to duzo zalezy. Pamietam jak u mnie w klasie jedna z mam na nowo poukladala sobie zycie. Poczatkowo koleza zawsze mowil o nim per ojczym czy maz matki, ale teraz jest jego tata i mowil, ze to bylo dla nich dwoch wielkie przezycie.

    Ja zaczelsm sie dzis martwic ci ja zrobie jak moja corka bunt nastolatki bedzie przechodzic.. takie rozkminy po prenatalnych ;)
    Maz tak troche gada, ze jeszcze nic pewnego i kto wie, moze syn, bo on byl pewien ze chlopiec i jeszcze opcjo corka nie rozwazal w swojej glowie ;)
    A ja juz sie tak do tej mysli przywiazalam, ze teraz przdzylabym szok gdyby byl jednak synek.
    Glowa znos mnie boli, ale musze sprobowac bez proszka wytrzymac. Chyba kawe sobie zrobie poki wczesnie :)


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już mam całość APS, toczeń trochę podwyższony i beta-2-glikoproteinie-1 w IGM, reszta przy podłodze. Coś tam widzicie, czym warto się zająć, czy uznać temat za brak APS?

    68cd57ba358706e8med.jpg

    edit - skorygowany, bo normy były napisane tylko w załącznikach, dopisałam

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 13 czerwca 2019, 10:57

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja bez problemu potrafię kochać "obce dzieci", wydaje mi się, że tak z całą mocą :D. Dlatego też np. moi znajomi od zawsze wiedzą, że mówiłam, że czuje po kościach, że gdzieś tam pisana mi jest adopcja, ale mam szczerze nadzieje, że chociaż jednego swojego dziecka też się dorobię :)

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • reset Autorytet
    Postów: 7214 13037

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    nowa na dzielni wrote:
    Ja bez problemu potrafię kochać "obce dzieci", wydaje mi się, że tak z całą mocą :D. Dlatego też np. moi znajomi od zawsze wiedzą, że mówiłam, że czuje po kościach, że gdzieś tam pisana mi jest adopcja, ale mam szczerze nadzieje, że chociaż jednego swojego dziecka też się dorobię :)

    Kochać to jedno, ale umieć się odnaleźć w takim związku to drugie. A znam takie przypadki wśród znajomych, gdzie kobieta np. nie umiała pogodzić się z tym, że jej narzeczony ma ciągły kontakt z ex (a jak inaczej ustalać cokolwiek w kwestii dziecka - poleconym?), że np. główny urlop zawsze spędzają we trójkę, a ona by chciała romantyczne spacery grecką promenadą, tudzież, że część jego zarobków wychodzi z konta i nie idzie na wspólne wydatki. Powiem więcej - mnie na początku znajomości mój własny mąż 'uraczył' informacją, że matka jego dziecka zawsze mu będzie bliska w sercu. Teraz bym to zrozumiała, wtedy - mając lat 23 okupiłam to kilkoma łzami i musiał mi długo tłumaczyć, co ma na myśli. A faktycznie - nawet jak ona go zradziła to w końcu dała mu skarb, więc jak tu jej nie być do końca życia wdzięcznym?

    relgmg7ymfbmxgyl.png


    * 28.02 - 9 dpo: beta 6.47, 10 dpo: beta 11.5, 11 dpo: beta 25, 13 dpo: beta 88.7, 14 dpo: beta 159,8, 16 dpo: beta 549,4, 18 dpo: beta 1360,8, 21 dpo: beta 3272 <3
    * listopad - po laparoskopii: endometrioza - usunięte zrosty na jajniku, udrożniony jajowód, wyczyszczona macica, usunięte zrosty na jelitach. Działamy!
    * HBA 72% i 3% morfologii przy ogólnych b.dobrych wynikach nie mają klinicznego znaczenia!
    * PCOS, dodatnie ANA i ASA, ujemne AOA i APS, Euthyrox, Metformina, Bromergon, mutacje MTHFR i PAI1 - hetero.
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 13:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    reset wrote:
    Kochać to jedno, ale umieć się odnaleźć w takim związku to drugie. A znam takie przypadki wśród znajomych, gdzie kobieta np. nie umiała pogodzić się z tym, że jej narzeczony ma ciągły kontakt z ex (a jak inaczej ustalać cokolwiek w kwestii dziecka - poleconym?), że np. główny urlop zawsze spędzają we trójkę, a ona by chciała romantyczne spacery grecką promenadą, tudzież, że część jego zarobków wychodzi z konta i nie idzie na wspólne wydatki. Powiem więcej - mnie na początku znajomości mój własny mąż 'uraczył' informacją, że matka jego dziecka zawsze mu będzie bliska w sercu. Teraz bym to zrozumiała, wtedy - mając lat 23 okupiłam to kilkoma łzami i musiał mi długo tłumaczyć, co ma na myśli. A faktycznie - nawet jak ona go zradziła to w końcu dała mu skarb, więc jak tu jej nie być do końca życia wdzięcznym?

