Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tu jest tak parno że ani transfuzja ani jedzenie nic nie zmieni. Samo siedzenie w ukiszonej sali daje popalić. Nie pozwalają drzwi otwierać. Jestem jak jeden wielki smród. Przez to jest jeszcze bardziej słabo. Dzisiaj M mnie lodem poratował.

    Zobaczymy ile jutro będzie. Na razie takie ploty były.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania wg mnie też się zastanów jednak nad tą transfuzją. Dobrze, że poza tym czujesz się lepiej.

    Ja dzisiaj się tak wkur***am na rodziców, że pierwszy raz w ciąży ryczałam tak bez opamiętania. Dobre 2h się nie mogłam uspokoić. Niestety tak to jest, że ja jestem od wszystkiego, a jak sama potrzebuję to nie mogę na nich liczyć.

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hehehe Dziewczyny a my zasuwamy z remontem, już konczymy przedpokój, jutro ostatnie malowanie. Takie z nas belzebuby niedzielne :P
    Tak nam się spodobała wspólna praca, ze zdecydowaliśmy się jeszcze na malowanie kuchni i na jednej ścianie będziemy chcieli nakleić fototapetę, jutro jadę zorientować się ile kosztuje takie cudo na wymiar, myślimy o jakimś motywie z kawą :) poza tym jeszcze dokupimy krzesła do kuchni... Musimy się wyrobić przed urodzinami Lewka, ale teraz naprawdę nam się chce i mamy mega motywację :)
    Stwierdzam, ze nic tak nie motywuje do życia i działania jak narodziny wyczekiwanego i wymarzonego dziecka!!!

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, Lunaris, Bajkaaa, Lusesita, pilik, Jeżowa, nick nieaktualny, Sarna84, Emiilka, JustynaG, Patrycja20, Nadzieja22, Czrna 81 lubią tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Kaczorka Autorytet
    Postów: 6598 9558

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lena - niestety takich spięć może być więcej.. No ale nic to, przetrwamy :)

    Lamka - dzisiaj Twoi dali ciała? Co z tymi rodzicami ostatnio..

    Alicja <3
    eec7d99fbc.png
    Oleńka <3
    dbdedccc68.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka co się stało? :(

    Mini89 lubi tę wiadomość

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka a u Ciebie co się dzieje?? coś Ci rodzice ostatnio nie fajnie się zachowuja....

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9481 12472

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a z gorszych rzeczy coraz częściej wracają mi mdłości, nie mogę jeść wielu rzeczy, zdarza mi się wymiotować. Myślicie, ze to moze być coś niepokojącego? Ponoć to moge być pierwsze objawy cholestazy ale nie chcę świrowac

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola mi mdłości też wróciły :( ale miałam tak z Tosia więc się nie martwię zbytnio

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Naprawdę szkoda gadać, poprosiłam ich o małą rzecz (spakowanie rzeczy, której zapomniałam z domu i naklejanie naklejki + przekazanie kurierowi, którego sama bym zamówiła i opłaciła), ale nawet tego nie są w stanie dla mnie zrobić, więc musiałam jechać po to z powrotem i nadrobić 1,5h drogi.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lamka, Tule mocno :*

    To jest jakiś wysyp "złych rodziców"?!

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu drzwi i okien pewnie nie pozwalają otwierać jak maluszki są na sali, bo przeciągi są niebezpieczne.
    Przemyśl ta transfuzje, a szybciutko będzie Ci lepiej. A jak Oskar?

    I pij dużo wody :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lipca 2018, 22:05

  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    a z gorszych rzeczy coraz częściej wracają mi mdłości, nie mogę jeść wielu rzeczy, zdarza mi się wymiotować. Myślicie, ze to moze być coś niepokojącego? Ponoć to moge być pierwsze objawy cholestazy ale nie chcę świrowac

    Rucola może po prostu nacisk dna macicy na zoladek?
    W żadnej z ciąż nie miałam mdłości przy cholestaze, chociaż wiem że mogą być. Za to swędzialo mnie wszystko.

    Rucola lubi tę wiadomość

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • olik321 Autorytet
    Postów: 3102 4064

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola mdłości możesz mieć od nacisku małego.
    Też czasami mniewam.

    Mi dziś pierwszy raz mleko poleciało z piersi, obu.

    Co Ci rodzice ostatnio tak nawalają..

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    a z gorszych rzeczy coraz częściej wracają mi mdłości, nie mogę jeść wielu rzeczy, zdarza mi się wymiotować. Myślicie, ze to moze być coś niepokojącego? Ponoć to moge być pierwsze objawy cholestazy ale nie chcę świrowac
    Kochana mdłości czasem wracają pod koniec ciąży ze względu na to, że maluch już ma mało miejsca i uciska już na wszystkie narządy

    Rucola lubi tę wiadomość

  • pilik Autorytet
    Postów: 4182 7486

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola też miałam mdłości jakoś od 34tc, nie takie mocne jak na początku, ale uciążliwe i na zmianę ze zgagą...

