Forum W oczekiwaniu na testowanie Ex-testerki. Cudzie trwaj
Odpowiedz

Ex-testerki. Cudzie trwaj

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 23:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Udało sie skorzystać z kibelka i wszystko jak ręka odjął :D

    malka, Flowwer, Amy333, Bajkaaa, PodwojnaMamaWdwupaku, Jadranka, pilik, Sarna84 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 stycznia 2018, 23:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agnieszka zapytaj swojego gina o syrop Duphalac czy nie ma przeciwskazan bys mogla go stosowac. Ja w ciazy z synem mialam straszne zaparcia. Zrobily mi sie mega hemoroidy i dochodzilo do krwotokow z odbytu :( nigdy w zyciu nie przezylam takiego bolu jak w tamtym okresie i bylam akurat w Polsce na konsultacji u super profesora i on mi wlasnie polecil Duphalac po 1 lyzce dziennie. Od tego czasu po tygodniu moje problemy ustapily. I co swietne w tym syropie bylo to ze on nie dzialal przeczyszczajaco tylko zmiekczal kal tak by latwe bylo wyproznienie. Zazywalam go jeszcze miesiac po porodzie a pozniej problemy same ustaly.

    Agniechaaaa, KateHawke lubią tę wiadomość

  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 06:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Babeczki,widze temat zaparc mamy na tapecie. ja raczej z tych co maja problem w druga strone,ale od paru dni mam wrazenie,ze i u mnie cos sie zmienia;)

    Rucola super suwaczek!:)

    Rucola lubi tę wiadomość

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • Rucola Autorytet
    Postów: 9448 12431

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Amy. Problem jest taki ze suwaczek nie zmienia automatycznie dni i tygodni. Po pracy sprobuje się pobawić, chyba ze któraś z Was ma szybkia wskazówkę co jest nie tak

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 07:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja się też dołączam do 'zaparciowców'... wczoraj wypróżnienie po 5 dniach... :/ cała muszla krwi :( Aż się wystraszyłam. Ale od podstawówki miewałam hemoroidy. Był spokój a tutaj wczoraj taka akcja...
    Ginka mi mówiła o czopkach ale nie wspomniałam o hemoroidach. Jeszcze Acard i Clexane robi swoje. Jakbym okres miała normalnie się tak poczułam.

    Ja dzisiaj jadę na 10:30 na prenatalne. Od wczoraj mam taki stres że nie potrafię wyluzować... M mi tłucze do głowy że będzie wszystko ok. A ja staram się odreagować zakupami dla Kluska. Już połowę zaplanowanych ciuszków nakupiłam... :D czekam na paczki.

    Rucola lubi tę wiadomość

  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny muszę wam napisać nie mam komu:( znowu schizuje, biorę luteine i mam takie wrażenie że mam jakby luźniej w pochwie :( tzn nie wiem jak to określić ale jakoś takie wrażenie mam że to takie napuchniecie znikło :( do tego dalej mnie piersi nie bolą tylko delikatnie mam wrażliwe sutki :( masakra ja wiem ze nie mam na nic wpływu i nie ma sensu lecieć do lekarza bo byłam we wtorek a idę w czwartek znowu, kurcze strasznie mnie ta sytuacja stresuje

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • Lusesita Autorytet
    Postów: 1995 2563

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 07:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, bo będzie ok <3
    Trzymam kciuki.

    Ja mam na 9.50 wizytę i też stresik jest jak zwykle.

    Aiwlys a Ty gdzie zniknęłas?

    f2wlbd3m7vs8avcj.png
    dxom8u698gwsp1q3.png
  • Jadranka Autorytet
    Postów: 692 946

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anna Stesia wrote:
    A co do teściowej to powiem Ci, że to takie pokolenie. Moja mama na przykład była zdziwiona, że chcę robić jakieś badania genetyczne, bo gdzieś przeczytała, że są inwazyjne i może po nich dojść do poronienia. Amniopunkcja i biopsja pomyliły jej się ze zwykłym usg i pobraniem krwi. A same amniopunkcja i biopsja również są demonizowane, bo wszyscy mówią o tym 1%, zamiast o 99%.

    Moja teściowa na początku panikowała że jem leki na tarczycę bo ona żadnych leków nie brała. 5 razy tłumaczyłam że specjalnie dla dziecka zwiększa się dawkę.
    A przy każdym usg pyta po co to tak często, że to przecież PROMIENIOWANIE. Nie wytłumaczysz że to fala dźwiękowa, już się poddałam :)

    Za to z mamą regularnie kłócę się o dietę matki karmiącej. Bo ona w szpitalu piła sok jabłkowy i dostałam sraczki. I lekarz jej kazał odstawić i przeszło. Przypadek?