    Nie no to akurat podziwiam na maxa i szanuję, bo taki podejrzewam, że taki związek może być właśnie super silny i jeszcze piękniejszy, ale wybudowanie go o wiele trudniejsze. Moja znajoma też spotykała się z facetem, który ma dziecko z ex żoną, tam jeszcze dodatkowo ta ex była widać mocno nastawiona na próbę odzywania go i to była jakaś masakra, robiła jakieś strasznie dziwne akcje. Nie dala rady się w to zaangażować. Tutaj poza miłością jeszcze potrzeba dużo mądrości i to najlepiej ze wszystkich stron :)

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja uważam, że to mama Pasierbicy Reset powinna być super wdzięczna losowi za to, że ojciec jej dziecka związał się z rozsądną i mądrą Reset :)
    Wydaje mi się, że bardzo ciężko musi być kobiecie/matce (już niezależnie od przyczyn rozstania) przekazać dziecko np. na urlop byłemu i jego Partnerce (było nie było ta druga kobieta też ma wpływ na wychowanie naszego dziecka).
    Więc to bardzo trudna sytuacja dla obu stron (a zapewne najtrudniejsza dla samych dzieci).

    Nowa, na moje (średnio doświadczone) oko, wyniki nie świadczą o APS.

    nowa na dzielni, reset lubią tę wiadomość

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Lucia88 Autorytet
    Postów: 792 794

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 15:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie znowu coś się dzieje, w ciągu 5 minut wywaliło mi prawy węzeł chłonny na szyi. Byłam już u lekarza , ma 5 cm średnicy! Dostałam skierowanie na USG szyi, idę na 19:40, a rano zrobię badania krwi. Ktoś coś wie, co to może oznaczać? Dodam, że żadnej infekcji nie mam.
    Już mam serdecznie dość tego biegania po lekarzach...

    PRZERWA W STARANIACH

    29.05- neurolog
    31.05- psychiatra
  • Cabrera Autorytet
    Postów: 2776 4276

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 16:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia88 wrote:
    U mnie znowu coś się dzieje, w ciągu 5 minut wywaliło mi prawy węzeł chłonny na szyi. Byłam już u lekarza , ma 5 cm średnicy! Dostałam skierowanie na USG szyi, idę na 19:40, a rano zrobię badania krwi. Ktoś coś wie, co to może oznaczać? Dodam, że żadnej infekcji nie mam.
    Już mam serdecznie dość tego biegania po lekarzach...


    Ja miałam taka sytuację, niestety tu tylko usg i ewentualne wycięcie węzła i badanie histopatologiczne (u mnie ze względu na przybyłą chorobę nowotworową zdecydowali o usunięciu węzła (znieczulenie miejscowe, króciutkie). Po 2 tygodniach wynik.
    Przy węzłach biopsja mija się z celem, bo można trafić w zdrową tkankę i wówczas mimo choroby wynik wyjdzie czysty.
    Ale dobra wiadomość jest taka: najczęściej to zwykły stan zapalny!
    Może byłaś ostatnio chora (przeziębiona)?? albo dopiero szykuje ci się jakiś stan zapalny...

    34bwflw14mwhusd2.png

    ijpbwn15df1560eh.png


    * endometrioza III (2 x laparoskopia), jajowody drożne
    ** NK 15%, V (R2) hetero, MTHFR i PAI-1 homo, ANA i ASA +/-, ACA+, cytokiny nie w porządku, Kir BX
    *** M. --> OK
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 17:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia a moze Cie zawialo? Jest goraco, moze w klime wlazlas gdzies nagle?

    Ja mam jakis sybdrom powuzytowy, ze jak tylko jestem po usg to zaczynam wymiotowac. Do tego glowa mi peka. Oszalec idzie.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lucia tez mam nadzieje ze Cię przewiało, mi kiedyś tez napuchl węzeł i okazało się, ze to nic groźnego ale przy Twoich problemach zdrowotnych ostatnio nie ma co czegokolwiek lekceważyć

    Malgonia może tak reagujesz jak stres z Ciebie schodzi, ja jak sobie pomyśle o stresie jaki bym czuła przed każdym USG jeżeli będzie mi jeszcze dane to mi słabo :D ale 12 tydzień to ta magiczna granica kiedy już naprawdę można się podobno uspokoić :D

    Z ciekawostek to moja mama zaintrygowana tez sobie zrobiła ten test dna no i oczywiście tez PAI 1 homo, 2 bezproblemowe ciąże przed 30 r.z, jedno poronienie na tym samum etapie co ja po 30 r.z

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 20:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiem Ci Nowa, ze moze troche za szybko, ale przyjelam juz do wiadomosci, ze mpje dziecko jest zdrowe, a zdrowe ciaze nie ronia sie bez powodu. Biore leki, oszczedzam sie, jestem pod stala opieka lekarza. Teraz to juz jakies nieszczescie musialoby sie przydarzyc.
    Teraz zastanawiam sie tylko czy moja Gumisia bedzie Gumisia dalej na kolejnym usg.

    nowa na dzielni, mi88, golonat lubią tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W ogóle nie za szybko, mała pięknie się rozwija, tez uważam ze na pewno wszystko już będzie dobrze :). Mi się wydaje, ze zostanie już Gumisia <3

    Malgonia lubi tę wiadomość

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 21:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czekalam na ta ciaze troche czasu i chyba czas najwyzszy cieszyc sie, ze sie udalo :)
    W srode na wieczor maja tesciowie przyhechac to zaprosze na Boze Cialo moja mame, bedziemy juz po wizycie u W. to sie pochwalimy.