    Rucola lubi tę wiadomość

    ds022el.png

    u4uGp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bez względu czy są czy nie- nie pozwalają...
    Robią transfuzję babeczce za mną i dostała uczulenia jakiegoś. Teraz jest panika żeby ją ratować.
    To nie wygląda optymistycznie.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniu,przy takim żelazie konieczna transfuzja.Kiedy urodziłam najmłodszego była na sali obok mnie dziewczyna z wynikiem 8,blada niesamowicie.Strasznie opierała się transfuzji,ale w końcu się zgodziła i szybko doszła do siebie.Dla swojego zdrowia i szybszego powrotu do domu zgódź się na nią.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    blue00 wrote:
    Aniu,przy takim żelazie konieczna transfuzja.Kiedy urodziłam najmłodszego była na sali obok mnie dziewczyna z wynikiem 8,blada niesamowicie.Strasznie opierała się transfuzji,ale w końcu się zgodziła i szybko doszła do siebie.Dla swojego zdrowia i szybszego powrotu do domu zgódź się na nią.

    Ja miałam 9 od marca i dawało radę.
    Mówię, poczekać i tak muszę do jutra. Pewnie pobiorą znowu krew na badania.

  • agulineczka Autorytet
    Postów: 6063 6543

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez rodzilam tam gdzie Ania i po porodzie sn mialam hb 7,8. Nikt transfuzji nie proponował. Przynosili rano i wieczorem 2 tabletki Hemoferu. Niestety dlugo odczuwalam skutki anemii jeszcze w domu. Spory spadek apetytu i ogolna slabosc.

    Synek 2016 💚
    Córka 2018 💖
    Synek 2021 💚
  • Jeżowa Autorytet
    Postów: 3637 10029

    Wysłany: 15 lipca 2018, 22:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć kochane! Czekam i czekam na wolny komputer, żeby szybciej i łatwiej napisać, ale mąż gra w jakąś "bardzo emocjonującą" grę i nie ma opcji.

    Po pierwsze dziękuję za miłe słowa wczoraj <3 aż mi się uszy zaczerwieniły od tej ilości komplementów!

    A teraz sprawy ważniejsze:
    Ania super, że tak szybko chcą Was wypuścić! Ale kurde, hemoglobina 6 to strasznie nisko... Nie znam się, ale mam nadzieję, że jeszcze Ci ją skontrolują przed wyjściem i w razie czego będą działać. Utul Oskarka koniecznie <3

    Pilik bardzo się cieszę, że możecie się już tulić i tulić z Ninką ile macie ochotę! A już bliziutko do zabrania jej do domu, z każdym dniem co raz bliżej :)

    Bajka cudowny wózek dla cudownej Zosi :) będzie się wozić jak prawdziwa królewna <3

    Lena, z Frania przystojniak elegancki nie z tej ziemi! <3

    Luna, ech te zbędne komentarze... Co za nierozumny człowiek wiąże sześcioletnie tatuaże z chorobą serduszka Zuzi. W głowie mi się nie mieści taka głupota, a jeszcze bardziej takie traktowanie córki. Powinnaś być dumna z tego, że pomimo takiego wzoru Ty wyrosłaś na inteligentną i wyrozumiałą kobietę, a Twoim mężem jest człowiek, który nigdy nie skrzywdziłby swojej córki takimi słowami...

    Lamka przykro mi, że musiałaś wylać tyle łez nad w gruncie rzeczy błahą sprawą. Tu także nie rozumiem podejścia rodziców, ja nie wiem, jakiś słaby czas ostatnio na forum w kwestii kontaktów z rodzicami :/


    Myśmy wczoraj wybawili się za wszystkie czasy, potańczyłam nie mniej niż inni goście nie w ciąży :D ale wytrzymałam tylko do 1:30 i musieliśmy wracać, bo byłam gotowa położyć się na ławce i spać :D ślub był w plenerze, ale całe wesele normalnie w restauracji - nie wiem czy Ty Flo idziesz na cały ślub w plenerze, łącznie z jedzeniem i tańcami, ale ten w gruncie rzeczy niewiele się różnił od normalnego ślubu, za wyjątkiem ceremonii na zewnątrz.

    I jeszcze wczoraj kupiliśmy fotelik - zdecydowaliśmy się na Cybex Cloud Q z bazą. Taki był mój wymarzony i mąż się nie sprzeciwiał. Teraz tylko w pokoju mamy niezły burdel i limitowaną ilość podłogi do chodzenia... Muszę zarówno wózek jak i fotelik ofoliować i wcisnąć komuś do piwnicy :D

    Rucola, Bajkaaa lubią tę wiadomość

    👧córeczka 2018
    👦synek 2020

    age.png
‹‹ 1202 1203 1204 1205 1206 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Mikroelementy dające makro-poprawę męskiej płodności

Dowiedz się, które mikroelementy odgrywają kluczową rolę w kontekście męskiej płodności. Na co zwracać uwagę i których składników nie powinno zabraknąć w diecie przyszłego taty? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Nieregularny okres. Przyczyny i objawy nieregularnych cykli miesiączkowych.

Nieregularny okres nie zawsze musi świadczyć o zaburzeniach, czy problemach hormonalnych. Na pewnych etapach życia nieregularne cykle są okresem przejściowym. Kiedy jednak nieregularne cykle warto skonsultować z lekarzem? Jakie są najczęstsze przyczyny nieregularnych cykli miesiączkowych? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Objawy ciąży i testy ciążowe – co powinnaś wiedzieć?

Czy to nietypowe zachcianki, czy zmiany nastroju zwiastują nowy etap w Twoim życiu? Poznaj kluczowe objawy ciąży oraz najpopularniejsze testy ciążowe, które rozwieją Twoje wątpliwości i pozwolą odkryć, czy naprawdę zostaniesz mamą. Podajemy ważne informacje! Sprawdź!

CZYTAJ WIĘCEJ