    Oj nie będę mieć z nimi łatwo, czuję że dopiero po porodzie się zacznie. Dobrze że mam M po swojej stronie :P

    3jvzcwa1t1jbpiaq.png
    8.04.2018 3160 g Emilka
    13.08 || <3 8 cs
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bajkaaa wrote:
    Dziewczyny muszę wam napisać nie mam komu:( znowu schizuje, biorę luteine i mam takie wrażenie że mam jakby luźniej w pochwie :( tzn nie wiem jak to określić ale jakoś takie wrażenie mam że to takie napuchniecie znikło :( do tego dalej mnie piersi nie bolą tylko delikatnie mam wrażliwe sutki :( masakra ja wiem ze nie mam na nic wpływu i nie ma sensu lecieć do lekarza bo byłam we wtorek a idę w czwartek znowu, kurcze strasznie mnie ta sytuacja stresuje

    Mój ulubiony objaw :D
    Też ciągle marudze że tam luźniej :D
    Cycki wcale mi nie dolegają.
    A wczoraj nie dało rady 2 globulek zmieścić ;)
    Średnio mam taką panikę do 3 dni po wizycie :D

  • Rucola Autorytet
    Postów: 9448 12431

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 08:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny mocno trzymam kciuki za wizyty i jak wejdę to po pracy to mam nadzieję czytać samiuśkie pozytywy. Bywajcie i miłego dnia :)

    Amy333 lubi tę wiadomość

    #wegemama#wegerodzinawkomplecie
    Synek 💚 31.08.2018r.
    Córeczka i Synek 💜💙 7.01.2021
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania, Lusesita - kciuki za wizytę.
    Bajka - poczekaj chwilę, postaraj się uspokoić, ustąpienie objawów, jest typowe. Jeśli dalej się będziesz martwić, to pomyśl o wizycie, ale najpierw kilka oddechów i jakieś zajęcie dla odwrócenia uwagi.

    Pilik - co do płynów do HI, to używam odkąd pamiętam, a lekarz na czas ciąży polecił mi Lactacyd Ultra Delikatny i jest super.

    Ustawa aborcyjna - ta obecnie obowiązująca nazywana kompromisem, to chyba najlepsze co możemy obecnie mieć w tym kraju. Ja to jestem typowym "lewakiem", ale tu akurat uważam, że większa liberalizacja nie byłaby wskazana.
    Bardziej utrzymanie obecnej ustawy + zdecydowanie większy nacisk na edukację w szkołach.
    O zaostrzaniu ustawy to w ogóle wolę się nie wypowiadać, bo nie chcę się denerwować :)

    KateHawke lubi tę wiadomość


    age.png
  • JuicyB Autorytet
    Postów: 1160 1541

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ach Rucola - gratulacje fasolki. Niech pięknie rośnie :)


    age.png
  • Bajkaaa Autorytet
    Postów: 4691 6053

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny kciuki za wizyty!!

    Dziewczyny dziękuję ale ja jakoś wytrzymam do czwartku chyba że cis się będzie działo, w sumie to na nic wpłynie mam, narazie jestem w ciąży i tego się trzymamy, aha no jestem w zdrowej ciąży :)

    bhywdf9hizoki5ai.png
    Córeczka <3 Zosieńka <3
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 08:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też uważam, że obecna postać ustawy jest wystarczająca.
    Jakiś czas temu w radiu jakiś polityk mówił, że w roku 2016 (albo 2015) doszło do 2-3 aborcji w przypadku kobiet zgwałconych, które zaszły w wyniku przestępstwa w ciążę. A legalnych aborcji jest rocznie około 2000 (nie znam dokładnych danych, trudno jest je znaleźć).

    Podobno nielegalnych jest dużo więcej, ale to są tylko szacunki. Przekrzykują się kto poda większą ilość.

    Prawdą jest, że jeśli komuś będzie zależało i będzie miał fundusze to sobie poradzi nawet jeśli w Polsce będzie to nielegalne. Ale... wiele kobiet, które zdecydowały się na aborcję (wśród tych 2000) nie wiedziały czy dobrze robią. I nie zdecydują się na aborcję jeśli będzie nielegalna. Ale z chorym dzieckiem zostaną same, bo wtedy Rząd o nich zapomni, albo podniesie o 30zł zasiłek pielęgnacyjny i martwcie się sami.

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • Amy333 Autorytet
    Postów: 2509 3869

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rucola wrote:
    Dzięki Amy. Problem jest taki ze suwaczek nie zmienia automatycznie dni i tygodni. Po pracy sprobuje się pobawić, chyba ze któraś z Was ma szybkia wskazówkę co jest nie tak

    Ja jeszcze nie mam pojęciach o suwaczkach, moze po us sie odwaze:) wiec na razie nie pomoge.

    14 cs- suplementacja M- udało się w ostatnim dniu roku!
    2 cykl po sono HSG- polecam każdemu przeczyścić rurki;)
    3i49hdgeac44oma5.png
  • olik321 Autorytet
    Postów: 3102 4064

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dziewczyny dziękuję za rady odnośnie badania moczu. Mam pudełeczka na posiew ale wymiotowałam całą noc więc odpuściłam dziś badanie..
    pewnie by wyszły gorsze niż wczoraj, bo jednak całe płyny górą oddawała i ketony pewnie też by się pojawiły.
    Mam plan jutro powtorzyć.

    Co do zaparć mi tez pomaga duza ilosc wypitej wody.

    <3 synek 18.08.18

    f2w3xzkrtbku6fy9.png
  • JustynaG Autorytet
    Postów: 4141 6356

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie jest taki problem, że mało piję. Przed ciążą - do litra dziennie.
    Teraz się pilnuje i bardzo staram by jak najwięcej pić. Ale to i tak około 1,5l.
    W nocy budzę się i wtedy piję parę łyków Muszyny i zasypiam dalej.

    Czytałam jednak, że w ciąży powinno się pić wodę niskozmineralizowaną... i tak się zastanawiam czy muszę zmienić wodę, którą piję. Zapytam dziś gina.

    43kt3e5ee2053a1j.png

    43ktio4p46502aio.png
    https://ekstesterki.wixsite.com/dziecko
  • KateHawke Autorytet
    Postów: 5327 7216

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 10:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    JustynaG wrote:
    A u mnie jest taki problem, że mało piję. Przed ciążą - do litra dziennie.
    Teraz się pilnuje i bardzo staram by jak najwięcej pić. Ale to i tak około 1,5l.
    W nocy budzę się i wtedy piję parę łyków Muszyny i zasypiam dalej.

    Czytałam jednak, że w ciąży powinno się pić wodę niskozmineralizowaną... i tak się zastanawiam czy muszę zmienić wodę, którą piję. Zapytam dziś gina.

    Ja do stymulacji muszę pić dużo i też mam ten sam problem. Normalnie to pije ok. litr a teraz muszę się zmuszać do większej ilości. Udaje mi się 2 litry wypić ale herbat różnych i 1 kawę. Woda teraz zimą odpada. Po prostu nie umiem tego wypić w ilości większej niż parę łyków i częściej niż co pół godziny. A teraz gardło mnie boli to już w ogóle...

    08.05.2020 - II na teście 💕
    f2wl2n0auw5gzezn.png
    9f7jtv73nku3ge5t.png
    27 Styczeń 2018 - 18cs - ET
  • Ruth Autorytet
    Postów: 823 540

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 11:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale nasmarowałyście :-)

    Odświeżam i czekam na relacje z wizyt bo nie pamiętam o której dziewczyny miały:-)

    Jestem dziś śnięta, jak karp, gdzie położę głowę, to mi zaraz leci :/ gdzie ta energia 2trymestru ja się pytam :-P
    Wcinam sushi, makaron ryżowy, pierożki gyoza..wszystko co z sosem sojowym na potęgę :-) mąż się śmieje, że azjatę urodzę :-P

    Co do wody to mnie ciągle suszy, może to po tym sosie :-P

    Siekło mi coś w krzyżu, najpierw to spojenie, a teraz jakby się coś w kregach poluzowało i uciska na nerw, promieniujac do pośladka, jak źle stanę. To tyle..pomarudziłam sobie hihi

    KateHawk spróbuj cieplej wody z miodem imbirem i cytryną;) działa cuda :)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 stycznia 2018, 11:30

    KateHawke lubi tę wiadomość

    f2w3rjjgkyeh1vkk.png
  • pilik Autorytet
    Postów: 4180 7486

    Wysłany: 12 stycznia 2018, 11:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ruth a sama takie cuda robisz? Jak tak to chetnie przepisy przygarnę :) jutro męża nie ma to moze sobie zrobię coś dobrego! On nie jada takich rzeczy niestety ;)

    ds022el.png

    u4uGp2.png
‹‹ 153 154 155 156 157 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak przygotować się do ciąży i czy na pewno warto?

Czy zastanawiałaś się nad tym czy powinnaś jakoś szczególnie przygotować się do ciąży? Może odwiedzić lekarza, zmienić dietę lub styl życia? Tylko po co…tyle kobiet tego nie robi i zachodzi w ciążę?! Jednak eksperci są zgodni - kobiety, które świadomie planują swoją ciążę i przygotowują się do niej, w większości przypadków łatwiej w nią zachodzą i ich ciąża jest zdrowsza i częściej przebiega prawidłowo. Przeczytaj zatem co możesz zrobić, żeby bardziej świadomie i szczęśliwie wejść w macierzyństwo. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Zespół PCOS – czym jest i jak z nim walczyć?

PCOS to jedno z najczęstszych zaburzeń endokrynologicznych. Jak się objawa? Jakie są metody leczenia? Czy Zespół Policystycznych Jajników może utrudniać zajście w ciążę? 

CZYTAJ WIĘCEJ
Fundusze Europejskie: Inteligentny Rozwój Narodowe Centrum Badań i Rozwoju Europejski Fundusz Rozwoju Regionalnego