    JustynaG lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 13 czerwca 2019, 23:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojej Lucia! Mam nadzieję, że to nic groźnego... Biedactwo! Ciągle gnasz po tych lekarzach... Chciałabym pomóc... Ściskam Cię mocno :*

    Malgon a powiedziałaś już bratowej i bratu? Oni chyba najlepiej zrozumieją całą sytuację, bo przecież sami też wiele przeszli...

    Nowa jak to zrobiłaś, że i mama badania zrobiła? Moja to nawet nie widziała co to beta(7dzieci)😂 nawet moja bratowa- ta co ma pierdziu w głowie i mnie nie trawi, nie wiedziała co to jest badanie bhcg😄 matka czwórki dzieci! No ale ona myśli, że bliźniaki to się robi " najpierw raz, a potem trzeba od razu drugi"😂 także no!😎

    ANAAA co się z Tobą dzieje? Martwię się! KARGO? A Ty też gdzie?

    Malgonia lubi tę wiadomość

  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moja mama teraz po raku piersi robi badanie za badaniem, prawie hobbystycznie :D. A tych dna to już w ogóle dużo ;). Nie no, serio to się przejęła i jakoś tak tez sobie z ciekawości zdobiła, wiecie, ta krzepliwość w sumie nie tylko na poronienia wpływa :). Ale ogólnie przez te jej badania przynajmniej wiem, ze rak piersi nie był genetyczny, miał za to podłoże hormonalne. Złe reagowała na nadmiar hormonów, wiec może doładowywania się progiem tez nie jest dla mnie dobry :D ze to nie tylko odczucia ale sygnał organizmu

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 08:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Frez no pomysl na blizniaki super. Teraz juz wiem, czemu u mnie tylko 1 ;)
    Ale maz sie pytal czy na pewno nie ma drugiego (mimo, ze byl na usg ze mna), ale ze moze gdzies tam pod zebrem mam druga macice czy cos ;)

    frezyjciada lubi tę wiadomość


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
  • nowa na dzielni Autorytet
    Postów: 3035 3839

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 08:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Małgon u mojej koleżanki w pracy był przypadek, że dziewczyna przyszła przerażona po jakimś USG z już dużym brzuchem i powiedziała, że na wizycie lekarz nagle zbladł i powiedział "widzę drugą główkę" :D nie wiem serio jak to się stało. Niby jakoś strasznie dziwnie był ułożony

    Synek już z nami ❤️❤️ Kwiecień 20

    Marzec 19 - strata, 10 tc

    24.07 - || kreseczki 💕
    25.07 - beta 22 | prog 12,5
    29.07 - beta 296,5! <3 | prog 22 <3
    10.08 - serduszko +


    Obniżone AMH. Męski: Mała ilość, brak szybkiego ruchu postępowego | 2,5 r. starań
  • Malgonia Autorytet
    Postów: 7497 11422

    Wysłany: 14 czerwca 2019, 08:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nowa serio nie wiem jak w dzisiejszych czasach przy tej technologi to sue moze zdarzyc. Jak widac pecherz plodowy a nie widac drugirgo czlowieka :/
    Ale kiedys jsk nie bylo usg to byly niespodzianki.
    Kolezanki mojego brata tak sie rodzily. Wyszla jedna, lekarz sobie poszedl, a tu nagle drudzie dziecko idzie. Dobrze, ze jeszcze polozna zostala by dokonczyc rodzrnie lizyska, szycie itp.


    age.png

    Kariotyp nieprawidłowy 45XX der(13;14)(q10,q10)
    [*] 02.2018 - Byłeś marzeniem - jesteś wspomnieniem...
‹‹ 835 836 837 838 839 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

Plamienie i krwawienie międzymiesiączkowe - najczęstsze przyczyny

Czym najczęściej jest spowodowane plamienie lub krwawienie międzymiesiączkowe? Jak odróżnić plamienie od krwawienia z pochwy? Czy brązowe plamienie przed okresem to niepokojący objaw? Kiedy warto skonsultować się z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciążooporna - historia kobiety, która pragnie zostać Mamą ♡

Emilia mówi o sobie, że jest ciążooporna. Jej walka o bycie Mamą trwa już kilka lat, więc sama zaczęła nazywać siebie dinozaurem ciążooporności. Przeczytaj prawdziwą historię kobiety starającej się o dziecko. Kobiety, która pomimo wielu trudnych doświadczeń nie poddaje się i nie traci nadziei. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego